tanitka Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 no to super będzie: ja, kaszanna, Inka, boksia, wyżełka i Zorka- proszę do nas wszystkich pisać do schroniska od jutra!!!:megagrin: :megagrin: Quote
anielica Posted March 30, 2006 Author Posted March 30, 2006 tiaaaaa, no to i ja chcę, i ja :loveu: mam sprzątanie na sobotę, więc może mnie ominie :eviltong: Quote
tanitka Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Jutro koło 16.00 prosze wysyłać wszystkie pozytywne myśli do Starej Miłosnej- gdzie będzie spotkanie na szczycie!!!:p Quote
tanitka Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Jutro koło 16.00 prosze wysyłać wszystkie pozytywne myśli do Starej Miłosnej- gdzie będzie spotkanie na szczycie!!!:p Quote
Dabrowka Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Trzymam kciuki za Inkę. Niech wykorzysta cały swój jamniczy urok i wdzięk, żeby oczarować przyszłego pana :) Co do stróżowania to zgadzam się w całej rozciągłości :D Moja Sonia często wykonuje coś, co ja nazywam "wodzu, prowadź" - szczeknie i leci przed siebie, za sobą prowadząc pozostałe 4 psy... i one lecą ujadając... a ona wraca do mnie, zdziwiona wielce "czym oni się tak denerwują??" Najlepszy - sprawdzony przeze mnie - zestaw obronny to jamnik+rotweiller. Rotek "wygląda", szczeka i podgryza jamniol. I nikt nie wierzy, że to ten mały jest groźniejszy :D Quote
tanitka Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 [QUOTE]"wodzu, prowadź"[/QUOTE no własnie o to chodzi, jakbyś tu była!!!:lol: Quote
oczko Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 :happy1: :happy1: :happy1: :thumbs: :thumbs: No, Malutka zaprezentuj się ładnie, podaj łapkę, jak to tylko ty potrafisz:cool3: i niech cię tam Tanitka z Kaszanną zachwalają coby skruszyć serca:cool1: nowej miejmy nadzieję i ostatecznej Twojej rodzince;) Powodzenia:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Bea1 Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 dziewczyny jak nic nie wyjdzie z adopcji to dam Wam telefon do pani z Warszawy, która ma jamniczkę i chciałaby aby się poznały jamniorki i jak będzie ok..to:cool1: Quote
oczko Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 Bea1 napisał(a):dziewczyny jak nic nie wyjdzie z adopcji to dam Wam telefon do pani z Warszawy, która ma jamniczkę i chciałaby aby się poznały jamniorki i jak będzie ok..to:cool1: Super! Dzięki Bea za "wyjście awaryjne":lol: A póki co czekamy na wieści od dziewczyn. Tanitko, Kaszanno, jak tam spotkanie?:cool3: Quote
tanitka Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 No niestety, albo stety;) malutka jest nadal u mnie. Rodzicom kaszanny sie spodobała, ale ciocia, z którą mieszkają wyraziła kategoryczny sprzeciw. Tak bywa czasem.... Najbardziej z tego wszystkiego zadwowolona jest suńka - opowiedziała wszystko swojemu Panu po powrocie z wizyty. Starszny był żal..... a Pan pocieszał jak umiał:p Quote
anielica Posted March 31, 2006 Author Posted March 31, 2006 tanitka napisał(a):Najbardziej z tego wszystkiego zadwowolona jest suńka - opowiedziała wszystko swojemu Panu po powrocie z wizyty. Starszny był żal..... a Pan pocieszał jak umiał:p No tak, wie spryciula jak z chłopakami postępować :evil_lol: Tanitko, jak sprawy nieszczenia - nadal spokojnie? Quote
oczko Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 [quote name='tanitka']No niestety, albo stety;) malutka jest nadal u mnie. Rodzicom kaszanny sie spodobała, ale ciocia, z którą mieszkają wyraziła kategoryczny sprzeciw. Tak bywa czasem.... Najbardziej z tego wszystkiego zadwowolona jest suńka - opowiedziała wszystko swojemu Panu po powrocie z wizyty. Starszny był żal..... a Pan pocieszał jak umiał:p Czyli co? Czekamy na przeprowadzkę rodziców kaszanny, czy korzystamy z kontaktów Bei? Quote
tanitka Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 Tanitko, jak sprawy nieszczenia - nadal spokojnie? całkowity spokój:lol: dajcie nam kochane dojśc do siebie z kaszanną- bo niby nie liczyłyśmy, że się uda, a wiecie.... smutno jakoś i tak strasznie żal tej kruszyny, ze tak nią los miata i nikt jej nie chce...:-( Quote
AMIŚKA Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 tanitka napisał(a):ależ oczko- Ty byłaś właśnie ty kimś wybranym:p A ja teraz po wspólnym z nią już dwókrotnym życiu jestem bardzo związna i nie wiem czy wogóle ja oddam.... no chyba że kaszanna mnie bardzo będzie prosiła, w innym wypadku wogóle sobie tego nie wyobrażam!!!;) :cool1: Ja rozumiem ,że masz dużo piesków ,ale przecież ta maleńka Isia Tobie przeznaczona przez Los!Przecież ktoś musi Ciebie chronić i pilnować:mad: i najważniejsze kochać Pana:loveu: .Właśnie takiej psiny brakowało w Twoim Domku.:lol: ;) :lol: ;) Quote
tanitka Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 dlatego tak mi smutno.....bo to taki fajny psiaczek i nie wiem czy ja znajdę odpowiednie ręce, czy któreś będą tymi "dobrymi"??? - a jakie mogą być lepsze od moich:placz: :placz: :placz: Rodzice kaszanny to co innego, ale tak do całkiem obcych!!!!;) Quote
oczko Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 tanitka napisał(a):dlatego tak mi smutno.....bo to taki fajny psiaczek i nie wiem czy ja znajdę odpowiednie ręce, czy któreś będą tymi "dobrymi"??? - a jakie mogą być lepsze od moich:placz: :placz: :placz: Rodzice kaszanny to co innego, ale tak do całkiem obcych!!!!;) Oj fajny, fajny- zapewniam:loveu: Ale jak na razie wszystko znaki wskazują, że chyba Twój domek jest dla niuni tym wymarzonym i przeznaczonym:cool3: I nawet jest w nim pan, któremu mozna się poskarżyć, pochwalić, ktory nawet z błotka wyciągnie:p Oj Tanitko, zazdroszczę, zazdroszczę:evil_lol: :cool3: Quote
oczko Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 Ach i tak po znajomości wirtualnie miziam po pyszczku i o zdjęcia grzecznie proszę:oops: Quote
AMIŚKA Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 tanitka napisał(a):dlatego tak mi smutno.....bo to taki fajny psiaczek i nie wiem czy ja znajdę odpowiednie ręce, czy któreś będą tymi "dobrymi"??? - a jakie mogą być lepsze od moich:placz: :placz: :placz: Rodzice kaszanny to co innego, ale tak do całkiem obcych!!!!;) I dlatego przestań szukać domku dla Niuni ,ona przecież go ma i przede wszystkim ma PANA ,ona jest z tych jamniś co kochają PANÓW.Dasz sobie radę i zobacz jaka ochronę masz!I tę dużą Niunię wyćwiczy to dopiero będziesz chroniona!!!:multi: Quote
Bea1 Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 moja propozycja została przemilczana:loveu: czyli sunia zostaje u tanitki:evil_lol: gratulacje!!:loveu: Quote
Bunia1 Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Koniec świata. Wlazłam tu dzis pierwszy raz i siedzę jak zaczarowana. Czytam cały wątek od początku ranek przy komputerze mnie zastaje. Jestem pelna podziwu i uznania. Sunia jest prześliczna. Roztkliwiłam się całą tą sytuacją. Leżę sobie w łóżeczku a ze mną Mała (jamnik) Dyzio (jamnik) Dares (owczarek kaukazki) tak tak nie tylko jamniki lubią łóżko no i jeszcze Niunio ( wielopies). W sumie sporo nas w tym łóżeczku. A na dworze dwa owczarki niemieckie w budkach. Całe to towarzystwo trzyma kciuki za Inkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.