Jump to content
Dogomania

Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Trzymam kciuki za Inkę. Niech wykorzysta cały swój jamniczy urok i wdzięk, żeby oczarować przyszłego pana :)

Co do stróżowania to zgadzam się w całej rozciągłości :D
Moja Sonia często wykonuje coś, co ja nazywam "wodzu, prowadź" - szczeknie i leci przed siebie, za sobą prowadząc pozostałe 4 psy... i one lecą ujadając... a ona wraca do mnie, zdziwiona wielce "czym oni się tak denerwują??"
Najlepszy - sprawdzony przeze mnie - zestaw obronny to jamnik+rotweiller. Rotek "wygląda", szczeka i podgryza jamniol. I nikt nie wierzy, że to ten mały jest groźniejszy :D

Posted

:happy1: :happy1: :happy1: :thumbs: :thumbs: No, Malutka zaprezentuj się ładnie, podaj łapkę, jak to tylko ty potrafisz:cool3: i niech cię tam Tanitka z Kaszanną zachwalają coby skruszyć serca:cool1: nowej miejmy nadzieję i ostatecznej Twojej rodzince;)

Powodzenia:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

dziewczyny jak nic nie wyjdzie z adopcji to dam Wam telefon do pani z Warszawy, która ma jamniczkę i chciałaby aby się poznały jamniorki i jak będzie ok..to:cool1:

Posted

Bea1 napisał(a):
dziewczyny jak nic nie wyjdzie z adopcji to dam Wam telefon do pani z Warszawy, która ma jamniczkę i chciałaby aby się poznały jamniorki i jak będzie ok..to:cool1:


Super! Dzięki Bea za "wyjście awaryjne":lol:

A póki co czekamy na wieści od dziewczyn. Tanitko, Kaszanno, jak tam spotkanie?:cool3:

Posted

No niestety, albo stety;) malutka jest nadal u mnie. Rodzicom kaszanny sie spodobała, ale ciocia, z którą mieszkają wyraziła kategoryczny sprzeciw. Tak bywa czasem.... Najbardziej z tego wszystkiego zadwowolona jest suńka - opowiedziała wszystko swojemu Panu po powrocie z wizyty. Starszny był żal..... a Pan pocieszał jak umiał:p

Posted

tanitka napisał(a):
Najbardziej z tego wszystkiego zadwowolona jest suńka - opowiedziała wszystko swojemu Panu po powrocie z wizyty. Starszny był żal..... a Pan pocieszał jak umiał:p


No tak, wie spryciula jak z chłopakami postępować :evil_lol:

Tanitko, jak sprawy nieszczenia - nadal spokojnie?

Posted

[quote name='tanitka']No niestety, albo stety;) malutka jest nadal u mnie. Rodzicom kaszanny sie spodobała, ale ciocia, z którą mieszkają wyraziła kategoryczny sprzeciw. Tak bywa czasem.... Najbardziej z tego wszystkiego zadwowolona jest suńka - opowiedziała wszystko swojemu Panu po powrocie z wizyty. Starszny był żal..... a Pan pocieszał jak umiał:p

Czyli co? Czekamy na przeprowadzkę rodziców kaszanny, czy korzystamy z kontaktów Bei?

Posted

Tanitko, jak sprawy nieszczenia - nadal spokojnie?

całkowity spokój:lol:
dajcie nam kochane dojśc do siebie z kaszanną- bo niby nie liczyłyśmy, że się uda, a wiecie.... smutno jakoś i tak strasznie żal tej kruszyny, ze tak nią los miata i nikt jej nie chce...:-(

Posted

tanitka napisał(a):
ależ oczko- Ty byłaś właśnie ty kimś wybranym:p
A ja teraz po wspólnym z nią już dwókrotnym życiu jestem bardzo związna i nie wiem czy wogóle ja oddam.... no chyba że kaszanna mnie bardzo będzie prosiła, w innym wypadku wogóle sobie tego nie wyobrażam!!!;) :cool1:

Ja rozumiem ,że masz dużo piesków ,ale przecież ta maleńka Isia Tobie przeznaczona przez Los!Przecież ktoś musi Ciebie chronić i pilnować:mad: i najważniejsze kochać Pana:loveu: .Właśnie takiej psiny brakowało w Twoim Domku.:lol: ;) :lol: ;)

Posted

dlatego tak mi smutno.....bo to taki fajny psiaczek i nie wiem czy ja znajdę odpowiednie ręce, czy któreś będą tymi "dobrymi"??? - a jakie mogą być lepsze od moich:placz: :placz: :placz: Rodzice kaszanny to co innego, ale tak do całkiem obcych!!!!;)

Posted

tanitka napisał(a):
dlatego tak mi smutno.....bo to taki fajny psiaczek i nie wiem czy ja znajdę odpowiednie ręce, czy któreś będą tymi "dobrymi"??? - a jakie mogą być lepsze od moich:placz: :placz: :placz: Rodzice kaszanny to co innego, ale tak do całkiem obcych!!!!;)



Oj fajny, fajny- zapewniam:loveu: Ale jak na razie wszystko znaki wskazują, że chyba Twój domek jest dla niuni tym wymarzonym i przeznaczonym:cool3: I nawet jest w nim pan, któremu mozna się poskarżyć, pochwalić, ktory nawet z błotka wyciągnie:p Oj Tanitko, zazdroszczę, zazdroszczę:evil_lol: :cool3:

Posted

tanitka napisał(a):
dlatego tak mi smutno.....bo to taki fajny psiaczek i nie wiem czy ja znajdę odpowiednie ręce, czy któreś będą tymi "dobrymi"??? - a jakie mogą być lepsze od moich:placz: :placz: :placz: Rodzice kaszanny to co innego, ale tak do całkiem obcych!!!!;)


I dlatego przestań szukać domku dla Niuni ,ona przecież go ma i przede wszystkim ma PANA ,ona jest z tych jamniś co kochają PANÓW.Dasz sobie radę i zobacz jaka ochronę masz!I tę dużą Niunię wyćwiczy to dopiero będziesz chroniona!!!:multi:

Posted

Koniec świata. Wlazłam tu dzis pierwszy raz i siedzę jak zaczarowana. Czytam cały wątek od początku ranek przy komputerze mnie zastaje. Jestem pelna podziwu i uznania. Sunia jest prześliczna. Roztkliwiłam się całą tą sytuacją. Leżę sobie w łóżeczku a ze mną Mała (jamnik) Dyzio (jamnik) Dares (owczarek kaukazki) tak tak nie tylko jamniki lubią łóżko no i jeszcze Niunio ( wielopies). W sumie sporo nas w tym łóżeczku. A na dworze dwa owczarki niemieckie w budkach. Całe to towarzystwo trzyma kciuki za Inkę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...