Bea1 Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 muszę się przyznać:oops: zrezygnowałam z szukania domku Małej, Ona kocha Tanitke i jej męża..zwyczajnie nie potrafię jej tego odebrać, przepraszam Tanitko. Quote
kaszanna Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Już rano:evil_lol: Uszanuję każdą decyzję. Ty wiesz najlepiej co zrobić żeby Stefka miała dobrze. Quote
tanitka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Dziewczyny moje kochane - ja już jestem sama obłakana i skołowana. Nie wiem co czynię, ale na razie jej nie ogłaszajmy. Powód jest taki, ze Stefka powinna zostać zoperowana na te guzy, sterylka i kamień z zębów. Ja myśle że potencjalny nowy własiciel może być przerażony taką perspektywą. Ja to wszystko przeprowadzę i może potem ...... tylko czy ja ją wtedy oddam??:razz: Nie stawiajmy proszę kropki nad "i", poczekajmy, dobrze?:roll: Na razie jest u mnie tymczasowo i ma się super, OK??.:lol: Quote
anielica Posted April 20, 2006 Author Posted April 20, 2006 kochana z Ciebie kobieta tanitko :loveu: :loveu: :loveu: allegro zostawię, jak się ktoś zgłosi, to zawsze jamniorka mu znajdziemy, a może właśnie zgłosi się ktoś dla Stefki??? Quote
kaszanna Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Tanitko jeśli będziesz zainteresowana to pgadam z moim sąsiadem ginekologiem psim. Na pewno koszty będą dużo mniejsze. hociaż Twój pan doktor wydaje się być na prawdę super gość! Quote
Katcherine Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Tanitka gratuluje zejscia 'na jamniczke'. Fajny ten dom tYMCZASOWY:cool3: oj fajny:cool3: . 2 mysliwskie na 1 ale za to charakternego niemysliwskiego....= 3 dom pelen wrazen hihi. TZ rozumiem zakochany w jamnikowatej pieknosci, a ona go potrafi przekonac ze jest jej NAJUKOCHANSZYM PANCIEM NA SWIECIE...TAAAk skad ja to znam:cool3: . Quote
Bea1 Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Tanitko jest osoba, która chce pomóc fiansowo/guzy,ząbki, sterylka/ to moja jedna z ulubionych nowych Mam jamniczych;) :loveu:deklaruje pomoc tj.150zł;)tylko zapomnij o głupich myślach czyli szukanie innego domku;) Poproszę numer konta dla mojej kochanej Lusiu od Marcelinki i Fero:cool1:..Ona jest tym sponsorem:loveu: Quote
oczko Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Oj bardzo fajny ten dom tymczasowy:cool3: A dla Lusi Beatko proszę przekazać od nas:loveu: :loveu: i :calus: :calus: Stefka......... niech będzie Stefka :lol: Tanitko a możemy liczyć na swieże fotki? Quote
oczko Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Katcherine napisał(a):2 mysliwskie na 1 ale za to charakternego niemysliwskiego....= 3 dom pelen wrazen hihi. Jamniki to też mysliwskie, tyle, że teraz to specjalizują się głównie w tropieniu kocurów i przekopywania....... ogródka of course:evil_lol: :evil_lol: Quote
Bea1 Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 myślę, że Lusia sama te buziaczki zobaczy;):loveu: wzrusza ją los jamnisi..:placz: Anioł dziewczyna:iloveyou:..Tanitko konto poproszę:mad: Quote
tanitka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Dzisiaj była narada u weta i próba wyrwania (niestety dwóch zepsutych i śmierdzących- fuj!!!:vamp: - ząbków) wyglądam jak bewsztyk siekany, bo Stefka podrapała mnie w nieustajacej ucieczce(wiła się jak piskosz:evil_lol: ). Efekt- zęby nie wyrwane!!:diabloti: Poczekamy do cieczki- odczekamy i zrobimy trzy w jednym (ząbki, guzki i sterylka). Za kaskę zatem na razie dziękuję, może innemu jamniczkowi będzie bardziej teraz potrzebna. Moi weci ocenili jamniorkę na 10-11 lat:p. Miała ok 1- 1,5 roku temu zdejmowany kamień z zębów. Byli mile zaskoczeni stanem jej sierści, ogonka, łapek, uszu i pazurków. Mówią że ona musiała byż zadbanym pieskiem (może własiciel zmarł a rodzina wyrzuciła ją na ulicę??). Stefcia ma też postępująca jaskrę związaną z wiekiem. Nie widzi już dobrze, ale to podobno normalny objaw dojrzałego wieku. Zachowuje sie jednak jak młodziutki pies:lol: - jest bardzo kochana.:loveu: Tanitka gratuluje zejscia 'na jamniczke' bardzo cię proszę moja droga angielska Kasiu żebyś sie odpimpała ode mnie!!!;) Quote
Katcherine Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 :loveu: tanitka napisał(a): bardzo cię proszę moja droga angielska Kasiu żebyś sie odpimpała ode mnie!!!;) :p ....chcialam tylo dodac tak skromniutko ze w przeciwienstwie do wyzelkow....gdzie naogol sie pozostaje przy jednym...Jamniczki maja specyfike przyciagania Drugich jamniczkow...bo tak jakos jest...weselej w GROMADZIE:loveu: Nie ma to jak robic podkopy...w tandemie...lub trio,a chor niezgodnie merdajacych ogonkow i wystukujacych rytm nierytmicznie w mieszkaniu jest UZALEZNIAJACY. tak samo jak stukotek pazurkow charakterystyczny dla jamniczej obecnosci...Nie wspomne o gromadnym tratowaniu z radosci ze PANCIO WROCILI:loveu: . .....a ty myslisz Tanitko ze latwo jest znalezc kraj z kwarantanna w obecnym czasie?:diabloti: UPS- zapomnialabym do tego zestawu wspomniec o Najwazniejszej Jamniczej cesze.....'Klaskaniu' uszami w godzinach nocnej ciszy Gdy pies zmienia podusie na kolderke...lub poprawia Pana zeby miec wiecej miejsca w najwygodniejszej czesci lozeczka.. Quote
tanitka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Wiesz co moja kochana, dobrze że cię nie mam w zasięgu ręki, bo byłabyś już martwa za te cichutkie wspomnienie o mnogości jamniczych istnień pod jednym dachem:diabloti:. Ja jamników NIGDY nie lubiłam, taki to niby-pies, niby -szczur (przepraszam co wrażliwszych wielbicieli tej rasy), no ale Stefcia to zupełnie inna rozmowa, ona jest wyjątkowa. DLATEGO TO JEDYNY JAMNIK JAKI MIESZKA POD TYM DACHEM!!!:angryy: ;) Wyżelki to sama wiesz sam miód na moje skołatane serce - ALE NA TRZY PSY MAM TYLKO JEDNEGO:placz: !!! - I TEN JAMNIK ZAJĄ MIEJSCE JEDNEGO Z NICH!! KURDUPELEK JEDEN:eviltong: Quote
Bunia1 Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Bardzo pięknie opisałaś życie z jamniczą gromadką. Życie jakiego ku mojemu ogromnemu zadowoleniu doświadczam. Quote
Katcherine Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 tanitka napisał(a):Wiesz co moja kochana, dobrze że cię nie mam w zasięgu ręki, bo byłabyś już martwa za te cichutkie wspomnienie o mnogości jamniczych istnień pod jednym dachem:diabloti:. Ja jamników NIGDY nie lubiłam, taki to niby-pies, niby -szczur (przepraszam co wrażliwszych wielbicieli tej rasy), no ale Stefcia to zupełnie inna rozmowa, ona jest wyjątkowa. DLATEGO TO JEDYNY JAMNIK JAKI MIESZKA POD TYM DACHEM!!!:angryy: ;) Wyżelki to sama wiesz sam miód na moje skołatane serce - ALE NA TRZY PSY MAM TYLKO JEDNEGO:placz: !!! - I TEN JAMNIK ZAJĄ MIEJSCE JEDNEGO Z NICH!! KURDUPELEK JEDEN:eviltong: To ja ci cos napisze...Niby nie pies ale jednak PIES duza litera...I jak raz sie wdepnie...no to niestety...To jak choroba zakazna...Po nocach sie sni... samas napisala...' no ale stefcia to zupelnie inna rozmowa...' WDEPNELAS HIHIHIHIHI Jamnik wbrew wygladowi...To lepszy egzamin z bycia psiarzem niz niejeden BRYTAN. Te psy maja cos w sobie. SA jedyna niepowtarzalna specyficzna ekstrawagancka rasa. Pies pelen sprzecznosci, a postura ZAWSZE niezaznajomionych Zmyla.:diabloti: :diabloti: :diabloti: Witamy w klubie Masterow psiego swiata:diabloti: ps. tanitko- nie martw sie kiedys bedzie okazja zebys za ta mnogosc dala po lbie :evil_lol: Quote
tanitka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Bunia1 to może jeszcze jednego byś przygarnęła??:cool3: albo napiszę ogłoszenie: zamienię fajną jamniczkę na fajnego wyżełka, będzie OK??:evil_lol: Quote
Katcherine Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Alez tanitko posiadanie psow w liczbie 2 i 1/3 nie zamyka ci drogi do posiadania jeszcze jednego...WYZELKA.:diabloti: NNo nie powiesz ze jamnik najwiecej miejsca zajmuje...:razz: ps. ja to pragnienie na Twoim miejscu o posiadaniu wyzelka bym mowila w bardzo zakonspirowanym pw...Bo jak sie tylko tu na dogo zorientuja bedziesz miala tu w Topicu wszystkie psy swiata wyzelkowe przedstawione...i ja nie omieszkam ci zaprezentowac...weimarow i krotkowloscyh z anglii... tak dla wiekszego wyboru Quote
tanitka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Alez tanitko posiadanie psow w liczbie 2 i 1/3 nie zamyka ci drogi do posiadania jeszcze jednego...WYZELKA.:diabloti: ja nie wiem tylko czy TZ zrozumie, ze jamnik to tylko 1/3 psa i wobec tego jeszcze coś da się tu upchnąć. Teraz na święta usłyszałam wyrzut, że nie ma gdzie gości przenocować, bo wszystkie pokoje zajęte na sypialnie przez psy!!! A co ja poradzę, ze każde musi mieć osobny pokój??:p No mówię za mały dom mamy!!!:diabloti: Quote
Bunia1 Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Tanitka Jamników mam co prawda w tej chwili tylko dwa, ale mam jeszcze kaukaza, dwa onki i ostatni nabytek podrzutka ras wielu. Więc psiarnia jest całkiem spora. Ale na pszyszłość nie mówię nie. Quote
Katcherine Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 tanitka napisał(a):ja nie wiem tylko czy TZ zrozumie, ze jamnik to tylko 1/3 psa i wobec tego jeszcze coś da się tu upchnąć. Teraz na święta usłyszałam wyrzut, że nie ma gdzie gości przenocować, bo wszystkie pokoje zajęte na sypialnie przez psy!!! A co ja poradzę, ze każde musi mieć osobny pokój??:p No mówię za mały dom mamy!!!:diabloti: Alez ja osobiscie jak by mi ktos zaproponowal jeszcze doplace za mozliwosc noclegu z psem w pokoju.... Jakichs dziwnych gosci GOSCICIE:p Tez popieram projekt rozbudowy lub zamiany na 'WIEKSZE':multi: Quote
kaszanna Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 zamienię fajną jamniczkę na fajnego wyżełka, Ogłoszenie poszło;) Tanitko planujesz jakiś wyjazd w kierunku wiadomym? Mam jeszcze jedną chętną do pomocy to może byśmy współnie jakąś kawę spożyły i pouzgadniały jakiś plan działania. Zapraszam na nasze zadupie o dowolnej porze. Dzisiaj wystawię klusię. Ukaże się pewnie w piątek. To może w przyszłym tygodniu? Chyba, że nie chcą mnie tam widzieć;) Jeśli masz jeszcze jakieś psy z W. do wystawienia do bardzo bardzo proszę podeślij mi je jakoś - będę reklamować, żeby zabrać do adopcji co najmniej cztery małe + 1 duży za jednym razem:p Możesz przesłć na skrzynkę pocztową kaszanna@op.pl No to się kurde zupełnie nie na temat rozpisałam. Pokornie przyjmę wszystkie :mad: :mad: :mad: Quote
AMIŚKA Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Katcherine napisał(a):To ja ci cos napisze...Niby nie pies ale jednak PIES duza litera...I jak raz sie wdepnie...no to niestety...To jak choroba zakazna...Po nocach sie sni... samas napisala...' no ale stefcia to zupelnie inna rozmowa...' WDEPNELAS HIHIHIHIHI Jamnik wbrew wygladowi...To lepszy egzamin z bycia psiarzem niz niejeden BRYTAN. Te psy maja cos w sobie. SA jedyna niepowtarzalna specyficzna ekstrawagancka rasa. Pies pelen sprzecznosci, a postura ZAWSZE niezaznajomionych Zmyla.:diabloti: :diabloti: :diabloti: Witamy w klubie Masterow psiego swiata:diabloti: ps. tanitko- nie martw sie kiedys bedzie okazja zebys za ta mnogosc dala po lbie :evil_lol: Tanitko Katcherine pisze niestety PRAWDĘ i to taką najprwadziwszą!!!! Ja całe życie marzyłam, marzę i będę:cool3: chyba marzyć o dużym piesku kiedyś to był nowofunland a teraz mógłby być jakikolwiek. A rządzą JAMNIKI W moim domu! tak jamnisie najpierw przez 20 lat krótkowłose 2 albo3.I jak w końcu okazało się że ostatnia sunia chora jest na serce i dzieci nie wskazane,jak zwolnił się wakat -została tylko chora to ja naiwna zamówiłam czekoladową dobermankę i spokojnie czekalam:turn-l: Oczywiście po 3 tygodniach zawitała do mnie długowłosa królicza Amiśka:mad: :mad: i rządzi i to jak rządzi>:diabloti: Tak ,tak mogłaby byc wyżełka weimarska i dobermanka i inne,ale prawda jest taka że są jamniki/Amiśka ma w tej chwili 2 córeczki i znając życie jedna pewnie zostanie!!:mad: Także będą trzy!!!:mad: a marzyć mogę sobie dalej,a czemu nie:evil_lol: . Tanitko ja wiem trudno to przyjąć do wiadomości ...ale takie jest życie... A STEFKA to piękne imię dla jamnisi :lol: :lol: Quote
AMIŚKA Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Witaj JAMNIKOMANKO ,dla pocieszenia Tanitko jamnisie w lesie zachowują się podobnie jak wyżły niektóre świetnie wystawiają zwierzynę ,a tropowce z nich przednie:loveu: :loveu: Quote
eurydyka Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 tanitka, jamniki sie kocha jak sie je pozna, spytaj mojego meza:) Quote
oczko Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 tanitka napisał(a): Ja jamników NIGDY nie lubiłam, taki to niby-pies, niby -szczur (przepraszam co wrażliwszych wielbicieli tej rasy), no ale Stefcia to zupełnie inna rozmowa, ona jest wyjątkowa. Hehe..............trafiła kosa na kamień coś nam tak zdaje Tanitko:eviltong: Ja też kiedyś nie lubiłam przegubowców.... do czasu, aż któregoś dnia brat nie przyniósł Saby. Znaczy się "nigdy nie mów nigdy":eviltong: A z tą jaskrą to mnie zaskoczyłaś. Wprawdzie mój TZ coś napomykał, że ma takie dziwne spojrzenie, że źrenice jakieś takie inne niż u Saby były, ale nie niepokoiło mnie to jakoś specjalnie, bo przecież psy mają różne kolory oczu. Stefcia (zwana kiedyś Inusią) hop do góry coby Tanitka o twoich fotkach nie zapomniała:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.