Jump to content
Dogomania

Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!


Recommended Posts

Posted

Dabrowka napisał(a):
Wspaniale, że jamnisia ma szanse na tymczasowy dom. Spać przez nią nie mogę od wczoraj, bo jej sobowtór - noo, może trochę mniej siwy - śpi właśnie w moim łóżku pod kocem...


:lol: Śpieszę donieść, że jamnisia docelowy domek napewnoi już znalazła u mnie, no chyba że... mama by sie w niej nieprzytomnie zakochała:p


A co do sobowtóra, a no właśnie Sabusia z pyszczczka była baardzo podobna, no może tylko z tą różnicą, że pysio był bardziej siwiutki.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Bea, wysłałam ci prw- ale myślałam ze to o odwrotny kierunek jest potrzebny.
Jak tu odczytałam to się poprawiam - w piątek tj. 3 marca mój kolega jedzie z Lublina do Warszawy samochodem, a w niedzielę 5 marca moja ciocia będzie pociągiem jechac z W-wy do Wrocławia. Jeśli jesteście zainteresowane Bea ma mój telefon(dziś już znikam z netu).
Jeśli byłby problem co zrobić z jamnisią między 3-5 marca w Warszawie- to zgłaszam się ją przetrzymać.

Posted

tanitka napisał(a):
Bea, wysłałam ci prw- ale myślałam ze to o odwrotny kierunek jest potrzebny.
Jak tu odczytałam to się poprawiam - w piątek tj. 3 marca mój kolega jedzie z Lublina do Warszawy samochodem, a w niedzielę 5 marca moja ciocia będzie pociągiem jechac z W-wy do Wrocławia. Jeśli jesteście zainteresowane Bea ma mój telefon(dziś już znikam z netu).
Jeśli byłby problem co zrobić z jamnisią między 3-5 marca w Warszawie- to zgłaszam się ją przetrzymać.


Tanitka buziaki:loveu:

Posted

Sliczna kochana jamnisia:lol: :lol:
Ucałuj Teściową i powiedz , że życzę jej naprawdę dużo zdrówka.
:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:

Posted

[quote name='oczko']:lol: Śpieszę donieść, że jamnisia docelowy domek napewnoi już znalazła u mnie, no chyba że... mama by sie w niej nieprzytomnie zakochała:p

oczko :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi:


Jamnisia już u mojej teściowej. Zdążyłyśmy na czas, bo okazało się, że się właśnie pochorowała. Schroniskowy wet nawet coś przebąkiwał, że jej nie odda, bo sunia musi zosać na leczeniu, ale pani kierowniczka tym razem stanęła po mojej stronie i oddała mi sunię :razz: za darmochę w dodatku :razz:

jamnisia ma temperaturę 39,5, dostała antybiotyk w zastrzyku i jeszcze się mam w środę przed południem zgłosić na jeden zastrzyk. oczka zaropiałe i łazwiące, dostałam w łapę gentamecynę do zakraplania.

na karcie sunia ma napisane, że ma 7 lat, ale wet już dzisiaj gadał, że na pewno ma więcej... ja nie wiem jak to jest z jej wiekiem prawdę mówiąc. ząbki posiada, o ile mogłam zauważyć, zjadła plaster szynki, plaster sera i dużą garść suchej karmy - nie ma problemów z gryzieniem.

widać, że jest słaba, chociaż nie jest w bardzo złym stanie. ma łupież i sporo sierści jej wychodzi, i drapie się po uszku, ale zaglądałam i niczego niepokojącego nie zauważyłam. chodzi raczej niepewnie - być może to z powodu osłabienia chorobą. ale nie jest niedołężna - wsadziłam ją na fotel z poduszką, a potem już sama wiedziała, gdzie ma się udać i sama sobie na fotel wlazła :lol: i odsypia.

ma długie pazurki, trzeba by obciąć, ale sama się boję - może w środę w schronisku poproszę o to weta.

suńka jest bardzo miła i spokojna. jak ktoś zapukał do drzwi, to poszła obszczekać, ale oprócz tego jest cicha.

to tyle. oczko, czy możesz mi na pw wysłać swoje namiary - imię, nazwisko, adres i numer telefonu. w schronisku wiedzą, że sunia jedzie daleko, mamy taką umowę, że na karcie adopcyjnej podpisuję się ja, ale wpisujemy też miejsce pobytu pieska i telefon do właściciela.

i proszę pięknie uświadomić mnie w kwestii transportu, bo troszkę się pogubiłam... sunia będzie jechała w piątek do warszawy? do tanitki? a potem pociągiem? bo jest jeszcze ta opcja 8 marca - samochodem...

bidulka, jeszcze zaliczy przesiadki na swojej drodze... ale najważniejsze, że zabrana z zimnej budy :multi: :multi: :multi:

Posted

Anielico jesteś kochana, sweterek dla malutkiej w drodze:evil_lol:..musisz tylko niteczki przwlec na druga stronę;)..czyli mamy wszystko dograne, jestem szczęśliwa!!!:multi::multi::multi:

Posted

niech jedzie z kolegą tanitki..do Warszawy..a potem chyba wsadzimy ją do autka 8 marca;)..będzie wygodniej..jesteście cioteczki cudowne..wszystkie!!!!!!!!!!!!!!:loveu:

Posted

łoj, ona od razu wzięła się za kopanie kocyka, już w samochodzie, a potem pod stołem w kuchni :lol:

poinstruuję teściową wieczorem, że ma być jamniczy kocyk koniecznie :evil_lol:

Posted

już mnie chorrera bierze na to forum. trzeci raz zaczynam pisać, bo mi się nie zapisuje z powodu zajętości serwera :mad: albo ja dzisiaj taka jestem łamaga. nawet dzisiaj bankomat mi schowali - idę po kasę, a tam bankomatu nie ma - co więcej nie ma żadnego śladu po tym, że kiedykolwiek był :roll: a był, albo ze mną jest już niedobrze...:roll:

leni, tanitka - poproszę Was o namiary - telefony na pw, no i namiary tego kolegi, który by zawiózł sunię do Warszawy. ja zorganizuję tutaj przekazanie suni, bo potem już chyba łatwirej będzie się dogadać bez mojego wtrącania. ale jak będę miała wszystkie namiary, to porozsyłam Wam, żeby można się było zdzwonić z każdym.

bea: czekamy na sweterek :loveu: jamnisia będzie elegancka babka :cool3:

Posted

Już jestem, a tu tyle wiadomości i zdjęć :)

Moje Drogie jestem Wam wszystkim bardzo wdzięczna za tak sprawne działanie. I oczywiście teściowej również, jeszcze raz proszę Anielico ucałuj ją ode mnie.

Psinka wygląda przecudnie i tak bardzo przypomina mi Sabusię. Jutro wybieram się na zakupy po wyprawkę :) dla jamnisi. Będzie nowe legowsko, będą michy i coś do wypełnienia tych mich ;), smycz też się przyda, bo Sabusi została zakopana razem z nią. No i kocyk- ważna rzecz oczywiście. Kocyk to była ulubiona rzecz Saby- oprócz jedzenia oczywiście :). Bez niego nie usnęła, miałaczała po psiemu i głęboko wpatrywała się ślepiami, aż ktoś jej nie przykrył- taka była bestia z niej.

Ważna rzecz jeszcze, bo pogubiłam się już z tym transportem. Jamnisi mam oczekiwać 8.marca?

I jak się spotykamy? I ile za benzynę i pozostałe opłaty? Za jedzonko, fatygę. Piszcie póki jestem wypłacalna hehe ;)

No to raz jeszcze dzięki Wam, Moje Drogie.

Anielica masz pw z danymi, i napisz jak mogę podziękować teścowej.

A teraz czekam i proszę o więcej zdjęć jeśli to możliwe.

Buziaki

Posted

Teściówka poinstruowana i jamnisia dostała kocyk:)
Były na spacerku, sunia jest słaba, ale ciekawa świata, wszystko wącha, ładnie spokojniutko chodzi na smyczy, koopka i siuuu w porząsiu :lol:

Pozdrowienia i uściski Teściówce przekazane :lol: Ucieszyła się i dziękuje :lol:

Posted

Dziękujemy za relacje są bardzo miłe!ANIELICO JESTEŚ WIELKA!:modla: :modla: :modla: :angel: :angel: :angel: :angel:
Proszę jeszcze raz pozdrowić NAJMILSZĄ TEŚCIOWĄ NA DOGOMANI!!:lol: :lol: :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...