Jump to content
Dogomania

Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!


Recommended Posts

Posted (edited)

Jamnisia została znaleziona na ulicy. Nic o niej nie wiadomo poza tym, że jest już niewielka, na pewno niemłoda i zaniedbana (na ciałku ma dziwnie pomarszczoną skórę - albo ze starości, albo była grubsza i schudła, ma chore oczka - łzawią i troszkę ropieją).

Ile ma latek - trudno określić, pyszczek siwiutki, ale ząbki są i suche jedzenie umie sobie pochrupać.

Jamnisię znalazłam dzisiaj w budce - skuloną w kłębek, trzęsącą. Grzecznie poszła na spacerek, rozgrzała się i trochę zjadła... Ale mróz znowu wraca, a ona tam w budce nocuje bidulka...

Jamnisia szuka ciepłego domku na stare lata...







Edited by anielica
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Anielico to taka druga Marcelinka:placz:..musimy jej pomóc...wystaw ją na Alegro a ja dam ogłoszenie do GW..Amisiu wybacz..miała być teraz Grubcia i Smuteczek..ale ta dziewczynka jest dużo pilniejsza..przepraszam...poproszę pare zdań o małej plus zdjęcie na maila betam3@gazeta.pl

Posted

mam sweterek dla jamnisia..nie wiem czy będzie pasował ale mogę wysłać priorytetem ..może będzie jej odrobinkę cieplej ....zanim znajdziemy domek

Posted

Bea, normalnie Cię kocham kobieto :calus: :buzi: :calus: :buzi:
Mnie ona też Marcelinkę przypomina :-(
Już wysyłam fotki na maila, tekścik tez napiszę, ale nic więcej nie wiem, oprócz tego, co zaobserwowałam.

Co do swterka - nie mam wielkiego doświadczenia z jamnisiami, ale ona jest nieduża, jak na mój gust - drobna. Jeżeli możesz przesłać sweterek, to my powalczymy w schronisku, żeby w sweterku chodziła (znowu będziemy uznani za wariatów pewnie :roll: )

Na allegro już wystawiam niunię też.

Posted

podaj mi adres na maila, wyślę w poniedziałek priorytetem..jak nie jest dużo to będzie ok, bo mój Pirat się nie zmieścił, sweterek jest wygodny i ciepły..może w nim być cały czas..

Posted

Anielico błagam Cię zabierz ją tymczasowo do domu, ona może nie przeżyć w budzie:placz: znajdę jej błyskawicznie domek ...proszę:(:(..jeżeli nie możesz do siebie to zmień w tytule, że domek tymczasowy pilnie potrzebny.

Posted

Bea1 napisał(a):
Anielico błagam Cię zabierz ją tymczasowo do domu, ona może nie przeżyć w budzie:placz: znajdę jej błyskawicznie domek ...proszę:(:(..jeżeli nie możesz do siebie to zmień w tytule, że domek tymczasowy pilnie potrzebny.


Też o tym myślałam dzisiaj, jak ją znalazłam w budzie, ale mój pies nie da jej żyć :shake: , a ja nie mogę ich pilnować, bo mąż idzie do szpitala, będę załatwiała, odwiedzała.
Jutro spróbuję uprosić teściową, bo idę na obiad do niej. Ale, jeżeli w ogóle się uda, to nie na dłużej niż tydzień. Wszystko zależy od jej humoru, ni jest to łatwa kobieta...

Zmieniam tytuł.

lupe: dzięki za bannerek!!!

Posted

oczko napisał(a):
śliczna jest - wygląda zupełnie jak moja Sabusia, która odeszla tydzień temu.

Bo to jest Twoja Sabusia!!! Powiedz a jutro,pojutrze będzie w domku u Ciebie.

Posted

Oj dziewczyny nawet nie wiecie jak bardzo bym chciała, ale rodzice nie są gotowi na nowego psiaka i absolutnie nie chcą o nowym psiaku słyszeć, bo mama mówi, że nieda rady przezywać jeszcze raz całego tego strachu i bólu po stracie kochanego czworonożnego członka rodziny. (Sabusia miała chore serduszko.) Ja wprawdzie nie mieszkam już z rodzicami i naprawdę baaaardzo chciałabym mieć pieska, szczególnie właśnie przez sentyment do Saby- jamniczka, ale częsta nieobecnośc w domu niestety uniemozliwia mi to :( No i druga połówka też nie daje się przekonać.

Posted

Anielico dostałam maile, jutro wyślę sweterek ale jest jedna prośba techniczna..jamnisia nie może zmoczyć go :shake:/deszcz,śnieg:(/bo wtedyna pewno zamarznie albo się przeziębi..ktoś musi być czujny..nie znam sytuacji w tym schronisku..najlepiej jednak domek tymczasowy:oops:..podnoszę Cię malutka..i boję się kolejnej zimnej nocy...:-(

Posted

Bea: w schronisku nikt jej nie przypilnuje niestety. Ona ciagle siedzi w budce, więc nie stoi na dzeszczu, ale nie ma możliwości przypilnowania. Dzisiaj będę rozmawiała z teściówką... Może ktoś jeszcze poszuka domku na tymczasem... Plizzz

Z innymi psiakami sunia jest okej. Nie zauwazyłam żadnej agresji - dobrze radzi sobie w grupie.

Transport do Wrocławia - jeżeli się da na taka odległość, to może Mureczka pojedzie - wtedy w weekend byłoby (napiszę i zapytam). Jeżeli nie, trzeba bedzie mocno kombinować, bo odległość znaczna. Ale coś by się znalazło przecież...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...