milena182 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='tanitka'] zrobiłyśmy RTG, Stefcia darła się w niebogłosy :diabloti: i co się okazał:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: że w brzuszku jest igła krawiecka!!!!:placz: mamy dietę na weekend i jeśli z qpką nie wyjdzie do poniedziałku, to tzreba będzie igłę wyjąć operacyjnie:placz: nie widomo tez czy ona jeszcze jest w jelicie, czy go nie przebiła i sobie gdzieś tam leży..... na boga jak ona ja polknela pamietam jak chlopak odemnie z klasy tez taka polknol:diabloti: Quote
Norbitka Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Oj Stefciu....... Quote
Ania-Sonia Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 tanitka napisał(a):dzisiaj byłyśmy ze Stefą u Pani dr Garncarz, która nie stwierdziła żeby coś bardzo złego działo się ze stefusinym serduszkiem. Owszem serduszko troszkę zmęczone, arytmia fizjologiczna, delikatna niedomykalnośc zastawek, ale nie wymaga to leczenia.:lol: mamy co 6 m-cy tylko kontrolować. Ufff... tanitka napisał(a):zrobiłyśmy RTG, Stefcia darła się w niebogłosy :diabloti: i co się okazał:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: że w brzuszku jest igła krawiecka!!!!:placz: Oj Stefa!!! :crazyeye: :crazyeye: :shake: :shake: Mam nadzieję, że znajdziecie tą igłę w koopce :roll: Quote
andzia69 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 ło jeżu - igła w brzuchu???? Oj Stefcia, Stefcia - czy ty musisz tak panią zaskakiwać nieprzyjemnie?:mad: Kupkaj dużo;) Quote
tanitka Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 słuchajcie, Stefcia dostała już dwie dawki parafiny ze swoim jedzeniem, ale własnie wszystko zwymiotowała. jak ma zrobić kupki skoro nie ma nic w brzuszku??!! co ja mam jej dawać, macie jakiś pomysł? ja nie wiem jak ona tę iglę mogła połknąć, ja nic w domu nie szyję, nawet nie wiem czy mam coś takiego jak igła czy szpilka w domu, skąd on to wzięła, nie mam pojęcia bladego?:roll: Quote
boksiedwa Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 skąd ten mały odkurzacz wziął igłę krawiecką??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: qurcze a może za pomocą czopka parafinowego uda się ją zmusić do qupona? Quote
anielica Posted February 3, 2007 Author Posted February 3, 2007 Ja nie mam pojęcia jak igłę wydobyć. Jak mój kolega zjadł szpilkę, to miał dwa dni jeść sam suchy chleb i nie pić. Ale wątpię, żeby Stefula chleba chciała tyle zjeść... Biedna Stefcia, igła w brzuszku :shake: A czy ta igła jest nowa? Może jakaś zastarzała...? Quote
Ania-Sonia Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Jak się czuje Stefania??? Intryguje mnie, jak ona tą igłę połknęła :-o A może to nie igła krawiecka, tylko taka długa z choinki, to chyba bardziej prawdopobne? Quote
Katcherine Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Tanisia natychmiast skonsultuj sie z Irma od serwa- Serwo ostatnio robil kapselek. Irma zastosowala Niufy sposob- kapuste kiszona wyplukana i odsaczona- mozna dokrasic olejem parafinowym i po np. szprotkach zeby psiak zjadl z checia- kapusta owija sie wogol ostrego przedmiotu i zabezpiecza w trakcie przechodzenia przez jelita. Stefcia- ales wykombinowala NO! Quote
tanitka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 kapuchę też dajemy, ale na razie nie wyszła:shake: to jest normalna mała igła krawiecka i nie wiadomo jak długo ona ją ma. Chirurg mi mówił, ze czasem wyjmują takie już skorodowane metalowe przedmioty, które się w palcach rozłażą, a na zdjeciu wyglądają normalnie. Stefcia czuje się dobrze, zachowuje zwyczajnie. Myślę, że jej to nie dokucza, no ale musimy się tego pozbyć, najlepiej naturalnie:lol: Quote
Katcherine Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 a sprawdzasz ty Cioteczko kupke dokladnie?No bo to takie szukanie igly...w stogu siana:diabloti: Quote
eurydyka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Ty Tanitka to masz jazde z ta mala ruda:), wyjdzie ta igla sama, nawet sie nie zorientujesz Quote
tanitka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 technika mam taką: qpka w torebeczkę foliową i potem szukanie poprzez macanie:evil_lol: Quote
Katcherine Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 :crazyeye: :diabloti: Ryzykantka jestes Tanitka...:lol: a jak sie nabijesz teraz Ty? Quote
AMIŚKA Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Ale numer??? Biedna Stefcia ,naprawde masz Tanitka wielki problem:-o . Quote
andzia69 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 AMIŚKA napisał(a):Ale numer??? Biedna Stefcia ,naprawde masz Tanitka wielki problem:-o . wielki, niewielki - ale na pewno śmierdzący:evil_lol::evil_lol: Quote
Katcherine Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 :diabloti: to zalezy czy kapusciana dieta Stefciowej kupce dodala wigoru czy tez odwrotnie. Tanitka- daj jej moze tej kapusty po prostu wiecej- i moze najpierw przed podaniem pozwijaj na widelcu w kulki...tylko jej nie daj widelca!!!! Quote
tanitka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 :crazyeye: :diabloti: Ryzykantka jestes Tanitka...:lol: a jak sie nabijesz teraz Ty? no i mam nadzieję, ze nie połknę- he, he!!!:megagrin: z widelcem też będę ostrożna, bo jak widać na modelu, brak uzębienia nie przeszkadza w połykach:smhair2: Quote
tanitka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 do dziś nic nie znalazłam.:roll: poszłam do moich wetów i oni mówią, ze jeśli Sfeci nic nie jest, nie zachowuje sie dziwnie, to może oszczędzić jej kolejnej operacji, rujnowania serduszka kolejną narkozą i reszty kolejnymi antybiotykami. Co myślicie?? mi się wydaje to sensowne, jeśli nic sie złego nie dzieje to po co ją maltretować i osłabiać? Quote
Katcherine Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Tanitka- moze po prostu za jakis czas powtorz rtg- zeby sprawdzic czy sie nie przesowa-lub tez czy wogole jest... Quote
Ania-Sonia Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Jak się czuje Stefcia? Też myślę, że trzebaby ją ponownie prześwietlić. Quote
tanitka Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Stefulka czuje sie świetnie, zachowuje się normalnie, apetyt dopisuje.:lol: Za ile myślicie ją prześwietlić? Quote
ania14p Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Jak nic się nie dzieje, to nie śpiesz się, podobno taka igła ma opcję otorbienia, albo, tak jak drzazga wycofania się na zewnątrz, więc trzeba sunię dodatkowo głaskać, może coś pod palcami wyda się podejrzane? Quote
ania14p Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Post mi złe ukradło! Nie śpiesz się Tanitko z tym prześwietleniem, ta igła albo się otorbi, albo ją organizm odrzuci, co wyczujesz pod palcami jak będziesz pieściła suńkę, tak twierdziła moja babcia! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.