Dabrowka Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 tanitka napisał(a):sytuacja na na razie została opanowana, krwawienie zastopowało się. Stefcia jest stabilna i nawet zjadła!!!:multi: :multi: To dobrze :) Cały dzień byłam poza dogo (z wizytą u Felka ;)) i myślałam, co u Was. Cieszę się i nadal trzymam kciuki. Quote
anielica Posted August 27, 2006 Author Posted August 27, 2006 Bardzo się cieszę, że stan Stefuni się poprawił! Trzymam kciuki za to, żeby była silna i zdrowiała! Tanitko, bardzo dziękuję, że dałaś mi znać smskiem, że coś się dzieje. Byłam na urlopie na głuchej wsi - zero sieci, nic bym nie wiedziała. Dobrej nocy! Quote
tanitka Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Bidusia prawie już neikrwawi, pocieka troche ropka. Zjadła, pije wodę, qpkę zrobiła- jest bardzo dzielna. Śpi obie z termoforkiem- bo zimno maleństwu:loveu: . Widac, że leki zadziałały wspaniale. Dzisiaj idziemy znów do Doktorki po południu. Quote
Dabrowka Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Rzeczywiście dzielna dziewczynka :) Jak większość parówek, dodam :cool3: Podrap ją za uchem ode mnie. Pomysł z termoforkiem uważam za genialny, może będę tak dopieszczać moją rudą :) Quote
ania14p Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Bardzo ściskamy kciuki za Stefę, to dzielna baba jest (ma imię po mojej babci, a była to bardzo silna osobowość:diabloti: ), więc poradzi sobie z chorobą. Dopiero dzisiaj zaczynam to trzymanie, bo dopiero wróciłam z mojej kurnej chatki i dopadłam kompa, szukałam samych radosnych wieści, a tu :shake: . Quote
Katcherine Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 dalej trzymam....No Stefa- teraz do roboty- prosimy o sprawny powrot do pelnego zdrowia. Quote
tanitka Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 dziękujemy, wygląda na to że jest dobrze (w tych okolicznościach). Stefcia pojada, pije dużo wody, załatwia się. Cały czas poza tym odpoczywa sobie, najchętniej na moich kolanach:lol: . Cała rodzina ma rozpisane dyżury, żeby sunka nie była za dlugo sama w domu. Mój TZ, który jak pamiętacie jako pierwszy powiedział że Stefcia nigdzie nie będzie oddana,bo zajmuje tylko 3 cm. kwadratowe w naszym domu, nakazał mi kupić ubranko dla Stefci - jakiś płaszczyk- mówi czy coś, bo jej jest zimno i jak pada to brzuszek jej się moczy!!!:loveu: czyli, ze prosze o podpowiedzi czy takie ubranka są gdzieś do kupienia?:lol: a na poważnie, to Doktorka dała dziś znów zestaw lecząco-wzmacniajacy i mówi, ze w pt-sobotę będzie operacja i zebym się nie martwiła bo nie takie Babulki wyszły z tego cało. Więc trzymam ją za słowo!!:lol: Quote
Dabrowka Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Jak to dobrze, że jest dobrze :) Co do ubranka, to może poszukaj w mapie pomocy dogo, pamiętam, że były chyba dwie osoby, deklarujące szycie ubrań dla psów - może uda się umówić z kimś takim na uszycie jakiegoś eleganckiego ubranka ;) Będę trzymała kciuki za to, żeby operacja się udała. Musi się udać! :) Quote
Dabrowka Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Stefci trzeba by było jakąś tiurniurę doszyć, bo to nobliwa starsza pani :evil_lol: Albo koroneczki przy szyi :evil_lol: Quote
Ania-Sonia Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Ojej, Tanitko dopiero teraz przeczytałam. Przyłączam się do "grupy wsparcia". Stefka, nie daj się! :thumbs: Quote
anielica Posted August 29, 2006 Author Posted August 29, 2006 Bardzo się cieszę, że są dobre wiadomości o Stefci :loveu: Już się nie mogę doczekać zdjęć Stefanji w ubranku :cool3: Pozdrowienia specjalne dla troskliwego TZ i mizianka dla suń! Quote
AMIŚKA Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Stefciu najdzielniejsza z jamniczek. Nie poddawaj sie choróbsku Dla Stefci potrzebne będzie takie ubranko które zaklada sie na brzuszek i zawiązuje na pleckach:lol: . Tanitko wszystko musi być dobrze:lol: :lol: Quote
tanitka Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Dla Stefci potrzebne będzie takie ubranko które zaklada sie na brzuszek i zawiązuje na pleckach:lol: . takie ubranko pooperacyjne oczywiście dostanie, ale co potem nadchodzi sezon jesienno-zimowy a tu brak paltocika??!:razz: serdecznie wszystkim dziękuję za wsparcie. Stefunia czuje sie prawie dobrze, ale wydzielinka jeszcze jest krwawa:shake: . Mam nadzieje ze krwawienie ustąpi do soboty i operacja sie zakończy sukcesem. Quote
anielica Posted August 29, 2006 Author Posted August 29, 2006 Kciuki nieustające za zdrówko :kciuki: Quote
Katcherine Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 kciuki mocn mocno trzymamy.... no dobra to ja pobuszuje....moze cos niepowtarzalnego dla niepowtarzalnej niuni sie znajdzie a na ciemne wieczory to ja mam jedna propozycje dla paroweczki na sweterek np.;) pozniej pokarze o co mi chodzi:p Quote
Katcherine Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 no to wkleje linka...tanisia zapytaj TZ-ta co by on na to powiedzial..? http://cgi.ebay.co.uk/XS-Bee-Suite-DOG-PET-CLOTHES-CLOTHING-CUTE_W0QQitemZ230022274284QQihZ013QQcategoryZ20743QQrdZ1QQcmdZViewItem#ebayphotohosting http://cgi.ebay.co.uk/XXS-GREEN-LEAF-Sweater-dog-Pet-Clothes-Clothes-CUTE_W0QQitemZ230022834082QQihZ013QQcategoryZ20743QQrdZ1QQcmdZViewItem :diabloti: kurcze- jedynka mi siepodobala.....Grysiek mi zwieje.... Quote
Katcherine Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 :diabloti: Bo Grysiek teraz biega..... w czyms takim: http://cgi.ebay.co.uk/DOG-SAFETY-JACKET-MEDIUM-NEW_W0QQitemZ180022889299QQihZ008QQcategoryZ20743QQrdZ1QQcmdZViewItem oczywiscie w swoim rozmiarze...Ja jestem zachwycona...Grysiek mniej. Zobaczymy co Dropek na to powie;) . Quote
tanitka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Katcherine- dzięki ubranka są cudne- w szczególności to żółte z pszczółką, ale i sweterek w gwiazdy też fajny na zimniejszą porę.:lol: Quote
tanitka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 dzisiaj już obyło się bez kroplówki:lol: Stefcia wyglada i zachowuje się tak, że nikt by nie powiedział że jest tak bardzo chora. Wyniki krwi ma lepsze niż niejedna młódka- nereczki, wątróbka i wszystko OK. Chyba w sobotę będzie operacja- czekamy na powrót Doktora z wakacji. znlazłam tez przyzwoite ubranka na www.mrdog.pl i www.karusek.pl :p Quote
Morgan Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Ciociu Tanitko ;) A czegoś innego w swoim kompie przypadkiem nie znalazłaś? :cool3: Quote
Dabrowka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Cieszę się niezmiernie :) Andrzejek popatrzył na zdjęcie Stefci i zapytał, czy to nasza Sonia ;) Zapytałam go, czy pamięta wizytę u Was i pamięta, więc nie był aż tak bardzo śpiący jak myślałam :cool3: To bardzo dobrze, że wyniki ma wzorcowe - skoro jest w dobrej formie, wszystko musi się dobrze skończyć :) Quote
tanitka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 specjalne ucałowania dla Andrzejka!!:lol: Ciociu Tanitko ;-) A czegoś innego w swoim kompie przypadkiem nie znalazłaś? :cool3: znalazłam Ciociu MOrgan- ale są na kompie w robocie, teraz jestem w domu:eviltong: Quote
Dabrowka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Żarty żartami... Na pierwszą myśl o psim ubranku zaczęłam trochę sobie pokpiwać. I na zasadzie "a pośmieję się jeszcze" zajrzałam na stronę z ubrankami... No i chyba kupię mojej Soni ortalionowy kubraczek na zimę :razz: Ona też już nie jest młódka (9 lat zaraz stuknie), małe to-to, sierść króciutka... Jest tylko jeden problem. Może się okazać, że jamnik ubrany ciepło w ogóle nie ma ochoty na powrót do domu :evil_lol: Bo teraz tylko zimno ją zapędza pod dach :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.