red Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 :painting: Narazie nic się nie dzieje. Spróbuje dotrzeć do jednej osoby, dziewczyna, która mieszka z synem i matką w kamienicy, ma kawał placyku, ale to blisko domu Berty. Ktoś mi mówił, że ona może by wzięła ją, ale muszę to sprawdzić , mając na względzie jeszcze charakter Berty.:loveu: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 towarzystwo Berty : I roslinożerne podglądaczki Dotrzymałam słowa a teraz ide spac. Red pozdrów proszę ode mnie Dorotę. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Podnoszę, są jakies wiadomości ? Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Ale mimo tego, ze piekne to na pewno Berta wolałaby własny domek . Podnoszę . Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Podnoszę bo jakos wszyscy zapomnieli :( Quote
red Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Beatko nie zapomniałyśmy. Nie mogę się zalogować od 2 dni, raz tyle się napisałam i wszystko zniknęło. Dałam do anonsów znów ogłoszenie, czy to na Allegro jest cały czas. Nie wiem co jeszcze można zrobić, bo jeśli ktoś się zgłosi z naszych okolic na pewno nie będzie chciał jeździć i zapoznawać się z Bertą, takich ludzi jak my ze świecą szukać.Z tą dziewczyną co pisałam wczesniej jeszcze nie rozmawiałam, ale pamiętam, że jak miała psa, to był przywiązany przy budzie, ona raczej do domu by jej nie wpuściła. Już dręczy mnie to, że nic się nie dzieje, ale powiedz sama co jeszcze możemy zrobić. Tylko ciąg ogłoszeń, aż wreszcie któreś będzie trafne. Wiem, że jest ciężko Tobie, Lulce, suni też bardzo bardzo, Radom jest okropnym miastem jeśli chodzi o stosunek do zwierząt, nawet dziś doświadczyłam przykrej sytuacji z policją, kiedy stanęłam w obronie ciężarnej koteczki, ale to dłuższa historia. Codziennie mnie zabija coś co czyni człowiek zwierzęciu, niemal codziennie. Ale o Bercie pamiętam. Zdjęcia są fajne i niefajne, żal mi jej bardzo. Pozdrawiam Was gorąco i mam nadzieję, że w końcu coś się odmieni. A co z wygraną Ani, cisza, nici z domku. Quote
Tigraa Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 No nadal gram i mam nadzieje....:diabloti: Quote
Tweety Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Kochani, wybaczcie, że ja kompletnie nie na temat poruszany w tym wątku ale może zaglądają tu osoby, do których nie dotarła jeszcze informacja o akcji przeprowadzanej na www.molosy.pl . Do 31.03. trzeba zagłosować aby wybrane przez nas schronisko dostało od sponsora 300 kg karmy. Zostało bardzo mało czasu a potrzeba jeszcze kilkudziesięciu głosów. Jeżeli nie uzbiera się ich 300, to zwierzaki stracą swoją szansę. Przecież wszyscy tutaj obecni walczymy o ich lepszy los więc jeżeli jeszcze ktoś może to niech głosuje. pozdrawiam wszystkich gorąco:multi: przepraszam wszystkich, którzy przeczytają ten post na innych wątkach ale może jest on sposobem na chwilowe pełne michy w którymś ze schronisk Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Ania *2 , nie jest nam cieżko - oprócz duszy oczywiście :( W tym tygodniu jedzie Lulka do Berty , ja podjade w weekend. Tez sie staram z domkiem, dalam juz ogloszenie to konskiej gazety , ze sprzedam stajnie. Cos sie nawet dzieje bo ludzie dzwonia. Mam nadzieje, ze sie uda. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Dzwoniła do mnie pani w sprawie domku !!! Ania wygraj prosze !!! Bo tylko kasy brak !!! Quote
red Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Beatko, ja wierzę w Ciebie, To możesz góry przenosić.... tak naprawdę Berta powinna być u Ciebie. Ale to tylko marzenia:placz: Trzymam kciuki i szukamy dalej. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 :loveu: Oddaj mi troche tej wiary bo ja czasem juz powątpiewam . Ale nie poddam się :) a przynajmniej postaram :) A poza tym dzieki takim przyjaciołom jakich mam czasem i górę można przenieść , dziekuję :loveu: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Joaaa czytasz :) Domku brak , moj jest w projekcie ale realizacja zalezy od Ani tygrysiczki i kumulacji w totku. Szukamy, szukamy .... ps. gratulacje za pracę z Fenkiem Quote
joaaa Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 dzięki Beata! :lol: Myślałam, że może coś w związku z panią która dzwoniła do Ciebie! No to trzymam kciuki za kumulację!!! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Joaaa Ty cos wiesz czego ja nie wiem - do mnie NIKT nie dzwonil . Quote
joaaa Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Dzwoniła do mnie pani w sprawie domku !!! Ania wygraj prosze !!! Bo tylko kasy brak !!! Tak zrozumiałam. A jak nie dzwoniła, to może zadzwoni! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Wiedziałam, ze jak zastosuje moj slynny skrot myslowy, ktorego oprocz mnie nikt nie rozumie to bedzie kipsko. Prostuje - dzwonila do mnie pani ale od dewelopera w sprawie domku dla mnie ( i dla Berty oczywiscie ) . Uslyszala - poprosze jak najmniejszy domek ale wielka dzialke bo to domek dla psow. Dobrze, ze niektorzy nie komentuja tego co uslysza choc domyslam sie co pomyślała. Quote
joaaa Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Niestety, nie każdy jest tak inteligentny w sprawie skrótów. :eviltong: Ja właśnie przerabiam temat domu, tez pod względem psów. Mam tylko mieszkanie, więc założyłam, że muszę sie zmieścić w 200tyś. Kredytu nie dostanę, bo dochody mam nieregularne. A działka musi być nie malutka, więc konsekwencją jest większa odległośc od wwy. Załozyłam do 30-50km. I można coś znaleźć. Więc trzymam kciuki za Twój dom też! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 joaaa , ja nie moge mieszkac 50 km od W-wy bo mnie wogole nie bedzie w domu. Dlatego czekam na kumulacje Ani. A 2 ha to ja mam , wlasnie 60 km od W-wy. Czekam na kupca,zeby móc Ani T zwrócic :) ps. tych skrótów oprócz mnie nikt nie rozumie, przepraszam. Quote
joaaa Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 No to masz większy problem. Ja nie muszę być w wwie na godzinę i codziennie. A kciuki trzymam! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Dzięki i .... zazdroszczę. ps. tez trzymam abys sie w 200 tys zmieściła. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Podnoszę - domek dla Berty pilnie poszukiwany . Ania graj dziś :) Quote
Lulka Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Kochani - byłam dziś po tygodniowej przerwie u Berci. Zaraz po wjechaniu na droge (super dziurawa zreszta) prowadzaca do Berty serce zaczeło mi skakac z radosci, ze zaraz zobacze tego zbója! Sunia ucieszyła sie baaardzo bardzo. A na słowo spacerek to juz w ogole, zreszta wiecie:eviltong: Tu przygotowanie do biegu! No choc kobieto w koncu! Doczekac sie nie moge. kto z kim wyszedł na spacer....nie trzeba wyjasniać:evil_lol: A to kto śmie chodzić po moim polu?:diabloti: A co tam biegam dalej! wyrwane barki??? eee tam, dzike kaczki wazniejsze:p Ale ładna jestem!!! Potem panna sie obraziła za wprowadzeni do klatki i dwa razy poszły ząbki w ruch. Ale na szczeście tylko straszyła, bo jakby chciała ugryzc to bym nie miała rąk:razz: Rozwaliła sobie te strupki na łapie i zaczęła kłapać zębami jak jej posypywałam dermatolem, a drugi raz za grzebanie w uszach;) Dorwałam również kleszcza, ale go ukatrupiłam zanim sie wbił:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.