Beata_Dorobczyńska Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 To moze sie przeprowadz jeszcze kolo mnie to bedzie w razie czego pomoc sasiedzka. Graj kochanie graj byle skutecznie . prosze .......!!! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Ania ja rozumiem, ze ta Pani przyjedzie po Bertę ? Quote
red Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Śliczna niunia, tyle z Tobą kłopotu przez te ząbeczki. DZisiaj wieczorem po 20 (mam darmowe) zadzwonie do tej babki, bo wczoraj rozładowała mi się słuchawka i w sumie nie dogadaliśmy się do końca. Znam Beatko Twoje zdanie, ja nie bałabym się powierzyć jej Berty, jesli ona sie nie boi, ale boję się o dziadka i koty. Zobaczę co ona na to powie. Bo rzeczywiście to nie jest 20 km że można jeżdzić w tą i z powrotem. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Ania, ja rozumiem, ze ona jest świadoma , że musi przyjechać po psa. Dobrze to Bercie zrobi bo ona sie aklimatyzuje w samochodzie a poza tym bardzo grzecznie jeździ. Może jak sobie po drodze pogadają to bedzie dobrze :) ps. Ja liczę sie z tym, że za trzy dni będę po nia jechać do Pszczyny. Mam dziś tak zły humor , że lepiej nie pytaj. Quote
red Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Beatko, wysłałam sms do tej Pani że zadzwonie wieczorem w sprawie Berty, a ona mi odpisała, że sprawa nieaktualna bo za dużo problemów z tą adopcją. Postanowiła adoptować niewidomą colie ze schroniska w Zielonej Górze. Ładnie z jej strony, uratowała psa w potrzebie. Sprawa rozwiązała sie sama. Szukamy dalej. Quote
Tigraa Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 qrcze szkoda:placz: dobrze ze chociaz inny psiak znalazl domek Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 a ja uważam , że nie szkoda , bo ta Pani niestety nie nadawała się do Berty. Przykro mi ale ten pies ma umysł kaukaza i nie jest to przytulanka. To jest cudowny wspaniały pies ale cholernie trudny. Rozmawiałam z Dorota i ona podziela moje zdanie. Szukajmy, szukajmy i wierzmy, że sie znajdzie osoba odpowiednia albo Aniu trafisz kumulacje :) Quote
Tigraa Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 Ja stawiam raczej na kumulacje:lol: bo moim marzeniem jest zeby Berta byla Twoja......eeeee no co?pomarzyc se nie wolno?;) Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Ja tez marze tak samo - więc do dzieła - graj Aniu prosze graj skutecznie :) Quote
red Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Najlepiej jakby to był ktoś z Warszawy lub okolic, żeby mógł kilka razy pojechać do niej i ją przekonać do siebie. Dom z ogrodem byłby też super, bo ona ma cholernie dużo siły i ktoś mikry może się wypompować spacerami z nią. Ale nie jest to warunek. Mógłby też być jakiś duży pies, bo chyba ładnie się bawi z dużym psem, może nawet szybciej by się zaklimatyzowała. A jeszcze jak ją pomyzia za uszkiem (co ponoć lubi) i nie przestraszy się kiełków, to będzie super. A co do domku, to Beatko mam taką koleżankę, która twierdzi że można wybudować dom za moją pensje (1000zł), więc czemu nie tylko wezme od niej receptę. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Ja Ci chetnie doloże i możemy od razu zbudować dwa :) Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Podnoszę bo Berta nie ma tyle czasu abu czekać aż ja będę miała dom z ogrodem. To niestety potrwa z powodu braku sponsora :( Pilne, suczka nie może zdziczeć. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Dzieki Bercie ja jutro znowu mam dzień wolny , z 52 dni wolnych wzięłam jeden i jedziemy z Lulką . Nie wiedziałam nawet, że mozna tak w środku tygodnia wolne wziąć. Dziewczyny, proszę , szukajmy, pilne. Quote
red Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Beatko, z anonsów zgłaszają się chłopy typu "co żre", może Lulka dałaby jeszcze ogłoszenia w ofercie i tej wyborczej, bo jeden raz to nie wystarczy. Odpowiednią dla niej osobę trudno znależć, upieram się, oby to był ktoś z Warszawy lub okolic ,by mógł do niej przyjechać kilka razy. To chyba konieczne w jej sytuacji. Cieszę się, że jedziecie, napiszcie co u niej.Zajrzę później. Quote
joaaa Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Bertunia śliczna!!! :loveu: Trzymam kciuki za wygraną w totka! A tak a propos, czy wiecie, że mały domek, taki do 100m, można wybudować za 150tyś.zł ! Ja właśnie zamierzam to zrobić! Quote
Lulka Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 ogłoszenia - juz dałam do wyborczej, w piatek sa tak zwane zolte strony, dalam do rubryki pies czeka na czlowieka. do oferty tez zaraz dam nastepne. Byłysmy dzis u łobuzicy, cieszy sie jak głupia jak nas widzi. Ten pies jest baaaardzo sympatyczny i uczuciowy. Zmieniła sie nie do poznania. Juz nie jest dzikuskiem z klatki. Panie tez juz sa cacy. Berta najbardziej na swiecie kocha spacerki:) Dzis poszłysmy na zewnatrz terenu i było super, no moze poza tym, ze na zmiane z Beata fruwałysmy od bramy do bramy:p . Psica ma ogromna potrzebe wybiegania sie, ale nie ma gdzie jej puscic bezpiecznie. Tak wiec my biegamy za nia:eviltong: Jesli chodzi o apetyt to panie mowia, ze jednego dnia zje dwa razy dziennie wszystko, a innego dnia tylko skubnie. Trudno powiedziec dlaczego. Beti znow gdzies zagineła, moze jak sie znajdzie to cosik dopisze:p Quote
Tigraa Posted March 22, 2006 Author Posted March 22, 2006 Lulka napisał(a): Beti znow gdzies zagineła, moze jak sie znajdzie to cosik dopisze:p pewnie u Zenka:evil_lol: Quote
Lulka Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 hahahahahaha o tym zapomniałam hahahahahaha no to juz sie nie martwie, jest w bezpiecznych rekach:eviltong: :diabloti: :megagrin: :lol!: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Jolaaa , pewnie, że sie da tylko jeszcze za ziemie trzeba zaplacic drugie tyle dlatego ja potrzebuje tylko 300 tys. Jak Ania wygra to pożyczę. :) W dobrych rękach ..... Ty podstepna żmijo .... przecież wiesz, że jestem królową sanitariatów i montuję kibel . Wróciłam o 23 do domu. Zenek , Zenek - mój to elektryk ! Dziewczyny nie gubcie się do mnie Iza ( Aldonda ) zabije. Wracając do tematu - Berta jest super a nie super jest to , ze ja nie moge jej wziąć i nie ma też nikogo kto by ją wziął, jedynie dobre jest to, że idzie wiosna. Mam dwa zdjęcia , wkleję wieczorem. Tak dla przypomnienia jak Bertunia wygląda. Quote
red Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Czy Panie już wchodzą do niej spokojnie. Ona potrzebuje tylko trochę czasu i chyba się przełamuje. Nadzieja w ludziach z okolic Warszawy, jeśli ktoś by przyjechał do niej kilka razy, albo niestety trzymał ja w boksie i przyzwyczajał do siebie. Dzięki Wam za wielkie oddanie i serce, poświęcacie dla Bertuchy urlopy, jak Wam zabraknie dni na wyjazd np na Kanary to odpiszę kilka dni:evil_lol: Beatko czekamy na zdjęcia. Tęsknimy za Bertą:-( Lulka bardzo Ci do twarzy z Bertą na smyczce:Dog_run: Życzymy Bercie wspaniałego domku, tymczasem - kochamy was za to co robicie dla niej. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Ania , jezeli chodzi o mnie to nie masz za co dziekować . Ja mam tylko wyrzuty sumienia , że nie moge zrobic wiecej ! A urlop - to coś czego nazwę sobie przypominam - bo ja niestety pracoholik jestm ( chyba , tak twierdzi Lulka ). To dla mnie jest przyjemność. Miejmy nadzieję, że ktoś inny tez zrozumie ile ta piekna i madra lepetynka może dać przyjemnosci. ps. Jade w weekend ogladac domki tylko czekam az Ania T wygra tę kumulacje. Quote
Gajax Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Czekamy na fotki!:) I na wiosnę! No i na wygraną kumulację też! :cool3: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Wiosna prawie już , fotek nie wkliłam bo znowu byłam w domu po 23. A kumulacja - to Ania Tygrysiczka - ja tez czekam. Quote
red Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Beatko, czy Berta już pozwala tym paniom wchodzić i się dotykać. Wróć może wczesniej do domku i wklej te zdjęcia. Przepraszam, nie ponaglam, nic na siłę, bo ookażesz mi ząbki jak... Berta:diabloti: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 A to jest możliwe , z tymi ząbkami :) Dziś kochanie to znowu niemożliwe bo bedę najwcześniej po 23. Ale postaram się. Chyba je wpuszcza , nawet merdała delikatnie ogonkiem w środe do jednej z nich - tej co karmi. A są jacyś chetni , cos się dzieje ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.