Jump to content
Dogomania

Berta z Radomia-juz szczesliwa i ...ma domek-najlepszy na swiecie


Recommended Posts

  • Replies 503
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

"Panie Boże spraw aby dostała dom z ogrodem i wtedy moge wziąć Bertę do siebie "

Goraco dolaczam sie do tej prosby..... zycze tego i Tobie i Bercie......

Sunia jest cudowna :loveu:

Posted

"Wiara w mozliwosc osiagniecia pragnienia, ktore jest stworzone i wyraziscie zaprogramowane w umysle, prowadzi do realizacji tego pragnienia!"
to tak na dobranoc;)

Posted

to było do mnie?

załozyłam watek na molosach i dalam link na dogo, ale molosomaniacy prosili rowniez zeby przeklejac czesc info o Bertuni, tak tez zrobilam, mam nadzieje, ze nie macie nic na przeciwko;)

jestem ciekawa, czy bedzie jutro jakis odzew z wyborczej (sensowny rzecz jasna)

Posted

Już jutro pojedziecie do Bertuchy, umieram z ciekawości. Nadal nic konkretnego sie nie ujawnia... gdzie ten właściciel typu Beatka-Lulka:shake:

Posted

Nadal nie mam w domu internetu, panowie od kilku dni się męczyli i chyba coś jest z komputerem, dzis przyjdzie informatyk. A w pracy tylko mi "przeszkadzają" , nie mogę się skupić na dogo... Uściskajcie ode mnie Bertę,mój słodki ciężar na sercu.

Posted

Zapomniałam Ci powiedzieć , że ja wiedzma jestem i .... a nie mówiłam , że to komputer :)

Uściskamy jeżeli będzie chciała z nami pogadać - może sie obraziła.

Ja też muszę się zająć pracą w szczególności, że mój ulubiony szef tutaj zagląda wiec.... do roboty.
Jutro do Ciebie Aniu zadzwonię.

Posted

ja tez nie mogę sie doczekac.....ale sie boję.....:roll: ze znow sie psina obrazi i bedzie jeszcze gorzej

nie moge za bardzo tego zrozumiec, dlaczego tak zmieniło sie jej zachowanie po naszym wyjezdzie, przeciez bylysmy w tym kojcu z jedna z tych pan i bylo ok, a potem taka zmiana.
dlaczego nas wpuscila wtedy a tych pan pozniej nie, przeciez tez bylysmy dla niej obce, te dwie godziny w samochodzie moglyby az tyle znaczyc?

Posted

Z takim psem poszłabym na koniec świata i niczego bym się nie bała. Oczywiście jeśli byłabym jego wybranym panem.Przy niej jest takie poczucie czegoś... wzniosłego. Boże czy ja oszalałam

Posted

No i mam internet, mogę juz podnosić Berte do późnej nocy, choć to nie rozwiąże nam problemu. Okazuje sie że karta sieciowa była uszkodzona a komputer tego nie wykazywał, ale co to dla super informatyka ciach ciach i wszystko wiedział. Beatko trzymam kciuki, myślę że Berta będzie szczęśliwa już jutro też nie moge się doczekać.

Posted

wiecie co najgorsza rzecz to to , że ja bym bardzo chciała tą sunie i jestem w rozterce bo oddam ale nie oddam. nie umiem tego wytłumaczyć , chciałabym zeby ktos sie znalazł bo raczej wątpię w ten domek z ogrodkiem a z drugiej strony, gdy ktos pisze , ze jest ktos to robi mi sie lodowato.
Strasznie to pokrecone ale tak jest.

Posted

Ty masz po prostu totalnego hopsia na punkcie tej psiny!! :loveu:
A to czego nie umiesz wytłumaczyć - świetnie rozumiem. U mnie jest podobnie z Nico - wszystko pięknie, ładnie, bo babka jak dotąd do mnie nie zadzwoniła...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...