Atomowka Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Ja tez czekam na foty. Reniax jak będą foty, może założysz jej osobny wątek? Quote
reniax1 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Narobiła paniki dzwoniąc z prośbą o pomoc, miały być zdjęcia pieska i cisza . Nie mogę się nawet do niej dodzwonić. Może już sobie sama poradziła, miała popytać znajomych czy ktoś nie zechce go przygarnąć. Jeszcze dzisiaj będę dzwoniła , dam znać jak tylko czegoś się dowiem. Quote
sleepingbyday Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 jak będzie potzrebna pomoc, to dzwoń renia do NiJaSe, bo ona nie wchodzi na dogo. telefon macie (o ile pamiętam) Quote
reniax1 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Wreszcie udało mi się dodzwonić. Dziewczyna jest trochę podłamana, nie widzi wyjścia z sytuacji. Jest na tyle odpowiedzialna za psa, że nie odda go w obce ręce, rozpytuje zatem wśród znajomych, kolegów w pracy , rodziny. Dzwoniła do kilku fundacji ale oni rozkładają ręce a jak weszła na strony adopcyjne psów to stwierdziła , że chyba nie ma szansy na dom i odpowiedzialnych właścicieli.Zastanawia się nad pozostawieniem psa u siebie a raczej nie widzi aktualnie innej możliwości. Jest tylko problem agresji między Kumplem a tym nowym psiakiem, jakiś wet poradził jej kastracje obu ale wg mnie tak się chyba nie robi. Zazwyczaj w takich sytuacjach zalecana jest kastracja jednego z psów, pozostawiając drugiemu rangę przywódcy. Ale ja się nie znam . Może ktoś się wypowie w tek kwestii. Nie wiem jak można jej pomóc. Faktycznie znalezienie domu dla psa graniczy z cudem ale z kolei opieka nad czterema to też nie lada wyzwanie. Proponowałam ogłoszenia w necie, czekam nadal na zdjęcia tylko czy ktos pomoże nam sprawdzic ewentualnych chetnych spoza Wawy? Quote
Atomowka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Słuchaj Renia trzeba próbować. A nóż się ktoś zakocha i go przygarnie. Ja mogę mu ogłoszenia porobić ale fotki są potrzebne, dane kontaktowe i jak najwięcej danych o psiaku. W tym czasie niech chłopaki się "docierają" a może się za kumplują? Quote
reniax1 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Właśnie potrzebne są zdjęcia ale o te nie mogę się doprosić. Trzeba próbować choć czytając te stosy ogłoszeń nie mam wiele nadziei, ona też nie wierzy . Dziś do niej zadzwonię , może sama podjadę i porobię kilka zdjęć. Pies jest bardzo w typie haskiego więc może trafi się jakiś amator tej rasy gotów przygarnąć biedaka . Quote
sleepingbyday Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 ja bym im pozwoliła na kłótnie - oczywiście bez totalnej jatki - niech sie okaże, kto ma rządzić. ale z kastracją jednego to dobry pomysł - niezależnie, czy pies ma iść do adopcji szybko, czy troche to potrwa. z ta dziewczyna ktoś musi pogadać na zywo - powiedziec jej wszytsko co i jak - o haszczakach i o adopcjach - renia - koiecznie zadzwoń do renaty - bardzo taka rozmowa pomoże tej dziewczynie. Quote
reniax1 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Nie wiem co o tym myśleć, dzwonię , piszę smsy i cisza. Chciałam zrobić zdjęcia, zając się ogłoszeniami, zaproponowałam pomoc w kastracji. Bez odzewu. Spróbuję jeszcze dzisiaj,jeśli nie uda mi się skontaktować zamykam temat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.