Abrakadabra Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [FONT=Arial]Jeśli nie znacie p.Joli z przytuliska k/Radzymina, zajrzyjcie na wątek [/FONT] [FONT=Arial]„Jest taki mały domek”[/FONT] [FONT=Arial]-wtedy zrozumiecie, dlaczego robimy to zamieszanie...[/FONT] [FONT=Arial]Przytulisko p.Joli mieści się we wsi Rasztów, ok.10km od Radzymina (woj.mazowieckie). W miejscu, o którym można śmiało powiedzieć, że wrony tam zawracają… Kilka chałup, las i pole –ot, cały piękny pejzaż… Niestety, pięknem okolicy psów się nie uratuje. Autobusy i pociągi nie mają pojęcia o istnieniu tej okolicy. Nie zaglądają tam turyści, a taksówkarze poproszeni o dowóz patrzą ironicznie.. [/FONT] [FONT=Arial]Ta wieś to dosłowny koniec świata…[/FONT] [FONT=Arial]Tymczasem w przytulisku panuje epidemia kaszlu kennelowego i korono-wirozy. [/FONT] [FONT=Arial]Od około 2 tygodni jeden, maleńki szczeniak jest w stanie ciężkim. Bezustannie trzeba jeździć z nim i z innymi psami do lecznicy, dowozić leki i jak zawsze dowozić karmę, koce...[/FONT] [FONT=Arial]W czym problem? [/FONT] [FONT=Arial]Żeby jeździć trzeba mieć czym… Dotychczas na stanie przytuliska były 2 samochody. Teoretycznie 2 powinny dawać bezpieczeństwo, pewność; jeden się zepsuje to jest przecież drugi... Niestety, Fatum zarządziło, że z nadejściem zimy OBA ZAWIODŁY. Akurat teraz, akurat, kiedy są NAJBARDZIEJ potrzebne, kiedy ponad połowa psów jest chora –oba samochody praktycznie na stałe zamieszkały u mechanika. [/FONT] [FONT=Arial]Już była nadzieja na odzyskanie jednego z aut…[/FONT] [FONT=Arial]Gusia była w stanie krytycznym, nie przyjmowała kroplówki, była odwodniona, praktycznie nieprzytomna… trzeba było natychmiast zawieźć ją do kliniki… [/FONT] [FONT=Arial]Mechanik oznajmił, że udało mu się „podreperować” jedno z aut na tyle, że „spokojnie dojedzie do Warszawy... No i faktycznie; do Warszawy dojechało, ale w drodze powrotnej coś się w nim zblokowało i auto dachowało… teraz został już tylko jeden zepsuty samochód, na którego naprawę nie ma co liczyć.. To stary wrak i więcej napraw już nie przyjmie, a przynajmniej nie takich, aby spokojnie dojechało do Warszawy i SPOWROTEM...[/FONT] [FONT=Arial]Zwierzęta nie mogą zostać bez samochodu! [/FONT] [FONT=Arial]Przytulisko musi mieć możliwość dostania się w każdej chwili do kliniki![/FONT] [FONT=Arial]Bez tego może dojść do tragedii!!![/FONT] [FONT=Arial]Pomóżcie nam![/FONT] [FONT=Arial]Usiłujemy zebrać fundusze na kupienie starego samochodu[/FONT] [FONT=Arial]marki VV Polo diesel żeby z dwóch (z rozbitego, tego, który dachował) i dokupionego zrobić jeden –jeżdżący. Albo, jeśli się uda, kupić inny stary samochód na chodzie. Obojętne, jaki –byle tylko jeździł, byle można było na niego liczyć![/FONT] [FONT=Arial]Sprawa jest bardzo pilna, bo epidemia trwa, [/FONT] [FONT=Arial]a znalezienie odpowiedniego auta też zajmie przynajmniej kilka dni... [/FONT] Osobom, które zechcą pomóc psiakom z Radzymina - nr konta do przelewów podam na PW [FONT=Arial][/FONT] Quote
Abrakadabra Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Tutaj poprowadzimy rozliczenia wpłat: Wpłynęło: Zoja - 50zł Kabaja - 50zł Mimiś - 100zł Randa - 100zł Paros - 200zł Gosiapk - 25zł Evelin - 100zł Elik - 50zł Sylwija - 100zł Obraczus87 (Kundelkowa Skarbonka) - 50zł Magda_k - 10zł Figanadrzewna - 25zł Vasco - 100zł Justynavege - 18zł Mtf_zalesie - 100zł Eva2406 - 50zł Ewagonzales - 21zł Zachary - 150zł Manforte - 50zł Vasco (raz jeszcze) - 50zł Supergoga - 38zł (bazarek) Rencia42 - 21zł (bazarek) Basia1968 - 30zł (bazarek) Abrakadabra - 15zł (bazarek) Abrakadabra - 101zł Verdon - 100zł (wręczone p.Joli osobiście - do odliczenia przy przekazywaniu zebranej kwoty) Evelin (raz jeszcze) - 50zl Tomcug - 50zl Ania i Rudy - 74zl (bazarek) Razem: - 1604 zł -33zł (za wysyłkę bazarkowych fantów dla Eva2406) _______ 1861zł :) 1604 zł - 20zł (dla Eva2406) za wysyłkę bazarkowych fantów i wpłata Verdon (100zł) = 1684zł Quote
zoja. Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 a oto samochód kilka godzin po wypadku... Quote
Abrakadabra Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Zapraszamy wszyskich deklarowiczów z wątku p.Joli "Jest taki mały domek".... Tak jak pisałam - deklaruję na razie 100,-zł Quote
elik Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Deklaruję 50 zł, a jeśli do 23 lutego samochód nie będzie jeszcze kupiony, drugien 50. Quote
Abrakadabra Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 To ja jeszcze podbiję i spadam do pracuni. Quote
Pipi Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Podniosę i proszę pomóżcie pani Joli.Tu nie ma ściemy,tu samochód jest potrzebny jak powietrze. Quote
enia Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 zaznaczam i podnoszę- BARDZO PROSIMY O POMOC:roll: Quote
Abrakadabra Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Paros! Dzię-ku-je-my! Zaraz uaktualnię rozliczenia. Zoja, Randa, Kabaja, Mimiś - ukłony w Waszą stronę - dziękujemy za wpłaty :) Quote
Evelin Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Zgdonie z obietnicą zleciłam przelew na 100zł Mam nadzieję,ze uda sie nazbierać... Bo przytulisku samochód niezbędny... Quote
Margo05 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Jesooo, Joli nic się nie stało??? Mało nieszczęść spada im na głowy? Niestety, nie jestem w stanie pomóc finansowo :( A może ktoś z dogomaniaków ma stary samochód, który już nie jest potrzebny i mógłby oddać za niewielkie pieniądze? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.