nathaniel Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Bonsai napisał(a):Na szczęście ja zacznę (a w sumie już trochę zaczęłam) od pozytywnych metod. ;) Pogoda faktycznie fatalna, u mnie w ogórdku nawet śnieg jest! Ehh... Wiosna, tak? Gratuluję Tobie i Rambo sukcesów w nauce. :) Mma nadzieję, że w przyszłości też będziemy mogli się z Piegusem takim czymś pochwalić. ;) A co do ludzi z klasy - niestety, zacofanie umysłowe rządzi... :p A u nas to ewulowało idę poszukać rękawiczek i poćwiczyć z psem na dworku :diabloti: Z pewnością zajdziecie dalej niż my ;) Doszłam do wniosku, że chyba będe siedzieć cicho. Mam odmienne pogolądy na temat przyrody (np. Rospuda) , człowieka (np. homoseksualiści - ogólnie odnoszę wrażenie , że w polskie społeczeństwo cierpi na homofobię ;) ), Polski ( o ile oni chcą się z niej wyrwać to ja chcę zostać... ) . Jeden kumpel, w ramach przekomarzań , buduje mi przyszłość w polityce :roflt: Quote
puli Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Ten kumpel nie taki smieszny...zdolności dyplomatyczne masz, tylko sie hipokryzji nauczyć i kariera polityczna stoi otworem... Quote
Bonsai Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 nathaniel napisał(a):Polski ( o ile oni chcą się z niej wyrwać to ja chcę zostać... ) . Ja też chcę zostać w Polsce. :) Jednak pod wielkim znakiem zapytania pozostaje czy wrócę do Kalisza po studiach. Quote
nathaniel Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 tak to jest jak się na szybko pisze. i psy uspokaja.. juz poprawiam.... :oops: Quote
eria Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 czytałam na poprzedniej stronie o przynoszeniu husteczek :cool3: ja nauczyłam Kreona komendy "przynieś obrożę" . Zawsze przed spacerem się wyszykuję, już chcę smycz zapinać a tu pies bez obroży a obroża w pokoju na takiej niskiej półce. A ze w butach po pokoju nie chodzę to zawsze musiałam zdejmować i iść po tą obrożę nieszczęsną aż mi do głowy przyszło żeby czarnego tego nauczyć :) pyskuje przy tym strasznie co u sznaucera typowe , ale obrożę potrafi przynieść :multi: :multi: :multi: Quote
nathaniel Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 [quote name='diabelkowa']nathaniel co tam u ciebie ?? Nic ciekawego ;) Sypię się , pogoda do 4 liter.... samopoczucie też. Wypcham psa i wstawię na allegro jest ktoś chętny na taką ładną ozdóbkę pokoju? :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: "Człowieku , co się z Tobą dzieje... zastanów się... " Nadbytomskie konie ... I pies.... Quote
Bonsai Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Ale piękny portret! Pogoda do d.? U mnie dziś jest pięknie! Quote
Pianka Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Śliczne. A pogoda- za dużo wiatru jak dla mnie:roll: Quote
Marta i Wika Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Ale marudzicie. Śliczna pogoda, wiosna, cieplutko, słońce świeci (przynajmniej u nas) - ale trzeba znaleźć jakiś minus tej sytuacji, no to padło na wiatr :-) Wklejam trochę optymizmu z ogródka sąsiada, może pomoże :-) Quote
Bonsai Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Nie no, dziś to już na pogodę nie możecie narzekać. :) Praktycznie zero wiatru, słońce świeci, ciepło - aż bez kurtki można chodzić. :) W wyniku tak sprzyjających warunków powinny pojawić się nowe fotki jak sądzę? :evil_lol: Czekamy! Quote
nathaniel Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Zdjęć nie bedzie- no może stare :evil_lol:, bo aparat zwinęła siostra... Quote
Bonsai Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Wszystko jedno jakie, byle takie, które jeszcze nie były publikowane na niniejszym fotoblogu. :) Quote
Bonsai Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 To zdjęcie jest fajne, tylko tak troszkę grubo wyszedł. ;) Ale za to jaką lśniącą sierść ma! I ogonek cudnie zawinięty (moja Kama ma podobny). Quote
nathaniel Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Bonai , bo on jest "nieco" za tłusty.... :oops: Rowerek trzeba przyszykować i w drogę, stronę z planem treningowym już znalazłam :lol: Quote
Marta i Wika Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 nathaniel napisał(a): Myślę że parę minut przy rowerku dobrze mu zrobi :-) Ma taki sam model szeleczek jak Wika - tyle że my teraz mamy niebieskie :-) Quote
nathaniel Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Martuś i mi tez dobrze zrobi ;) Najbardziej boję się tego, że nie będzie chciał biec.... Wdrążymy plan dla szczeniąt (5 minut co drugi dzień przez pierwszy tydzień) i zobaczymy co dalej. O stąd , u Marysi podpatrzyłam stronę ;) Miałam nic nie pisać, bo nawet nie wiem w jakim stanie jest rower, ale skoro aż tak to widać, że Rambo jest tłuściutki , to co mi szkodzi napisać, że za rower się bierzemy:diabloti:. Pogoda też dopisuje- narazie ;). Pozdrawiam i zmykam z psem na siusiu. Quote
Marta i Wika Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 nathaniel napisał(a):Martuś i mi tez dobrze zrobi ;) Najbardziej boję się tego, że nie będzie chciał biec.... Wdrążymy plan dla szczeniąt (5 minut co drugi dzień przez pierwszy tydzień) i zobaczymy co dalej. O stąd , u Marysi podpatrzyłam stronę ;) Tak, ja też widziałam. Myślę że plan dla szczeniąt będzie ok! Pojedziecie sobie wolniutko, tak żeby biegł truchcikiem. My dziś nie rowerowałyśmy, bo Wika była po weekendzie tak pobudzona (goście, piłeczki, zabawy, itp.) że dziś tylko z nią ćwiczyłam na smyczy, żeby się wyciszyła trochę. A jutro do Poznania :placz: Quote
puli Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Nathaniel - powiem Ci na pocieche,ze Kleoska tez jest utuczona jak hipopotam.(Azji jeszcze ciut do hipopotama brakuje) Bardziej niz Rambo bo jest strasznie futrzasta a i tak widać. Pani sedzina w katowicach wsunęła ręke w dredy i powiedziała tylko: "O!". I wpisała w karte oceny "troche zbyt gruba". Strasznie duzo mnie kosztuje odchudzanie Kluśki bo teraz dostaja tylko warzywa z chudym miesem. Psa głodzic nie będe, wiec daje im jesc do syta, tyle ze skasowałam prawie cały ryz i chlebusiowo-bułeczkowe przekąski. Ser tez jada, ale jako ze jest droższy od miesa to mnie burki do ruiny doprowadza zanim schudną. Biegania maja przynajmniej trzy godziny dziennie i moge im zwiekszyc dawke ruchu pod warunkiem, że sobie skasuje ten czas ze snu..... Quote
Bonsai Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 A ja na odwrót: dzisiaj stwierdziłam, że Piegus jest za chudy. Niby tak tego nie widać, bo ma gęste futro, ale gdy go głaszczę, czuję kości... Muszę się za niego zabrać, może po kastracji troszkę utyje. Quote
nathaniel Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Bonsai chciałabym mieć taki problem :diabloti: Puli , u mnie jest trudniej , bo nie mam kontroli nad mamą:roll: Jakoś damy radę - może ... Quote
Bonsai Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Dacie radę, z pewnością! Ciekawy jest ten artykuł z psem i rowerem! Tylko zastanawiam się czy naprawdę trzeba zaczynać od etapu szczenięcego - 5 min przejżdżki (skoro pies i tak biega dużo więcej)? Tam jest napisane, że musi... :p Quote
nathaniel Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 W sumie chyba nie. Ale psa trzeba przyzywczaić do biegu przy rowerze. Jakbym puściła Grubego luzem to pobiegłby kawałek, a potem poszedł niuchać , ewentualnie by usiadł i czekał aż przyjadę. :roll: Także u nas tylko smycz i szelki - potem ewentualnie specjalne szorki do roweru ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.