Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bonsai napisał(a):
Na szczęście ja zacznę (a w sumie już trochę zaczęłam) od pozytywnych metod. ;)
Pogoda faktycznie fatalna, u mnie w ogórdku nawet śnieg jest! Ehh... Wiosna, tak?
Gratuluję Tobie i Rambo sukcesów w nauce. :) Mma nadzieję, że w przyszłości też będziemy mogli się z Piegusem takim czymś pochwalić. ;)
A co do ludzi z klasy - niestety, zacofanie umysłowe rządzi... :p


A u nas to ewulowało idę poszukać rękawiczek i poćwiczyć z psem na dworku :diabloti:
Z pewnością zajdziecie dalej niż my ;)

Doszłam do wniosku, że chyba będe siedzieć cicho.
Mam odmienne pogolądy na temat przyrody (np. Rospuda) , człowieka (np. homoseksualiści - ogólnie odnoszę wrażenie , że w polskie społeczeństwo cierpi na homofobię ;) ), Polski ( o ile oni chcą się z niej wyrwać to ja chcę zostać... ) .

Jeden kumpel, w ramach przekomarzań , buduje mi przyszłość w polityce :roflt:

Posted

nathaniel napisał(a):
Polski ( o ile oni chcą się z niej wyrwać to ja chcę zostać... ) .

Ja też chcę zostać w Polsce. :) Jednak pod wielkim znakiem zapytania pozostaje czy wrócę do Kalisza po studiach.

Posted

czytałam na poprzedniej stronie o przynoszeniu husteczek :cool3:
ja nauczyłam Kreona komendy "przynieś obrożę" . Zawsze przed spacerem się wyszykuję, już chcę smycz zapinać a tu pies bez obroży a obroża w pokoju na takiej niskiej półce. A ze w butach po pokoju nie chodzę to zawsze musiałam zdejmować i iść po tą obrożę nieszczęsną aż mi do głowy przyszło żeby czarnego tego nauczyć :) pyskuje przy tym strasznie co u sznaucera typowe , ale obrożę potrafi przynieść :multi: :multi: :multi:

Posted

[quote name='diabelkowa']nathaniel co tam u ciebie ??


Nic ciekawego ;)
Sypię się , pogoda do 4 liter.... samopoczucie też.

Wypcham psa i wstawię na allegro jest ktoś chętny na taką ładną ozdóbkę pokoju? :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:



"Człowieku , co się z Tobą dzieje... zastanów się... "


Nadbytomskie konie ...





I pies....

Posted

Ale marudzicie. Śliczna pogoda, wiosna, cieplutko, słońce świeci (przynajmniej u nas) - ale trzeba znaleźć jakiś minus tej sytuacji, no to padło na wiatr :-)

Wklejam trochę optymizmu z ogródka sąsiada, może pomoże :-)

Posted

Nie no, dziś to już na pogodę nie możecie narzekać. :) Praktycznie zero wiatru, słońce świeci, ciepło - aż bez kurtki można chodzić. :)
W wyniku tak sprzyjających warunków powinny pojawić się nowe fotki jak sądzę? :evil_lol: Czekamy!

Posted


To zdjęcie jest fajne, tylko tak troszkę grubo wyszedł. ;) Ale za to jaką lśniącą sierść ma! I ogonek cudnie zawinięty (moja Kama ma podobny).

Posted

Martuś i mi tez dobrze zrobi ;)

Najbardziej boję się tego, że nie będzie chciał biec....

Wdrążymy plan dla szczeniąt (5 minut co drugi dzień przez pierwszy tydzień)
i zobaczymy co dalej.
O stąd , u Marysi podpatrzyłam stronę ;)

Miałam nic nie pisać, bo nawet nie wiem w jakim stanie jest rower, ale skoro aż tak to widać, że Rambo jest tłuściutki , to co mi szkodzi napisać, że za rower się bierzemy:diabloti:.
Pogoda też dopisuje- narazie ;).

Pozdrawiam i zmykam z psem na siusiu.

Posted

nathaniel napisał(a):
Martuś i mi tez dobrze zrobi ;)

Najbardziej boję się tego, że nie będzie chciał biec....

Wdrążymy plan dla szczeniąt (5 minut co drugi dzień przez pierwszy tydzień)
i zobaczymy co dalej.
O stąd , u Marysi podpatrzyłam stronę ;)


Tak, ja też widziałam. Myślę że plan dla szczeniąt będzie ok! Pojedziecie sobie wolniutko, tak żeby biegł truchcikiem. My dziś nie rowerowałyśmy, bo Wika była po weekendzie tak pobudzona (goście, piłeczki, zabawy, itp.) że dziś tylko z nią ćwiczyłam na smyczy, żeby się wyciszyła trochę. A jutro do Poznania :placz:

Posted

Nathaniel - powiem Ci na pocieche,ze Kleoska tez jest utuczona jak hipopotam.(Azji jeszcze ciut do hipopotama brakuje) Bardziej niz Rambo bo jest strasznie futrzasta a i tak widać. Pani sedzina w katowicach wsunęła ręke w dredy i powiedziała tylko: "O!". I wpisała w karte oceny "troche zbyt gruba". Strasznie duzo mnie kosztuje odchudzanie Kluśki bo teraz dostaja tylko warzywa z chudym miesem. Psa głodzic nie będe, wiec daje im jesc do syta, tyle ze skasowałam prawie cały ryz i chlebusiowo-bułeczkowe przekąski. Ser tez jada, ale jako ze jest droższy od miesa to mnie burki do ruiny doprowadza zanim schudną. Biegania maja przynajmniej trzy godziny dziennie i moge im zwiekszyc dawke ruchu pod warunkiem, że sobie skasuje ten czas ze snu.....

Posted

A ja na odwrót: dzisiaj stwierdziłam, że Piegus jest za chudy. Niby tak tego nie widać, bo ma gęste futro, ale gdy go głaszczę, czuję kości... Muszę się za niego zabrać, może po kastracji troszkę utyje.

Posted

Dacie radę, z pewnością! Ciekawy jest ten artykuł z psem i rowerem! Tylko zastanawiam się czy naprawdę trzeba zaczynać od etapu szczenięcego - 5 min przejżdżki (skoro pies i tak biega dużo więcej)? Tam jest napisane, że musi... :p

Posted

W sumie chyba nie.
Ale psa trzeba przyzywczaić do biegu przy rowerze.
Jakbym puściła Grubego luzem to pobiegłby kawałek, a potem poszedł niuchać , ewentualnie by usiadł i czekał aż przyjadę. :roll:
Także u nas tylko smycz i szelki - potem ewentualnie specjalne szorki do roweru ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...