Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jakbym miała mniejszego psa to bym wybrała transporter, a nie klatkę.

A na jaki obóz się wybieracie :cool3: ? Nie wiem czy to za późno przypadkiem nie będzie :eviltong:. Miejsca mogą już być dawno zajęte. Ja jestem zapisana na obóz od maja, a jest pod koniec sierpnia i już nie ma wolnych miejsc.

Teraz weekend 22-23 lipiec jest weekendowy relax. Obiedence, agility i frisbee. Koszt 50 zł tylko, że w Białymstoku. Miałam też na to z Godelaine jechać, ale narazie nie jadę i być może pojadę jeśli mi się uda. Podróż do Białegostoku pociągiem to około 6,5 godziny i warto tam jechać. Dla samego właściciela choćby nauka rzutów frisbee :cool3:.

Posted

Cimi napisał(a):
jakbym miała mniejszego psa to bym wybrała transporter, a nie klatkę.

A na jaki obóz się wybieracie :cool3: ? Nie wiem czy to za późno przypadkiem nie będzie :eviltong:. Miejsca mogą już być dawno zajęte. Ja jestem zapisana na obóz od maja, a jest pod koniec sierpnia i już nie ma wolnych miejsc.

Teraz weekend 22-23 lipiec jest weekendowy relax. Obiedence, agility i frisbee. Koszt 50 zł tylko, że w Białymstoku. Miałam też na to z Godelaine jechać, ale narazie nie jadę i być może pojadę jeśli mi się uda. Podróż do Białegostoku pociągiem to około 6,5 godziny i warto tam jechać. Dla samego właściciela choćby nauka rzutów frisbee :cool3:.

Ale ja dopiero w przyszłym roku, teraz z tym ciołkiem to bym się nie wybrała ;)

Ale z kolei jakbym kupiła za mały transpoter to dupa odsylac trzeba ;)

nathaniel napisał(a):
Może nie kenel, ale transporterek, myślę że przydatny na wakacje, a w przyszłym roku chcialabym pojechac z Gburem na jakis obóz, albo chociażby do rodziny na wies (co by się nie pluli, że pies będzie im kury gonił)

I mam zgryza, bo nie wiem jaki rozmiar :oops:
Strasznie podobają mi się transporterki z firmy Trixie model Gulliver


Rambo ma około 38 cm w kłębie , zmierzyć go na długość? (trudno go zmierzyć w zwyż, bo się rusza :evil_lol:)

Największy rozmiar Gulliviera to chyba 3 (61x40x38cm).
(są większe , ale nie wiem czy w Polsce :/)

Byłby dobry ?


A klatki są i większe, a niestety większe transportery naprzykład ten z Trixie rozmiar IV na jednej stronie kosztował coś koło 4stów, żadko kiedy się zdarzają.

A i kupiłam żwacze wołowe, to śmierdzi nawet przez opakowanie :)

I wymyśliłam sobie , że przez tydzień 2 razy dziennie będą sesje
przychodzenia do mnie
-||- nieformalnego do mnie
-||- do nogi
warowania

Każda komenda będzie miała swój tydzień ;)
Zobaczymy jak wyjdzie z realizacją.

Posted

zaba14 napisał(a):
Mówicie o tym psie?
http://img143.imageshack.us/img143/986/dscf46344lr.jpg
co jak co ale ja ciagle myślałam ze to labek i ze nie jest ze schroniska :roll:


Ludzie za zwyczaj nas zaczepiają uwieszają się na niej, ona zadowolona i mruczą jaki śliczny labek.
A my z siorką , to jest kundel!

Albo jak wracaliśmy z Pusią ze schronu ze sterylki , to musiałysmy pod gorke zasuwac i tam byli tacy faceci co węgiel "zbierają" i taki mlody sie pyta :

A co to za rasa?
Dog polski
A takie psy to w schronisku są?
A są?
A ta?
A ta nie :evil_lol::evil_lol:

Posted

nathaniel napisał(a):
Jednak myślę o klatce, bo to chyba wygodniejsze bedzie.
Tak psy zdychają :evil_lol:




Eeee, te psy nie zdychają, ale już zdechły :evil_lol: Pusia to nawet lekko języczek wychyliła :lol: Straszny ten upał, a nie gorąco im tak na kanapie? Tama to się przykleja do podłogi, albo do ściany :evil_lol:

Posted

justynia napisał(a):
Eeee, te psy nie zdychają, ale już zdechły :evil_lol: Pusia to nawet lekko języczek wychyliła :lol: Straszny ten upał, a nie gorąco im tak na kanapie? Tama to się przykleja do podłogi, albo do ściany :evil_lol:


Wiesz, co one raz wchodzą na kanapę potem schodza na ziemię, kręcą się strasznie :shake:

Posted

nathaniel ale sama przyznasz, ze coś z labka ona musi miec :roll: nie widziałam jej na żywo, ale z fotek to to labuś :lol:

no niestety mój pies też się kręci i większosć czasu spędza w łazience na kafelkach ;)

Posted

zaba14 napisał(a):
nathaniel ale sama przyznasz, ze coś z labka ona musi miec :roll: nie widziałam jej na żywo, ale z fotek to to labuś :lol:

no niestety mój pies też się kręci i większosć czasu spędza w łazience na kafelkach ;)

No tak z labka musi coś miec, bo lubi za piłeczką też biegać, ale te faflunie i miny strzela jak dog ;)
Więc uznaje , że gdzieś tam się kiedyś dog zaplątał :evil_lol::evil_lol:


********


O to pluszowy kolega zabaw Gbura




********

Tak wyglądał nosek misia w czasie wczorajszych zabaw z Rambem Rozpruwaczem :evil_lol:


A tak w miarę elegancko wyglądał miś-wczoraj :p


Już wczoraj stracił nosek (spokojnie Rambo go nie połknął ), ale z racji późnej godziny i konieczności dawania misiowi po oczach fleszem zrezygnowałam.

Dziś podczas zabawy wyglądał tak (zdjecia są straszne, bo Rambo się "rzucał z zębami" na misia :cool1:) :










A misiu po tych harcach wygląda tak:


:evil_lol::evil_lol:

Pozdrawiają:
Beata i Rambo Rozpruwacz

Posted

Wredna Pusia inaczej zwana Ritą ,ablo Kathirną (na cześć tych huraganów , bo zachowuje się tak samo :roll:) zakosiła mi japonka


I udawała, że nic się nie stało


A tak chłodzimy Gbura


Pozdrawia
Beata z wesołą 2psową grupą antyterrorystyczną :cool1:

Posted

zaba14 napisał(a):
Hihi Mikusia tez chłodzimy ręcznikiem, ale my nie mamy oryginalnego psiego :placz: :lol:
ja oddalam Erdze swój ręcznik a kupiłem se nowy taki sam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Mój Baks jak czuje wilgoć gdzie kolwiek mto juz jest najdalej jak tylko można od tej rzeczy mokrej:evil_lol: więc on musi sobie radzić z chłodzeniem sam, na kafelkach:)
A co do misiaq to mam nadzieję żę jeszcze żyje bo ten twój Gburek to strasznie brutalny jest :evil_lol:
Muszę założyć jakąs fundację dla biednych katowanych przez psy misiów:(

Posted




  • [SIZE=2]Po śniadaniu poszłam do kuchnii (tam stała klatka) dać mu żarełko...
    Otworzyłam klatkę i nikt nie przyszedł mnie ugryźć :-( .
    Nie ma go!
    Nie byłam do niego przywiązana tak jak do Fredzika - on był aniołem, a Killer-diablem,ale był.
    Nigdy - przez te 3 lata- nie mogłam go spokojnie z klatki wyciągnąć zawsze zostałam dziabnięta, a teraz?
    Teraz nic.
    Killer żegnaj mały.
    Powiedziałam sobie , że płakac nie będe i póki nie pisałam nic się nie działo...

    "Odszedłeś w słońcu tak nagle , że nawet nikt nie zdążył zamyślić się..."

    Posted

    *luthien* napisał(a):
    przestraszyłam się bo myslałam że to jakiś prawdziwy psiak:oops: Zmumifiikowany czy jak:lol:


    Kiedy byłam u taty w Niemczech poszliśmy do centrum handlowego i go kupiliśmy-nie miałam jeszcze wtedy Ramba-trułam im ciągle o psie i kupili mi pluszowego.
    Nawet koledzy taty zaczęli się za mną wstawiać :evil_lol:.
    Celniczka na granicy kazała nam wyjść z autokaru, a misiek był wepchnięty między siedzenia , musiała latarka poświecić , bo myślała, ze żywy :shake:.

    *luthien* napisał(a):
    ja oddalam Erdze swój ręcznik a kupiłem se nowy taki sam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

    A no widzisz, a ja zbierałam kody z opakowań pedigree i wysyłałam-przysłali nam ręcznik, a zaczęło się od paczki dla maluszka :evil_lol:.

    *luthien* napisał(a):
    jaka puchata kuleczka:placz: Tak mi przykro....:-( (*)(*)(*)(*)


    A klatka straszy pustką teraz, zwloki zawinięte w trocinki i worek czekają żeby je wynieść z domu... nie mam gdzie ich zakopać...

    Agga napisał(a):
    MOrderca japonek:evil_lol: ;)

    Nie tylko japonek :evil_lol:

    Patikujek_Zabrze napisał(a):
    Mój Baks jak czuje wilgoć gdzie kolwiek mto juz jest najdalej jak tylko można od tej rzeczy mokrej:evil_lol: więc on musi sobie radzić z chłodzeniem sam, na kafelkach:)
    A co do misiaq to mam nadzieję żę jeszcze żyje bo ten twój Gburek to strasznie brutalny jest :evil_lol:
    Muszę założyć jakąs fundację dla biednych katowanych przez psy misiów:(


    Rambo do wody podchodzi sceptycznie, w bajorkach, jesiorkach będzie brodził i popijał ta wodę, z wanny już nie ucieka (kiedyś potrafił wyskakiwać w trakcie kompieli ), a Pusia pływa , wskakuje do wody za piłką/patykiem , ale ucieka z wanny -smaki ani piłeczka nie działają.

    Z tą fundacją to nie głupi pomysł.

    Mam do oddania klatkę + kołowrotek i pięterko, trociny , żarełko i miseczki.

    Posted

    nathaniel napisał(a):

    Mam do oddania klatkę + kołowrotek i pięterko, trociny , żarełko i miseczki.
    kup drógiego chomika... albo szynszylka:loveu:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...