kasiorek85 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 :lol:Cześć, Mam problem z ciągnięciem na smyczy, próbowaliśmy już wielu sposbów, ze smaczkami, szelkami, kantarkiem, zwykłą obrożą. Było także szkolenie. Teraz mamy drobną kolczatke, na początku było dobrze, ale teraz psiak się przyzwyczaił i znowu zaczyna mocno ciągnąć. Straszliwie go z mężem kochamy i już nie wiemy co mamy robić. Dodam, że psiak to 11 miesięczny wyżeł. Jest on wybiegany, wybawiony z psami, z nami itp. Drugi problem to histeria (w dosłownym tego słowa znaczeniu) na widok innego psa, kota...kładzie się na ziemi, nie chce wstać, płacze, piszczy i wyje, jakby go ktoś potwornie bił lub bóg wie co robił mu złego, ludzie się za nami oglądają, jest nam ogromnie wstyd i przede wszystkim przykro z tego powodu. Nie zawsze mogę podejść do innego psa, wielu właścicieli bardzo unika kontaktu z innymi psami, inne psy są agresywne....jemu natomiast to jest obojętne. Ze wszystkimi chciałby się bawić, ja i mąż doskonale to rozumiemy i staramy mu się zapewnić taki rodzaj zabawy dlatego też w kązdy weekend jeździmy do lasku gdzie bawi się ze swoimi psimi kolegami jak szalony . Naprawdę nie wiem jak mamy sobie poradzić. Może ktoś z was miał podobne problemy (z ciągnięciem na smyczy to napewno, ale czy z tą psią histerią?). Nie wiem może to poniekąd nasza wina, może za bardzo go rozpieszczamy...już sama nie wiem. Natknęłam się w internecie na takie dwa akcesoria może ktoś z was wie, czy są skuteczne http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/szelki_dla_psa/hunter/162903 tutaj ktoś zamieścił opinie iż te szelki pomagają przy psiakach z ADHD :-) http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/szelki_dla_psa/hunter/62416 http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/smycze_wielofunkcyjne/62326 POMOCY :placz: Quote
puli Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Problem można rozwiązać dwojako: - szukać urządzeń nieustannie ograniczających swobodę ruchu psa; - nauczyć, że trzymanie się obok przewodnika jest przyjemne; okazjonalne pociągnięcia na smyczy korygować w przykry dla psa sposób tylko w sytuacjach, gdy czyjeś dobro jest zagrożone. Zofia Mrzewińska http://pies.onet.pl/3930,13,17,a_pies_ciagnie,artykul.html http://pies.onet.pl/37039,13,16,poradnik_antyszkoleniowy_ciagniecie_i_przywolanie,artykul.html Quote
karjo2 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 A moze by warto zaczac bawic sie z psem, organizowac mu fajnie czas, zamiast ograniczac aktywnosc do biegania z innymi psami. Popatrz na pare filmikow w tym watku: http://www.dogomania.pl/threads/177806-ciAE-gniAE-cie-na-smyczy-rozwiAE-zanie/page4 Quote
badmasi Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Co do ciągnięcia, to warto się zaprzeć i zdecydować na konkretną metodę. Niestety tylko konsekwencja może wyeliminować tą przykrą przypadłość i nauka przynosi efekty dopiero po dłuższym czasie. Ja stosowałam metodę na kliker i smaczki, dodatkowo nauka komendy stój oraz popularną metodę drzewka-czyli jeśli ciągniesz to nigdzie nie pójdziesz no i jeszcze komenda zwrot czyli zmiana kierunku na przeciwną do ciągnięcia. Stwierdziłam, że dam radę bez kolczatki czy kantarka i udało się całkiem nieźle. Dobrze robi nazywanie czynności to wtedy korekcja siłowa z czasem przestaje być potrzebna. Niektóre psy przepadają za psim towarzystwem, jest to dobre bo masz szansę socjalizować psa. Jeśli pies histeryzuje to trzeba odwracać jego uwagę, owszem zabawa ale ty decydujesz kiedy. Ja odwracałm uwagę piłką z dzwoneczkiem, nakręcałam psa ostro na zabawkę . Tutaj też potrzebna konsekwencja. Musisz przestrzegać zasady - histeria, jazgot nie ma zabawy i witania-odwracamy uwagę i idziem w drugą stronę. Witamy się na spokojnie i bawimy jak pańcia pozwoli, to ma być nagroda za właściwe zachowanie. Nie przejmuj się minami ludzi-jesteś tylko ty i twój pies, nie znasz tych ludzi i niech myślą co chcą. Quote
kasiorek85 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 karjo2 szczerze Ci powiem gdyby inni ludzie bawili by się z wlm tak jak my to byłoby naprawde super. Bawimy sie na plazy w aportowanie patykow, pilek, do teo rzucanie ringo, firsbee, latem rowniez aport do wody. W domu bawimy sie w poszukiwanie schowanych przedmiotow i rowniez aportowanie, razem cwiczymy rozne komendy ze smaczkami. . .także nikt z nas nie ogranicza psu zabaw tylko do kontaktu z psami. Quote
kasiorek85 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 dzieki badmasi sprobuje na najblizszym spacerze odwracanie uwagi z gumowa piszczaca pileczką :-) A co do ciagniecia wlasnie zaczelam metode zmiany kierunku i jak narazie jest jakas malutka poprawa takze super :-)))))) bedziemy dalej trenowac ze smaczkami. Quote
karjo2 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Kolczatka nie sluzy przede wszystkim do nauki poprawnego chodzenia na smyczy. Powyzej masz info, jak pracowac z psem, wymaganym jest systematycznosc i konsekwencja. I prace zaczynaj, jak pies jest wybiegany, odreagowal pierwsze wrazenia z wyjscia z domu, bedzie latwiej uzyskac efekt. Inna sprawa, ze teraz jest ten jeden z gorszych okresow psich, gdzie zachowuje sie jak kazdy nastolatek, przekorny, dajacy popalic ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.