AGA35 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 niestety nie mam ale jest jak jamnik i umaszcenie też ma jamnikowate czarno brązowe:lol: Quote
Rubi18 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Czy szczeniaki po mamie jamnikowatej beda male czy raczej wieksze od mamy? Quote
AGA35 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 cztery sa bardzo drobne między innymi te na zdjęciu Quote
Aga-33-76 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Miałam dziś telefon w spr. Lapiego, umówiliśmy się na wizytę u nas na 19, o 18 zadzwonił pan i stwierdził że nie przyjedzie bo nie uśmiecha mu się w korkach przeciskać.:shake: A gdyby psiak musiał pilnie na drugi koniec miasta do lekarza jechać, też by nie pojechał ??!! :angryy: Rozmówca nie był zbytnio zadowolony wizytą przedadopcyjną, umową również.:roll: A nam się nie uśmiecha już z tym panem więcej rozmawiać :diabloti: Do skutku będziemy szukać tego jednego, jedynego najlepszego domku :loveu: Quote
Aga-33-76 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Serducho pęka na widok tylu niemowlęcych psich bied :( Quote
Kinia1984 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 wczoraj przywieziono kolejne dwa szczeniory...bylam na chwile szukac zaginionej Lady...W sumie wczoraj tylko przyjechaly 3 bidy... Quote
mala_czarna Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Kinia1984 napisał(a):wczoraj przywieziono kolejne dwa szczeniory...bylam na chwile szukac zaginionej Lady...W sumie wczoraj tylko przyjechaly 3 bidy... Matko kochana, przecież tam nie ma już gdzie palca wcisnąć!! Btw. Nie wiecie czy Bianka nadal siedzi w tym maleńkim kontererku? Quote
tripti Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 może jakoś spróbować powyciągać te najmniejsze i najbiedniejsze na jakieś dt? Quote
mala_czarna Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 tripti napisał(a):może jakoś spróbować powyciągać te najmniejsze i najbiedniejsze na jakieś dt? Ale jak, za co, gdzie? Ręce opadają. :-( Quote
Kinia1984 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 nie wiem dokladnie gdzie poszly...Celina powiedziala ze sobie w glowe palnie...Przestaje juz kojarzyc skad sa psy i ile maja...wcale sie jej nioe dziwie...wszystkie interwencje wczorajsze byly w Wołominie...Beznadziejne miasto i beznadziejni ludzie...100 lat za murzynami...ulice dalej mam kobiete ktora ma trzy suczki a z budki wystaje 8 szczeniaczkow i tak co pol roku...i na furtce ma "oddam szczeniaczki w dobre rece" noz sie otwiera w kieszeni! Quote
Gryzelda Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Kinia a moze podagac z Babolem i zebrać na sterylke? Wiem ze to kropla w morzu ale moze sie uda?? Quote
Kinia1984 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 gadalam z nia...ona nie widzi w tym nic zlego a szczeniaczki zawsze komus wcisnie...wyobrazcie sobie trzy suki i co pol roku kazda daje szczeniaki... Quote
AGA35 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 oni starają sie strylizować suki .Ale jak z cmantarza zabierają karton z suką i siedmioma szczenakami to już musza je utrzymać Quote
AGA35 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 A dzien pózniej jeszcze dwa są pod bramą to też ich nie zostawią i zabieraja do kojców Quote
Aleksa. Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Zdjęcia z dzisiaj jest mało bo niektóre się nie nadawały! To najpierw szczeniaczki które są od trzech dni: Piesek Sunia Piesek Piesek Quote
Aleksa. Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Teraz inny piesek: Wcześniej wyglądał tak: a teraz tak: Quote
Aleksa. Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Tu nie wiem ile chłopczyków ile dziewczynek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.