Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

szwy zdjęte, ładnie wszystko się zagoiło oczywiście Pan doktor (weterynarz) był "zły".
Bo miał straszną brodę:razz: i biały fartuch:diabloti: no i był zły i już. szczekania i warczenia nie było końca!
och milusiu milusiu...... :p:loveu::loveu::loveu:

Posted

Myju myju....



chlastu chlastu..... :lol:


wynik końcowy :loveu:


Milusia ma całą górę zabawek
najbardziej lubi te piszczące

przegania wszelkie ptactwo z balkonu, żaden wróbel i gołąb przecież nie ma prawa siedzieć na JEJ BALKONIE ;-)

Mała iskierka jej wszędzie gdzie jej Pani.... a Pani jest wszędzie tak gdzie jej Milusia:loveu:

zostaje sama w domku a witania się z opiekunami nie ma konca gdy wracają do domku.

Posted

Najpierw robi za dzwonek, a potem serdecznie wita gości:lol:. Była bardzo grzeczna w kąpieli i nie bała się suszarki. Wycięliśmy kudełki pod ogonkiem, trochę na samym ogonku,wystrzygliśmy łapki, a teraz czekamy na prawdziwego fryzjera :razz:. Myślę, że za dwa tygodnie Mila będzie zrobiona na MISS. Temperament ma zabójczy, takie male ADHD:lol:. Ciągle chcialaby się bawić i smyrać. Wet stwierdził, że mała ma uszkodzone ścięgno i radził, żeby nie forsować nóżki. Tylko, że gadaj zdrów, ona chociaż za własnym ogonkiem się pokręci:evil_lol:. Jutro bedzie konfrontacja z moim psiórem (średniakiem). Zobaczymy co zrobi... Boję się, że mi go zagryzie :cool3:

Posted

Uff! Mój Gabryś przeżył :). Mila przyjechała do naszego domu i była bardzo grzeczna. Nie wiem czy to dlatego, ze Gabro nie jest agresywny, czy też dlatego, ze była na obcym terenie. A może dlatego, że był dużo większy od niej... Nawet pysia nie otworzyła. Obwąchali się, potańczyli koło siebie, Mila fuknęła parę razy i to było wszystko... Ale... Pojechaliśmy z wizytą do moich rodziców. Milusia wparowala pierwsza do domu. Przywitała się z wszystkimi jak należy. Obiegła galopem całe mieszkanie. Wróciła do pokoju, a tam... siedział mój tata. On bardzo lubi psy. Ale nie zachował się, bo powiedził do Milusi "ty brzydulo". No i stało się:-o. Takiego jazgotu na wysokich tonach w życiu nie słyszałam:evil_lol:. Tak się darła, że uszy puchły:angryy: Jak śmiał?!!!! Brzydula!!!! Dopiero korytkiem ją przekupił:loveu:. Ale to nie wszystko... Jak Milusia się zagospodarowała w nowym miejscu, na JEJ teren wparował intruz! Bosman- sznaucer miniatura. No i w Milusi odezwał się tygrys szablozębny:angryy::diabloti:!!! Znowu jazgot! Biedny Bosman(psia ciamajda- nigdy nikogo nie zaczepia) ratował się ucieczką na kolanka swojej pani. Milusia nie popuściła! Tak dziawotała, że trzeba było burka zgonić z kanapy i zmusić do stawienia czoła pannicy. Niby sie udało, ale biedny Bosmanek cały czas tesknym okiem spoglądał na kanapę... Mała terrorystka:loveu:

Posted

Uff! Mój Gabryś przeżył :). Mila przyjechała do naszego domu i była bardzo grzeczna. Nie wiem czy to dlatego, ze Gabro nie jest agresywny, czy też dlatego, ze była na obcym terenie. A może dlatego, że był dużo większy od niej... Nawet pysia nie otworzyła. Obwąchali się, potańczyli koło siebie, Mila fuknęła parę razy i to było wszystko... Ale... Pojechaliśmy z wizytą do moich rodziców. Milusia wparowala pierwsza do domu. Przywitała się z wszystkimi jak należy. Obiegła galopem całe mieszkanie. Wróciła do pokoju, a tam... siedział mój tata. On bardzo lubi psy. Ale nie zachował się, bo powiedził do Milusi "ty brzydulo". No i stało się:-o. Takiego jazgotu na wysokich tonach w życiu nie słyszałam:evil_lol:. Tak się darła, że uszy puchły:angryy: Jak śmiał?!!!! Brzydula!!!! Dopiero korytkiem ją przekupił:loveu:. Ale to nie wszystko... Jak Milusia się zagospodarowała w nowym miejscu, na JEJ teren wparował intruz! Bosman- sznaucer miniatura. No i w Milusi odezwał się tygrys szablozębny:angryy::diabloti:!!! Znowu jazgot! Biedny Bosman(psia ciamajda- nigdy nikogo nie zaczepia) ratował się ucieczką na kolanka swojej pani. Milusia nie popuściła! Tak dziawotała, że trzeba było burka zgonić z kanapy i zmusić do stawienia czoła pannicy. Niby sie udało, ale biedny Bosmanek cały czas tesknym okiem spoglądał na kanapę... Mała terrorystka:loveu:

Posted

Uff! Mój Gabryś przeżył :). Mila przyjechała do naszego domu i była bardzo grzeczna. Nie wiem czy to dlatego, ze Gabro nie jest agresywny, czy też dlatego, ze była na obcym terenie. A może dlatego, że był dużo większy od niej... Nawet pysia nie otworzyła. Obwąchali się, potańczyli koło siebie, Mila fuknęła parę razy i to było wszystko... Ale... Pojechaliśmy z wizytą do moich rodziców. Milusia wparowala pierwsza do domu. Przywitała się z wszystkimi jak należy. Obiegła galopem całe mieszkanie. Wróciła do pokoju, a tam... siedział mój tata. On bardzo lubi psy. Ale nie zachował się, bo powiedził do Milusi "ty brzydulo". No i stało się:-o. Takiego jazgotu na wysokich tonach w życiu nie słyszałam:evil_lol:. Tak się darła, że uszy puchły:angryy: Jak śmiał?!!!! Brzydula!!!! Dopiero korytkiem ją przekupił:loveu:. Ale to nie wszystko... Jak Milusia się zagospodarowała w nowym miejscu, na JEJ teren wparował intruz! Bosman- sznaucer miniatura. No i w Milusi odezwał się tygrys szablozębny:angryy::diabloti:!!! Znowu jazgot! Biedny Bosman(psia ciamajda- nigdy nikogo nie zaczepia) ratował się ucieczką na kolanka swojej pani. Milusia nie popuściła! Tak dziawotała, że trzeba było burka zgonić z kanapy i zmusić do stawienia czoła pannicy. Niby sie udało, ale biedny Bosmanek cały czas tesknym okiem spoglądał na kanapę... Mała terrorystka:loveu:

Posted

Uff! Mój Gabryś przeżył :). Mila przyjechała do naszego domu i była bardzo grzeczna. Nie wiem czy to dlatego, ze Gabro nie jest agresywny, czy też dlatego, ze była na obcym terenie. A może dlatego, że był dużo większy od niej... Nawet pysia nie otworzyła. Obwąchali się, potańczyli koło siebie, Mila fuknęła parę razy i to było wszystko... Ale... Pojechaliśmy z wizytą do moich rodziców. Milusia wparowala pierwsza do domu. Przywitała się z wszystkimi jak należy. Obiegła galopem całe mieszkanie. Wróciła do pokoju, a tam... siedział mój tata. On bardzo lubi psy. Ale nie zachował się, bo powiedził do Milusi "ty brzydulo". No i stało się:-o. Takiego jazgotu na wysokich tonach w życiu nie słyszałam:evil_lol:. Tak się darła, że uszy puchły:angryy: Jak śmiał?!!!! Brzydula!!!! Dopiero korytkiem ją przekupił:loveu:. Ale to nie wszystko... Jak Milusia się zagospodarowała w nowym miejscu, na JEJ teren wparował intruz! Bosman- sznaucer miniatura. No i w Milusi odezwał się tygrys szablozębny:angryy::diabloti:!!! Znowu jazgot! Biedny Bosman(psia ciamajda- nigdy nikogo nie zaczepia) ratował się ucieczką na kolanka swojej pani. Milusia nie popuściła! Tak dziawotała, że trzeba było burka zgonić z kanapy i zmusić do stawienia czoła pannicy. Niby sie udało, ale biedny Bosmanek cały czas tesknym okiem spoglądał na kanapę... Mała terrorystka:loveu:

Posted

Coś mi się dogo wiesza:-(. Może ktoś usunie te powielone posty, bo najpierw nie ma nic, potem wyjdę z dogo i wchodzę po pewnym czasie, a tu one są i to wielokrotnie powtórzone. Wychodzi na to, że jest tyle postów ile razy kliknęłam myśląc, że nie "poszło":-o.
Jeszcze muszę napisać jaka to Mila jest zaradna. Wczoraj wzięto ją na kolanka przy stole. Na talerzyku na wprost niej był serniczek. Zaatakowała błyskawicznie i zaklepała sobie ciacho:evil_lol:. Ten co ją trzymał nie zdążył zareagować:lol:. Niby jest grzeczna, ale ma parcie do jadła. Myślę, że to minie...

Posted

Podoba się. Ona jest naprawdę fajniutka. Jednak trzeba nad nią popracować. A tu pani nie ma doświadczenia, bo w życiu nie miała psa. Muszą się jeszcze sami nauczyć z nią postępować. Przecież to dopiero tydzień minął. Czują się jeszcze niepewnie. No i jeszcze trafili na sznaucera- twardziela. A spryciula wykorzystuje sytuację i próbuje robić co chce :).

Posted

Podoba się. Ona jest naprawdę fajniutka. Jednak trzeba nad nią popracować. A tu pani nie ma doświadczenia, bo w życiu nie miała psa. Muszą się jeszcze sami nauczyć z nią postępować. Przecież to dopiero tydzień minął. Czują się jeszcze niepewnie. No i jeszcze trafili na sznaucera- twardziela. A spryciula wykorzystuje sytuację i próbuje robić co chce :).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...