zapka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Kesi to urocza suczka, mieszaniec, oddana do schroniska z powodu alergii właściciela. Całkowicie przez niego zapomniana, możliwe że nigdy niekochana. W schronisku dla bezdomnych zwierząt w Katowicach przebywa od czerwca 2009 roku. Została objęta programem szkoleniowym, [SIZE=3]dzięki któremu uczy się podstawowych zasad dobrego psiego zachowania. Z niecierpliwością szuka nowego domu!!! Nr schroniskowy: 650/09 Wiek: 3 lata Sterylizacja: nie Szczepienia: tak Odrobaczanie: tak Wygląd: Suczka jest średniej wielkości, do kolan. Ma ciekawe umaszczenie – jest pręgowana. Uszka ma oklapnięte, ogon długi zawinięty, mordkę jak małpka i duże piękne oczka. Charakter i zachowanie: Psina jest spokojna, przyjazna, nieszczekliwa. Nie okazuje żadnej agresji w stosunku do ludzi dorosłych, młodzieży ani do innych psów. Nie wiemy jak reaguje na małe dzieci i koty. Boi się wystrzałów, hałasu. Szkolenie: Kesi dopiero zaczyna szkolenie, więc na razie jest podekscytowana faktem, że wychodzi z boksu. Jest troszkę rozkojarzona i zaciekawiona wszystkim naokoło. Nie je w ogóle suchej karmy. Na razie na nowo uczy się reagować na swoje imię i koncentrować uwagę na opiekunie. Zaczęłyśmy naukę chodzenia na smyczy. Największą nagrodą dla niej jest głaskanie, pieszczoty i pochwały. Przyszły dom: Suńka najlepiej będzie się czuła w mieszkaniu lub domu, nie nadaje się do spania w budzie. Poza tym nie ma specjalnych wymagań. Najważniejsze to poczucie bezpieczeństwa i właściwa opieka. Wszystkich zainteresowanych adopcją Kesi proszę o kontakt: 518 119 943 salccia@yahoo.com Oto ona: Quote
zapka Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Ogłoszenia: alegratka szerlok adin cafeanimal (te powyżej dzięki Rybce) i dalej: przygarnij zwierzaka e-zwierzak adopcje.org kupiepsa giełdaogłoszeń Quote
zapka Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 [quote name='soboz4']A czy na firmówkę też można liczyć?[/QUOTE] No firmówkę spróbuję zrobić, ale nie umiem tak psów wycinać z tła. Chociaż na zdjęciach które mam tłem jest biały śnieg, więc źle może nie wyjdzie. Quote
__Lara Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Dziękuję za założenie wątku! Kesi już bardzo długo siedzi w schronisku, pamiętam ją, już chyba rok temu była w schronie... Quote
maciaszek Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Zdjęcia na starej stronce schronu zmienione, na obu zmieniony opis :). Quote
zapka Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Po kolejnym spacerze mogę powiedzieć że Kesi zdecydowanie nie jest psiakiem na długie spacery. Nie lubi szaleństwa i zabaw na dworze. Wczoraj przytłaczała ją ilość psów i ludzi spacerujących wokół. Chętniej natomiast siedziała sobie ze mną w budynku schroniska, w ciszy i spokoju. Myślę że trzeba jej szukać właśnie takie spokojnego domku. Wczoraj po raz pierwszy zjadła suchą karmę, jak zobaczyła że jej koleżanka z boksu Majka dorwała się do smaczków, to rzuciła się i pozjadała wszystko co spadło na podłogę. Klikera się wystraszyła. Ona w ogóle strachliwa taka jest. Quote
zapka Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 NIKT ANI RAZU NIE ZADZWONIŁ. Nie wiem czemu bo to śliczny piesek. Dla mnie wszystkie pieski są śliczne, moze dla innych nie. Quote
Rybka_39 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Odnowiłam małpeczce alegratkę, moze ktoś się skusi na niekłopotliwa pręgowaną laleczkę! Quote
zapka Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 No ja w związku z tym że nie było mnie w schronie w sobotę, z wyrzutami sumienia, porobiłam jej trochę dodatkowych ogłoszeń, poodświeżałam, pozmieniałam i już jest odzew! Pani dzwoniła z Krakowa, ma z rodziną porozmawiać i zadzwonić jeszcze. Tylko prosiła o pomoc w ewentualnym transporcie bo niezmotoryzowana, no ale i tak jeszcze wizyta przedadopcyjna by ją czekała. No na razie czekam na telefon od niej. Quote
__Lara Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 zapka napisał(a):No ja w związku z tym że nie było mnie w schronie w sobotę, z wyrzutami sumienia, porobiłam jej trochę dodatkowych ogłoszeń, poodświeżałam, pozmieniałam i już jest odzew! Pani dzwoniła z Krakowa, ma z rodziną porozmawiać i zadzwonić jeszcze. Tylko prosiła o pomoc w ewentualnym transporcie bo niezmotoryzowana, no ale i tak jeszcze wizyta przedadopcyjna by ją czekała. No na razie czekam na telefon od niej. To trzymamy kciuki!!! Quote
zapka Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 :-(:-( Pani wybrała inną bidę! No cóż, musi i przyjsc czas na Kesusię. Quote
Rybka_39 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Czas odnowić watek, Kesulec ma nowe wiosenne fotki. ;) Quote
Rybka_39 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Kesula jest wesoła, to już nie ten sam pies.:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.