Florentynka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 olalolaa napisał(a):juz nie jest online :( odpisał komuś? nie,pewnie uciekł przed zmasowanym nalotem czarownic opętanych klatką... Quote
olalolaa Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Dzika_Figa napisał(a):niech go.... ślimak opluje chyba byłyśmy za bardzo nachalne.. ale to nie spacjalnie przeciez było Quote
olalolaa Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Dzika_Figa napisał(a):spoko, zaraz podstępem zdobędę jego telefon - nie wymknie nam się!!! odpisał mi- nie da rady teraz.. dfzwonie do tego szcze.. cos tam.. Quote
Dzika_Figa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 spoko, zaraz podstępem zdobędę jego telefon - nie wymknie nam się!!! EDIT: ooo, odpisał mi ;-) EDIT 2... że nie da rady :-( Sugeruje SzczepoN- a Quote
Florentynka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 teraz pewnie odpisze mi i zasugeruje...czekam cierpliwie. Quote
.blueberry. Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Ja jadę w środę do Krakowa(centrum) z Jaworzna. Musiałabym znać wymiary klatki. Quote
olalolaa Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Zadzwoniłam do Sczepona, moze da rade ale dopieor w środę rano jak już, za zwrot kosztów paliwa, on chyba liczy sobie 1zł/1km. dzwonie do tej pani pytac o wymiary.. Quote
olalolaa Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 olalolaa napisał(a):Zadzwoniłam do Sczepona, moze da rade ale dopieor w środę rano jak już, za zwrot kosztów paliwa, on chyba liczy sobie 1zł/1km. dzwonie do tej pani pytac o wymiary.. edit: czyli koszt transportu u niego to będzie około 200zł :/ Quote
Florentynka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 blueberrykiss napisał(a):Ja jadę w środę do Krakowa(centrum) z Jaworzna. Musiałabym znać wymiary klatki. a jak w Twoim przypadku kwestia kosztów wygląda? I czy ewentualnie dałbyś radę oprócz klatki wcisnąć szczeniaka jeszcze? Quote
olalolaa Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Klatka jest proporcjonalnie taka jak te dla kotów, jest długa, ale nie wysoka, Pani mówiła ze owczarek wejdzie spokojnie, jej zmiesciła się do opla corsy tej starej, to jest male auto. Rozmawiałam z Panią właścicielką byłą(natomiast ona chyba nadal ma nadzieje ze chanel będzie ich) i wczoraj miała jakis telefon ze Pani widziała psa podobnego koło wsi Węgrzyce , pojechali tam, jezdzili ale nic. Ona sama napisała do mnie sms-a , mowi ze chce byc tez na bieżąco skoro Chanel jest widywana.. kazałam jej zostawiać jedzenie, nie tylko koło swojego bloku. Aha, jej balkon jest ogrodzony siatką (ten ogródek) i nie będzie mozliwości tam ustawienia klatki, kazałam jej popytać sąsiadów.. Quote
.blueberry. Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Florentynka napisał(a):a jak w Twoim przypadku kwestia kosztów wygląda? I czy ewentualnie dałbyś radę oprócz klatki wcisnąć szczeniaka jeszcze? Żadnych kosztów :) tak czy siak jadę. Jedyny warunek to to że ktoś musiałby mi klatkę podrzucić do Jaworzna, a szczeniaczek musiałby być w transporterze. No i ktoś musiałby na mnie czekać w centrum Krakowa. Quote
Dzika_Figa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Rozumiem, że póki co nie wyprowadziłac Pani z błędu... słusznie, Quote
Florentynka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 blueberrykiss napisał(a):Żadnych kosztów :) tak czy siak jadę. Jedyny warunek to to że ktoś musiałby mi klatkę podrzucić do Jaworzna, a szczeniaczek musiałby być w transporterze. No i ktoś musiałby na mnie czekać w centrum Krakowa. Z czekaniem w centrum nie problem, nie w centrum tez nie problem, na przykład gdzieś przy wylocie z A4, jeśli tamtędy jedziesz. Zaraz będziemy kombinować z podrzucaniem do Jaworzna, w takim razie. I z dziewczynami od szczeniaczka. Quote
Dzika_Figa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Super! Czyli można ewentualnie Szczepona poprosić o przewóz klatki ze Świętochłowic do Jaworzna.... Quote
olalolaa Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Rozumiem, że póki co nie wyprowadziłac Pani z błędu... słusznie, Nie nic w ten deseń nie mówiłam, niech pomagają.. Quote
fizia Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Oj do Węgrzc to spory kawałek - nie wiem czy by się bidula aż tak daleko zapędziła... Jeśli chodzi o szczeniaczka, to niestety raczej nie miałby go kto dowieźć do Jaworzna A Chanel z okazji Dnia Kundelka życze szybkiego i jak najmniej stresującego zakończenia tej tułaczki po osiedlu!! i wspaniałego Domku! Quote
.blueberry. Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 To ja czekam na wiadomości. Ja w razie czego mam transporterek dla mniejszych psiaków jakby szczeniak nie miał. Quote
malawaszka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 olalolaa napisał(a):jej balkon jest ogrodzony siatką (ten ogródek) i nie będzie mozliwości tam ustawienia klatki, kazałam jej popytać sąsiadów.. a nie da sie tej siatki trochę rozmontować na czas poszukiwań? Quote
Dzika_Figa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Fizia - SzczepoN wozi za opłatą, pewnie by przewiózł szkraba do Jaworzna... nie wiem, kto tma jescze jest z okolicy Quote
Dzika_Figa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 malawaszka napisał(a):a nie da sie tej siatki trochę rozmontować na czas poszukiwań? Co Ty babo ludzi nie znasz? Dobrą siatkę będa psuć z powodu jakieogś psa?? Quote
Florentynka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 fizia napisał(a):Oj do Węgrzc to spory kawałek - nie wiem czy by się bidula aż tak daleko zapędziła... Zawsze przy takich poszukiwaniach jest kupa fałszywych alarmów, to na pewno nie Chanel, ona jest dalej na tym osiedlu. I tak mi się zdaje, że jeśli nie uciekła stamtąd od razu, to będzie się tego miejsca trzymać. Quote
olalolaa Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Siatka oczywiście administracji, byłyby tylko nieprzyjemności. Cholera gdybym juz miała to prawo jazdy to bym pojechała po szczeniaka, klatke i do chanelki.. moja mama moze by się zgodziła jechac, ale na pewno nie jutro/pojutrze, mamy 'dni zamoty' w domu, no nie da rady akurat teraz. Quote
Florentynka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 olalolaa napisał(a):Siatka oczywiście administracji, byłyby tylko nieprzyjemności. Cholera gdybym juz miała to prawo jazdy to bym pojechała po szczeniaka, klatke i do chanelki.. moja mama moze by się zgodziła jechac, ale na pewno nie jutro/pojutrze, mamy 'dni zamoty' w domu, no nie da rady akurat teraz. Może Ulka by dała radę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.