Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aż nie mogę uwierzyć że to może być ona, przecież pamiętam z wątku że ktoś miał pilotować krakowskie schronisko.
Oby to była Chanel...Najgorzej jak pies zniknie bez śladu bo wtedy najgorsze myśli przychodzą do głowy.

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agamika pracuje w schronisku i ona sprawdzala. Tylko ona Chanelki "na żywo nigdy nie widziala.
Trochę mnie dziwi tylko fakt, ze taka je3st przyjazna do ludzi, a przecież tak straszliwie się ich bala wtedy w listopadzie, że nawet do osob które znała nie podeszła

Posted

AMIGA napisał(a):

Trochę mnie dziwi tylko fakt, ze taka je3st przyjazna do ludzi, a przecież tak straszliwie się ich bala wtedy w listopadzie, że nawet do osob które znała nie podeszła


no i ta sterylka którą miała mieć w schronie, a przecież ona po sterylce była. Mam jednak nadzieję, że to tylko jakies nieścisłości na papierze.

Posted

Chanel jak uciekła nie wiedziała pewnie co się z nią dzieje, była w szoku. Jak ona jest na smyczy i zacznie się ją głaskac to trąca łapami, liże i piszczy, ale jest nieufna. Na wolności zachowywała sie jak dzikus bo taka na prawdę jest.
Wydaje mi sie że jak ja otworzyli to sie zorientowali że nic nie ma, i napisane jest w karcie że pszeszła sterylke, pracownik przeciez nie wie jak to było, ja zostawiłam swój numer i jak się czegos dowie od wetów którzy dzisiaj są to ma dzwonić.
Wkurza mnie tez fakt, że ona była na stronie schronu jako zaginiona, a oni chyba nawet tego nie przeglądają. Przeciez jakby porównac te zdjęcia malawaszki które były w ogłoszeniach i te teraz, czyli jak teraz wygląda, to morda identyko.

Posted

olalolaa napisał(a):

Wkurza mnie tez fakt, że ona była na stronie schronu jako zaginiona, a oni chyba nawet tego nie przeglądają. Przeciez jakby porównac te zdjęcia malawaszki które były w ogłoszeniach i te teraz, czyli jak teraz wygląda, to morda identyko.


widać nie przeglądali czyli sprawdza sie powiedzenie ,, ufaj tylko samemu sobie''.

Posted

Becia66 napisał(a):
widać nie przeglądali czyli sprawdza sie powiedzenie ,, ufaj tylko samemu sobie''.

Niestety tak. Szkoda było całych naszych nerwów na jej poszukiwanie, a ona sobie grzecznie siedziała w schronisku.
No ale najwazniejsze że się znalazła, już nie moge sie doczekać jak ją uściskam, oczy jej na wierzch wyjdą. A potem spiore po tym brazowym tyłku za to że uciekła hehe..

Posted

Patia napisał(a):
Oby wszystko dobrze się skończyło . Martwi mnie jednak ta sunia z Wieliczki :( Czy ma dom ? Pewnie nie jest wysterylizowana :(

A nie ma juz od tej Pani żadnych sygnałów? Może coś uda się jeszcze zrobic.

Dobra wyjeżdzamy, trzymajcie kciuki :)

Posted

Trochę mnie dziwi tylko fakt, ze taka je3st przyjazna do ludzi, a przecież tak straszliwie się ich bala wtedy w listopadzie, że nawet do osob które znała nie podeszła
a może to nie była ona .....
Kaśka, moja córka ;) też potwierdza, że Chanelka łasiła się do niej , głaskała ją bez problemu , pokazywała brzusio do głaskania , choć Kaśki nie znała , widziała ją pierwszy raz

Posted

lilk_a napisał(a):
a może to nie była ona .....
Kaśka, moja córka ;) też potwierdza, że Chanelka łasiła się do niej , głaskała ją bez problemu , pokazywała brzusio do głaskania , choć Kaśki nie znała , widziała ją pierwszy raz


oby jednak to była Chanelka, trzymam kciuki!

Posted

Witajcie. Obejrzałam zimowe zdjęcia Chanel, rzeczywiście uderzające podobieństwo do naszej Klaudii. Co do zachowania, kilka tygodni w azylu czasem zmienia psy nie do poznania; dużo ludzi, konkurencja innych psów, mogła się bardziej otworzyć, zaufać ludziom. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zupełnym przypadkiem przyczynię się do powrotu Chanel do domu :-)

Posted

jeśli chodzi o sterylkę w schronisku to wiem że napewno jej nie otwierali jeśli miała bliznę po sterylce, oni nie otwierają psów aby sprawdzić. Trzymam kciuki aby to była ona :thumbs:

Posted

Wielkie szczęście,że się znalazła.A czy wiadomo, gdzie ją złapano przed ponownym oddaniem do schronu?
A czy Chanel nie miała chipa po wyadoptowaniu ze schroniska?Przecież wszystkie psy sąchipowane,więc jak to było?

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
Wielkie szczęście,że się znalazła.A czy wiadomo, gdzie ją złapano przed ponownym oddaniem do schronu?
A czy Chanel nie miała chipa po wyadoptowaniu ze schroniska?Przecież wszystkie psy sąchipowane,więc jak to było?


w Częstochowie nie są chipowane

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...