lilk_a Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 czyli jeżeli to ma być 2% to zjada tyle ile powinna ... choć może utnę jej trochę bo tak z 2 kg jakby schudła to nie byłoby źle :) Quote
olalolaa Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 Nie widzieliście tego? :) Kalkulator barf'owy :D Ja jestem na etapie kupowania wagi kuchennej, bo nawet nie mam, na razie dostają na oko niestety.. Quote
olalolaa Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 No i dzisiaj w końcu kupiłam wagę, musiałam bo Lara w sumie jest na diecie.. schudła już 2 kg ;) Rozmawiam dzisiaj z koleżanką i chyba będę miała dostęp do rzeźni i jakichś superowych kawałków mięcha i rożnych odpadów dla psów :) Także nasze barf'owanie jako tako się układa. Jutro rano, koło 9-10 idę odprowadzić Chanel, podpisać umowę itd :) Już się denerwuje, żołądek mnie boli.. a Chanelka śpi i chrapie, o niczym nawet nie śmie podejrzewać hehe. Trzymajcie kciuki ;) Quote
Becia66 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 oby się tylko biedaczka poczuła dobrze w nowym domku. Najwyżej jak zwieje to ma blisko do ciebie. :diabloti: Quote
Florentynka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Trzymam kciuki bardzo mocno. Nie martw się, Ola. Gadzina już tyle przeszła - teraz MUSI być dobrze! Quote
olalolaa Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Becia66 napisał(a): Najwyżej jak zwieje to ma blisko do ciebie. :diabloti: Wiesz że tak samo sobie myślę.. okolice spacerową zna, ma w małym palcu ;) pewnie bez problemu by do mnie trafiła. Mam tylko taka nadzieję, że codzienne spacery w towarzystwie moich psów na początku i znana okolica pomogą jej się szybko zaaklimatyzować. Dostanie zabawki od Figi, mam kupione specjalnie dla niej trzy duże wędzone kości w zamrażarce, dostaną zalecenie żeby pies miał co robić, to nie będzie miała czasu myśleć o tęsknocie. Quote
Dzika_Figa Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Trzymam kciuki mocno, za Was obie, bo nie wiem, która to bardziej przeżyje ;) Będzie dobrze! Quote
olalolaa Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 No i psica odstawiona. Posiedzieliśmy w jej nowym domku 1,5 godziny, wszystko obgadane i wyjaśnione :) Dałam razem z nią tabletki no-spy, jedną dostała przy mnie, dlatego że zakładam będzie tak jak u mnie na początku. Ma tez kupiony efa olie, pokazałam jak dawać żeby ta skóra się poprawiła. Czeka jeszcze na ten olej rybi i tez im zaniosę. Dostała też prawie cały worek karmy brita, i dwie zabawki od Figi ;) Kości wędzone zamrożone, książeczkę i jeszcze jedna tubkę fiprexa do zakropienia gdzieś za miesiąc. Pokazałam im na allegro jakie Chanelce się legowisko spodobało i chyba kupią jej takie samo :) Zaraz idę jeszcze z jej nowym opiekunem do mięsnego pokazać wszystko co może jeść i zrobić zapasy dla niej. Trochę byli zdziwieni dietą BARF, ale mówiłam o jej zębach, jakie były okropne (z reszta widzą teraz różnice) i raczej moje argumenty są mocne. Powiedziałam żeby poczytali o tym w internecie, bo dużo o tym pisze. Quote
Florentynka Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Ufff. Kciuki mocno zaciskam za pomyślność Chanelki. Oby się szybko przyzwyczaiła do swojego nowego domu i nie uschła z tęsknoty za Olą! Ola - Ty jej się lepiej nie pokazuj w najbliższym czasie, niech się przyzwyczaja do swoich ludzi. Quote
dara9 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Też myślę, że lepiej byś się z nią nie widziała przez jakiś czas... dużoo szczęścia Chanelko! Quote
olalolaa Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 Ja się z nią widywać nie będę ;) Tylko z jej właścicielem. Tak samo myślę jak Wy. Będzie może wychodziła razem z moim bratem i sukami na spacery, ze mną na razie nie ma mowy.. Quote
Dzika_Figa Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Trzymam kciuki, żeby było dobrze. Bo co mogę więcej? Quote
ULKA12 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Mam nadzieję, że teraz będzie dobrze już na zawsze :-) Quote
Becia66 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 nie wiem czy nie byłoby lepsze powolne odstawienie tzn. spacery wspólne, tak mi się wydaje żeby jej łatwiej było. Każdy sądzi według siebie :lol:. Quote
dara9 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 A mi się wydaje, że lepiej dla Chanelki będzie przyzwyczajać się do nowych i nie mieć wogóle kontaktu z Olą...tak ciągle będzie czuła jakby była u nowych właścicieli 'na chwilę'. Z wizytą poadopcyjną naszej Hany czekaliśmy pół roku, pół roku też była w DT. Dla nowych właścicieli będzie przykre przeżycie jak Chanelka widząc Olę będzie po niej skakać i się cieszyć podczas gdy do nich pewnie tak jeszcze nie podchodzi... I jej samej będzie łatwiej 'zrozumieć', że tu jest jej nowy dom. Quote
olalolaa Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 Ja tez tak myślę, ze jak będzie ze mną na spacerze będzie miała mętlik w głowie 'w końcu wróce do nich, czyja jestem' czy coś w tym stylu.. Nie jest źle, z tego co wiem Chanel jakoś bardzo zestresowana nie jest. mysle że zdążyła juz poznać Marcina,bo często przychodził, był z nami na spacerach, tego 14-sto latka który przyczynił się do tej adopcji, i dzięki temu czuje się pewniej. Quote
dara9 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Masz informacje z pierwszej ręki, jakby coś było nie tak - jesteś blisko, więc nie ma co robić Chanelce właśnie takiego mętliku :) Quote
ULKA12 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Dziewczyny zobaczcie jakie cudo potrzebuje pomocy http://www.dogomania.pl/threads/206428-Urocza-m%C5%82oda-sunia-szuka-domu Quote
olalolaa Posted April 22, 2011 Author Posted April 22, 2011 Dzisiaj miałam (niestety) spotkanie z Chanelka jak była na spacerku, ja byłam ze swoimi sukami i nagle bach.. Tak zaczęła się cieszyć, skakać, piszczeć że szok. Ale ja zlałam ją i poszłam, musiałam, choć serce bolało.. Później zadzwoniłam zapytać jak tam poszło, no i jako tak, choć cały spacer była już bardzo podekscytowana i się rozglądała. W domu podobno zachowuje sie dobrze, nie jest zestresowana, je ładnie i załatwia się. Dali jej no-spe tak jak kazałam więc chanelka jest dosłownie 'wyluzowana' ;) Oby tak dalej, i byle bym jej na dworze nie spotykała hehe. Quote
Dzika_Figa Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Najważniejsze, że było ok. Nie ma siły, lubi Cię najbardziej ze wszystkich ludzi, jakich zna, musi się cieszyć. Ale z czasem pokocha swoich. Skoro normalnie je, załatwia się i ogólnie jest wyluzowana, to będzie dobrze! Quote
Dzika_Figa Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Wszystkim ludziom życzymy wesołyśch Świąt, a psom, kotm i innym zwierzom wspaniałych domów Quote
olalolaa Posted April 24, 2011 Author Posted April 24, 2011 Dziękujemy i wzajemnie - Wesołych Świąt! :) Quote
Mani2000 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 życzę wam zdrowia i szczęścia i chaneel domu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.