Diana14 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 jfn napisał(a):A dlaczego najczęściej nie dopuszcza się owczarków belgijskich do prób instynktu pasterskiego? :angryy: Nie organizuję PIPów więc nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Wiem, ze kilka innych dużych ras także nie może brac udziału w PIPie. Podejrzewam, ze dla bezpieczeństwa zwierząt (owieczek;) ) Quote
Guest Mrzewinska Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 We Francji belgi dopuszcza sie - i zaliczenie tej proby jest wysoko cenione. Zofia Quote
ayshe Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 ja mam onki z HGH i musialam se sama owce zakupic bo onka nikt do owiec w polsce nie przyjmie.to moje pracuja przy swoich owcach w bieszczadach:diabloti: .onki pasa w wielu krajach lacznie ze stanami [kluby hgh,hgh trialsy]a u nas ludzie nawet nie pamietaja ze onek to OWCZAREK niemiecki.inna sprawa ze onek pasie 200 owiec a nie trzy na krzyz:evil_lol: . Quote
asiunia Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 [quote name='ayshe']ja mam onki z HGH i musialam se sama owce zakupic bo onka nikt do owiec w polsce nie przyjmie.to moje pracuja przy swoich owcach w bieszczadach:diabloti: .onki pasa w wielu krajach lacznie ze stanami [kluby hgh,hgh trialsy]a u nas ludzie nawet nie pamietaja ze onek to OWCZAREK niemiecki.inna sprawa ze onek pasie 200 owiec a nie trzy na krzyz:evil_lol: . Hej! Polska to ogółem "sto lat za murzynami"...Kiedyś zadzwoniłam do pana X z pytaniem czy mogę z suką przyjechać zapoznać sie z owieczkami,krówkami itd ponieważ dziewczyna przejawia zainteresowanie wypasaniem(:loveu:) . Pan sie dowiedział jakiej sucz jest rasy ,kazał mi jechać na plac pocwiczyc IPO a nie za cos o czym pies nie ma bladego pojecia sie brac...cyt"Rottweiler i pasterstwo-ludzie oszaleli do reszty!" Ps:pozostaje mi sie z suczem do Arizony wyprowadzic:eviltong: Quote
ayshe Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 ano wlasnie.ciezko.z tymze u onkow nadal HGH dopuszcza do hodowli na rowni z schh.ja rozumiem ze PIP dla onkow to..no nie dokladnie takie pasienie.ale wystarczy tylko to podkreslic ze chodzi o inny styl pasienia.onki pasa naprawde duze stada jako bryle.ale nie mozna tez tworzyc legendy ze inne rasy nie pasa-pasa.ja to rozumiem i zarzutu nie stawiam bo ja bym bordera czy collie tez nie przyjela na hgh trial onkowy ale szkoda ...bo wiedze trzeba rozpowszechniac..wtedy jest nadzieja na to ze znajda sie chetni i na inny rodzaj pasienia a onki instynkt pasterski maja wysoce rozwiniety-te ktore go nie maja to nie maja rowniez typowego dla rasy charakteru wiec temat "proby instynktu" jest tez dla nas,onkarzy,wazny-powinien byc.hgh i+schh daje obraz onka. huteordnung des SV[dla znajacych niemiecki] http://www.schaeferhund.de/site/index.php?id=571 Quote
myriad Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Ja regularnie cwicze pasienie (poza Polska, USA) i cwiczy razem ze mna (miedzy innymi) wspanialy Belg (gronek) i 3 rottweilery. Rottki sa niesamowicie delikatne, maja duze wyczucie balansu i bardzo naturalny instynkt zbijania stada w grupe. Gdybym tego sama nie widziala, tez bym nie uwierzyla :-) Moja instruktorka ma dlugowlosego collie, ktory jest o jedna noge od championatu pasienia. Ostatnio bylam na seminarium pasterskim, w ktorym brala udzial znana sedzina pasterstwa AKC ze swoim corgi pembrokiem. Pies byl NIESAMOWITY. Sterowalny na guziczek, odwazny i "z jajami." Quote
puli Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Czy mozna gdzieś poczytać (po polsku) o pasieniu? Burki miały bliskie spotkanie z końmi i jena sucz zabrała sie ostro za zaganianie. (Drugiej nie spuszczałam) Chciałbym umiec psom wytłumaczyć, ze konie niekoniecznie musza stac bez ruchu... Na razie jazda konna w psim towarzystwie jest mało realna, bo kon jest uziemiony i nie ma prawa pobiec... Nie wiem jak powiedziec psu, ze zagania sie wtedy jak trzeba a nie wtedy gdy mu w duszy pastuch zagra Quote
puli Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 To daj po inszemu, moze ktos sie zlituje i przetłumaczy. Owiec w poblizu do pasienia nie mam więc nie ma mowy o regularnych zajeciach pod fachowym okiem. Chciałam przynajmniej na własne potrzeby bestie opanowac,ale tak, zeby nie spaprac... Quote
ayshe Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 ekhem ja mam tylko w formie tradycyjnej-pisanej :oops: Ann Garner-"training a herding dog" Gary Paterson-"drivers" oraz publikacje po niemiecku:"die furche lang!"np. aaa i jeszcze Ann Garner "german shepherds in herding".Ann pracuje ze swoimi onami w polnocnej karolinie przy owcach,publikuje artykuly dot.pasienia z onami w necie..polecam tez www.kirschental.de natomiast o innych rasach to nie wiem... mam tez mnostwo artykulow skserowanych dzieki uprzejmosci p.Fuller'a[v.Kirschental]. Quote
puli Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Dzięki! Przynajmniej wiem czego szukać. :loveu: Quote
Diana14 Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Jest stronka o pasieniu po polsku. Narazie powstaje, ale myślę że z czasem będzie tam coraz więcej ważnych informacji. www.psypasterskie.pl Quote
ayshe Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 fajna stronka.szkoda ze w polsce sa organizowane tylko triale angolskie i nie przyjmowane sa inne rasy owczarskie.nie pisze o onach bo dla onow sa triale hgh.a poniewaz juz slyszalam nawet o tym ze ony musza miec pilowane kly zeby nie pogryzly owiec to tak sobie tylko sie wtracam bo mnie na take glooopoty to krew zalewa:diabloti: .jestem natomiast w stanie zrozumiec co podkreslam odmiennosc pracy w stylu angielskim i hgh.troche smuci fakt ze nie ma prob dla np belgow.bo jak ja se moge jechac poza polske i mam triale hgh to belgi maja juz przerabane jak ktos chce sprobowac z gronkiem np.nikt mu psa nie przymnie na angielski trial zdaje sie w polsce.juz nie mowiac o probach instynktu. Quote
puli Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Dlatego belgi powinny być sprzedawane w komplecie z owcą/baranem. Quote
ayshe Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 puli napisał(a):Dlatego belgi powinny być sprzedawane w komplecie z owcą/baranem.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ty uwazaj bo dla puli zdaje sie wiekszy gabaryt potrzebny niz uowca:razz: :evil_lol: ...no belg w komplecie z 5 owieczkami np to byloby dopiero zestaw dla ambitnych.onek ze 100ma uowcami-maaarzeniaaaa o psie tylko dla ambitnych...echhh....:cool1: Quote
OlaAB Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 ayshe napisał(a):troche smuci fakt ze nie ma prob dla np belgow.bo jak ja se moge jechac poza polske i mam triale hgh to belgi maja juz przerabane jak ktos chce sprobowac z gronkiem np.nikt mu psa nie przymnie na angielski trial zdaje sie w polsce.juz nie mowiac o probach instynktu. myślę, że po prostu w Polsce nie ma jeszcze osób znających się na belgach czy ONkach więc jak niby mają sprawdzić instynkt? zbieżcie się w kilka osób, wynajmijcie owce, zaproście sędziego z zagranicy znającego się na danej rasie... od czegoś trzeba zacząć, w końcu pasterstwo w ogóle w Polsce zaczęło się rozwijać od bardzo niedawna Quote
myriad Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Tak, zgadzam sie z Ola. Nie ma co narzekac, trzeba dzialac. Pasterstwo w Polsce ruszyl Tomek Pecold, ktory ma bordery, hoduje bordery i na borderach sie zna. Trudno miec pretensje, ze organizuje zawody dla borderow :-) Natomiast kazda moja rozmowa z ludzmi od "nieborderow" na temat tego jak sie wciagneli w pasienie wyglada podobnie - mowia, ze poczatkowo nie bylo zadnych specjalistow od ich rasy, probowali uczyc sie od borderowcow, ktorzy ich wysmiewali i sugerowali kupno bordera, w koncu ktos inwestowal mnostwo kasy i czasu w doksztalcenie siebie i potem zaczynal sie ta wiedza dzielic z innymi, sciagac specjalistow z daleka etc... Quote
OlaAB Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 myriad napisał(a): Natomiast kazda moja rozmowa z ludzmi od "nieborderow" na temat tego jak sie wciagneli w pasienie wyglada podobnie - mowia, ze poczatkowo nie bylo zadnych specjalistow od ich rasy, probowali uczyc sie od borderowcow, ktorzy ich wysmiewali i sugerowali kupno bordera, w koncu ktos inwestowal mnostwo kasy i czasu w doksztalcenie siebie i potem zaczynal sie ta wiedza dzielic z innymi, sciagac specjalistow z daleka etc... i taką koleją rzeczy teraz będzie już w Polsce specjalista (a właściwie specjalistka ;) ) od aussików :) Quote
myriad Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 OlaAB napisał(a):i taką koleją rzeczy teraz będzie już w Polsce specjalista (a właściwie specjalistka ;) ) od aussików :) Moja droga, o honorowym statusie specjalisty/tki to pogadamy jak wiesz, bede miec ze 3 psy z czempionatami pasienia. Na razie ja sie nie lapie nawet na kategorie przyzwoitej poczatkujacej. Niemniej wiedze polykam z radoscia, psy rowniez. Quote
ayshe Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 OlaAB napisał(a):myślę, że po prostu w Polsce nie ma jeszcze osób znających się na belgach czy ONkach więc jak niby mają sprawdzić instynkt? zbieżcie się w kilka osób, wynajmijcie owce, zaproście sędziego z zagranicy znającego się na danej rasie... od czegoś trzeba zacząć, w końcu pasterstwo w ogóle w Polsce zaczęło się rozwijać od bardzo niedawna mam owce,i mam nadzieje na seminarium na przelomie lipca i sierpnia dla onkarzy.na szczescie onkarze maja od kogo sie uczyc :multi: .i moze ktos np.z belgomaniakow polknie bakcyla i jakies owce dla belgow zalatwi:p .natomiast moje psy zdaja hgh juz od 15 lat w niemczech[poza schutzhund oczywista:evil_lol:]. ps i podkreslalam ze ja nie mam pretensji ze sa tylko angielskie triale:).chyba ktos mnie niedokladnie zrozumial;). Quote
OlaAB Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 ayshe napisał(a):mam owce,i mam nadzieje na seminarium na przelomie lipca i sierpnia dla onkarzy.na szczescie onkarze maja od kogo sie uczyc :multi: .i moze ktos np.z belgomaniakow polknie bakcyla i jakies owce dla belgow zalatwi:p .natomiast moje psy zdaja hgh juz od 15 lat w niemczech[poza schutzhund oczywista:evil_lol:]. ps i podkreslalam ze ja nie mam pretensji ze sa tylko angielskie triale:).chyba ktos mnie niedokladnie zrozumial;). to może zacznij rozpowszechniać w Polsce pasterstwo ONkowe :multi: nie każdy ma możliwości wyjazdu na seminaria czy nawet pokazy za granicę, ps. w starej książce o owcach mam opisanego psa pasterskiego (co powinien umieć, jak prowadzić owce itd) i jest to właśnie ON ;) Quote
ayshe Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Olu no fajnie by bylo sie tym zajac ale ja wyprowadzam sie do niemiec:cool1: .poza tym mam hodowle a to zajmuje mnostwo czasu-nie wiem czy dalabym rade...chyba nie ma we mnie az takiego powera jak w pp.Fullerach z v.kirschental:loveu: .za cienki bolek jestem.bordery i psy do angielskich trialsow mialy wiele szczescia [p.Pecolt].aczkolwiek uwazam ze onki powinny trzymac popedy na poziomie charakterystycznym dla rasy i hgh to sprawdza.podziwiam p.Fullera za jego prace przy owcach z onkami przez tyle lat,prowadzenie czolowej hodowli onow i pasienie nimi.wiekszosc ludzi nie ma zielonego pojecia ze ony pasa co smutne i dlatego wdarlam sie na ten watek za co sorki zeby o tym przypomniec:p . Quote
saJo Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 OlaAB napisał(a): w starej książce o owcach mam opisanego psa pasterskiego (co powinien umieć, jak prowadzić owce itd) i jest to właśnie ON ;) Bo wilczury to som mondre psy :eviltong: Quote
ayshe Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 saJo napisał(a):Bo wilczury to som mondre psy :eviltong:tiaaa bajdzio:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.