Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='strumyk']Hej

Rozmawialam z moim wetem (na te chwile sie przeprowazdaja, wiec nie moze sie Toba zajac) i w zwiazku z tym, ze w Gdansku nie ma neurologa, a najlepiej, zebys z takim sie skontaktowala, to ona sugeruje wizyte u Hajdo i Benkowskiego. Jeden chirurg, drugi interna, kumaci i ona im ufa. Sa na Apisa 1 w Gdyni - http://przychodniavet.pl/ .
Ewentualnie Bandura (ale sam Bandura) w Chylonii na Chelminskiej (ta jest calodobowa i maja kupe sprzetu na miejscu) http://www.lecznicachylonia.pl/ .
DZIEKI STRUMYK BARDZO!!!
justro jak mi sie uda to sie tam wybierzemy. a Harry mial wlasnie pelen atak padaczki! bialka w oczach, drgawki, wyginal sie jak nienormalny, i zsiusial sie pod siebie..wydaje mi sie ze po tych lekach co dostal. od razu jesc zacząl i na nogi stanal..pojawiaja sie nawet oznaki radosci..moze jestesmy w domu pomalu. jeszcze raz dzieki wszystkim za serce:roll::roll:

Posted

go harely love staff napisał(a):
tak wogole to weterynarz powinien to zaproponowac a nie ja, bo wychodzi na to ze poszlam do weta i mowilam jaka choroba ma jakie objawy~!

heh, też tak niestety miałam - więc zmieniłam weterynarza...

Szkoda pieska. Objawy mogą wskazywać na wiele dolegliwości, dlatego warto skonsultować się ze specjalistami, których podała Dagmara (strumyk). Ale jeśli nie będzie poprawy, to obawiam się że hodowczyni ma rację z uśpieniem, niestety :(

Posted

Vorph napisał(a):
heh, też tak niestety miałam - więc zmieniłam weterynarza...

Szkoda pieska. Objawy mogą wskazywać na wiele dolegliwości, dlatego warto skonsultować się ze specjalistami, których podała Dagmara (strumyk). Ale jeśli nie będzie poprawy, to obawiam się że hodowczyni ma rację z uśpieniem, niestety :(


Jeszcze sie nie poddalismy, dopoki chodzi o wlasnych silach bedziemy probowac wszystkiego..jeszcze kilka dni..:roll:

Posted

Oczywiście, nie należy się poddawać. I tak długo jak jest to możliwe - leczyć.
My naszego pudelka z padaczką uśpiliśmy dopiero po 2 latach, kiedy mu się pogorszyło i ataki miał prawie co godzinę.

Trzymam kciuki za pieska!

Posted

Vorph napisał(a):
Oczywiście, nie należy się poddawać. I tak długo jak jest to możliwe - leczyć.
My naszego pudelka z padaczką uśpiliśmy dopiero po 2 latach, kiedy mu się pogorszyło i ataki miał prawie co godzinę.

Trzymam kciuki za pieska!


problem w tym ze harry ma atak dosc czesto, na sam widok wody padaczki dostaje..wchodzimmy narazie z leczeniem przeciw padaczkowym, dalej zobaczymy. zostaje jeszcze ten niedowlad konczyn. na spacerach normalnie juz chodzi, ale w domu widze zze nie daje rady cos..:shake:

Posted

go harely love staff napisał(a):
problem w tym ze harry ma atak dosc czesto, na sam widok wody padaczki dostaje..

hmm, atak na widok wody to dosc czest objaw ... wscieklizny :roll:

Posted

strumyk napisał(a):
hmm, atak na widok wody to dosc czest objaw ... wscieklizny :roll:


narazie bylismy na badaniu krwi, niepokojace co znalezli to bardzo malo czrwonych krwinek, kreb byla prawie ze lekko zabarwina na czerwono. zeby mozna bylo potwierdzic wylew musimy badanie powtorzyc za 10 dni. jak erytrocyty beda spadac to znaczy ze ma jakis wylew i stad to niedokrwienie i niedowlad.. narazie jest nawodniony dostal glukozei pierwsze tabletki na padaczke i ....czekamy

Posted

Malwina pewnie nie ma siły już pisać. Po dodatkowych badaniach krwi okazało się ze Harry cierpiał na mięsaka szpiku kostnego, stan psiaka i częstość ataków nie pozostawił innego wyboru.

Harry odszedł za TM....

Posted

to prawda, 15.02.10 odeszlo moje szczescie najwieksze GO HARLEY STAFF STORY.chociaz jesgo story nie bylo takie dlugie niestety,,,mięsak był nna tyle zlosliwy ze zaaakowal wezly chłonne i jelita. psiak sie krutnie męczył. chcialam bardzo podziekować Natalce i ucałować Labcie od Harusia.dziekuje wszystkim.

Posted

Oj, przykro mi :(
Miałam nadzieję, że jednak wyjdzie z tego... A tu takie paskudztwo się okazało :( :(
Trzymajcie się. Wiem, co to znaczy stracić młodą psinę :(

Posted

jakos nie potrafie sie z tej pustce odnalezc...zdecydowalam ze na razie nie kupie pieska, musze dac sobie sporo czasu, ale naewno bedzie to stafior. mam nadzieje ze jeszcze kiedys sie spotkamy na tym forum. narazie zegnam wszystkich i do zobaczenia kiedys tam.
a to na koniec maly Harruś

  • 2 weeks later...
Posted

jakby ktos mial ochote zostalo mi 9 kg nienaruszonej karmy eukanuba wild nature z indykiem. moge oddac za darmo na terenie trojmiasta, bo niekoniecznie chce mi sie na kokoszki jechac tudziez wyslac za zwrot kosztów przesylki. jesli ktos jest chętny to prosze o kontakt bo nie mam co z nia zrobic

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...