Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 698
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

samograj napisał(a):
KOCHANA!!!
Nie doczytałaś!!! Pieniądze potrzebne są nie na Węgrów lecz dla Żanety, którą " adoptowała" tymczasowo fundacja EMIR!!!
http://fundacja-emir.org/

moja wypowiedź tyczyła sie tego, że nie ma takiej opcji, żebym pojechała po żanete do schroniska

Posted

enia napisał(a):
Samograjko cała reszta sie zgadza , oprócz mojej szefowej, jest nią całkiem kto inny.

ALE CZY TO DUŻE PRZEWINIENIE???:razz:
A PANI SROCZYŃSKA TO... Wiesz ja jakaś ociężała umysłowo jestem!

Posted

Ważny jest PIES!!!! Jemu pomagamy...tyle...

Enia: Dzisiaj przesłałam (pocztowym przelewem) kwotę uzbieraną na gr VI/odłozona u mnie na Żanecię: 250 zł (na pomocowe konto GreenEvil) z dopiskiem Żaneta-Węgrów


Moje stare Tico nawala, wymaga warsztatu a nie mam kasy póki co, wykluczone w trasę jechać tym rumburakiem...:shake:

Posted

samograj napisał(a):
Ja wpłaciłam na konto pomocowe
...
z dopiskiem DLA ŻANETY-SUKI OGAROPODOBNEJ- czy dobrze???

Nooo, już nie bądz taka dokładna z ta ,,ogaropodobną suką" :evil_lol:
Ta sunia może i niewiele ma z ogara, ale jest kochana i potrzebuje NASZEJ POMOCY i jest NASZA czyli jak symbol psa w potrzebie- została objęta opieką ogaromaniaków i tak jest i niech tak zostanie...:p
Wogóle to Samograj=:loveu: :
to MAMY 350 zeta ( i zbieramy na niezawodnej gr VI i mamy od 3 osób tam deklaracje wpłat :multi: )

Posted

No to najswieższe wieści, CAŁA RODZINKA JEDZIE JUTRO!!!!
trzymajcie kciuki za szczęsliwą podróż, musimy sie skupić na zbieraniu funduszy i dobre domki najważniejsze.

Posted

[quote name='samograj']

Bezpiecznej podróży i duuuuuużo szczęścia!!!





:kciuki::kciuki::kciuki: TRZYMAM KCIUKI!!! :kciuki: :kciuki: :kciuki:


SAMOGRAJKO !
Wyobraź sobie taką scenę: na środku zabytkowego, przepięknego rynku (jest taki jeden w Polsce), królewskiego miasta, stoi ogromna wysoka scena. Na scenę, w porze największego ruchu, wdrapuje się z mozołem licha, mizerna pchła, czyli Sabina1 i donośnym jak trąba głosem woła: PRZEPRASZAM SAMOGRAJKO !!!

ps. Mój ojciec też zmarł nagle w zwszłym roku.

Posted

[quote name='Sabina1']SAMOGRAJKO !
Wyobraź sobie taką scenę: na środku zabytkowego, przepięknego rynku (jest taki jeden w Polsce), królewskiego miasta, stoi ogromna wysoka scena. Na scenę, w porze największego ruchu, wdrapuje się z mozołem licha, mizerna pchła, czyli Sabina1 i donośnym jak trąba głosem woła: PRZEPRASZAM SAMOGRAJKO !!!

ps. Mój ojciec też zmarł nagle w zwszłym roku.
STRASZNIE SIĘ WZRUSZYŁAM!!!

Posted

[quote name='samograj']STRASZNIE SIĘ WZRUSZYŁAM!!!
Ja też :loveu:

Kochani zbieramy na Żanecię i jej 2 maluszki Necika i Nockę grosiki...plizzz wpłacajcie...nawet małe kwoty bo jest nas tu trochę to uzbieramy...(wszystkim chętnym podam nr konta pomocowego..)

Posted

Żanetka i jej dwa maluchy dzisiaj juz w azylu w Żabiej Woli (dzięki składkom ogaromaniaków mamy na opłacenie ich tam pobytu przez 1 mc...póki co /bo zbieramy dalej...). Hania i Sabina1 bardzo dzielnie przywiozły z Węgrowa całe stadko piesków (bo nie tylko Żanecię z dzieciakami) i to w taką podłą pogodę (BRAWO kochane dziewczyny :loveu: :loveu: ).
Prawdopodobnie na poczatku tygodnia nasza Żanecia będzie miała sterylkę :p To wspaniałe wieści!!!!!:multi:

Posted

bea100 napisał(a):
... Hania i Sabina1 bardzo dzielnie przywiozły z Węgrowa całe stadko piesków (bo nie tylko Żanecię z dzieciakami)...


A można wiedzieć kim są ci pozostali szczęśliwcy :razz:.

Posted

gallegro napisał(a):
A można wiedzieć kim są ci pozostali szczęśliwcy :razz:.

Ciemnobrązowa suczka kudlata, podobna do płochacza i szczeniaczek od dzikiej suczki, dla Ani K na tymczas.

Posted

Sabina1 napisał(a):
... i szczeniaczek od dzikiej suczki, dla Ani K na tymczas.


Czy chodzi o tego szczeniaczka, którego mieliśmy wziąć jadąc z Folen? Przymierzaliśmy się właśnie do jednego z dzikusków (chcieliśmy wziąć białego, ale okazał sie panienką ;)). Folen nie mogła się skontaktować z zainteresowaną i w rezultacie "odpuściliśmy".

Posted

Chyba tak, tyle, ze my przywiozłyśmy też panenkę, bo nie mogłyśmy znaleźć pieska. Matka wściekle bronła dostępu do wnętrza budy, a to co wypełzło było samymi panienkami. Białego szczeniaka wogóle nie widziałyśmy, był jeden kremowy, ale też suczka.

Posted

Może faktycznie ta sunia była biało-kremowa :razz:. Jak podeszliśmy do kojca, to przy "furtce" ;) został piesek, którego capneliśmy zanim sunia nas dopadła... możliwe, że to był jedyny piesek, który potem Wam sie schował głęboko w budzie...

Posted

Nie było możliwości wyciągać malutkie z budy. AniaK , któej przekazałyśmy szczeniaczka nie zgłosiła zresztą sprzeciwu, jak sie dowiedziała, ze to suczka. Strasznie była zapchlona, ale miła bardzo i grzeczna. przespała cała drogę na moich kolanach i nie rzygała, jak maluchy Żanetki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...