Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ania W']


to Żanetka z Zuzią


Jaki Żanetka ma śliczny pysk, aż Ci Bea zazdroszczę. Bardzo wogóle wypiękniała. To Wasza, kochane ciocie zasługa, Waszej troski, w postaci wartościowej karmy.Tymczas, tymczasem, ale jak Ty będziesz codziennie patrzyła w te oczy.........Zwłaszcza, że ona Cię pokocha błyskawicznie i całą soba, jak to pies ze schroniska. :loveu:

  • Replies 698
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Podnoszę, szukamy domów dla dzieci Żanetki...PILNIE!!!!




Chciałam Ci Sabinko1 podziekować, za dokładkę do paliwa na Węgrów :loveu:
No i liczę na aukcję książek na cel-Żaneta:multi: bo to doskonały pomysł !!! Do dzieła kochana i niezawodna; nie opuścimy Żaneci i zrobimy co się da by była i zdrowa i szczęśliwa.

Posted

Eniu -cały czas mysle ale kiepsko to widze.Aga zaczyna juz intensywnie zajecia.i na Uniwerku i na Akademii Medycznej .Nie bedzie jej cały czas.Ja w pracy 8 godzin,
Moge ja zabrac na tydzień ,podleczyc ale co dalej ,jak nie znajdzie domku.:shake: :shake: Jej bardzo potrzebny domek i to na juz.Boje sie ze długo tam nie wytrzyma.:shake:
O ile zdecydujecie ją zabrac na tydzień to jestem gotowa nawet od dzis sie zajac maleństwem

Posted

Eniu Ty i dziewczyny widziałyscie ja na zywo.Ja tylko patrzac po zdjeciach jestem przerażona jej stanem zdrowia i wyglądem.Ona na pewno jest bardzo zarobaczona a to równiez nie wrózy nic dobrego.Widzialam na Paluchu jak odchodzily szczeniki własnie z tego powodu .Wymiotowały robalami i nie tylko.:shake: :shake: :shake: Moze podchodze do tego zbyt emocjonalnie ale dalabym jej szanse.Moze ktos potem dalej ja przetrzyma a moze bedac w W-wie znajdzie domek.Przy jej masie ciała jest jej zimno.to i zaraz złapie inne choroby.:shake:

Posted

Ja mysle,że ona szybko znajdzie domek bo jest cudowna, tylko nie moge obiecac ,że w tydzień.......chciałabym żebys ja wzieła na tymczas.Tylko jesli to sie przeciągnie to kto nam pomoże???:roll:

Posted

Guzik...nie Allegro.

UWAGA UWAGA: Cioteczki, wejdżcie szybko na gr VI i w gończe i na mój temat ,,PartII Dziewczynki gończe i matki itd..." bo tam (kochana :loveu: wspaniała hodowczyni Ogarów-) Samograj ofiarowała się dopiero co, że nawet zaraz wezmie wszystkie 3 maluchy na tymczas, warunki ma, wyleczy, odkarmi i znajdzie domy docelowe...tylko potrzeba by jej je dowieżć bo nie ma mozliwości po nie pojechac...

No i popatrzcie...Jestem dumna, że jestem jedną z nich. No bo jednak na ogaromaniaków-można liczyć jak na Zawiszę :multi:

Posted

HEJ!!
POPROSZĘ O KONTAKT TELEFONICZNY, MUSZĘ ZNAĆ JAK NAJWIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW I NA CO MAM SIĘ PRZYGOTOWAĆ, JAK LECZYĆ, JAK KARMIĆ I CO NAJWAŻNIEJSZE, NIE MOGĘ MAŁEJ SŁABEJ KRUSZYNKI WZIĄĆ DO DOMU, BO MAM ZA DUŻO PSÓW, KTÓRE NIE ZAWSZE SIE Z SOBĄ ZGADZAJĄ:shake: :angryy: MOGĘ ZAOFEROWAĆ TYLKO KOJEC WYŁOŻONY DESKAMI I OCIEPLONĄ BUDĘ - NIE WIEM, CZY KRUSZYNKA TO WYTRZYMA???
MYŚLĘ,ŻE NIE ZASZKODZI DAĆ OGŁOSZENIA, JA POSZUKAM NOWYCH DOMÓW W KRAKOWIE I OKOLICACH , POPYTAM ZNAJOMYCH!!!
ALE...
SZCZERZE MÓWIĄC TROCHĘ SIĘ BOJĘ, BO MOGĘ ZBYT DOBRZE OCENIĆ ODBIORCÓW SZCZENIAKA I CO BĘDZIE JAK MAŁE BĘDĄ ŹLE TRAKTOWANE- TAKIE RYZYKO ZAWSZE ISTNIEJE???
JUŻ MI ZARZUCANO, NA RÓŻNYCH FORACH,ŻE SPRZEDAŁAM SZCZENIAKA W NIEODPOWIEDNIE RĘCE ( sprawa huskiego ANONIMA, KTÓREGO W WAKACJE POSZUKIWAŁAM!!!)
bea TROCHĘ WYPRZEDZAJĄCO MNIE ZAREKOMENDOWAŁA - JA MOGĘ WZIĄĆ SZCZENIORY NA TYMCZAS, ALE WOLAŁABYM ,ABY DOMY DLA NICH ZNALAZŁ KTOŚ INNY- BOJĘ SIĘ KONSEKWENCJI, GDYBYM JA ŹLE WYBRAŁA!!!
MAM ZŁE DOŚWIADCZENIA Z DZIEWCZYNAMI Z BEZDOMNYCH SZPICÓW!!!
NASZA HODOWLA(a właściwie córki) BYŁA OBIEKTEM NIEUZASADNIONEJ KRYTYKI- MÓWIONO O NAS ŹLE, CHOCIAŻ NIKT NIE POFATYGOWAŁ SIĘ, BY SPRAWDZIĆ JAKI JEST STAN FAKTYCZNY. ZOSTAŁYSMY BARDZO SKRZYWDZONE I JESTEŚMY TERAZ OSTROŻNE - SZKODA, ŻE BEZMYŚLNIE KRYTYKUJE SIĘ LUDZI ODDANYCH BEZ RESZTY PSOM, BO PRZYNOSI TO OGROMNĄ SZKODĘ WŁAŚNIE IM- PSIAKOM POTRZEBUJĄCYM POMOCY!!!
mój tel. 012 6549711 lub 513 183 813 , 512 245 145!!!

Posted

27-29 października jestem w warszawie wiec w niedziele mogłabym odebrac po południu szczeniaki od Ciebie Beatko (ile ich jest) i dowieść do Krakowa do Samograjki bo mieszkamy niedaleko chyba siebie paliwo wowczas dziewczyny pokryłabym ze swojej kieszeni bo i tak bede w Warszawie niestety ze wzgledu na pobyt towarzyski u Pałaszków bede z Hasta i z Mirkiem wiec moze braknac nam czasu na Wegrów zeby odebrac maluchy ale dorzuce w Krakowie karme dla nich oraz zapewnie szczepienia dla nich. Potrzebowałabym z waszej strony tylko pomocy w ich odbiorze i transportu do Beatki jak je przyjmiesz na noc a ja wowczas bym odebrała je w niedziele i pojechałabysmy do domu od razu

Posted

Brawo ogaromaniacy :loveu:
Czyli-transport 29go rano z Wwy do Krakowa-mamy (dzięki Ci Puz :loveu: ).
Teraz zostaje kwestia przywiezienia (np w sobotę 28go) szczeniaków z Węgrowa i przetrzymania do niedzieli w Wwie. Enia? Olga?AniuW? Cioteczki?Kto mógłby pomóc?Odezwijcie się cioteczki do Puz (bo ja nie mogę pomóc-sobota+niedziela to najgorsze moje dni pracy...i zaraz mnie tu coś trafi :mad: )

Ja najbliższy dzień wolny mam dopiero... w listopadzie :-( (w weekendy obecnie pracuję jak wariat i tak będzie do końca pażdziernika/bo dopiero w listopadzie zacznę oddychać normalnie i zyć jak człowiek) to pojadę już oddzielnie po samą Żanetkę/taki mam plan. Cieszy mnie to, że będę żyła już normalniej i będę mogła czas poświęcić Żanetce.W sumie-dobrze się wszystko ułożyło.

Samograj: nie jestes sama, jesteśmy z Tobą i stoimy za Tobą murem. Wszystko będzie dobrze. Najwazniejsze, że masz mozliwosc i że możesz pomóc. Wszystkie Twoje decyzje będą uszanowane. Nigdy nie wiesz do końca (bo ludzi nie prześwietlisz) ale...ryzykuje się zawsze i często się nie mylimy znajdując domy dla piesków ( na całe szczęscie i dla nich i dla nas). Trzeba pomóc teraz dając im tymczas. Te dzieciaki potrzebują dobrej strawy i odżywek i przede wszystkim SERCA ( a tego u Ciebie im nie zabraknie). Co do dzieciaków Żanetki-myslę, że najwięcej wie o nich Olga132 i Enia i Folen. Na pewno Ci wszystko powiedzą.

Posted

MUSIMY TO OBGADAĆ!!! CO GDZIE KIEDY???
MOŻE ZROBIĆ BANNEREK O DZIECIACH ŻANETKI???
ZAPROPONUJCIE TREŚĆ!! WKLEIMY ZDJĘCIA OD ANIW!!!
SPRÓBUJEMY ZNALEŹĆ PRZEZ DOGO!!!
PUZ!!! ZDZWONIMY SIĘ WIECZOREM!!!
BEA !!! PODAJ TEL. PO 20-tej mam darmowe!!!
CO NAPISAĆ W BANNERKU?
MOŻE:
POMÓŻCIE 3 KRUSZYNKOM ZNALEŹĆ DOM czy URODZONE W SCHRONISKU SZCENIAKI SZUKAJĄ CIEPŁA I MIŁOŚCI
DAJCIE JAKIEŚ PROPOZYCJE, BO JA KIEPSKA JESTEM W TEJ MATERII!!!
MOŻE BARDZIEJ LIRYCZNIE!!!
WRACAJĄC DO POPRZEDNIEGO POSTU, CHYBA ROZUMIECIE MOJE OBAWY- POWSTAŁY ONE AD HOC, W TRAKCIE JEGO PISANIA!!!

Posted

[quote name='bea100']
Samograj: nie jestes sama, jesteśmy z Tobą i stoimy za Tobą murem. Wszystko będzie dobrze. Najwazniejsze, że masz mozliwosc i że możesz pomóc. Wszystkie Twoje decyzje będą uszanowane. Nigdy nie wiesz do końca (bo ludzi nie prześwietlisz) ale...ryzykuje się zawsze i często się nie mylimy znajdując domy dla piesków ( na całe szczęscie i dla nich i dla nas). Trzeba pomóc teraz dając im tymczas. Te dzieciaki potrzebują dobrej strawy i odżywek i przede wszystkim SERCA ( a tego u Ciebie im nie zabraknie). Co do dzieciaków Żanetki-myslę, że najwięcej wie o nich Olga132 i Enia i Folen. Na pewno Ci wszystko powiedzą.
To pocieszające, ale bardzo sie boję-cóż najwyżejmnie zlinczują jak źle wybiorę!!!
DZIEWCZYNY na czerwono, dajcie swoje namiary!!!
Boję sie o najdelikatniejsze stworzonko- czy ona może byc w budzie - w trójke będzie im ciepło ,ale czy ona nie powinna byc w domu???
Bo tego jej zapewnic nie mogę!!!
Nie wiem też jak szybko znajdę nowych właścicieli, a jak nadejdą mrozy- co wtedy???
Musicie mi pomóż szukać domów- na razie poproszę o bannerek ŻANETKOWYCH dzieciaków tylko wymyślcie coś chwytającego za serce!!!

Posted

Jestem i widzę super wieści :multi:
Z góry dziękuję wszystkim zaangażowanym w pomoc trójce N (Nutka vel Zuzia, Nocka i Necik) :)
Wg mnie mogą mieszkać w budzie, teraz w niej mieszkają więc pewnie nie sprawi im to różnicy, z tym, że w domku tymczasowym będą miały więcej miłości i poświęconego im czasu :loveu:

Posted

Ja cały czs mam myślenice!!!
Może byłoby im dobrze z zastepczą mamą i tatą. YETI i ŚNIEŻKA przyzwyczajone są do szczeniaków, nauczyłyby ich kontaktów z psami - troszkę wychowały - pokazały co to znaczy hierarchia stada i co najważniejsze ogrzały , bo to haszczaki!!! One mają 2 kojec!!!
Możnaby zrobić też tak ,jak robimy w przypadku naszych szczeniąt:
mieszkamy obok szkoły i zapraszamy dzieci do zabawy z psami, obie strony są szczęśliwe , a szczenięta dobrze zsocjalizowane.
Jest jeden mały problem, gdyby okazało się, że psiaki nie mogą znaleźć domu, że to się przeciąga- mogłabym mieć problem z kasą ( Bea wie,że mój inwestor - mam długotrwały kontrakt- jest kaprysny, jeżeli chodzi o wypłatę) i są dni kiedy lodówka zionie pustką (tzn. do tej pory ludzkim członkom rodziny brakowało żarcia, pieski natomiast wpierniczały acanę- bo robię większe zapasy) !!!
Obawiam się takiej sytuacji,że nie będę miała kasy na witaminy , szczepionki , weta, wtedy ,kiedy będzie to konieczne!!!
Ale może wet., którego stałą klientka jestem , będzie łaskaw leczyć, szczepić na kredyt!!!
BOJĘ SIĘ,ŻEBYM CZEGOŚ NIE SPIEPRZYŁA!!!
A MACIE POMYSŁ NA TREŚĆ BANNERKA, WKLEILABYM GO DO PODPISU???

Posted

BEA!!!
OD 2 godz. próbuję sie do Ciebie dodzwonić, bezskutecznie.
Dziś miałysmy trudny i jednocześnie smieszny dzień.
Nasz haszczak YETI przegonił dzisiaj kota . Kot uciekł na drzewo a za kotem Yeti- wrzeszczał w niebogłosy stojąc na cegłach pod jabłonka , jego płacz był tak niesamowity, że obie z KAŚKĄ wybiegłysmy na podwórko- kot na końcu uginającej się gałęzi , YETI zrozpaczony pod drzewem. Jak wyszłysmy zobaczyć co sie dzieje, Yeti postanowił pokazać na co go stać i wylazł po gałęzi dopadająć nieszczęśliwego kota. Kaśke zdążyła złapać go za tylna łapę, ale nie udało jej sie go ściągnąc- wychodził coraz wyżej, obejmując łapami gałąź drzewa. Kot broniąc się poranił mu pysk. Ja patrzyłam z daleka i darłam się w niebogłosy, żeby Kaśka coś robiła,że zaraz YETI się zabije. Skończyło się upadkiem z wys 4 metrów- pies spadł na bok (dobrze,że nie połamał łap lub kręgosłupa). Ale i tak musiał dostac zastrzyk ze sterydów i furosemid ze względu na ryzyko pourazowego obrzęku mózgu ,mimo, że nie upadł na głowę( przenośnie upadł na głowę, bo kto widział psa łażącego po drzewach jak kot?). SZKODA, ŻE NIE MIAŁAM KAMERY, ZA TAKIE ZDJĘCIE- PSA WSPINAJĄCEGO SIĘ NA DRZEWO, mogłabym dostać niezłą kasę- weterynarz był zszokowany zdolnościami YETIEGO- mamy jednego prowadzącego weterynarza, który jest z nami od lat i nieraz Yeti go zaskakiwał, ale dziś przeszedł samego siebie- wet stwierdził, że jego wybryk nadaje sie do księgi GUINESSA!!!
A teraz sprawa szczeniaków- wet zdecydowanie odradzał mi ,wręcz mnie ochrzanił za mój pomysł. Planuje teraz szczeniaki ŻMIŁKI, wzięcie do siebie szczeniąt po parwo to wydanie wyroku na szczenieta ZMIŁKI i ew. szczenieta ŚNIEŻKI- parwo nie ginie tak łatwo, nazwał moje przedsięwzięcie nieodpowiedzialnościa ,wręcz głupotą i zdecydowanie powiedział NIE!!!
PRZEPRASZAM, ZE ZAPALIŁAM ISKIERKĘ NADZIEI, KTÓRA TAK SZYBKO ZGASŁA!!!
CHCIAŁAM JAK NAJLEPIEJ- ŹLE TO ROZEGRAŁAM, POWINNAM NAJPIERW ZAPYTAĆ WETA ZANIM ZAOFEROWAŁAM POMOC!!!
WYPADEK YETIEGO( w sumie nie wiem co z nim będzie?) SPOWODOWAŁ PRZY OKAZJI PODJĘCIE TEGO TEMATU i PRZYZNAJĘ, ŻE W TEJ SYTUACJI NIE PODEJMĘ TAKIEGO RYZYKA- PARWO TO BOMBA Z OPÓŹNIONYM ZAPŁONEM( SŁOWA WETERYNARZA) MOŻE, MIMO ŚRODKÓW ZAPOBIEGAWCZYCH ZAATAKOWAĆ MOJE PLANOWANE OD DAWNA SZCZENIĘTA!!!
STRASZNIE MI PRZYKRO, ZA MOJE NIEODPOWIEDZIALNE ZACHOWANIE , ZA NADZIEJĘ, KTÓRĄ TERAZ ODBIERAM!!! WYBACZCIE MI, PROSZĘ!!!
Bea, czuję sie okropnie, ale weterynarz mnie przekonał, że biorąc szczeniaki za schroniska narażam swoją hodowlę i KAŚKI- a nie chcę brać na siebie takiego ryzyka!!!
NIE MA DOBREJ CIOTKI SAMOGRAJKI!!! JEST EGOISTKA MYŚLĄCA O SOBIE!!!
__________________

Posted

W pełni rozumiejąc powody Samograjki podrzucam szczeniaki do góry....
Jednocześnie bardzo proszę również Krakowiaków o pomoc w szukaniu im domku :-)
Jak widać transport zawsze da się złatwić :-)
( Puz, pamiętaj o mnie i Bardzie jak będziesz w W-wie ;-))

Posted

DZIĘKUJĘ MONIŚ , TRZEBA GO WKLEIC DO PODPISU, IM WIĘCEJ OSÓB TYM LEPIEJ!!!
CZY NIE TRZEBA ZAŁOŻYĆ NOWEGO WĄTKU TYLKO O SZCZENIAKACH??? Będzie mniej czytania ,ktos może szybciej sie zdedyduje!!!Pomyślcie o tym!!!
BO PRZECIEŻ ŻANETA JUŻ MA TYMCZAS U BEATKI!!!
WTEDY BANNEREK ODSYŁAŁBY WYŁĄCZNIE DO NICH!!!
JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM ZA ODEBRANĄ NADZIEJĘ, ALE POSTARAM SIĘ DZIAŁAĆ, ŻEBY WZIĄŁ PSIAKI KTOŚ, KTO NIE MA W DOMU INNYCH PSÓW, ALE MA DOŚWIADCZENIE Z PSAMI!!!
Strasznie mnie wczoraj zjechał mój wet:
"Pani Aniu ,ja wiem, że Pani ma dobre serce i wzięłaby Pani wszystko co potrzebuje pomocy, ale gdzie rozsądek. Przecież ma pani 2 hodowle i szczeniaki w planie ,a branie w tej sytuacji psów ze schroniska jest ogromnym ryzykiem"
NIE POMYŚLAŁAM O TYM!!!
A YETI MA SIĘ LEPIEJ, chociaż nie wiadomo w jakim stanie są narządy wewnętrzne , bo nie miał USG, jedynie trzeba było zapobiec ew, obrzękowi mózgu!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...