Baśka Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Eurasierka napisał(a): ...ps.: witamy się teraz tak, ... - wówczas Sabra napiera na mnie, jakby mnie chciała przewrócić :lol: - nigdy wcześniej tego nie robiła... Wygląda to jakbyś miała do czynienia z koziołkiem lub baranem? :lol: Napiera na Twoje kolana (kiedy stoisz) lub na Ciebie (kiedy kucasz), z opuszczonym łbem? :lol: Mój podhalaniec tak właśnie między innymi doprasza się pieszczot i miziany po faflach i kufie ... mmmmmrrrruuuuuczy :loveu: ... bardzo nas to zachowanie rozczula :multi: :loveu: Quote
Eurasierka Posted March 13, 2006 Author Posted March 13, 2006 Baśka napisał(a):Wygląda to jakbyś miała do czynienia z koziołkiem lub baranem? :lol: Napiera na Twoje kolana (kiedy stoisz) lub na Ciebie (kiedy kucasz), z opuszczonym łbem? :lol: Dokładnie tak :lol: To jest bardzo miłe i rozbrajające. Ostatnio też wpycha się pomiędzy nogi, gdy stoję - zatrzymuje się i stoi bez ruchu dokładnie tak, żebym podrapała ją po pośladkach i przy nasadzie ogonka ;) - a gdy specjalnie robię krok do przodu, mała okrąża mnie i znów się wciska do miziania :lol: ... heh, pieszczoszek :loveu: ostatnio zrobiła się śmielsza i potrafi już DOMAGAĆ się pieszczot, nawet zaczepia w tym celu łapą :multi: wszystko w domu ją interesuje - mąż ostatnio majsterkował i rozłożył obok siebie kilka narzędzi na podłodze. Sabra przydreptała, stanęła nad nimi i zaczęła się przyglądać w taki śmieszny sposób - patrzyła z głębokim namysłem po kolei na każdy z przedmiotów. Wyglądało to przezabawnie :lol: Quote
Baśka Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Eurasierka napisał(a): Ostatnio też wpycha się pomiędzy nogi, gdy stoję - zatrzymuje się i stoi bez ruchu ... ... i tak trzymać :multi: To jest oznaką, że Sabra Tobie ufa :loveu: Wyobraź sobie, że są psy, ktore się takiego wchodzenia bardzo boją :smhair2: ... to dopiero wymaga pracy. Wymagaj (ale spokojnie bez krzyków :cool1:) od niej tego, co ona wie i umie, nie bądź surowa ... jeśli podejrzewasz, że nie wykona polecenia lepiej go nie wydawaj, ucz ją (radośnie i z dużą ilością pieszczot i smakołyków) patrzeć na siebie ... i dużo się bawcie ... w parterze ... Ty na psicy poziomie ... będzie dobrze :smile: Quote
Baśka Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Eurasierka napisał(a): wszystko w domu ją interesuje - mąż ostatnio majsterkował i rozłożył obok siebie kilka narzędzi na podłodze. Sabra przydreptała, stanęła nad nimi i zaczęła się przyglądać w taki śmieszny sposób - patrzyła z głębokim namysłem po kolei na każdy z przedmiotów. ... noż każdy członek Rodziny jest ciekaw, co robią inni :lol: Quote
Eurasierka Posted March 14, 2006 Author Posted March 14, 2006 zobaczcie, co wygrzebałam dzisiaj w necie :wallbash:: "Eurasiers are calm, even-tempered dogs. They are watchful and alert, yet reserved towards strangers without being timid or aggressive. Eurasiers form a strong link to their families and are fond of children. For the full development of these qualities, the Eurasier needs constant close contact with its family, combined with understanding, yet consistent, training. They are extremely sensitive to harsh words or discipline and respond best to soft reprimand. The Eurasier is a combination of the best qualities of the Chow Chow, the Wolfspitz, and the Samoyed, resulting in a dignified, intelligent breed. Eurasiers are not suitable as working dogs. Training should always be done through family members, not through strangers or handlers. Eurasiers should never be restricted to only a yard, kennel, crate, or chained up. They would pine and become depressed. This breed enjoys all kinds of activities for all the family, e.g. agility. Eurasiers are calm and quiet indoors, outdoors they are lively and enjoy action." (http://www.dogs365.com/dogbreeds/E/eurasier.htm) Ostatni fragment zaznaczyłam z myślą o tym, że moja sunia z aktywnego psa (przebywającego przez większość dnia w grupie rodzeństwa w ogrodzie u hodowcy) mogła dodatkowo przeżyć traumę pozbawiona nagle kontaktu ze wszystkimi, których znała dotąd oraz zmuszona do pobytu w mieszkaniu - obcym, zamkniętym pomieszczeniu. Boshhh... a myśmy już na wstępie przyzwyczajali ją do kennel-klatki... Teraz sunia ma posłanko, ale co ona musiała przeżywać na początku... Wszystkie moje błędy wychowawcze (dużo treningów, zdecydowane, władcze podejście, rzucenie psa na "głęboką wodę") w połączeniu z okolicznościami (wiek kupowanej suni, dotychczasowe warunki i olbrzymi kontrast w porównaniu z sytuacją, w której sunia nagle musiała się odnaleźć) są powodem naszych kłopotów - jestem tego pewna. Mała pewnie dopiero zaczyna wychodzić z depresji... Normalnie, od kiedy zaczęłam składać sobie do kupy wszystkie elementy...:flaming: Quote
donya Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 Eurasierka napisał(a):zobaczcie, co wygrzebałam dzisiaj w necie :wallbash:: "Eurasiers are calm, even-tempered dogs. They are watchful and alert, yet reserved towards strangers without being timid or aggressive. Eurasiers form a strong link to their families and are fond of children. For the full development of these qualities, the Eurasier needs constant close contact with its family, combined with understanding, yet consistent, training. They are extremely sensitive to harsh words or discipline and respond best to soft reprimand. The Eurasier is a combination of the best qualities of the Chow Chow, the Wolfspitz, and the Samoyed, resulting in a dignified, intelligent breed. Eurasiers are not suitable as working dogs. Training should always be done through family members, not through strangers or handlers. Eurasiers should never be restricted to only a yard, kennel, crate, or chained up. They would pine and become depressed. This breed enjoys all kinds of activities for all the family, e.g. agility. Eurasiers are calm and quiet indoors, outdoors they are lively and enjoy action." (http://www.dogs365.com/dogbreeds/E/eurasier.htm) Ostatni fragment zaznaczyłam z myślą o tym, że moja sunia z aktywnego psa (przebywającego przez większość dnia w grupie rodzeństwa w ogrodzie u hodowcy) mogła dodatkowo przeżyć traumę pozbawiona nagle kontaktu ze wszystkimi, których znała dotąd oraz zmuszona do pobytu w mieszkaniu - obcym, zamkniętym pomieszczeniu. Boshhh... a myśmy już na wstępie przyzwyczajali ją do kennel-klatki... Teraz sunia ma posłanko, ale co ona musiała przeżywać na początku... Wszystkie moje błędy wychowawcze (dużo treningów, zdecydowane, władcze podejście, rzucenie psa na "głęboką wodę") w połączeniu z okolicznościami (wiek kupowanej suni, dotychczasowe warunki i olbrzymi kontrast w porównaniu z sytuacją, w której sunia nagle musiała się odnaleźć) są powodem naszych kłopotów - jestem tego pewna. Mała pewnie dopiero zaczyna wychodzić z depresji... Cieszę się, że zrozumiałaś :multi: Quote
Matagi Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 Eurasierka w lutym napisala: "Mam wrażenie, że mała, mimo, iż rewelacyjnie wpasowała się w domowe reguły, wciąż jeszcze nie czuje w nas wystarczającego oparcia...:-( " Teraz rozumiesz,że dla niej nie było to rewelacyjne wpasowanie się w domowe reguły....:shake: Patrzyłaś na to swoim okiem,nie okiem swego psa:cool1: Ale jesteś na dobrej drodze,zaczynasz WIDZIEĆ ,UCZYSZ SIĘ CZUĆ WŁASNEGO PSA,to dobrze.Kawał drogi przed Wami,przejdźcie ja razem tak ,żeby każde było szczęśliwe,uczcie się siebie!:lol: Quote
Baśka Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 Eurasierka, to co najważniejsze masz już za sobą ... wychwaciłaś własne błędy, przyjęłaś je do wiadomości i wzięłaś się do pracy ... TO BARDZO DUŻO :klacz: ... teraz może być tylko lepiej :bigcool: Quote
Eurasierka Posted March 25, 2006 Author Posted March 25, 2006 na targu co poniektórzy już nas rozpoznają...:bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :razz: dzisiaj też było nieźle... ale zanim ona się poczuje w takim miejscu naprawdę pewnie, to chyba miną wieki... :eviltong: Quote
Eurasierka Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 mamy już pewne postępy :loveu: ... ale jeszcze dużo muszęsię nauczyć o pokazywaniu suni na ringu to moje ustawianie: a to ustawianie Sabruni przez fachowca: któremu bardzo dziękuję za pomoc i rady :buzi: pozdrawiam, Eurasierka Quote
Matagi Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Eurasierka napisał(a):mamy już pewne postępy :loveu: ... ale jeszcze dużo muszęsię nauczyć o pokazywaniu suni na ringu to moje ustawianie: a to ustawianie Sabruni przez fachowca: któremu bardzo dziękuję za pomoc i rady :buzi: pozdrawiam, Eurasierka Hiiii hiiiii....:evil_lol: taki do końca to ja "fachowiec" nie jestem,bo na pierwszej fotce przednie łapki są nienajlepiej ustawione....:shake: na drugiej zaś kombinowałam jak Sabrę ustawić:eviltong: . A dziękowac nie musisz,mam nadzieję,że moje gadanie i pokazywanie na cos się przydadzą:roll: A w ogóle to przyjemnośc była po mojej stronie!:loveu: ot,co!:eviltong: Quote
Eurasierka Posted May 10, 2006 Author Posted May 10, 2006 :cunao: mamy piękne postępy :multi: - ostatnie doświadczenia z łódzkiej międzynarodówki - co prawda parę razy trzeba było Sabrusi przypominać o ogonku :P - ale ogólnie mała była w świetnym humorze, i to było widać :lol: - ogonek na ringu dumnie w górze a teraz foteczki: *bezpiecznie w namiocie... *przed ringiem *ząbki *trochę ruchu dla zdrowia... *pierwsze koty za płoty... statyka *po porównaniu do BOB: (***) /tutaj powinna być jeszcze druga fotka - dokumentująca, co wyprawiałam z małą na ringu, gdy dostaliśmy Zwycięstwo Rasy - ale nie wstawię w obawie przed TOZ i oskarżeniem o molestowanie zwierząt.../ :eviltong: *walczymy o wyjście z V grupy: *konsumpcja oranzady jako toast za udane spotkanie: od lewej: TZ, ja, Matagi oraz Dorota - nasza hodowczyni u naszych stóp legło moje futrzaste szczęście ___ MATAGI - jeszcze raz dzięki wielkie :calus: za: 1. :motz:- czyli za wstępne przygotowanie materiału do obróbki ;) 2. :user: - za rady i wsparcie 3. :drink1: - za spotkania wystawowe ;) - dotychczasowe i kolejne... ...i nie mów, że nie ma za co dziękować - BO JEST ZA CO - a wystawy to akurat tylko jeden z wielu elementów, które uległy poprawie najważniejsze, że pomogłaś naprawić sytuację w codziennych relacjach z Sabrunią - teraz to nie ten pies :loveu: ... i nie zapomnę ci tego :Rose: Monika Quote
Matagi Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Ojjj....miło mi bardzoooooooo:loveu: nooo,nie powiem....aż mi się jakaś łezka w oku zakręciła....:lol: :lol: :lol: A teraz co? A TERAZ ROBIMY DOROSŁY CHAMPIONAT!!!:multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.