Lu_Gosiak Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 mmd napisał(a):Baby, ale Wy jesteście:) Ręce mi sie trzęsą i monitora nie widzę, jakiś zamglony... na trzęsące ręce to najlepiej setka dziala;):evil_lol::evil_lol: Quote
Ellig Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):na trzęsące ręce to najlepiej setka dziala;):evil_lol::evil_lol: Albo i dwie...... Quote
mmd Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Mam nadzieję, że nie będzie tu żenujących scen jak u Filipka Quote
WiosnaA Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Przed chwilą miałam telefon z Fundacji kiedy mogę wydać psa....poprosiłam o kontakt tu na stronie...co mam robić? Quote
Wunia Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 bardzo proszę o wypowiedzenie się fundacji na wątku, ponieważ uważam, że zausznikowe pierdu, pierdu już nie wchodzi w grę Quote
Lu_Gosiak Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 WiosnaA napisał(a):Przed chwilą miałam telefon z Fundacji kiedy mogę wydać psa....poprosiłam o kontakt tu na stronie...co mam robić? nie dawać do kojca....Lucki zasługuje na coś lepszego po tym co przeszedł...damy rade razem bez takiej "pomocy"..znajdziemy mu domowy tymczas...wznowimy deklaracje, juz ma sporo pieniedzy, wiec teraz tylko miejsce znaleźć...ja już szukam w moich stronach....DAJMY TEMU PSU SZANSE NA SZCZĘŚCIE nie skazujmy go na kojec...PROSZEEEE chyba, ze Fundacja zgadza sie na domowy tymczas to co innego Quote
Wunia Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):chyba, ze Fundacja zgadza sie na domowy tymczas to co innego nie wiemy co zamierza fundacja, nic nie wiemy !!! Quote
Lu_Gosiak Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 [quote name='WiosnaA']"Fundacja proponuje dla Lakusia miejsce w kojcu w Łodzi.DT nie wchodzą w grę, więc muszę tak wydać psa.Do 30.V. ......" ja bazuje na tej wypowiedzi Quote
mmd Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 mmd napisał(a):Mam nadzieję, że nie będzie tu żenujących scen jak u Filipka A ja zacytuję siebie... Miałam chyba czuja Quote
Wunia Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 [quote name='WiosnaA']Przed chwilą miałam telefon z Fundacji kiedy mogę wydać psa....poprosiłam o kontakt tu na stronie...co mam robić? Aniu, uważam, że murem musimy stać na stanowisku, że kojec kategorycznie odpada, więc jeżeli fundacja nie będzie finansowała płatnego domowego DT to w takim razie nie będzie brała udziału w podejmowaniu decyzji w sprawie psa. Przypominam, że nie ma żadnej umowy czyj jest Lakuś. Quote
WiosnaA Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Za psa są WSZYSCY odpowiedzialni którzy brali udział w akcji ratunkowej-WSZYSCY!; -taką odpowiedź dostałam w meilu na moje pytanie kto mógłby/powinien odpowiadać za podejmowanie decyzji dotyczących dalszego losu Lakusia tzn. szukania innego DT. Quote
Wunia Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 [quote name='WiosnaA']Za psa są WSZYSCY odpowiedzialni którzy brali udział w akcji ratunkowej-WSZYSCY!; -taką odpowiedź dostałam w meilu na moje pytanie kto mógłby/powinien odpowiadać za podejmowanie decyzji dotyczących dalszego losu Lakusia tzn. szukania innego DT. no to ja, jako osoba biorąca w tym udział i współodpowiedzialna za psa protestuje przeciwko umieszczeniu psa w kojcu! Nie wyrażam na to zgody. Szukamy domowego DT no i oczywiście nadal DS. Quote
Ellig Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 [FONT=Georgia]Szukamy domowego DT no i oczywiście nadal DS.[/FONT] Quote
mmd Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Daleka jestem od jakichkolwiek wycieczek osobistych itp i chciałabym, aby mój post został tak potraktowany. Uważam, że skoro fundacja nie ma innych propozycji, a kiedyś nie oferowała DT to zostańmy przy tym, co było. Będziemy wdzięczni za pomoc w wyleczeniu psa, ale wolelibyśmy, aby pozostawiono psa dogomaniakom. Wątek został założony tu, fundacja pomogła, dziekujemy. Fundacja na pewno ma wiele innych psów, którym mogłaby pomóc i nie ma sensu upierać się akurat przy tym. Wystarczy tylko powiedzieć róbcie co chcecie, i kłopot z głowy. my nie będziemy więcej tego tematu poruszać, a fundacja i zaprzyjaźnione osoby nie beda pisac na tym wątku. To chyba rozsądne rozwiązanie. Quote
Wunia Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 mmd napisał(a): Wystarczy tylko powiedzieć róbcie co chcecie, i kłopot z głowy. my nie będziemy więcej tego tematu poruszać, a fundacja i zaprzyjaźnione osoby nie beda pisac na tym wątku. To chyba rozsądne rozwiązanie. To bardzo rozsądne rozwiązanie Quote
Wunia Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 mam już wątek i drugi post ;) zaraz posprzątam w deklaracjach i wrzucę je w post #1 a drugi zostanie wyłącznie jako rozliczeniowy ;) pomóżcie mądrze zmienić tytuł, bo zrobiłam taką prowizorkę ... Quote
irenaka Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 mmd napisał(a):Daleka jestem od jakichkolwiek wycieczek osobistych itp i chciałabym, aby mój post został tak potraktowany. Uważam, że skoro fundacja nie ma innych propozycji, a kiedyś nie oferowała DT to zostańmy przy tym, co było. Będziemy wdzięczni za pomoc w wyleczeniu psa, ale wolelibyśmy, aby pozostawiono psa dogomaniakom. Wątek został założony tu, fundacja pomogła, dziekujemy. Fundacja na pewno ma wiele innych psów, którym mogłaby pomóc i nie ma sensu upierać się akurat przy tym. Wystarczy tylko powiedzieć róbcie co chcecie, i kłopot z głowy. my nie będziemy więcej tego tematu poruszać, a fundacja i zaprzyjaźnione osoby nie beda pisac na tym wątku. To chyba rozsądne rozwiązanie. Cieszę się, że to napisałaś, bo czekałam aż ktoś napisze coś rozsądnego. Uważam, że skoro fundacja nigdy nie przejeła formalnie opieki nad psem a pomagała tylko go leczyć, to już dawno na wątku powinien być wyznaczony opiekun prawny psa. Osoba ta powinna podpisać umowę z Panią Anią na DT, odpowiadać za finanse oraz przyszłą adopcje do DT. Uważam, że jeżeli w tej chwili jest zbiorowa odpowiedzialność, to tak naprawdę nie ma żadnej a Pani Ania słusznie jest rozgoryczona, bo znalazła się w sytuacji delikatnie pisząc niekomfortowej. Nawet nie ma kogo zapytać co dalej i gdzie trafi Lucky po 31.05. Czasu już nikt nie cofnie i błędów nie naprawi, dlatego w tej chwili wybór opiekuna prawnego to podstawa. Quote
mmd Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Dzięki za dobre rady Mam zaprosić czarną andę na wątek? Quote
Wunia Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 [quote name='irenaka']Cieszę się, że to napisałaś, bo czekałam aż ktoś napisze coś rozsądnego. Uważam, że skoro fundacja nigdy nie przejeła formalnie opieki nad psem a pomagała tylko go leczyć, to już dawno na wątku powinien być wyznaczony opiekun prawny psa. Osoba ta powinna podpisać umowę z Panią Anią na DT, odpowiadać za finanse oraz przyszłą adopcje do DT. Uważam, że jeżeli w tej chwili jest zbiorowa odpowiedzialność, to tak naprawdę nie ma żadnej a Pani Ania słusznie jest rozgoryczona, bo znalazła się w sytuacji delikatnie pisząc niekomfortowej. Nawet nie ma kogo zapytać co dalej i gdzie trafi Lucky po 31.05. Czasu już nikt nie cofnie i błędów nie naprawi, dlatego w tej chwili wybór opiekuna prawnego to podstawa. ale w dalszym ciągu nie mamy stanowiska Fundacji na wątku. Dziękujemy za poradnik ... Quote
mmd Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Wunia napisał(a):mam już wątek i drugi post ;) zaraz posprzątam w deklaracjach i wrzucę je w post #1 a drugi zostanie wyłącznie jako rozliczeniowy ;) pomóżcie mądrze zmienić tytuł, bo zrobiłam taką prowizorkę ... Wuniaczku zaraz pomyślimy BTW pisz do moda o czyszczenie wątku z wpisów zadymiar (w razie czego) nie pozwolę zrobić z tego wątku gnoju jak u Tani Quote
irenaka Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 mmd napisał(a):Dzięki za dobre rady Mam zaprosić czarną andę na wątek? Jak najbardziej zaproś, im więcej głów tym większa szansa na dobre rozwiązania dla psa. Wunia napisał(a):ale w dalszym ciągu nie mamy stanowiska Fundacji na wątku. Dziękujemy za poradnik ... Nie ma za co dziękować, myślę, że gdyby był wyznaczony opiekun psa, jego sytuacja byłaby dzisiaj zupełnie inna a Pani Ania spałaby spokojnie.Bardzo bym się zdziwiła, gdyby Fundacja w takiej sytuacji się wypowiadała, skoro nie jest prawnym opiekunem psa. Quote
mmd Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Nie ma za co dziękować, myślę, że gdyby był wyznaczony opiekun psa, jego sytuacja byłaby dzisiaj zupełnie inna a Pani Ania spałaby spokojnie.Bardzo bym się zdziwiła, gdyby Fundacja w takiej sytuacji się wypowiadała, skoro nie jest prawnym opiekunem psa. dziekuje za oswiecenie fundacja juz tu do niczego nie jest potrzebna dziekujemy fundacji za wyleczenie luckiego a dalej sobie poradzimy Quote
Wunia Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 propozycja kształtu części tytułu od Cioci Polubkowej: podobno farciarz.......ale gdzie to szczęście - Dom? Wyłowię zdjęcia i filmik i zrobię pięknie pierwszy post ;) Póki co finanse najważniejsze ;) Quote
mmd Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Wunia napisał(a):mam już wątek i drugi post ;) zaraz posprzątam w deklaracjach i wrzucę je w post #1 a drugi zostanie wyłącznie jako rozliczeniowy ;) pomóżcie mądrze zmienić tytuł, bo zrobiłam taką prowizorkę ... W 1 poście trzeba wrzucić filmik Ani Tak się sprężyła dla królewiątka... no i jakieś fotki panicza Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.