Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mmd']Panicz to u mnie, tu jest wyższa forma rozpusty - Królewiątko:)[/QUOTE]
Dobrze, będę tytułować Ślicznotę Królewiątko ;)

Posted

Lakuś załapał w końcu do czego służą kosteczki:lol:....(prasowane lub ze skóry cielęcej),do taj pory przyglądał się tylko co koleżanka żuje,ale sam nie chciał.....dziś skusił się i jest mocno zajęty .
Szyneczkom odpuścił.... chyba stwierdził,że za dużo przypraw było....poczeka na coś lepszego pewnie:cool3:

Posted

[quote name='WiosnaA']Lakuś załapał w końcu do czego służą kosteczki:lol:....(prasowane lub ze skóry cielęcej),do taj pory przyglądał się tylko co koleżanka żuje,ale sam nie chciał.....dziś skusił się i jest mocno zajęty .
Szyneczkom odpuścił.... chyba stwierdził,że za dużo przypraw było....poczeka na coś lepszego pewnie:cool3:[/QUOTE]
Nie zjadł szyneczki??? To niepotrzebnie dodatkową robiłaś:diabloti::diabloti::diabloti: Teraz tylko w gościach nadzieja.
Mądry piesek, naumiał się kosteczek.

Posted

[quote name='Emigrantka']Lucky, poszlo dzisiaj moje pare groszy na kwiecien dla Ciebie - trzymaj sie chlopak :)[/QUOTE]
No przecież pisałam, że deklaracje zawieszone do odwołania.
Emi, miałaś załadowane PW, więc pisałam na mail podany na dogo ...

Posted

Wuniu, ja w tej sprawie, znaczy deklaracji. Wiem, że zawieszone, ale to tak długo trwa, a potrzebujący stoja pod drzwiami. Chciałabym moja deklaracje przeznaczyć dla innego psiaka. Czy mogę już, skoro Lucky ma bezpłatne DT, a na horyzoncie DS?

Posted

[quote name='malibo57']Wuniu, ja w tej sprawie, znaczy deklaracji. Wiem, że zawieszone, ale to tak długo trwa, a potrzebujący stoja pod drzwiami. Chciałabym moja deklaracje przeznaczyć dla innego psiaka. Czy mogę już, skoro Lucky ma bezpłatne DT, a na horyzoncie DS?[/QUOTE]
Czołem ;)
Dopiero teraz przeczytałam Twój post.
Postanowione było tak, że nie wpłacamy nic nowego, natomiast to co jest ma czekać.
Chyba, że będzie podjęta inna decyzja, ale to ja jednoosobowo nie rządzę ;)

Posted

No przecież jakoś tu padło, że deklaracje stałe nie, jednorazowe zostają na wszelki wypadek, a jakby coś się zadziało to robimy alarm i ciotki pomogą przecież:)

Trochę to wszystko trwa, ale Lucky jest wciąż rekonwalescentem, a poza tym musi przełamać strach przed całym światem i to jest dość trudne. Ania pracuje z nim, więc liczę że wszystko idzie ku dobremu. Tylko cierpliwości:)

Wesołych Świąt:)

Posted

Ale teraz on nie chce;)
Po zdjęciu gipsu on chce z Anią, u Ani i w ogóle tylko Ania w jego życiu...
Panie zza płota dwoją się i troją, żeby w łaski się wkupić, a ten gad zeżre co mu dadzą i chowa się za spódnicę "mamusi":)
Chodzi w odwiedziny, owszem, śmietnik osikać to chętnie, ale zostać nie ma mowy. Jak go jedna z tych pań zaczęła prowadzić na smyczy - ogonek pod siebie i przerażenie "gdzie moja Ania, moja pani" :D
Trwają prace oswajające, liczymy, że jakoś ten artysta da się nakłonić

Aha - wożenie go w tej formie psychicznej raczej odpada, bo dostanie takiej histerii, że sobie cos przetrąci.
Cały Lucky:)

Posted

[quote name='WiosnaA']


Wszystkim Ciociom i Wujkom!
Zdrowych, Wesołych Świąt Wielkanocnych życzy LAKUŚ i Ania
Piekne zyczenia:)
Dziekujemy, nawzajem wszystkiego najlepszego!:)

Posted

Witam Anię i Ślicznotę :)
Chyba wszyscy po tych świętach padnięci po przeżarciu ;)
Ile Lakusiowi przybyło ciałka po świątkach ??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...