mmd Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Fotencje: Pierwszy etap Łódź - Warszawa. Mordka na kolankach, to już mamy opanowane:) To już drugi samochód, wcześniej p. Janusz robił mi zdjęcia, które widzieliście i jedziemy teraz trasą Warszawa - Białystok, nadal jestem grzeczny: Już w moim łóżeczku od cioci Ellig w nowym domku. Trzeba się wyciągnąć, mizia mnie nowa cioteczka, chyba nie będzie źle: Quote
Isadora7 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Łezka, 1000 łezek w oczach jak się na to patrzy Quote
mmd Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Moja nowa opiekunka wie, co lubię (nawet już pokrojone, fajnie) ;) Jeszcze nie wiedziałem, że za chwilę będzie tort, ale już mi się podobało: Quote
majqa Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Imię zasadnie nadane. Szczęściarz całym pycholem. Rosacanina, mam nadzieję, że tu zaglądasz. Zmień tytuł proszę według uznania, byle by było info w nim, że Lucky jest już w DT, a szuka DS. Quote
Paula03 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dobrze widzieć, że piesek jest już szczęśliwy. Quote
mmd Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 16 dni temu było tak: Popatrzcie teraz na jego uszka - już postawione ciekawsko, oczka, w których nie ma tego ogromnego smutku i przerażenia. Ja miałam szczęście widzieć ogonek w ruchu, wcześniej ten ogonek był podkulony, przyklejony do brzucha. Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 majqa napisał(a):Z rzeczy przyziemnych: Należy rozliczyć przejazd Wuni i jej TZta oraz dopilnować podziękowania (wpłata) na fundację Serce Serc. no tak, skoro się już funduszem Luckowym zajmuję, to tak: paliwo do W-wy i powrót to 80 zł. (diesel 1,9) - to z paragonu (przed wyjazdem zatankowaliśmy do pełna, po powrocie znów do pełna i to jest realnie ten koszt dokładnie 80,22 zł.) paliwo od w-wy do Białegostoku i powrót to 150 zł. (diesel TDI) - to orientacyjnie, ale uważam, że w W-wie paliwo droższe, niż u nas w Łodzi, i trzeba jeszcze dołożyć okład, że kierowca Pana Janusza gnał jakby go diabeł gonił, więc spalił więcej, myślę że 160 zł. to najbardziej urealniony koszt :) Bardzo proszę o ewentualne uwagi lub akceptację :) Quote
mmd Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wunia napisał(a):kierowca Pana Janusza gnał jakby go diabeł gonił Podobno karetką do wypadków jeżdżą szybko :diabloti: Tym razem NIE jechał szybko. Swoją drogą i samochód, i kierowca - rewelacja, Lucky spał słodko, a wstrząsów on bardzo nie lubi. Dlatego tak się kręci i marudzi, jak jedzie przez miasto, bo w mieście drogi nierówne, te wszystkie zakręty jeszcze. Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 mmd napisał(a):Podobno karetką do wypadków jeżdżą szybko :diabloti: Tym razem NIE jechał szybko no tak, karetką jeździ cyt."na skraju przyczepności" :D Mmd dzięki za wieści od Pani Ani :) Pani Aniu całuski dla Pani i Luckiego :D Quote
amica Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Witam serdecznie! To wielka radość, że udało się przewieźć Luckiego do DT!!! Czy Wunia zbiera pieniądze za przewóz psiaka? Chciałbym coś dorzucić. Pzdr. amica Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 amica napisał(a):Czy Wunia zbiera pieniądze za przewóz psiaka? Chciałbym coś dorzucić. Pzdr. amica tak, ja zbieram, ale nie na sam transport, tylko na wszelkie koszty Luckiego, leczenie, rekonwalescencję i utrzymanie :) Już wysyłam do Ciebie konto na PW :) Dziękujemy od Luckiego :) Quote
mmd Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wunia napisał(a):Pani Aniu całuski dla Pani i Luckiego :D Jakby ktoś nie wiedział - Ania czyta i od samego początku była na bieżąco, więc "buziaki" docierają tą drogą bezpośrednio. A silną nić przyjaźni nawiązałyśmy przy drugim kęsie tortu, bo pierwszy był dla królewicza:) Wyłączam się - i nie śmiać mi się - nawet nie wiecie, jak potrafi boleć miejsce, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę po blisko 700 km. Jeszcze mi mięśnie w nogach się przypomniały, amortyzowałam panicza na zakrętach, bo wtedy koniecznie musiał wstawać. Bazarek z rzeczy podarowanych od Ani zrobię jak najszybciej, jak tylko zacznę normalnie chodzić. Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 no i kurczaka w trasie zjadł :diabloti: więc tylko tort został :diabloti: Quote
Ellig Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dziekujemy Pani Aniu!Prosze uwazac na Luckiego....tak bardzo go tu wszyscy kochamy:) Quote
mmd Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Nowości z domku -------------------------------------------------------------------------------- Wysyłam parę zdjęć Lackusia.Na jednym ślicznie się uśmiecha do wszystkich cioteczek,chyba dziękuje za uratowanie mu życia. Quote
Ellig Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 mmd napisał(a):........................ Lucky! Ty naprawde masz szczescie! Swietne zdjecia:) Quote
majqa Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wunia napisał(a):(...) paliwo do W-wy i powrót to 80 zł. (...) paliwo od w-wy do Białegostoku i powrót to 150 zł. (diesel TDI) - to orientacyjnie, ale uważam, że w W-wie paliwo droższe, niż u nas w Łodzi, i trzeba jeszcze dołożyć okład, że kierowca Pana Janusza gnał jakby go diabeł gonił, więc spalił więcej, myślę że 160 zł. to najbardziej urealniony koszt :) Bardzo proszę o ewentualne uwagi lub akceptację :) 80zł naniosłam w 2 poście - odciągnij to sobie Wuniuś z puli, którą trzymasz w garści. :-) Pozostaje teraz pytanie co z p.Januszem i fundacją Serce Serc? Jaką ostateczną kwotę należy wziąć pod uwagę? Jasne, że nikomu się nie przelewa (w tym i darczyńcom Luckiego), jasne, że p.Janusz nie żądał zwrotu kosztów. Jasne jest też jeszcze jedno. Pan nie musiał się włączyć w pomoc choćby i z prostego względu, że nie był zaangażowany w sprawę Luckiego, do chwili pierwszego z nim kontaktu bladego pojęcia nie miał o naszym pupilu. Do tego włączył w sprawę kolejną osobę, czyli realnego kierowcę, który pojechał. Do czego zmierzam? Ano do tego, czy w tym przypadku należy wszystko wyliczyć co do jednej kropli paliwa, czy też nieco choć zawyżyć kwotę, która nie pójdzie przecież do prywatnej kieszeni, a właśnie na potrzeby zwierząt podobnych Luckiemu? Jak to widzicie? Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Uważam, że trzeba do 200 zł. zaokrąglić i wysłać na konto fundacji Serce Serc :) Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 a na zdjęciach nasz herbatnik jak książę - na podusiach :) Quote
jola od jadzi Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wunia napisał(a):Uważam, że trzeba do 200 zł. zaokrąglić i wysłać na konto fundacji Serce Serc :) Popieram w pełni, a teraz, co z podziękowaniami? Quote
jola od jadzi Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Przed chwilą rozmawiałam z szefem lecznicy, który zajmie się Lakim, uzgodniłam, że raz w tygodniu Lakuś będzie miał wizytę domową, a jeśli będzie potrzeba to częściej. Pan dr wyraził zgodę na faktury przelewowe będziemy więc mogły opłacać te wizyty bezpośrednio z konta fundacji.Zorientuję się, ile kosztował pobyt Lakiego w naszej łódzkiej lecznicy i wszystko napiszę ale to już nie dzisiaj. Rozmawiałam też z Panią Anią, z małym wszystko w najlepszym porządku i tak trzymać! Quote
Wunia Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 podziękowania trzeba, trzeba, oficjalnie, może pisemko wysmarujemy i wyślemy? Chociaż ... takich podziękowań to Pan Janusz ma pewnie całą szafę :) Joluś, może jako fundacja? i przepraszam za offa, wrzucam wątek PUNTO, bo po pierwsze, coś dziwnego stało się na Bemowie, a po drugie ... to super psiak ... i ma kłopoty ze zdrowiem ... http://www.dogomania.pl/threads/180310-Sochaczew-PUNTO-zA-amana-A-apa-wyrok-eutanazja Quote
jola od jadzi Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ale co, fundacja fundacji będzie dziękowała? A nie lepiej napisać jakiś fajny tekst i zebrać tyle podpisów, co zainteresowanych akcją i wtedy wysłać z podziękowaniem? Tak jakoś cieplejsze to podziękowanie by bylo... Quote
jola od jadzi Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Z resztą, jak uważacie...Zastanówmy się, co będzie lepsze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.