Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fotencje:

Pierwszy etap Łódź - Warszawa. Mordka na kolankach, to już mamy opanowane:)



To już drugi samochód, wcześniej p. Janusz robił mi zdjęcia, które widzieliście i jedziemy teraz trasą Warszawa - Białystok, nadal jestem grzeczny:


Już w moim łóżeczku od cioci Ellig w nowym domku. Trzeba się wyciągnąć, mizia mnie nowa cioteczka, chyba nie będzie źle:

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted



Moja nowa opiekunka wie, co lubię (nawet już pokrojone, fajnie) ;)
Jeszcze nie wiedziałem, że za chwilę będzie tort, ale już mi się podobało:

Posted

Imię zasadnie nadane. Szczęściarz całym pycholem.
Rosacanina, mam nadzieję, że tu zaglądasz. Zmień tytuł proszę według uznania, byle by było info w nim, że Lucky jest już w DT, a szuka DS.

Posted

16 dni temu było tak:


Popatrzcie teraz na jego uszka - już postawione ciekawsko, oczka, w których nie ma tego ogromnego smutku i przerażenia. Ja miałam szczęście widzieć ogonek w ruchu, wcześniej ten ogonek był podkulony, przyklejony do brzucha.

Posted

majqa napisał(a):
Z rzeczy przyziemnych:
Należy rozliczyć przejazd Wuni i jej TZta oraz dopilnować podziękowania (wpłata) na fundację Serce Serc.


no tak, skoro się już funduszem Luckowym zajmuję, to tak:
paliwo do W-wy i powrót to 80 zł. (diesel 1,9) - to z paragonu (przed wyjazdem zatankowaliśmy do pełna, po powrocie znów do pełna i to jest realnie ten koszt dokładnie 80,22 zł.)
paliwo od w-wy do Białegostoku i powrót to 150 zł. (diesel TDI) - to orientacyjnie, ale uważam, że w W-wie paliwo droższe, niż u nas w Łodzi, i trzeba jeszcze dołożyć okład, że kierowca Pana Janusza gnał jakby go diabeł gonił, więc spalił więcej, myślę że 160 zł. to najbardziej urealniony koszt :)
Bardzo proszę o ewentualne uwagi lub akceptację :)

Posted

Wunia napisał(a):
kierowca Pana Janusza gnał jakby go diabeł gonił


Podobno karetką do wypadków jeżdżą szybko :diabloti: Tym razem NIE jechał szybko.
Swoją drogą i samochód, i kierowca - rewelacja, Lucky spał słodko, a wstrząsów on bardzo nie lubi. Dlatego tak się kręci i marudzi, jak jedzie przez miasto, bo w mieście drogi nierówne, te wszystkie zakręty jeszcze.

Posted

mmd napisał(a):
Podobno karetką do wypadków jeżdżą szybko :diabloti: Tym razem NIE jechał szybko


no tak, karetką jeździ cyt."na skraju przyczepności" :D

Mmd dzięki za wieści od Pani Ani :)
Pani Aniu całuski dla Pani i Luckiego :D

Posted

Witam serdecznie!
To wielka radość, że udało się przewieźć Luckiego do DT!!! Czy Wunia zbiera pieniądze za przewóz psiaka?
Chciałbym coś dorzucić.
Pzdr. amica

Posted

amica napisał(a):
Czy Wunia zbiera pieniądze za przewóz psiaka?
Chciałbym coś dorzucić.
Pzdr. amica


tak, ja zbieram, ale nie na sam transport, tylko na wszelkie koszty Luckiego, leczenie, rekonwalescencję i utrzymanie :)
Już wysyłam do Ciebie konto na PW :)
Dziękujemy od Luckiego :)

Posted

Wunia napisał(a):
Pani Aniu całuski dla Pani i Luckiego :D


Jakby ktoś nie wiedział - Ania czyta i od samego początku była na bieżąco, więc "buziaki" docierają tą drogą bezpośrednio.
A silną nić przyjaźni nawiązałyśmy przy drugim kęsie tortu, bo pierwszy był dla królewicza:)

Wyłączam się - i nie śmiać mi się - nawet nie wiecie, jak potrafi boleć miejsce, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę po blisko 700 km. Jeszcze mi mięśnie w nogach się przypomniały, amortyzowałam panicza na zakrętach, bo wtedy koniecznie musiał wstawać.
Bazarek z rzeczy podarowanych od Ani zrobię jak najszybciej, jak tylko zacznę normalnie chodzić.

Posted

Nowości z domku
--------------------------------------------------------------------------------
Wysyłam parę zdjęć Lackusia.Na jednym ślicznie się uśmiecha do wszystkich cioteczek,chyba dziękuje za uratowanie mu życia.





Posted

Wunia napisał(a):
(...) paliwo do W-wy i powrót to 80 zł. (...) paliwo od w-wy do Białegostoku i powrót to 150 zł. (diesel TDI) - to orientacyjnie, ale uważam, że w W-wie paliwo droższe, niż u nas w Łodzi, i trzeba jeszcze dołożyć okład, że kierowca Pana Janusza gnał jakby go diabeł gonił, więc spalił więcej, myślę że 160 zł. to najbardziej urealniony koszt :)
Bardzo proszę o ewentualne uwagi lub akceptację :)

80zł naniosłam w 2 poście - odciągnij to sobie Wuniuś z puli, którą trzymasz w garści. :-)

Pozostaje teraz pytanie co z p.Januszem i fundacją Serce Serc?
Jaką ostateczną kwotę należy wziąć pod uwagę?
Jasne, że nikomu się nie przelewa (w tym i darczyńcom Luckiego), jasne, że p.Janusz nie żądał zwrotu kosztów. Jasne jest też jeszcze jedno. Pan nie musiał się włączyć w pomoc choćby i z prostego względu, że nie był zaangażowany w sprawę Luckiego, do chwili pierwszego z nim kontaktu bladego pojęcia nie miał o naszym pupilu. Do tego włączył w sprawę kolejną osobę, czyli realnego kierowcę, który pojechał. Do czego zmierzam? Ano do tego, czy w tym przypadku należy wszystko wyliczyć co do jednej kropli paliwa, czy też nieco choć zawyżyć kwotę, która nie pójdzie przecież do prywatnej kieszeni, a właśnie na potrzeby zwierząt podobnych Luckiemu?

Jak to widzicie?

Posted

Przed chwilą rozmawiałam z szefem lecznicy, który zajmie się Lakim, uzgodniłam, że raz w tygodniu Lakuś będzie miał wizytę domową, a jeśli będzie potrzeba to częściej. Pan dr wyraził zgodę na faktury przelewowe będziemy więc mogły opłacać te wizyty bezpośrednio z konta fundacji.Zorientuję się, ile kosztował pobyt Lakiego w naszej łódzkiej lecznicy i wszystko napiszę ale to już nie dzisiaj.
Rozmawiałam też z Panią Anią, z małym wszystko w najlepszym porządku i tak trzymać!

Posted

podziękowania trzeba, trzeba, oficjalnie, może pisemko wysmarujemy i wyślemy? Chociaż ... takich podziękowań to Pan Janusz ma pewnie całą szafę :) Joluś, może jako fundacja?

i przepraszam za offa, wrzucam wątek PUNTO, bo po pierwsze, coś dziwnego stało się na Bemowie, a po drugie ... to super psiak ... i ma kłopoty ze zdrowiem ...
http://www.dogomania.pl/threads/180310-Sochaczew-PUNTO-zA-amana-A-apa-wyrok-eutanazja

Posted

Ale co, fundacja fundacji będzie dziękowała? A nie lepiej napisać jakiś fajny tekst i zebrać tyle podpisów, co zainteresowanych akcją i wtedy wysłać z podziękowaniem? Tak jakoś cieplejsze to podziękowanie by bylo...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...