ocelot Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='majqa']Aneczka, a może dla chwili relaksu wymyślisz mu imię? ;-)[/QUOTE] Oj u mnie z inwencją twórczą kiepsko: ) Tico to szczęśliwe imię... Figo lubię bardzo. Tofik mi się podoba... a najbardziej to Szarik albo Cywil, bo on mi taki On-kowaty. Quote
mmd Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Godzinę temu psa nie było. Czekam na info, czy teraz jest. Jak jest, przytrzymają go tę godzinkę Mam nadzieję, że za jakiś kwadrans będzie wiadomo Quote
malibo57 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Rosacanina, prosiłam o decyzję. Jeśli nie odezwiesz się w ciągu 30 min., to uznam, że odpowiedź brzmi "mam to w nosie". A wtedy wynosimy się wszyscy na inny wątek tego samego psa, żeby zająć się tym, od czego tu jesteśmy. Quote
mmd Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Spokojnie, poszła sprawdzić, czy on siedzi pod tym mostem dobrze, żeby siedział to już dzisiaj będzie u weta Quote
ocelot Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='mmd']Spokojnie, poszła sprawdzić, czy on siedzi pod tym mostem dobrze, żeby siedział to już dzisiaj będzie u weta[/QUOTE] żeby siedział kurcze.... Quote
rita60 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='mmd']Spokojnie, poszła sprawdzić, czy on siedzi pod tym mostem dobrze, żeby siedział to już dzisiaj będzie u weta[/QUOTE] Chyba raczej nie,jest na dogo i przeglada swoj watek:roll: Quote
majqa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Pewno Rosacanina już pobiegła do psa. Mmd, czekam na cynk od Ciemmm, czy jedziecie to raz. Dwa, znana Ci lecznica to pewnik więc spoko ale celujemy na tę drugą, na której tak zależało Joli i... Jest zgoda doktora, na miejscu, czyli w lecznicy (jest w niej szpitalik, całodobówka) będzie o 23.00 ale... Nie ma dramatu, bo...ekhm...Wy na bank nie wrócicie wcześniej. Quote
malibo57 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='rita60']Chyba raczej nie,jest na dogo i przeglada swoj watek:roll:[/QUOTE] Rita, sprawdziłaś aktywność? Jesteś pewna? Majqa, czytałaś? Quote
majqa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Dogo może być odpalone, a człowieka może nie być przed komputerem. Quote
majqa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Tico, Figo, Tofik, Szarik albo Cywil????????? Czy ktoś to dostrzegł? Jaki jest rozkład głosów? ;-) Jeszcze Mmd się nie odezwała. Quote
rita60 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='malibo57']Rita, sprawdziłaś aktywność? Jesteś pewna? Majqa, czytałaś?[/QUOTE] Tak,20.05 przeglada watek ...... Teraz niedostepna:shake: Quote
ocelot Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='jola od jadzi']A może być Bruno?[/QUOTE] Pewnie, że może:) Quote
Cajus JB Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 To teraz trzeba Bruna złapać. Oby chłopak był. Dziś jest dobry dzień. Musi się udać. Quote
mmd Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Rozmawiałyśmy przed chwilą, psa nie ma. No i słyszałam w tle skrzypienie śniegu i zadyszkę w głosie, więc dziewczyna go szukała teraz po nocy. Obeszli kawałek, ale nie ma... cholera jutro mam czas do 14 znaczy o 14 muszę być w Łodzi i póxniej po 16 znów jestem wolna tylko nie wiem, jak drugi ten główniejszy czynnik transportowy, zaraz się dowiem Quote
Cajus JB Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Czysta spekulacja. Może ma gdzieś w okolicy inne miejsce. W takim stanie raczej daleko nie odchodzi. Pod jakimś drzewem, osłoniętym miejscem. Próbowała Bruna jakoś przywołać? Gwizd czy coś podobnego? Quote
rosacanina Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Wybaczcie Dziewczyny, niestety Psinka pewnie schroniła się w jakieś sobie tylko znane, w miarę bezpieczne miejsce... Oczywiście, że chcę się podjąć prowadzenia wątku, dziś po prostu miałam szalony dzień z wielu powodów... Jutro jak tylko wstanę wybiorę się na miejsce, gdzie Bruno bywa zawsze. Jeśli uda mi się go złapać, natychmiast się skontaktuje. Godzinę czy ileś dam radę z nim gdzieś wysiedzieć, co prawda nie mogę Go nawet w żadne ciepłe miejsce zabrać, bo mieszkam w hotelu, ale najważniejsze, żeby był po prostu... Dziękuję Wam za wszystko, naprawdę to, co robicie, jest cudowne. Teraz [oczywiście jeśli jutro Bruno się ujawni] już powinno być lepiej. Cajus Bruno jak już pisałam jest nieufny, Gwizdać próbowałam, wołać też, lecz na to nie reagował nawet wtedy, gdy był w zasięgu wzroku, wcześniej. Co do poszukiwań, oprócz miejsca, które sfotografowałam, szukaliśmy także wzdłuż zamarzniętego kanaliku, bo tam też były ślady, trafiliśmy potem na następny rów, w którym go nie było... Szukaliśmy też na osiedlu i wzdłuż głównej ulicy po której chodził... Quote
majqa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 OK, nieporozumieniom mówimy stop. Musi być dobrze!!! :-) Rosacanina, jak się tylko uda go dorwać (daj się złapać Bruno) podpowiemy Ci zmianę tytułu, jeśli pozwolisz, bo trzeba będzie pocudować ze zbiórką pieniążków. Quote
majqa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Dzięki, czekamy na Brunkowy banerek. Aha, Rosacanina, jeśli tylko, jeśli tylko go namierzysz, z mety dzwoń do Mmd. Im wcześniej, tym lepiej, bo pamiętajmy, że Mmd musi zdążyć wrócić na konkretną godzinę do Łodzi. Quote
Wunia Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 [quote name='mmd']jutro mam czas do 14 znaczy o 14 muszę być w Łodzi i póxniej po 16 znów jestem wolna tylko nie wiem, jak drugi ten główniejszy czynnik transportowy, zaraz się dowiem[/QUOTE] czynnik transportowy potwierdzony :) do dyspozycji, tylko nie w środku nocy bo zapowiadali opady śniegu :) czynnik transportowy (mój TZ znaczy się, będzie sprawny jutro od 9.00 bo dziś to już nic z tego, Bruno się schował a noc przed nami) Quote
rosacanina Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Oczywiście, że zadzwonię od razu jak go znajdę. Teraz tylko trzymajmy kciuki. Quote
nika28 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Mam nadzieję że Bruno jutro się pojawi !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.