tayga Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Przepraszam za opóźnienie, dopiero wpływy z bazarku mi doszły. Już zrobiłam przelew dla Lakusia, 130 zł. Quote
Wunia Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 tayga napisał(a):Przepraszam za opóźnienie, dopiero wpływy z bazarku mi doszły. Już zrobiłam przelew dla Lakusia, 130 zł. dziękujemy , jak tylko dojdzie odnotuję :user: Quote
Wunia Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 mmd napisał(a):A tu wiedzą, że mają nam dać? chyba automatem jedzie się z "historią choroby" ... Quote
majqa Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Mmd, zadzwoń jutro, przed Waszym przybyciem i poproś Pana Doktora o przygotowanie tych wyników. Wpis o psiaku zrobię nieco później, stawiam do pionu "zaniemożonego" męża. Jolu, podaj mi na PW dokładny adres i godzinę, na którą na bank Lucky musi być na miejscu. Quote
mmd Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Klatkę już szykuję. Kołdrę mam jedną starą, to na spód będzie, jeszcze dywanik Omar (wyjęłam wytrzepać, Kelbi natychmiast musiał osiusiać :angryy: więc schnie wypłukany), na wierzch włożymy podkłady od zasiusiania, no i panicz może jechać. Quote
Wunia Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 :placz::placz::placz::placz: życie jest podłe ... ja nie jadę ... :placz::placz::placz::placz: Quote
Ellig Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Wunia napisał(a)::placz::placz::placz::placz: życie jest podłe ... ja nie jadę ... :placz::placz::placz::placz: Biedna Wunia:glaszcze: Ja w razie co sluze pomoca, mozna do mnie wpasc na kawe i po karme dla Luckiego..... Quote
Ellig Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 mmd napisał(a):No właśnie chyba mamy wpaść Tak , tak jak tylko bedziecie mieli taka mozliwosc, mam jeszcze kilka podkladow jakies legowisko..... Quote
Ellig Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Teraz juz musze uciekac, trzymam kciuki i szerokiej drogi, zajrze jutro....wstaje o 5:) Quote
majqa Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Mąż już ma wszystko zapisane Ellig. Na pewno (on albo Mmd) będzie dzwonił z drogi. :-) Na razie moja Bida wzięła leki i zaległa. Wuniu, głowa do góry, wszak jeszcze zostaje kierunek na Oborniki. ;-) Quote
Ellig Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 majqa napisał(a):Mąż już ma wszystko zapisane Ellig. Na pewno (on albo Mmd) będzie dzwonił z drogi. :-) Na razie moja Bida wzięła leki i zaległa. Wuniu, głowa do góry, wszak jeszcze zostaje kierunek na Oborniki. ;-) Ok!Dobranoc:) Quote
polubek Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Ellig napisał(a):Teraz juz musze uciekac, trzymam kciuki i szerokiej drogi, zajrze jutro....wstaje o 5:) nie przejmuj się ja w tym tygodniu wstaję o 4 :megagrin: Quote
Wunia Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 majqa napisał(a): Wuniu, głowa do góry, wszak jeszcze zostaje kierunek na Oborniki. ;-) i z Warszawy też ... i na Oborniki ... :placz::placz::placz: Quote
majqa Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Wuniu, stres Ci nie posłuży... Głowa do góry, z W-wy mam pomysłaaa, oby się udał, a do czasu Obornik musisz się wykurować. :-) Quote
Emigrantka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 I po moja Bube do Mielca :mad::mad::mad: Quote
Wunia Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 wykuruję się ;) chociaż na tyle, żeby w jakieś buty wejść :) bo na razie spuchły obie nogi ... a mam dobrą wiadomość: za miesiąc wiosna :multi: Quote
mmd Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Majqa, jak ten Twój biedak taki pojedzie? Jakbyśmy jechali na Rawę to z katowickiej prosto w Krakowską wjedziemy, boję się korków, jak będzie padało to może zejść godzinę. Lakuś musi dotrzeć na jakąś 16. O 16.30 ma operację. Denerwuję się. Quote
Wunia Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 nie denerwuj się, proszę, pogoda jutro bez opadów, drogi po dziś już będą uprzątnięte, a poza tym Majqowy bardzo doświadczony kierowca jest, zdążycie, tylko dbaj o niego za mnie :( kawa wiesz jaka i słodycze :) no i dwa kolana ... no i Lakusia dbaj, ale tego akurat nie muszę przypominać :) Quote
majqa Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Mmd, będzie OK, stresom mówimy STOP!!! :-) Twoim zadaniem jest dopieszczać Lakusia i co jakiś czas zapuścić dłonie na wiadome kolanka, reszta pójdzie jak z płatka. ;-) Quote
majqa Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Mmd, nie trzeba dręczyć Doktora telefonem. Już wie, co ma być przygotowane. ;-) Quote
Plicha Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Szerokiej drogi jutro Lakuś, przyjeżdżaj w nasze strony :) Quote
mmd Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Wiadome kolanka... z tylnego siedzenia... hmmm - takich akrobacji jeszcze nie było z okazji Lakusia, ale postaram się. Klatka już w samochodzie. Kołdra się wietrzy, dywanik schnie. Biorę aparat na wszelki słuczaj. Quote
jola od jadzi Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Dziewczyny, wiem, że późno ale czy macie jakis kocyk czy kołderkę dla Lakusia do szpitala? Ja wczoraj dostałam kilka kołderek uszytych specjalnie dla psów , mam też kilka podkładów 60 na 90 cm. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.