Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Jak się wchodzi z Twojego banerka od razu post 3379 sam dół, piesek łapką trzyma jakieś coś.
Wiem, co tam się dzieje i takie pytanie jak teraz jest może niezręczne, ale czy wiesz może co z tym psem? Już go wyhaczyłam kiedyś na tym wątku i mi umknęło

Posted

mmd ale pytasz mnie ???

Jesli tak, to on trzyma bryle zamerznietego zarcia, bylo to widczne w reporatzu, ktory dzis lecial, wlasnie ten psiak, jak je to zamarziete cos, przytrzymujac to sobie lapka :placz::placz::placz:

Nie wiem co z nim, sledze watek, ale niestety nie wiem co z tymi psiakami :-(

Posted

Emi prosiła dać znać, że padł jej komp i gryzie palce, bo jej tu nie ma.
Właśnie dostałam wiadomość, że psiak, któremu chciałam pomóc w sobotę, i z czego zrezygnowano, do dziś tej pomocy nie otrzymał. Dostałam zdjęcia, z których wynika, że ten psiak nie chodzi! Wygląda, jak nasz Lucky albo gorzej:(
Zabieram go jutro do jakiejś kliniki, do takiej która go przyjmie, bo juz ma etykietkę agresywnego. Koszty leczenia , biore na siebie, jest miejsce w hotelu w Konstancinie - pomózcie Kąskowi uzbierać trochę pieniążków na hotel.
On siedzi w tej lecznicy, z której zabrałyśmy Odyna.
http://www.dogomania.pl/threads/179532-Ratujmy-czarnego-ONka-KAE-ska-temu-choremu-biedakowi-grozi-uA-pienie

Posted

Będziecie mnie odwiedzać na oddziale globus migrenus... Zobaczycie... :-( Tych nieszczęść nie sposób ogarnąć. Nie wiem, jak wciąż takim.......(wypikane) uchodzi to bezkarnie (bo obecne kary to nadal nie kary tylko rozśmieszacze).

Posted

Nienawidzę offów więc... wbrew sobie zaoffuję. Emi (Emigrantka) padł komp. Wrzucam tu jej apel:

"Potrzebuje LUDZIA ktory przetrzyma mi MOJA Bube u siebie na okres max 6 miesiecy
za rozsadna cene. Ludzia ktory bedzie w stanie zaopiekowac sie Bubulcem w domu (zadne kojce) na ten czas, zabrac ja do DOBREGO weta na przeglad (bede tu potzebowala komplet jej wynikow z Polski, moj wet bedzie sobie tlumaczyl, dobrego weta mamy, Rudolf ma na ime heheheh dusza chlopina), wyrobic Bubie paszport.

Najlepiej w okolicach Torunia - skad to do mnie dowiezie Bube ciotka Furciaczek - samochodem oczywiscie (uklony w strone ciotki Furciaczek) na mieciutkiej podusi z kokardka
na kolanach cala droge jak krolewne. BO JEJ SIE NALEZY"

Emi ściąga Bubę do siebie. Zawozi ją Furciaczek. Buba może dołączyć do suni, psa, kota, to nieabsorbujący pulpecik. Popytajcie proszę!!!

Pomóżcie Bubie, pomóżcie Emi ją przejąć, a tu potrzeba opieki na czas przygotowania niuni do wyjazdu.

Oto jej wątek:

http://www.dogomania.pl/threads/177478-Buba-ma-szansAE-na-dom-w-UK-potrzebny-domowy-tymczas-na-6-miesiAE-cy




Posted

Lucky ma się całkiem dobrze, powiedziałabym, że nawet bardzo dobrze, jak na jego stan. Chcąc zwiedzić szpitalik usiłował się przemieszczać(leży przywiązany na materacu) i dr musiał podać mu lekkie środki uspokajające. Teraz leży spokojnie, nie śpi, tylko obserwuje co się wokół niego dzieje ale najważniejsze, że juz nie ma ochoty wędrować...

Posted

Dopada rzadko, raz na miesiąc, jak mam szczęście dwa. Trwanie - 3 dni max (ból nie do opisania, światłowstręt, ucieczka przed hałasem, falowanie obrazu, poty i wymioty, chodzenie z trzymaniem się ściany, słowem - przygoda jak ta lala).

Posted

Szmata na łeb z wodą i octem (pewno pomógłby dobry kielich ale w mojej obecnej sytuacji nie mogę - mama w kiepskiej formie i muszę być na okrągło zwarta i gotowa, by na jeden tel. siąść za kółko), leki - ketonal + polomigran lub migea lub pyralginum, domieszki polopiryny (chodzi o rozrzedzenie krwi). Inna opcja - pieprz.... się patelnią w coś innego niż głowa, zacznie boleć bardziej, zapomni się o pierwotnym bólu. :-( A na poważnie - wytrzymać, przetrwać. :-(

Posted

Oj, pomoże, mam tesh już jego banerek! :-) Musi mu się udać, to musi być drugi Lucky!!! :-)
Cieszę się też wpisem Joli, że nasz, tutejszy Lucky ma się dobrze, bo skoro kombinował... ;-) to dobry znak.

Posted

Witajcie.
Wstałam, drugi raz dzisiaj, migreny niet, ale łeb mnie nap...., może wiosna idzie albo co
Byłam u psicy Damy zrobić rozpoznanie na wątku, już się wpisałam.

Majqa, jakbyś jutro miała ducha w sobie to możemy odwiedzić Lakusia, bo już się stęskniłam.
Albo mi się śniło, albo coś mi się zdaje, że doktor mówił, że on powinien mieć kontakt z człowiekiem, więc może nas nie przegoni.

Zabrać patelnię?:evil_lol::evil_lol:

Posted

A mówią, nie chwal dnia przed zachodem słońca.
Lecznica Anda nie zrobiła nic, a żeby chronic własna dupe, na wypisie napisała: pies AGRESYWNY. Elwet zgodził się na diagnostykę, ale nie na zatrzymanie psa w szpitalu. Nie bedę opowiadac wszystkiego, bo juz nie mam siły.
Pies jedzie w tej chwili na Bemowo. Paweł dojechal do Omar, gdyz pies nie ma obrozy, więc wyprowadzenie go z auta i doholowanie do lecznicy w środku miasta jest niewykonalne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...