Emigrantka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Plicha ;) 3 pytanie - amy konto dla Lucky? majqa........ zrywka do wyra kobito bo sie wykonczysz a mozesz sie nam jeszcze przydac... kiedys... ;) Quote
omar Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 majga wiesz, jak już z braku snu polegniesz, to ja tego żółtego przygarnę, coby się nie marnował ;) Ja tam bym na Twoim miejscu jednak poszła spać Ja przynajmniej idę, bo tylko do 6 jutro jest mi dane Dobranoc wszystkim Quote
majqa Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 OKI, OKI, bo mnie podnerwił wątek bitego przez alkoholiczkę szczeniaka (śląskie).... no mniejsza... Jaki macie pomysł, że tak zapytam wprost na konto wpłat??? Quote
Emigrantka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Majqa - lozko, bo Ci naprawde Mloda na wakacje wysle.... Quote
Isadora7 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='Emigrantka']Majqa - lozko, bo Ci naprawde Mloda na wakacje wysle.... Majqa i spanie - to sie wyklucza wzajemnie Quote
Tattoi Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='majqa']Omarku, sprostowanie. Klatka wyjedzie z firmy męża na rodzimej, warszawskiej firmy (bez męża w środku) i będzie do odbioru pod wskazanym adresem (ponoć Ci o tym mówił).[/QUOTE] Wozisz Męża bez klatki ? :mad: Quote
Aska25 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Majqa dobre, ja bym meza w klatce tez nie oddawala :D:D:D:D Quote
szajbus Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Nie mogę przez tego psiula. Co odejde od kompa to bidulek mi staje przed oczami. Kurde, z kasa u mnie kruchutko, ale dopiszcie ode mnie jednorazowo 100 zł i podajcie numer konta gdzie wpłacać kasę, no i tak jak mówiłam - jak psiak będzie gotowy do adopcji to ma ode mnie ogłoszenia. Quote
TERESA BORCZ Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 nieco mnie nie było, ale wiem że hotelik jest, tłumaczyłam tylko w odpowiedzi na pytanie że zanim odpadłam na krótko pytałm o mariamc. potem już walczyłyście same bo hotelik okazał się na sunię. potem już była walka o tymczaskę. jak widać żyjemy obie i wracam być na bieżąco.narazie nie planuję żadnych operacji i słabości. jak sie powiedziało a to i b trzeba, słusznie malibo 57 mówi leczymy niezależnie od kosztów. narazie skromnie poprosilam o pomoc kogoś kto mam nadzieję nie zawiedzie. czekam. Quote
malibo57 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Ustalenia są następujące: Jola dzwoni rano do weta, adobywa opis na dowolnym nośniku i przekazuje do mnie, a ja staram się złappać Omar w locie i opis jej przekazać. Potem zastanawiamy się nad dalszymi krokami, kto dzwoni do jakiego lekarza i kto, co może załatwić. Będzie allegro cegiełkowe fundacyjne, a my tu zbieramy, co się da. Czyli sprawa ustalenia, kto zbiera na swoje konto jest bardzo pilna. To kto? Są chętni? Potrzebny pewnie nowy baner z info o operacji i deklaracjach. A, i jeszcze jedna sprawa. Wydaje mi się, że chłopakowi jednak potrzebny domowy DT - szukajmy. Myślę o płatnym. Quote
furciaczek Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Ja jestem codziennie, jesli zajdzie potrzeba moge swoje polskie konto udostepnic. Naturalnie bede przesylac screeny wplat do majqi albo moge tu wklejac, zeby nie bylo zadnych watpliwosci- ostatnio sporo oszustw bylo ehh A moze fundacja udostepni swoje konto? Zawsze to bardziej wiarygodne jak prywatne. I tez jestem za tym aby walczyc do konca i uratowac to psie istnienie! Quote
Talcott Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='rosacanina']Biedactwo z Rawy Mazowieckiej-Lucky [Farcik ;) ] został już złapany i przewieziony do lecznicy w Łodzi. Piesek w stanie ogólnym jest strasznym, ostatkami sił próbował jeszcze przed nami uciekać, tak bardzo boi się ludzi, którzy wyrządzili mu straszną krzywdę...:placz::placz::placz: DT płatny ma już na szczęście zagwarantowany, teraz tylko zbieramy pieniążki na niego, a także pewnie na przyszłe leczenie, bo bez niego się nie obejdzie... Uporządkowanie info o Luckym: 1. Oszacowany wiek 7-10 lat 2. Waga ok. 13 kg 3. Wielkość powyżej kolana 4. Psina jest wnętrem ale uff...jądra wyczuwalne 5. Jeśli chodzi o aktualny stan ogólny, to cytuję Majquę: "patrzyłam co doktor wyczyniał z łapkami i... dopowiem, kiedy podwiniemy łapkę tak, jakby pies miał stanąć na grzbiecie paluszków, odruchem powinien wrócić do normalnego ustawienia/podparcia łapki. Niestety, Lucky tego nie robi. Jak łapka zostanie w sposób wymuszony podparta tak on stoi (pupa ucieka mu na boki). Zdecydowanie w moim odczuciu gorsza jest tylna, lewa łapa, przy takim sztucznym podparciu łapa się gnie, biodro leci w dół. Ostrożne doktora gdybanie - zaburzenie neurologiczne." [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]W klinice rentgen wykazał zwichnięcie kręgosłupa w odcinku piersiowym (między 11 a 12 kręgiem), nie ma na szczęście przerwania rdzenia kręgowego ale jest obrzęk rdzenia. Nie ma żadnych złamań żeber, miednica cała, krew pobrana, leki podane. Najprawdopodobniej konieczna będzie operacja kręgosłupa, takie skomplikowane operacje przeprowadza jeden z nielicznych specjalistów w tej dziedzinie, dr Sterna z kliniki na Bemowie w Warszawie. Wiążą się z tym OGROMNE KOSZTY...[/FONT] [FONT=Tahoma]NIE POZWÓLMY ODEBRAĆ LUCKY'EMU NADZIEI NA ZDROWE, SZCZĘŚLIWE ŻYCIE!!![/FONT] [/FONT] ON CZEKA NA NASZĄ POMOC!!! 7 Luty 13:30 - pies złapany!! Jest miejsce w Hoteliku u Aliny - potrzebuje 380 zł miesięcznie deklaracji stałych. Deklaracje Jednorazowe: Emigrantka - 50zł Talcott - 50zł ketunia - 100zł wapiszon - 30zł Aimez_moi - 30zł magenka1 - 20zł Kundelkowa Skarbonka - 50zł TERESA BORCZ - 50zł Szajbus 100zł ---------------------------------------------------------------- Razem jednorazowych: 480zł + "coś o Taygi z bazarku" :lol: Deklaracje stałe: Aska25 - 10zł (od marca może 25) zula131 - 10zł Emigrantka - 30zł (od marca) Marysia55 - 20zł Plicha - 10zł Monika, córka Emigrantki - 20zł (od marca) Agata51 - 20zl Zofija - 5zł malibo57 - 50zł rosacanina - 20zł Ellig - 10zł --------------------------------------------------------- Razem stałych 205zł (220zł) Brakuje deklaracji stałych na 175 zł miesięcznie - bardzo prosimy o pomoc!!! BAZAREK: http://www.dogomania.pl/threads/179480-BiA-uteria-zabawki-ciepA-e-szale-i-czapki-na-poturbowanego-psa-i-kociaki-do-14-02 dziękujemy Quote
Emigrantka Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Talcott... wawwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww Buzka Quote
Emigrantka Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Talcott - jak juz sie polecasz.... Ja jutro w pracy,i nie wiem jak mi z Dogo wyjdzie bo juz na mnie dziwnie patrza..... jak bedzie konto na zbiorke to prosze wyslij namiary na konto do Nikus z dopiskiem ze to na te 50 zl co mi obiecal pozyczyc wiec niech wplaci ode mnie dla Lucky :) Dzieki Quote
malibo57 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Czy miejsce u pani Aliny jest w Jaktorowie, czy w Popielarni? Bo wiem, że juz kilka psiaków jest u Pani w domu w Jaktorowie. Czarek, Lenka, Staszek i chyba to nie wszystko. Są chyba jeszcze psiaki domowe. Czy znajdzie sie miejsce i warunki dla psa po operacji kregosłupa? Quote
agata51 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Ja sobie spokojnie imieninowe sałatki kroję, a psiak już w ciepełku! Tak bym chciała zawsze. Quote
malibo57 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Mnie też nie chodzi o boks, ale w Popielarni to nie sa warunki domowe. Tam sa miejsca w budynku, ale tam z psami nikt nie mieszka - to jest pusty dom. Jest opiekunka, ale w innym budyneczku. Przynajmniej tyle nam powiedziano i pokazano przy okazji wizyty. Quote
Emigrantka Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Malibo - spod klawiszy mi to wyjelas... Wlasnie mialam o to pytac sama zanim spac pojde. Lucky bedzie po operacji, potrzebuje bardzo dobrych, domowych warunkow a ludziem pod reka i dobrym wetem w bliskiej okolicy. Nie znam hotelikow wiec prosze o informacje jakie warunki bylyby u Aliny, gdzie konkretnie bylby pies? Rozumiem ze to sa 2 domy? Jeden w Jaktorowie i jeden w Popielarni? Ile psow mieszka w kazdym domu i ile osob w kazdym domu? Jaka jest sytuacja z weterynarzem? Lucky bedzie potrzebowal dobrego weta... Czy ktos moze mi dac znac bo... martwie sie troche, nei myslalam ze psie bedzie potrzebowac takiej powaznej operacji i czy w obecnej sytuacji hotel u Aliny jest dla niego odpowiednim miejscem? dzieki.... Dobranoc... Quote
Talcott Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='malibo57']Mnie też nie chodzi o boks, ale w Popielarni to nie sa warunki domowe. Tam sa miejsca w budynku, ale tam z psami nikt nie mieszka - to jest pusty dom. Jest opiekunka, ale w innym budyneczku. Przynajmniej tyle nam powiedziano i pokazano przy okazji wizyty.[/QUOTE] A takich szczegółów nie znam Quote
Emigrantka Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Jak pisalam to poszly inne posty na gore mojego - i jak ja mam isc spac? czy mozna prosci o link do jakichs zdjec z miejsc u Aliny? Quote
Talcott Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Nie mam telefonu do Aliny S. Ja do Niej pisałam PW. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.