WiosnaA Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Lakuś jest grzeczniutki,cały dzień dziś śpi i leży cichutko.Wyszedł tylko na siku.Do kołnierza już się przyzwyczaił, zdjęłam mu kilka razy ale na krótko, bo próbował zaraz sprawdzać czy wszystko ma na miejscu.Jest chyba trochę na mnie obrażony...Jeść nic nie chce w ogóle:shake: ..tylko pije. Quote
mmd Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Jutro już będzie lepiej. Obrażony może być trochę ;) Pewnie kijowo się czuje, a przez ten kołnierz nie może sprawdzić, co mu zepsuli :) Quote
Wunia Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 nic mu nie zepsuli ;) chłopaka naprawili ;) Buziaki dla Lakusia, Ani i wszystkich :) Quote
mmd Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Wunia napisał(a):nic mu nie zepsuli ;) Niestety, Lucky może mieć odmienne zdanie od naszego. chciałabym, żeby znowu był wesolutki, ale to jeszcze kilka dni Quote
Wunia Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 będzie wesolutki, będzie ... pod taką opieką :loveu::loveu: Aniu a kiedy ta konsultacja zdjęcia RTG Lakusia? Quote
Wunia Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 a teraz zupełnie poważnie ... Lakuś odszedł za TM ... przed 10 minutami odebrałam telefon od Ani ... była w lecznicy ... szczegóły pewnie jak się otzrąśnie to poda sama ... ja rozmawiałam z panią doktor i dowiedziałam się, że : Lakuś był dziś w lecznicy dziś, bo niepokojące było to, że tylko pije, zrobione miał badania krwi i były w normie, lekko podniesiony miał mocznik, dostał standardowo kroplówkę, ożywił się i pojechał do domku, po około pół godzinie Ania wróciła z Lakusiem i był w stanie agonalnym, udało się na krótko przywrócić akcję serca, ale pani doktor stwierdziła śmierć mózgu ... jak sama mówi nigdy nic takiego jeszcze nie widziała ... może będziecie złe, ale podjęłam taką decyzję i zleciłam badanie patologiczne celem ustalenia przyczyny odejścia Lakusia ... Ania jest w strzępkach, rozmawia teraz przez telefon z Ciocią mmd ... :(:(:(:(:( Quote
Lu_Gosiak Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 o boze przepraszam, nie jestem w stanie napisac nic madrego:(:(...nie wierze...ten psiak nieee Quote
Zofija Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 ja nie mogę.................... aż mnie ciarki przesszły. dlaczego taki aniołek oddszedł??? Quote
Nikus Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 ojejku:( nasz świat.....jest czasem nie do pojęcia....:(:(:( Quote
polubek Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 o mamo nie wierzę w to co właśnie przeczytałam... zatkało mnie Quote
czerda Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 straszne nie mogę uwierzyć , tak było mu dobrze nareszcie... musiał mieć zator , tak czasem się dzieje po zabiegach , to niczyja wina , tego przewidzieć nie można Quote
Wunia Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 to była jedna z najgorszych rozmów telefonicznych w moim życiu ... uwierzcie mi ... zobaczymy co wykaże sekcja ... może zator jakiś, a może ukryta wada serca ... nie umiem określić co czuję ... będę jeszcze dzwoniłą do pani doktor ... była tak samo wstrząśnięta tym jak wszyscy ... Quote
obraczus87 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Przypomina mi sie teraz Oneczka Tosieńka... młoda sunia, która tez umarła w swoim nowym domku.. miała ukrytą wadę serca :( Lakusiu, dobrze, że odszedłeś sród osób, które Cię kochają.... Biegaj szcześliwy za TM, tam już nic Cię nie będzie bolało :( Quote
UBOCZE Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Cooooo takiego?????:crazyeye::crazyeye::crazyeye: [FONT=Arial Black]Żegnaj Lakusiu!!!:placz::placz::placz::placz::placz:[/FONT] Quote
wapiszon Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Jestem w szoku:crazyeye::crazyeye::crazyeye: [FONT=Arial Black]Żegnaj Lakusiu!!!:placz::placz::placz::placz:[/FONT][FONT=Arial Black]:placz: Jedyna pociecha,że ostatnie miesiące był wśród kochających Swoich Ludzi:shake: Aniu, trzymaj się. Byłaś dla Lakusia wybawieniem! [/FONT] Quote
RenW Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Cholernie przykra wiadomość...:-(:-( potworny zwrot akcji..:shake::shake: miało być dobrze..:-(:-(:-(:-( Quote
kamilawa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Lakuś... za szybko... nie tak miało być... nie tak... Spotkamy się kiedyś... a teraz biegaj szczęśliwy za TM... Tam będzie Ci dobrze... Aniu, trzymaj się... Quote
Plicha Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Nie wiem co napisać :( :( :( straszna wiadomość... Quote
tayga Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Słów mi brak... tak bardzo kibicowałam Lakusiowi:( Trzymaj się Aniu :( Quote
Wunia Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 rozmawiałam przed chwilą z panią doktor, Lakuś już po sekcji, przyczyna zgonu to niewydolność krążeniowo-płucna, sekcję robiło 3 lekarzy, serce bez cech zmian patologicznych, narządy wewnętrzne bez zmian patologicznych ... resztę spraw formalnych związanych z dzisiejszym dniem w tym faktura za dzisiejsze badania i próby leczenia, już żeby odciążyć Anię biorę na siebie ... faktura będzie wystawiona na mnie ... Lakusia Ania odbierze jutro ... Quote
Wunia Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 kiedyś posłańcom przynoszącym złe wieści obcinano głowy ... moja sama chyba odpadnie dzisiaj ... :(:(:(:( Quote
Kar0la Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Strasznie mi przykro.:-( Aż mnie zatkało jak przeczytałam. Żegnaj Lakusiu ['] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.