Wunia Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 Lakusiu kochany, trzymamy wszystkie kciuki i pazurki i co tylko się da :loveu: [quote name='mmd']Dobrze się składa, że jesteśmy przy rozliczeniach. Wuniu, proszę Cię bardzo z tych 500 mojego depozytu wyślij Ani 380 na kastrację, badania, które zapłaciła i RTG (bo tyle razem miało być) a resztę czyli 120 na moje konto albo bezpośrednio tu (jak Ci wygodniej): http://www.dogomania.pl/threads/134196-%C5%9Al%C4%85sk-Psia-tragedia-po-roku-powr%C3%B3t-z-adopcji!zbieramy-na-hotel-brakuje-210zl!!! tylko WAŻNE - z adnotacją, że to moja deklaracja za 6 miesięcy. ciociu mmd, dyspozycje poleciały ;) 120,oo poleciało bezpośrednio do Aresa ;) Quote
Ellig Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Witam Wszystkich, Lakus trzymam kciuki:)Aniu, pozdrawiam serdecznie:) Quote
Ra_dunia Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Czyżbym akurat zdążyła na trzymanie kciuków za odjajczanie? ;) dołączam do grona trzymaczy :D Quote
WiosnaA Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Jesteśmy już przygotowani...Lakuś odpoczywa po spacerku....niedługo wyjeżdżamy... ...ależ się denerwuję... Quote
WiosnaA Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Jesteśmy już w domu...Lakuś po kastracji...popiskuje biedaczek i nie wie co się dzieje...kołnierz przeszkadza bardzo. Najważniejsze..zdjęcie rtg wykazało,że kręgosłup ładnie się zrósł.W następny piątek będzie prof.Adamiak-ortopeda i umówiłam się na wizytę,obejrzy zdjęcie rtg i porozmawiam o Lakusiu.Nasza p.doktor sugerowała,że Lakusia można traktować jak zdrowego psa,zobaczymy co powie ortopeda. Później wstawię zdjęcie karty informacyjnej z dzisiejszej wizyty. Quote
mmd Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Dobrze, że po wszystkim. Teraz z górki :) A z kręgosłupem to świetna wiadomość. Oby prof. potwierdził, że Lucky jest ok i będzie można brykac z koleżanką ;) Quote
Wunia Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 no, to teraz musi się zagoić jak na "psie" :D Super wieści o kręgosłupku ;) Quote
WiosnaA Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Lakuś został jeszcze dziś zaczipowany. Zapłaciłam za wszystko 386zł łącznie z badaniem krwi,ale p.doktor chyba zapomniała tu wyszczególnić,bo robione było tydzień temu.Jeśli trzeba to w środę poproszę aby wypisała takie zaświadczenie. Tu wklejam link do dzisiejszej karty; http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ecda9584e9e7cbb3.html Quote
Lu_Gosiak Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 dobrze, ze juz po....teraz nie dosc, ze bedzie mu lzej - to jeszcze bedzie normalnie jadl w czasie cieczki;):evil_lol::evil_lol: Quote
Wunia Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Czołem wszystkim:loveu::loveu: Rozmawiałam z Anią ... razem z Lakusiem są po raczej nie przespanej nocy ... bidulek nasz ... Aniu trzymaj się ;) Quote
Wunia Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Aniu na pocieszenie ... znalazłam swój post u Warsa po kastracji ... też byłam niewyspana ;) post był pisany o godz.1:12 :D:D Wunia napisał(a):ja na dyżurze :) ale spokojnym :) śpi jak zabity :) dziś ma kołnierz, więc może przekimam troszeczkę :) Strasznie się na ten kołnierz gniewa i znowu patrzy na mnie tak ... tak jak tylko Wars potrafi ... Quote
Ra_dunia Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 to zawsze tak jest, że my się bardziej stresujemy od psiaków ;) Quote
WiosnaA Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Moja nocka nieprzespana to nic strasznego...przypomniały mi się czasy jak dzieciaki były małe i każdy ruch słyszałam:lol:...Lakuś mało spał w nocy,trochę lepiej nad ranem,ale nie piszczał, nie rozrabiał...taki bardzo smutny i biedny...rozmawiałam teraz z wetką i niby wszystko jest normalnie....strasznie mi go szkoda. Quote
mmd Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Wunia napisał(a):Aniu na pocieszenie ... znalazłam swój post u Warsa po kastracji ... też byłam niewyspana ;) post był pisany o godz.1:12 :D:D Ja znalazłam jeszcze dwa :diabloti::diabloti::diabloti: mmd napisał(a):Wunia, o 7 spać? Matko-Polko, całą noc niańczyłaś dzieciaczka? Wunia napisał(a):jakoś tak wyszło ... ale już wstałam :) Liczę na współczucie i empatię za miesiąc ;) Quote
Wunia Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 [quote name='mmd']Ja znalazłam jeszcze dwa :diabloti::diabloti::diabloti: Liczę na współczucie i empatię za miesiąc ;) no proszę Ciocia mmd przekopała archiwum :razz::razz: no i jasna sprawa, będę nawet Cię za rękę trzymała jeżeli będziesz sobie życzyła :diabloti: Quote
mmd Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Nie mnie, tylko Kelbiego za łapkę :diabloti: Aniu, Lakuś zjadł coś? Biedulek... ma taką minę na tym zdjęciu - baaardzo niezadowolony - dalej ma taką? Wunia, ile Warsowi się goiło? Quote
Wunia Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 szwy miał mieć wyjmowane po 10 dniach, ale wet zadecydował, że jeszcze 2 czy 3 dni potrzymać, ale goiło się piorunem, na 3 dzień było suchutkie i różowiótkie, ale Lakuś ma rozpuszczalne szwy, więc problem z głowy ;) Quote
mmd Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Wczoraj z Anią się zastanawiałyśmy, ile tego kołnierza będzie... Trudno, trzeba odpękać Quote
mmd Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 jedną wydmuszkę i dziurkę w brzuszku :( - podobno nieduża... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.