polubek Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 o shit to już naprawdę zaczyna czuć malizną nikogo tu nie ma Quote
WiosnaA Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Ciociu Polubek...my jesteśmy i będziemy...Lakuś Cię pozdrawia:lol: Quote
Wunia Posted May 30, 2010 Author Posted May 30, 2010 Ach ten Lakuś ... Aniu zdjęcia Lakusia są po prostu rewelacyjne ;) Buziaki do Was lecą :loveu::loveu: Quote
mmd Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Jeszcze musiałam zajrzeć. Pa Lakusiu, przechodzę na odbiór telefoniczny. Quote
Wunia Posted May 30, 2010 Author Posted May 30, 2010 mmd napisał(a):Jeszcze musiałam zajrzeć. Pa Lakusiu, przechodzę na odbiór telefoniczny. i pojechała :placz::placz: i dzisiaj sama musiałam odbębnić wykłady :placz::placz: Quote
polubek Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Wunia napisał(a):i pojechała :placz::placz: i dzisiaj sama musiałam odbębnić wykłady :placz::placz: zapraszam do mnie na wykłady Quote
Wunia Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Czołem Pięknoto ;) Aniu dziękuję za mailika ;) Quote
WiosnaA Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Dziś Lakuś był u weta na badaniu krwi:lol:. Umówieni jesteśmy na kastrację na poniedziałek godz 13.30.Wtedy też będzie miał zrobione rtg,aby sprawdzić stan jego kręgosłupa. To ostatnie dni Lakusiowych klejnocików....:razz:. Pozdrawiamy wszystkich...Buziaczki. Quote
Ellig Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Aniu, dziekujemy za dobre wiadomosci.Trzymajcie sie cieplutko i slonecznie:) Quote
polubek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 lakuś ty już bezpieczny w domku ale on/ona jeszcze nie nawet nie może się ujawnić bo zaraz bęzie cudowna adopcja http://www.dogomania.pl/threads/186636-Bernardyn_Bernardynka_-NIE-mog%C4%99-si%C4%99-UJAWNI%C4%86-bo-ZNIKN%C4%98!_pomocy!_-_dt_hotel_Zd%C4%85%C5%BCymy pomoc potrzebna na wczoraj Quote
WiosnaA Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Wyniki krwi u Lakusia są dobre.Morfologia i biochemia w normie. Lakuś pozdrawia!!! Quote
Wunia Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Czołem wszystkim ;) Oj co ja dzisiaj przeżywam ... Gapcio ruszył do DS ... :( Quote
Ellig Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Wunia napisał(a):Czołem wszystkim ;) Oj co ja dzisiaj przeżywam ... Gapcio ruszył do DS ... :( Wuniu i tak nie moze byc u Ciebie to ciesz sie ,ze tak bardzo pomoglas Gapciowi i ze tyle Cioteczek go pokochalo:)Byl we wspanialym holeliku u Jamora , teraz jedzie do wspanialego domu , przeciez to jest happy end:) Quote
Ellig Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Aniu, Lakus slicznie wyglada dobrze ,ze i wyniki badan sa dobre:) Quote
WiosnaA Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Nasz kawaler jest zakochany na maxa (sunia ma cieczkę).Ostatnio wybrzydzał przy jedzeniu,ale od wczoraj założył po prostu strajk:-( ,nawet mięsko jest fe....dziś zjadł troszkę białego serka.Dzwoniłam do wetki co robić,bo kastracja się zbliża, a on nie jest spasiony :shake: aby pozwolić na głodowanie.Uspokoiła mnie,że wyniki ma dobre i nic mu nie będzie,hormony buszują i jak zgłodnieje to zje.Temperatury nie ma. Spryskałam podłogi i drzwi łazienkowym neutralizatorem zapachów...może coś pomogło,bo Lakuś się uspokoił i leży grzecznie,ale jeść mu się nie chce ,tylko skubnie. Może macie jakieś sposoby na taki trudny okres ...aby choć apetyt mu wrócił,bo mimo wszystko martwię się tym. Quote
Wunia Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Recepty nie mam, ale znam psa, który głodował z powodu panienki 2 tygodnie, nawet wody nie bardzo chciał ;) Anuś nie martw się, z głodu nie umrze, a przejdzie mu na mur beton ;) sama kastracja to też nie jak ręką odjąć, tylko czasu wymaga taka zmiana, ;) Quote
marysia55 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Jak mówi przysłowie :-) "jak się chłopisko wypości to potem zeżre i kości" :-) Quote
WiosnaA Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Martwi mnie tylko,żeby on z sił nie opadł przed kastracją przez to niejedzenie....bo on taki delikatny jest. Oj ten Lakuś nie daje się nudzić :lol:. Quote
mmd Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Aniu kochana, nie martw się. Mały jest szczuplutki, ale już całkiem odkarmiony. Jak to dobrze, że u Ciebie został, włosek z łebka mu nie spadnie ;) Quote
mmd Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Wróciłam chociaż wcale mi się nie chciało wyjeżdżać. Cała jestem obolała i kuśtykam - to się nazywa aktywny wypoczynek;) Tata ma dużą leśną działkę i uważa za legalne tylko sosny, świerki i czarne jagody. Samosiejek dębów i klonów od groma, niektóre całkiem spore;) Polatałam sobie z sekatorem i piłą i pobawiłam się w wyrwidęba:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.