Wunia Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 mmd napisał(a): resztę dostanie P. Ania, żeby nawiązywać mocną przyjaźń od pierwszej chwili:) mmd z Panią Anią będzie nić przyjaźni nawiązywać od jednego gryza :diabloti::diabloti: Quote
Wunia Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 mmd napisał(a):Aha - Wunia pierze kocyk na drogę. już uprany, a nawet już wyjęty z suszarki, kocyk gotowy :) miękusi i pachnący :) Quote
Emigrantka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 to Lucky zaraz na kocyk nasika, zeby mu nie pachnial hehehhehe Quote
Wunia Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 kocyk jest wyłącznie dla psich użytków, to psi kocyk :) jeździ dyżurnie w samochodzie, tylko pachniał Warsem i Nikolką i Majorem i ... więc do pralki poszedł :) a sikać też może bo mam takie duże podkłady pampersowe takie dla ludziów :) Quote
mmd Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Wunia napisał(a):mmd z Panią Anią będzie nić przyjaźni nawiązywać od jednego gryza :diabloti::diabloti: Kurak dla psa jest! I nie będzie próbowania:evil_lol: Quote
Wunia Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 mmd napisał(a):Kurak dla psa jest! I nie będzie próbowania:evil_lol: :multi::multi: hurra, hurra - kurak zostanie dla psa :multi::multi: Quote
Emigrantka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 NO dobra - ustalone ze kurak dla psa a pampersy.. dla ludziow heheheheh Boskoo jesttttttttttttttttttttt To ja ide ten rosol przez sitko bo mi sie znowu zagotowal.. tak to jest wejsc na Dogo "na moment" :) Lucky - trzymaj sie psino... Quote
jola od jadzi Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 A ja z pewną nieśmiałością będę czekała na wieści z trasy... Quote
Isadora7 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 jola od jadzi napisał(a):A ja z pewną nieśmiałością będę czekała na wieści z trasy... No to poczekamy razem z takimi samymi "nieśmiałościami z nutką dekadencji" Quote
luta4 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Mordeczko miła bezpiecznej podróży bo to trochę daleko.Trzymaj się i od czasu do czasu napisz jak ci tam LAKUSIU Quote
majqa Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Lackusiu szerokiej drogi!!! Nie spraw kłopotów Swoim Aniołom!!! Quote
Ellig Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 [quote name='majqa']Lackusiu szerokiej drogi!!! Nie spraw kłopotów Swoim Aniołom!!! Majga tak pieknie zyczysz szerokiej drogi ,ze kopjuje. Trzymajcie sie....:) Quote
jola od jadzi Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Lakuś w drodze, leży spokojnie obok Mmd nadstawiając głowę do głaskania, na początku troszkę wokalizował ale to pewnie ze strachu przed podróżą... Quote
Isadora7 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Moja dusza i serce z Lakusiem i MMDusiem. Szerokiej drogi. Quote
Ellig Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 jola od jadzi napisał(a):Lakuś w drodze, leży spokojnie obok Mmd nadstawiając głowę do głaskania, na początku troszkę wokalizował ale to pewnie ze strachu przed podróżą... Dziekujemy za informacje:) Quote
Ellig Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Lucky juz w drodze do Białegostoku:) Widzialam sie z Wunia i Jej TZ,przemili ludzie:) Teraz czekaja na powrot mmd i beda wracac do Lodzi.... Quote
jola od jadzi Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Nie uwierzycie...Już są w Białymstoku! Quote
jola od jadzi Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Magda jest przekonana, że Lucky był czyimś psem, reaguje na polecenia, jest bardzo, bardzo grzeczny i na pewno jeździl kiedyś samochodem....Po prostu ktoś się go pozbył.... Quote
jola od jadzi Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 I zapomniałam najważniejszego, Lucky chodzi coraz lepiej, do Mmd podszedł w lecznicy sam... Quote
Ellig Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 HURA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi: Quote
wapiszon Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Hurrrrrrrrra. Super Cioteczki!!!! I ich TZ :) Quote
jola od jadzi Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Już wracają...Lakuś został przyjęty po królewsku, był tak zajęty swoją nową rodziną tymczasową, że prawie nie zauważyl, że Mmd odjeżdża. Na przywitanie był tort dla Luckiego. Resztę wiadomości przekaże po powrocie do Łodzi Mmd. Lucky to szcęściarz nad szczęściarze!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.