majqa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Wysłałam sms do Rosacanina z prośbą o zmodyfikowanie tytułu wątku. Odpowiedzi nie dostałam, o co mniejsza, ważne żeby tytuł się zmienił. Quote
Ellig Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 [quote name='jola od jadzi']Z beczki innej - czwartek, godzina 16.30 w klinice będzie nakręcany materiał o Luckim przez Toyę. Jola (wiem, że mnie zabije, jak to przeczyta) popędziła robić się na bóstwo (co uważam za stratę czasu, bo bóstwem już jest ). Majqa, masz u mnie długą, grubą czarną krechę, o taką ______________________________________________________ Zakładam, że przewidziałaś w planach zastępstwo za mnie, zaczął mnie straszniście boleć kręgosłup i nie wiem, czy w czwartek zdołam ustać na nogach... Zalozymy Ci "gorsecik":) Quote
majqa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Kiedy potrzebny Ci masaż Joluś? Na cztery ręce: moje, mąż??? :sg168::ghost_2: Uwielbiam te grube, czarne kreski w Twoim wydaniu. :bigcool::bigcool::bigcool: Quote
jola od jadzi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Masaż mi juz nie pomoże, gorsecik też nie, chyba się położę na kilkanaście dni... Quote
majqa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Po czwartku Kochanie, pooooooo czwartku.... :-) Quote
jola od jadzi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 eee, chyba nie doczekam czwartku, Iza, zbieraj sie! Quote
majqa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 W piwnicznej izbie Jaś nie doczekał. :evil_lol: Gadaj zdrów. Masz już wprawę Kwiatuszku ;) więc trzeba iść za ciosem, na fali bywa się bardzo rzadko więc skoro już poniosła... :lol: Quote
majqa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 To i Matysek też jest w sprawę wplątany??? :hmmmm: :ices_bla: Quote
mmd Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Przywlokłam się napisać, że :cunao:jeśli chodzi o domek:) Kochana Pani, jak dobrze wiedzieć, że Lucky ma jasną przyszłość. To prawdziwy cud, nasz Szczęściarz jest szczęściarzem naprawdę. Wyobraziłam sobie Jolę w gorseciku razem z Luckiem oboje w niebieskich i...:evil_lol: nie no, dajcie spokój, i tak ledwo oddycham, taki mam katar - idę dogorywać dalej Quote
mmd Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 jola od jadzi napisał(a):I co z fakturą z Bemowa? Majqa coś mieszała... pozytywnie mieszała znaczy jakby co, to ja moje dzieciątko mogę jutro samochodem gdzieś podesłać Quote
rosacanina Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Jestem, jestem, mam sajgon, ale jestem....I jestem bardzo zaskoczona i szczęśliwa, że wszystko się tak pięknie układa :) Quote
majqa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Ja Wam dam, namieszała, tesh cóóóś, phi... Mmd musi wyzdrowieć, to raz. Dwa, Omar ma mieć fakturę, a ponieważ Mmd zaniemogła z Omar kontaktowała się Wunia. Mam nadzieję, że kontakt doszedł do skutku i faktura trafi jutro do Łodzi. Quote
Ellig Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 jola od jadzi napisał(a):eee, chyba nie doczekam czwartku, Iza, zbieraj sie! :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Ellig Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 mmd napisał(a):Przywlokłam się napisać, że :cunao:jeśli chodzi o domek:) Kochana Pani, jak dobrze wiedzieć, że Lucky ma jasną przyszłość. To prawdziwy cud, nasz Szczęściarz jest szczęściarzem naprawdę. Wyobraziłam sobie Jolę w gorseciku razem z Luckiem oboje w niebieskich i...:evil_lol: nie no, dajcie spokój, i tak ledwo oddycham, taki mam katar - idę dogorywać dalej Trzymaj sie cieplutko i zdrowiutko:) Quote
jola od jadzi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 mmd napisał(a): Wyobraziłam sobie Jolę w gorseciku razem z Luckiem oboje w niebieskich i...:evil_lol: nie no, dajcie spokój, i tak ledwo oddycham, taki mam katar - idę dogorywać dalej Bardzo śmieszne, może jeszcze załatwcie z panem dr żeby mnie gdzieś obok Lakusia położył? Quote
jola od jadzi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Tyle, że pan dr takich wielgachnych klateczek(jak na mnie) nie posiada... Quote
Ellig Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 jola od jadzi napisał(a):Bardzo śmieszne, może jeszcze załatwcie z panem dr żeby mnie gdzieś obok Lakusia położył? Absolutnie, nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake: Quote
Plicha Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Hurra, wspaniała wiadomość! Lucky dostał razem z imieniem szczęście na całe życie :) Kiedy mógłby jechać? Taka opieka non stop na pewno super mu zrobi. Quote
jola od jadzi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 transport nieustająco potrzebny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.