mmd Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Tu właśnie był uprzejmy popatrzeć w obiektyw (kilka przysmaków z baraniną łapówki) i zaraz ucieczka z pysiem, bo nie wiadomo, co ta ciotka kombinuje aha - doktor jeszcze mówił, że rano jak dawał jeść psu który jest obok w klateczce, to nasz Lucky zaczął szczekać : "mi też, mi też, dawaj szybko" :evil_lol: Quote
Ellig Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 mmd napisał(a):Tu właśnie był uprzejmy popatrzeć w obiektyw (kilka przysmaków z baraniną łapówki) Cudowne !!!!!!!!!!!!!!!:) Quote
mmd Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Jakiś piesek przyszedł do gabinetu no i jeszcze raz patrzymy w obiektyw Quote
Aska25 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 I te odruchy, do smyrania ... Boze jak ja kocham psy, nie wazne ile mu zrobisz krzywdy, on zawsze bedzie kochal ludzi .... Rycze teraz Ciotki, ze Lucky was spotkal, ze odmienilyscie jego los, ze odzyskal wiare w czlowieka ..... Quote
Aska25 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 I ja go chcialam do Kikou wysylac, a tu prosze 4 latek :D:D:D I taki ma ten pycholek od spodu jasniutki :D:D:D Pewnie by sie na mnie obazil;, ze emeryta z niego zrobilam ;) Quote
TERESA BORCZ Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Piękny jest naprawdę, zaraz na nowo przywyknie do normalnego życia, i będzie czyjąś pociechą. !!! Quote
majqa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Wszem i wobec obwieszczam, że nie odbiorę żadnego fona przez godzinę, bo mnie zaraz strzeli. Z tekstu dla Luckiego mam 2 zdania i ciągle grzeję słuchawkę (rzecz jasna nie tylko w sprawie naszego kwiatuszka), a do tego rozrabiają mi zwierzaki jak pijane zające. :-( Wszystko się sprzysięgło. Asieńko, jakbyś wypatrzyła, że znów mój post 2 kuleje, zrób mi porządkową zbiorówkę, plizzz... Quote
mmd Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 To nie jest fajne zdjęcie, ale tak to wygląda: Quote
Wunia Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 no, teraz to już nie mam żadnych wątpliwości, że po wykurowaniu znajdzie dom :) mmd świetne zdjęcia :) Quote
mmd Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Dzięki:) Model wspólpracował wyjątkowo. Myślałam, że nie będzie chciał za nic, ale to jakiś genialny psiak, wszystko rozumie. Bał się trochę, bo on wszystkiego się boi, ale sesję zaliczyliśmy. a tu takie do wzruszeń, ja głaskałam pysia, a pysio dawał buzi a tu nie pamiętam, czy coś zajadał czy też tylko buzi No to tyle. Słodki jest. W piątek będę go miała do dyspozycji i czochrania dłużej, jak będziemy jechać do W-wy. Quote
Aska25 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Nie no to przed ostatnie zdjecie usmiechajacego sie pysia, bezcenne :D Majqus masz to jak w banku, jesli cos bedzie nie teges zaraz bede pisac :) Quote
mmd Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Nie jestem pewna, czy to uśmiech:( Ta sierota zaczyna dyszeć nerwowo, jak tylko się ruszysz, nie można przy nim niczym machać, jak zmieniałam pozycję to jak na zwolnionym filmie.... Na pierwszy dotyk cały się napiął, jakby miał uciekać, później było ok, ale gdybym go chciała poklepać to chyba by się posiusiał ze strachu Nie wiem, co ten pies przeszedł, dla niego człowiek to nic dobrego. On dopiero zaczyna się uczyć, że ręka może głaskać. Nawet jeśli to zaginiony pies, to od tamtego czasu kiedy miał dom, musiał być przeganiany, może bity. Quote
TERESA BORCZ Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 przywyknie do dobrego szybko, napewno zawsze tak mam z moimi tymczaskami. Najlepszy przykład PROMYCZEK. najbardziej skrzywdzony pies o jakim wiem . mam go w domu, a po kilku dniach to chodząca milość i nie opuści żadnej okazji by być jak najbliżej i jak najdłużej przy mnie. To co on przeszedł to nawet przekracza granice wyobrazni, a jednak.... Quote
rosacanina Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 On jest cudowny, po prostu cudowny!!! :) :) :) No ale z tego co mówisz, Magdo, jak i z tego, co widziałam sama, jasnym jest, że psiak będzie potrzebował długiej terapii nie tylko fizycznej... Naprawdę nie mogę pojąć, czemu niektórzy ludzie tacy są, bo na pewno bezpodstawnie nasz Lucky się nie boi... Quote
mmd Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Wiem, że przywyknie i przestanie się bać i że taki pies szybko zrozumie, że już jest bezpieczny. Byle miał już za sobą wszystkie te podróże, nowe miejsca, operację... Quote
Aska25 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Dla mnie na tym zdjeciu to usmiechniety pychol ;) Szybko sie nauczy, ale niestety ten odruch moze zostac na dlugo, albo juz na zawsze .... widac reka kojarzy mu sie tylko z 1 :angryy: Quote
luta4 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 TRZYMAM KCIUKI ZA LAKUSIA.MUSI BYĆ DOBRZE.TEDI też się boi ludzkiej ręki ale coraz mniej. W razie potrzeby dam namiar na behawiorystę jeżeli pies będzie w Łodzi.Zrobiliście kawał cudnej roboty.Jeżeli się pozwoli to proszę odemnie też go pomiziać Quote
mmd Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Oki, i tak niedługo już będzie uśmiechnięty:) już o to wszyscy się postaramy Quote
Wunia Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 tak porządkowo przypominam, że aktualne (na tę chwilę) wpływy na konto są w poście #712 (str.72 wątku) :) Quote
Kizia1 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Dziękuję Wuni za podanie numeru konta, wpłaciłam 20 zł jednorazowo + 10 zł stałej. Trzymam mocno kciuki za powodzenie operacji. Trzymaj się Lucky. Quote
Wunia Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Kizia1 napisał(a):Dziękuję Wuni za podanie numeru konta, wpłaciłam 20 zł jednorazowo + 10 zł stałej. Trzymam mocno kciuki za powodzenie operacji. Trzymaj się Lucky. :modla:dziękujemy ;) Quote
majqa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Kochani, hm... nie próbowałam z siebie zrobić męczennika ale... naprawdę czuję się nie halo... stąd moja prośba. Zaraz wrzucę tekst, równie dobrze wyszły z tego brednie. Proszę o wypunktowanie mnie z: sensu, byków (oby nie), słowem całości. Ja tego pewno nie wyłowię choć po wrzutce przeczeszę powtórnie całość (po wrzuceniu lepiej widzę tekst). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.