Jump to content
Dogomania

Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))


Recommended Posts

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki za dobre słowa i rady.

Ja cały czas mam nadzieję że jednak będzie dobrze i trzeba to po prostu przeczekać.

Zara nie ma powodów do tego żeby czuć się odrzucona. Była i zawsze będzie tą pierwszą (zwłaszcza w przypadku swojego Pańcia;) ). Ona zawsze dostaje pierwsza jeść, to z nią się najpierw witamy przychodząc z pracy itd...

Tak było lepiej i już myślałam że tak zostanie, ale tak jak pisałam ona ma takie "napady" - cały dzień może być dobrze, a nagle zmiena się nie do poznania i znowu szybciutko przechodzi i jest tą kochną Zarą.

Posted

To co pisze AśkaK ze swoich doświadczeń jest oczywiście słuszne, ale w tym wypadku sprawa jest trudniejsza - to są dwie suki - a zdaje się, że statystycznie rzecz biorąc to już dwa psy-samce czasem prędzej się ze sobą dogadają niż dwie suki. Bo wśród "dziewczyn" jak wybuchnie nienawiść to często jest o wiele silniejsza i bardziej zajadła niż w innych "konfiguracjach".
Dlatego moim zdaniem: stosując się do wszystkich podanych tu rad obserwujcie jednak uważnie obie suki - jeśli zauważycie, że Zara zamiast na więcej pozwala Gabi na coraz mniej (i nie chodzi tu tylko o rzucanie się na nią z zębami, ale także np. właśnie zagradzanie jej drogi własnym ciałem, pilnowanie jej na spacerach, itp.) - to będzie to czas, kiedy trzeba się będzie poważnie zastanowić nad zmianą otoczenia dla Gabi (na szczęście dzięki Twojej Rodzinie sunia nie będzie musiała wrócić do schroniska, więc być może lepiej będzie zmienić jej dom na ten u Rodziny, niż gdyby miała zostać u Was, ale pod ciągłym terrorem ze strony Zary).
Oby jednak wszystko się jeszcze unormowało.
Powodzenia!

Posted

Racja Marko, dwie psie dziewczyny jak zapałają do siebie nienawiścią to już na amen. Z resztą czy nie jest podobnie w naszym ludzkim świecie? :evil_lol: Faceci dadzą se porazie i koniec, spór załatwiony, babka z facetem też zawsze jakoś się dogada, ale już dwie kobitki...oj, jak dwie baby się kłócą to już nie ma przebacz!:evil_lol: Miejmy nadzieję że tak nie będzie z Gabi i Zarą. Byle by Zara wreszcie odpuściła, a Gabi na pewno nie będzie wszczynać awantur.

Posted

Z tymi psiowymi dziewczynami to jest bardzo roznie.
Mam trzy suki. 2 owczarki dogaduja sie swietnie, choc troche sie balam jak sie poznawaly. Przez plot jedna na druga warczala. Otworzylam brame i puscialam je luzem - sunki obwachaly sie, ta mlodsza byla troche agresywna ale jeszcze tego samego dnia same ustalily swoje pozycje w stadzie.
Gorzej jest w zestawieniu Lola (mlodsza suka) z sznaucerka mini.
Lolka jest bardzo zazdrosna, nie mozna okazywac przy niej zadnej innej suce czulosci. Jest u mnie ok. miesiaca i dlatego nie jest jeszcze pewna swojej sytuacji. Mysle, ze to wszystko sie ulozy z czasem.
Na spacery chodze z cala trojka i nie ma zadnych problemow.
Nie moge rzucac zadnych patykow (zeby nie bylo rywalizacji). Jak glaszcze to wszystkie trzy razem (trudna sztuka), jak mam zabrac jedna to wet. to zabieram wszystkie.
Reszta czeka w samochodzie.
Nie stwarzam zadnych konfliktowych sytuacji.
Powtorze sie ale widze, ze z kazdym dniem jest coraz lepiej.
Wiec moze i twoje suczki potrzebuja czasu.
Gdzies przeczytalam (nie wiem czy to prawda), ze psy potrzebuja ok. pol roku na zaakceptowanie sie.
Zycze wytrwalosci!

Posted

Weekend minął bez większych awantur.
Obie kobitki były grzeczne. Zara tylko pare razy pokazała ząbki w stylu "spadaj mała do moja Pani". Bardziej interesował ją pies który koczuje od kilku dni pod bramą w związku z jej cieczką.
Na spacerkach dziewczyny ida obok siebie jak dwie kumpele.
Dalej jest problem kiedy obie są na dworzu i ktoś wychodzi z domu.

Posted

Wspaniałe fotki, jaka radość w oczach Gabi!!!:multi:
A futro! Nie wiedziałam że ona ma tyle futra! Puchatego, falującego, gęstego futra!:lol: Ach, to musi być przyjemność zanurzyć dłonie w takiej sierści.:loveu:

Posted

Tak futra to ona ma, a i tak jej poobcinałam bo przyklejały jej się koopy;)

Zrobiła się straszna kluska, w ciągu dwóch tygodni przytyła 4,5 kg.
Wet mówi że to dobrze ale mi się wydaje że jakaś dietka musi jednak być grana bo niedługo prześcignie Zare.

Posted

anouk92 napisał(a):
Tak futra to ona ma, a i tak jej poobcinałam bo przyklejały jej się koopy;)

Zrobiła się straszna kluska, w ciągu dwóch tygodni przytyła 4,5 kg.


:crazyeye: :crazyeye: No - chyba ktoś dobrze gotuje :lol: I mala ma dobrze w domku :multi:

Posted

Anouk92, bardzo dziękuję, za te uśmiechnięte oczka Gabrysi, z karmieniem to faktycznie uważaj, bo odchudzanie to straszna rzecz - wiem coś o tym z autopsji.
Może bedzie już dobrze z tymi babami, :thumbs: :thumbs: :thumbs: za Wasze Panienki (może niech podpiszą jakiś pakt o nieagresji?)!
Pozdrawiam,
Ania z Bezą, Koksem i kotami

Posted

Gabi nam się rozbrykała!!!

Na początku była cichą skulona myszką i przepraszała ze żyje.
A teraz...skacze jak mała małpka jak tylko nas zobaczy.
Ciągnie za nogawki swojego Pańcia żeby zwrócił na nią uwagę i się z nią pobawił. :diabloti:
Zaczeła się odgryzać Zarze, co tej drugiej nie do końca się podoba.

Powiem Wam że to cudowne uczucie widzieć jak pies odzyskuje radość życia. To naprawde widać z dnia na dzień.
Jest wielką przytulanką i bardzo domaga się pieszczot.
I skubana robi te swoje wielkie błagające oczy....i weź jej nie kochaj.

Posted

anouk92 napisał(a):

I skubana robi te swoje wielkie błagające oczy....i weź jej nie kochaj.


:loveu: :loveu: i co z filmikami :razz: jeżeli masz problemy ze wstawieniem, to wyślij do mnie, a ja wstawię

Posted

No proszę jakie wieści!!!:loveu:
Ja sobie już wyobrażam te Gabusiowe oczka, chyba nie ma rzeczy której się za takie oczy nie da psince. No przynajmniej na mnie jak by tak spojrzała, na mur-beton i ciasteczka, i całuski, i spanie w óżku i zabaweczki - no wszystko by chyba wyżebrała.:loveu:

Posted

I tak Was złapie.....




A Ty co chcesz.....



Mam Cię....



Husky Ty to chyba tu nie pasujesz, nie to co ja.



No dawaj ten patyk



To sobie trochę odpocznę...





Ale jestem ładna...



Pozycja wystawowa - i kto mi powi że nie jestem owczarkiem.



No to jeszcze sobie pobiegam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...