agada Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 bo takie przywiązanie to naprawdę świetna sprawa, gdy pies wpatrzony w swojego pana.... Master wracaj czekają na ciebie!! Quote
Ola18 Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Biedny jest gdzieś sam głodny i bez przyjaciół Quote
agada Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 to jednak kawał drogi, nie wiadomo czy wraca i wie dokąd iść, co tez przyszło mu do głowy? taka podróż powrotna może potrwać i tyle niebezpieczeństw po drodze, ale on kieruje się swoim psim sercem, biedak... Quote
Ola18 Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Myślę ,że on wie co robi tylko ,czy da radę. Quote
kanna Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 kurczę dziewczyny ...trochę rozsądku..jest problem trzeba go rozwiązać......gdybanie czy sobie poradzi czy nie nic nie da.......bo po mojemu to sobie nie poradzi bez naszej pomocy...po pierwsze kontakt do wolontariuszki z hrubieszowa ..proszę na pw,,ino migiem.....po drugie trzeba zrobić ogłoszenia w necie i ściągnę na wątek " dobrego duszka" do tej zabawy.....ale ogłoszenia muszą mieć......miejscowość z jakiej pies uciekł i telefon kontaktowy do osoby, która psem się interesuje..to nie muszą być koniecznie jego nowi właściciele....po trzecie trzeba obdzwonić okoliczne schrony i zostawić nr tel. na wypadek gdyby go odłowili..... Quote
agada Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 no schronów to tam w okolicy nie ma, dużo otwartej przestrzeni, wiochy i wioseczki po drodze, takich psów jak Master na pęczki, bo biegający pies to żadna nowinka, trasa jednak długa, więc może byc wszędzie... Quote
kanna Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Tolu dziękuję za pv..... agada...nie za bardzo rozumiem intencję twego postu.... pytanie... dokąd tj do jakiego schronu są zabierane psy z tamtego rejonu? Quote
Ola18 Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Master trzymaj się dasz radę !Czekamy na ciebie. Quote
agada Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 kanna napisał(a):Tolu dziękuję za pv..... agada...nie za bardzo rozumiem intencję twego postu.... pytanie... dokąd tj do jakiego schronu są zabierane psy z tamtego rejonu? o ile się orientuję to najbliższy schron to Zamość, ale psy do niego mogą być zabierane tylko z miasta, nie wiem też czy okoliczne gminy mają umowy ze schroniskiem? ludzi u nas nie interesują aż tak bardzo bezdomne psy, jak biegnie to niech biegnie kogo to... Quote
agada Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Lady w dużo gorszym stanie wałęsała się po wiosce i nikt nie raczył się tym zainteresować, po prostu a kogo to..., to tylko pies... Quote
plastelina Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Psy z Hrubieszowa zabierane są do Nowodworu, dziewczyny były wczoraj, ale wśród zdjęć nowych psów nie ma Mastera. jakby co to zdjęcia są na ostatnich stronach wątku schroniska w nowodworze Quote
Ola18 Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Może jego już w Hrubieszowie nie ma. Quote
agada Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 plastelina napisał(a):Psy z Hrubieszowa zabierane są do Nowodworu, dziewczyny były wczoraj, ale wśród zdjęć nowych psów nie ma Mastera. pół biedy gdyby go odłowili, gorzej gdy będzie kluczył nie wiadomo którędy... Quote
kanna Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 no to już mamy coś...gdyby trafił do schronu zamość -kto tam ma wejśćie?.. do ogłoszeń brakuje mi nr tel . osoby kontaktowej i mail....bez tego ani rusz... agada ..teraz rozumiem ...chodzi o znieczulicę jaką ludzie odczuwają wobec bezdomnych zwierząt...no cóż..problem ogólnopolski... Quote
Ola18 Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Możesz podać mój numer telefonu :508241505 mail: ola.zeligowska@gmail.com Quote
kanna Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 cioteczka bahlsa zrobiła pojekt ogłoszenia w necie http://www.garnek.pl/szukam Olu zamieść info o zaginięciu też na nk... Quote
Tola Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Master uciekł z miejscowosci oddalonej od Hrubieszowa ok 5 km, jak zechce wracac to bedzie szedł przez Hrubieszow, dlatego dobrze trzeba tam przede wszystkim rozwiesic ogloszenia. Kanna - podalam nr do Ani z Hrubieszoa, ona na pewno pomoze. Quote
zadra Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Master bardzo pokochał Olę,pewnie jej szuka. Quote
kanna Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 mTola napisał(a):Master uciekł z miejscowosci oddalonej od Hrubieszowa ok 5 km, jak zechce wracac to bedzie szedł przez Hrubieszow, dlatego dobrze trzeba tam przede wszystkim rozwiesic ogloszenia. Kanna - podalam nr do Ani z Hrubieszoa, ona na pewno pomoze. tak ..mam... jutro zrobię takie ogłoszenie do rozlepiania i zadzwonię do Ani... Quote
kanna Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 zadra napisał(a):Olu,czy Master szczekał na samochody ? jakieś niepewne info się pojawiło?... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.