Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzieki dziewczyny :( wiem wygladał calkiem dobrze, rozdawał buziaki. pogryzł sie z suczka o jedzenie ;) tu tez byl dosyc silny. Ale zaczał znikać... dalej nie moge zrozumiec dlaczego on, taki silny. miał nawet dobre wyniki krwi.
Co wejde do mieszkania, mam przed oczami widok, jak lezal na tej podłodze. Jak sie rozplakałam zaczelam mowic do niego, a on resztkami sil poruszył ogonkiem. Juz nie zamachał :( nie miał sily...
zaluje jednego, ze nie siedziałam z nim w nocy, tylko zasnelam. Ja byłam zmeczona, a co dopiero on...
Teraz juz nic mu sie nie stanie, nikt go nie skrzywdzi.

Posted

:glaszcze:

We mnie siedzą wszystkie, które zabrałyśmy ze schroniska, ale odeszły. Większość w szpitalach.... Nie dały rady. Ile ich było? Nawet nie mam siły liczyć. Za dużo. Wystarczyło, ze je wiozłam, potem biegałam, dzwoniłam. Pytałam, czy jeszcze walczą. Gasły.
Kto mi powie, dlaczego tak jest? Bo ja stara i łupia jestem. I nie wiem. Ale się nie zgadzam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...