wojtuś Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Monika z Katowic napisał(a):Wojtuś! To schronisko w Oświęcimiu jest maluteńkie... Choć ja też wolałabym hotelik dla KAPSELKA :) Tak Moniko, tak :-) - jestem chyba zbyt emocjonalny i na moda bym sie nie nadawał, bo jak pisał Admin od moda wymagana jest spokojna ocena sytuacji, a ja hop, hop - "tu się zakochać - tam sie odkochać" - ale tak poważnie to wiem że Danusia i Martunia zadbają o Kapselka w tym schronie. I będziemy je prosić o informacje jak Kapselek tam się czuje. Polegam tutaj całkowicie na opinii i zdaniu Danusi:-) Quote
matahari81 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 poczekajmy jak bedzie danusia i wspolnie sie zastanowimy/ jesli jednakkapslatko wroci do schronu to bedziemy dbaly:) fakt ze ja osobiscie mieszkam w tychach i na chwile obecna jestem w schronie w niedziele ale mysle ze jak moja Miecia dojdzie do siebie to bede czesciej. Quote
matahari81 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Wojtus a ty na chwile obecną jestes zakochany czy odkochany? haahah Quote
danal1983 Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 salibinka napisał(a):Dana, bez względu na to, że schron jest ok., powrót Kapsla do tego miejsca - po tym jak spał z Tobą w łóżku - to dramat i krzywda dla niego :(. Jeśli trafiłby do DIF - deklaruję 100zł miesięcznie. Proszę z całego serca powalczcie jeszcze kilka dni o stałe deklaracje dla niego, powalczcie, żeby nie wracał do schroniska. Widziałam, że wczoraj miał ogłoszenie w "Kundlu"... aaaa widziałam, nie spodziewałam się , że juz w tm odcinku będzie:) kochany Kapsiu, mam nadzieję, że telefony sie rozdzwonią. salibinko, Kaps nie spał ze mną w łóżku. mieszka od tygodnia u mnie co prawda ale w klatce. wypuszczam go tylko, żeby sobie pospacerował po pokoju i rozprostował kostyrki. cały czas trzeba miec go na oku, bo drapie się łapka. przez kołnierz nie ma możlwisci wylizywania i wygryzania ale próbuje sobie radzić za pomocą łapy. nie dopuscilam do jakiejs głębszej więzi między nami:( w schronie tez nie mieszkał jak inne psy w kojcach ale w kantorku pracowniczym na fotelu:) teraz nie ma wolnego miejsca w kojcu więc trafi znowu do kantorka i dopóki kierownictwo nie wpadnie (rzadko bywa) i go nie wyrzuci, będzie sobie tam siedział. a może znajdzie szybciutko dom? licze na to i gorąco w to wierzę. czekam, ąz po programie "kundel..." rozdzwonią sie telefony:))) byłoby mi wstyd, gdybym na siłę zbierała deklaracje odczas gdy inne psy potrzebuja tego bardziej.... Quote
danal1983 Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 wojtuś napisał(a):Ania jesteś kochana:loveu: Malibo obiecała pokryć 1 miesiąc pobytu Kapselka na DT- nie wiedzieliśmy jeszcze że będzie to 450 zł. Malibo jest niesamowita, ale żeby nie stawiać jej przed faktem dokonanym, to ja bym się dołożył wtedy 100 zł - a Malibo byśmy prosili o 350 zł. To na 1 miesiąc, myślę że drugi miesiąc też byśmy uciągnęli, ja bym mógł dekl. 100 zł i jednorazowe wpłaty Te dwa miesiące to Kapselek doszedł by do siebie w super warunkach u DIF, Danusia, Martunia, Moniko, Aniu co myslicie - czy jeszcze raz to przemyślimy i na razie zaplanujemy DT na 2 miesiące, gdyby nie było deklaracji na dłużej Danusia a czy Kapselkowi taki full wypas hotelik by się przydał w dojściu do zdrowia? kochani jesteście wszyscy. nie ulega wątpliwości , że Kapsel jest w Was zakochany i taaaki wdzięczny:) kiedy tak patrze na niego, jak szybko dochodzi do siebie, skłaniam się ku temu, by dt zapewnic innej biedzie. dla niego nie będzie to tragedia, zapewniam Was. salibinka ma racje, Monika też. to tylko schronisko. wszyscy byśmy woleli ,żeby nie musiał tam wracać, ale dt to równiez nie dom. to schronisko jest miejskie ale tak jakby było nasze, rządzimy tam, prawda Marta??? codziennie bedę dowoziła Kapslowi zmiksowane jedzonko, do czasu az nie przejdzie na zwykłe jedzenie. bede pilnowala, zeby dostawal je 3 razy dziennie. moge Wam to obiecać. teraz jestemw schronie raz w tyg , bo mam Kapsla i innym zwierzakom nie mam jak pomóc. wiem, że chaotycznie ale.... słowotok:) Quote
Lidan Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Cieszę się, że histeryk mały pozbył się już szwów, a jak jeszcze ściągną mu kołnierz to chyba już oszaleje ze szczęścia :happy1: Quote
matahari81 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 danal1983 napisał(a):kochani jesteście wszyscy. nie ulega wątpliwości , że Kapsel jest w Was zakochany i taaaki wdzięczny:) kiedy tak patrze na niego, jak szybko dochodzi do siebie, skłaniam się ku temu, by dt zapewnic innej biedzie. dla niego nie będzie to tragedia, zapewniam Was. salibinka ma racje, Monika też. to tylko schronisko. wszyscy byśmy woleli ,żeby nie musiał tam wracać, ale dt to równiez nie dom. to schronisko jest miejskie ale tak jakby było nasze, rządzimy tam, prawda Marta??? codziennie bedę dowoziła Kapslowi zmiksowane jedzonko, do czasu az nie przejdzie na zwykłe jedzenie. bede pilnowala, zeby dostawal je 3 razy dziennie. moge Wam to obiecać. teraz jestemw schronie raz w tyg , bo mam Kapsla i innym zwierzakom nie mam jak pomóc. wiem, że chaotycznie ale.... słowotok:) pewnie ze rzadzimy:) ja tez obiecuje ze jak mieciulka bedzie bardziej sprawna bede czesciej:) Quote
wojtuś Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 danal1983 napisał(a):kochani jesteście wszyscy. nie ulega wątpliwości , że Kapsel jest w Was zakochany i taaaki wdzięczny:) kiedy tak patrze na niego, jak szybko dochodzi do siebie, skłaniam się ku temu, by dt zapewnic innej biedzie. dla niego nie będzie to tragedia, zapewniam Was. salibinka ma racje, Monika też. to tylko schronisko. wszyscy byśmy woleli ,żeby nie musiał tam wracać, ale dt to równiez nie dom. to schronisko jest miejskie ale tak jakby było nasze, rządzimy tam, prawda Marta??? codziennie bedę dowoziła Kapslowi zmiksowane jedzonko, do czasu az nie przejdzie na zwykłe jedzenie. bede pilnowala, zeby dostawal je 3 razy dziennie. moge Wam to obiecać. teraz jestemw schronie raz w tyg , bo mam Kapsla i innym zwierzakom nie mam jak pomóc. wiem, że chaotycznie ale.... słowotok:) Danusia dziekujemy:-), jakoś czuję się uspokojony, choć tak by sie chciało aby Kapselek miał już wspaniały domek:-) matahari81 napisał(a):Wojtus a ty na chwile obecną jestes zakochany czy odkochany? haahah Martunia duszku mój.......:-) a powiedzieć nie mogę:-):-) Quote
matahari81 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 wojtuś napisał(a):Danusia dziekujemy:-), jakoś czuję się uspokojony, choć tak by sie chciało aby Kapselek miał już wspaniały domek:-) Martunia duszku mój.......:-) a powiedzieć nie mogę:-):-) a szkoda:):) widze ze duszka tez ci sie spodobala:) ihhi. Quote
danal1983 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Lidan napisał(a):Cieszę się, że histeryk mały pozbył się już szwów, a jak jeszcze ściągną mu kołnierz to chyba już oszaleje ze szczęścia :happy1: a jak histeryzował przy zdejmowaniu szwów... jakby go ze skóry obdzierali... panikarz mały:) Quote
danal1983 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Kaps paraduje juz bez kołnierza. zadowolony jest chłopak bardzo , buzia mu sie śmieje cały czas. jutro trudny dzień dla mnie Quote
matahari81 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 kochana bede cie wspierac jak tylko bede mogla. bedzie dobrze bo musi:* Quote
matahari81 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 [quote name='danal1983'] Kapsello :) sliczna nasza mordunia:) Quote
wojtuś Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Jaki on zadowolony:-) Jutro Danusia za Ciebie trzymamy Quote
fiorsteinbock Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Nasz Kapsel poszedl dzisiaj do domu, zabrali go ze schroniska. Trzymam kciuki za drugiego na dogo Kapselka, jemu tez sie uda :) Quote
wojtuś Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 fiorsteinbock napisał(a):Nasz Kapsel poszedl dzisiaj do domu, zabrali go ze schroniska. Trzymam kciuki za drugiego na dogo Kapselka, jemu tez sie uda :) Ale pięknie, to i nasz Kapselek musi szybko znaleść domek:-) Quote
matahari81 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 nio mamy nadzieje ze ktos wypatrzy kapselka Quote
danal1983 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 o 10 jedziemy do schronu. martwi mnie bo Kapsel nie chce pić a bardzo duzo sika. nawet zdarzyło mu sie wczoraj zrobic śiu na swoje posłanie. bardzo ale to bardzo martwie się , czy ktos zechce naszego kapsia. jest taki cudowny, piekny, uroczy ale....wiekowy i kaleka:( wzięło mnie na doły, a teaz tak sie tuli do mnie. muzę wysłac totka. potrzebny mi DOM z OGRODEM Quote
matahari81 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Danusia przyjade do schronu jak najwczesniej. nosek do gory - musimy wierzyc ze bedzie dobre. moze se wybudujemy blizniaka obok siebie co?:) Quote
danal1983 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 matahari81 napisał(a):Danusia przyjade do schronu jak najwczesniej. nosek do gory - musimy wierzyc ze bedzie dobre. moze se wybudujemy blizniaka obok siebie co?:) tak, będziesz szkolic moje psy:) ja przygarne jeszcze Kapsia i Figielka i Nero rzecz jasna, to na start bedę miała 4;)) Quote
matahari81 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 dobra pisze sie na to:)widzisz jak mi z miecia ladnie idzie:) Quote
matahari81 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 czyli stadko bysmy mialy bo ja bym od razu zabrala maciusia i glutka haahahah Quote
danal1983 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Kapsel w schronisku. było bardzo cięzko. ja to przeżyłam bardzo , Kaps nie. ma w kantorku kolege- murzynka, dogadują sie staruszki , Kapsel zajmuje fotel, Murzynek posłanie na podłodze. Kapsel ma przywileje bo był tam pierwszy , już wcześniej przed operacja mieszkał w kantorku bo w kojcaqch nie bylo miejsc. mUrzyn trafił tam , gdyz jest ulubiencem Krysi i bardzo pechowym pieskiem, ktory juz bardzo dlugo czeka na domek. i znowu nie ma miejsc w kojcach. sa dwa nowe psy:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.