ptysz Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 Witam! Mam 3 miesięcznego West highland white terriera. Od dwóch tygodni maluchowi coś przeskakuje w tylnej lewej łapce ' kolnko' ale tylko kiedy biore go na ręce albo kiedy się drapie. Przy bieganiu , chodzeniu nic się nie dzieje , nie kuleje i nic nie przeskakuje, jest bardzo aktywny dużo biega . Byliśmy u weterynarza ale niczego nie stwierdził /chirurg/ zalecił obserwację . Co może być przyczyną ?? do kogo sie zwrócic na kolejna konsultacje ?? Czy winą może byc poprostu śliny wzrost pieska ??? / starsznie rośnie wet nie wierzył że ma 3 miesiące taki duży , ale waga w normie 3,7kg/ Jestem ze Śląska może ktos zna dobrego lekarza ???? proszę o pomoc ! pozdrawiaqm serdecznie ! kasia Quote
kolka_wet Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 Witaj! Czasem u psow małych ras (m.in WHWT, ale też yorki, shih - tzu, ratlerki) zdarza się tzw. samoistne zwichnięcie rzepki. Polega to na tym, że rzepka wyskakuje ze stawu kolanowego na boki i samoistnie wraca na miejsce. Wet kazał Ci pieska obserwować, bo taki stan może zakonczyc się wraz ze wzrostem pieska, ale może też trwać przez całe jego życie albo doprowadzić do stanu trwałego zwichnięcia rzepki. Przeskakiwanie rzepki nie jest normalne,na dłuższą metę może doprowadzić do zmian w stanie kolanowym, bolesności i trudnosci w poruszaniu się. Najczęściej, dopóki daje sobie z tym radę, chodzi normalnie, nie ma bolesności, nic się z tym nie robi, aż do czasu trwałego zwichnięcia rzepki. Można bandażować nogę, aby ograniczyć ruch kolana i wyskakiwanie rzepki ze stawu. Co do weta - chirurg ortopeda mógłby więcej powiedzieć. Poszukaj na forum (wyszukiwarka) namiarów na dobrego weta w Twojej okolicy. Quote
BeataSabra Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Jest to nawykowe zwichnięcie rzepki. Przeczytaj to http://www.vetserwis.pl/rzepka.html jest tam opisana ta przypadłość. Pisze rownież że czynnik genetyczny odgrywa duża rolę w tym schorzeniu. Quote
natasza123 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='BeataSabra']Jest to nawykowe zwichnięcie rzepki. Przeczytaj to http://www.vetserwis.pl/rzepka.html jest tam opisana ta przypadłość. Pisze rownież że czynnik genetyczny odgrywa duża rolę w tym schorzeniu. Wracam do tematu poniewaz problem tu opisywany zaczal dotyczyc rowniez mojego psiaka. Pierwszym atakiem bardzo sie przerazilam poniewaz wygladalo to okropnie. Psiak biegal, bawil sie az tu nagle okropny skowyt i psiak nie moze wstac z podlogi. Ja pelna paniki chcialam isc do weterynarza a wtedy moj yereczek nagle ozdrowial. Pojechalismy do veta a on nic nie stwierdzil. Pozniej pytalam sie mojego nowego weterynarza i powiedzial ze to najprawdopodobniej wywichniecie rzepki, ale jest to niegrozne i nic nie nalezy robic. Teraz kiedy nie ma mnie przy psiaku rodzice mowia ze zdarzylo sie to pare razy , tak jakby psiakowi dretwialy lapy (raz jedna raz druga nezleznie czy przednia czy tylnia), psiak przez chwile kulal i znow wszystko wracalo do normy. Ponownie weterynarz powiedzial ze nic nie nalezy z tym robic. Przeczytalam wlasbie ten artykul i jednak cos robic trzeba. dlatego pytam wszystkich ktorych ten problem dotyczyl lub dotyczy, co robia aby pomoc zwierzakowi??? Prosze o porady Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.