Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mru']1. Wiek? - Bambino, co mu wpisali w książeczce? około 10?

W książeczce ma wpisane - rok urodzenia 2000

2. Kastrowany - TAK, odrobaczony, szczepiony? - Tak, ale niech bambino potwierdzi co on tam ma :)

Kastrowany - TAK ( ale w książeczce nie ma o tym wzmianki )
W książeczce ma: 03.02.2010 szczepienie Nobivac ( szkoda tylko, że na naklejce jest data exp. 04-2010 ) , naklejka naklejona na : parwowiroza, nosówka, zakaźne zapalenie wątroby,leptospiroza,kaszel psi.


Odrobaczenie, odpchlenie - Dehinel 18,19,20/01/2010

Zaczipowany

3. Jaki jest jego stan zdrowia? - Nie widzi (zupełnie), specjalistycznych badań nie miał, ale na razie nie ma oznak żadnych chorób

Tak jest jak napisano wyżej

4. Czy coś wiadomo o jego przeszłości? Ile był w schronie, jak do niego trafił?
(W schronisku leżał zwinięty w kłębek w swoim małym, ciasnym boksie. Odmawiał jedzenia, czasem popłakiwał cichutko. Depresja. Jest w DT.)
co było zanim trafił - nie wiadomo :( zgarnięto go z ulicy - to tereny podmiejskie, dużo wiejskich zabudowań... więc można się domyślać.

Ja myślę, że on miał dom - na smyczy chodzi idealnie, bardzo czyściutki ( poza futrem i kudłami, choć za bardzo nie kłaczy ) i doskonale wie do czego służy tapczan :evil_lol:. W chwili obecnej na pewno nie jest w depresji, ale jak wychodzę, to popłakuje a czasem poszczekuje

5. Stosunek do innych zwierzaków (psy, sunie, koty)? - Sądzisz Bambino, że dom bez psów, ewentualnie ze starszą, niedominującą sunią? Kot mógłby być, czy nie masz pewności???

moim zdaniem bez lub ze spokojnym psem lub suką. żeby go nie zaczepiano :P

Wiecie, tu cholerka nie wiem, to się zmienia codziennie. Ja dla spokoju psa myślałabym o domu bez jakichkolwiek psów, ale za parę dni ( daj Boże ) może uznam że się świetnie dogaduje z suńkami. Na pewno nie lubi jak jakikolwiek pies/sunia bardzo blisko koło niego przechodzą. Ale to też tylko w domu, na dworze to zupełny luz, nic mu nie przeszkadza. Poza tym jeśli zostawałby sam w domu na dłużej ( praca, szkoła itp), to też może beczeć że jest sam.


6. Charakter? - Chodząca łagodność, trochę dominujący - te dwa określenia trochę się kłócą (są z początku wątku). Jest bardzo przytulaśny, kochany i raczej usłuchany.

Bo to łagodność do ludzi, był trochę dominujący (bo nie znał pieszczot) - ale to się zmieniło, teraz jest bardzo kochany. także o dominacji do ludzi nie ma co pisać.


Jeśli chodzi o ludzi, to za kilka głasków pójdzie za człowiekiem na koniec świata. A tak poważnie, to jest usłuchany, choć chce być blisko człowieka, więc sytuacja żeby został w ostatnim pokoju jak jestem w kuchni jest praktycznie niemożliwa. Bardzo, bardzo przytulaśny

7. Jak chodzi na smyczy? Jak znosi jazdę autem? - Smycz - OK, a auto???

Smycz - bardzo dobrze
Auto chyba dobrze ( nie miałam jeszcze go w samochodzie, ale jak otwarłam bagażnik, to prawie mi sie w niego władował, więc chyba samochód mu się dobrze kojarzy ? )


8. Szczekliwy, niszczy, może zostawać sam w domu, sygnalizuje potrzebę wyjścia?

chyba nic z tych rzeczy a sygnalizowaniu nie wiem

Sam może spokojnie zostawać, nic nie niszczy będąc zamknięty, możliwe że będzie płakał że jest sam, lub trochę poszczeka
Szczekliwy trochę jest,
Kurcze czy sygnalizuje to ja nie wiem, wychodzimy 3 razy o w miarę równych porach. W każdym razie nie zdarzyło mu niczego zrobić ( ani siku ani koo ) w domu,



9. Coś innego, co jeszcze Ci przyjdzie do głowy. - ???

Człowiek i jeszcze raz człowiek

10. Do jakiego domu może trafić?/ Do jakiego nie powinien absolutnie? - Po schodach - żaden problem, ale najlepiej dla niego to góra 2 piętro. Dom raczej bez psów - no chyba, że jakaś starsza sunia. Mieliśmy kontakt z 0,5 roczną sunią, która chciała się bawić i Grafit raczej nie był zadowolony. Na koty w ogóle nie reaguje, na psy na spacerze też. Coś jeszcze???

najważniejsze że właśnie nie za wysoko i do spokojnego psa (niekoniecznie starego czy suni)

Jeśli chodzi o psy, to powiedziałabym, że dla bezpieczeństwa Grafita ( tzn, żeby ktoś kto ma już psa i nie chce kłótni w domu nie wywalił go po kilku dniach ) lepszy byłby dom bez zwierząt, żeby miał ludzia tylko dla siebie. Na spacerze na psy nie reaguje zupełnie. Z kotami to mieliśmy tylko sytuację w piwnicy, gdzie moja sąsiadka je karmi i w ogóle nie był nimi zainteresowany. W domu jakby były to niestety nie umiem powiedzieć.

11. Dane kontaktowe do tekstu. - Czy takie??? Magda 604 129 008 Paweł 509 075 051
mru.psiaki@gmail.com

dane DT - Kasia 602 304 704, katarzyna.sroka4@neostrada.pl
Pies jest w Grodzisku Wielkopolskim




Moje informacje są na zielono. W kolorze nadzieji, że ogłoszenie przyniesie CUDNY DOMEK dla Grafita.

  • Replies 819
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Czyli teraz wygląda to tak:

Grafit

1. Wiek - 10 lat

2. Kastrowany - zaszczepiony p/chorobom zakaźnym, odrobaczony, odpchlony, zaczipowany.

3. Jaki jest jego stan zdrowia? - Całkowicie ślepy.

4. Czy coś wiadomo o jego przeszłości? Ile był w schronie, jak do niego trafił? - (W schronisku - od połowy stycznia - leżał zwinięty w kłębek w swoim małym, ciasnym boksie. Odmawiał jedzenia, czasem popłakiwał cichutko. Depresja. Jest w DT.) Zgarnięto go z ulicy. Raczej był psem domowym. W chwili obecnej na pewno nie jest w depresji.

5. Stosunek do innych zwierzaków (psy, sunie, koty)? - Nie jest przyjazny psom w domu, na zewnątrz nie reaguje na nie. Nie przejawia zainteresowania kotami na zewnątrz, w domu, na co dzień nie ma kontaktu z nimi.

6. Charakter? - Chodząca łagodność, przytulaśny, kochany i raczej usłuchany. Bardzo szybko angażuje się w człowieka.

7. Jak chodzi na smyczy? Jak znosi jazdę autem? - Smycz - OK, auto OK.

8. Szczekliwy, niszczy, może zostawać sam w domu, sygnalizuje potrzebę wyjścia? - Bardzo czyściutki, pozostawiony sam popłakuje, a czasem poszczekuje. Jeśli chodzi o ludzi, to za kilka głasków pójdzie za człowiekiem na koniec świata. Może spokojnie zostawać sam, nic nie niszczy, będąc zamknięty, możliwe że będzie płakał że jest sam, lub trochę poszczeka. Szczekliwy trochę jest. Wychodzimy 3 razy o w miarę równych porach więc nie brudzi.

9. Do jakiego domu może trafić?/ Do jakiego nie powinien absolutnie? - Jeśli z piętrem to góra do 2. Dom raczej bez psów - no chyba, że jakaś starsza sunia.

10. Dane kontaktowe do tekstu. - Magda 604 129 008 Paweł 509 075 051 mru.psiaki@gmail.com
Dane DT - Kasia 602 304 704, katarzyna.sroka4@neostrada.pl
Pies jest w Grodzisku Wielkopolskim

Posted

Grafit. Za jego oddanie bądź mu przewodnikiem.

Imię Grafit, a wraz z nim grafitowe umaszczenie, srebrzyste jego akcenty i szarość jednego z ostatnich zakrętów życia. Niby wszystko obracające się wokół tej samej tonacji kolorystycznej, a tyleż w niej odcieni jakości psich przeżyć przekochanego, uroczego 10 latka. Los go nie oszczędzał skoro pchnął w objęcia schroniska, a to, choć nie bezpośrednim udziałem lecz całą oprawą smutku i beznadziei przyprawiło biedaka o depresję. W porę nadszedł ratunek w postaci tymczasowego domu, w którym w otoczce bezpieczeństwa, nieudawanej troski, doświadczając czułości, pozbawiony zdolności oglądu piękna i... okrucieństwa tego świata (utrata wzroku) mały, wciąż niczyj, poszukujący swego miejsca na Ziemi Grafitek pozwala się poznawać i... kochać. Z obserwacji jego opiekunki wynika, że miał kiedyś swój dom jako, że nieobce jest mu funkcjonowanie w warunkach mieszkaniowych (zachowuje czystość, niczego nie niszczy, może być pozostawiany sam, choć bywa, że z tęsknoty popłakuje i poszczekuje), do tego idealnie porusza się prowadzony na smyczy, a i odnajduje się w podróżach samochodem. Kontakty z ludźmi to jego żywioł. To typ stworzenia, które za kilka głaśnięć, delikatność dotyku pójdzie za swoim aniołem na koniec świata. Jest chodzącą, posłuszną łagodnością, wobec której nie sposób przejść obojętnie, tym bardziej więc zdumiewa fakt, że ktoś, ktokolwiek to był, zrezygnował ze swego przyjaciela. Błagamy o dom, taki z prawdziwego zdarzenia dla tego cudownego, zdrowego (wykastrowanego, zaszczepionego, odpchlonego, zaczipowanego), oddychającego człowiekiem i dla człowieka psiaka! Z powodzeniem należy go polecić jako towarzysza starszej osoby, do mieszkania lub domu z ogrodem (na wszelki wpadek, z racji króciutkich łapek, bez wyzwania w postaci dużej ilości schodów). Grafitek może dołączyć do niemęczącej sobą, nieabsorbującej i niedominującej suni. Żyjemy nadzieją, że taki dom się znajdzie, że metrykalny wiek istoty nie wyglądającej na swoje lata nie skreśli jej bezpowrotnie, że zgodnie ze smutnymi przewidywaniami nie przegra ona walki o miłość z młodszymi i ładniejszymi, stojącymi w tej samej kolejce po normalność.

Danymi kontaktowymi w sprawie adopcji Grafita są: Magda 604 129 008 i Paweł 509 075 051
mru.psiaki@gmail.com



Posted

Ode mnie: z tekstem jak powyżej (do Waszej dyspozycji i modyfikacji według uznania) zrobiłam ogłoszenia na stronach:

www.pchlitarg.com
http://owi.pl
www.drobne.centrumofert.pl
www.sellit.pl
www.olx.pl
www.przygarnijzwierzaka.pl
http://ale.gratka.pl
www.bono-polska.pl
www.pineska.pl
www.neeon.pl
telezoo
www.adopcjapsa.pl
www.gumtree.pl
www.ojoj.pl
http://twojeanonse.com
www.ogloszenia.jard.pl
www.darmobranie.pl
http://adpost.pl
www.ojej.pl
www.cwirek.pl
http://adpedia.pl
http://vegie.pl
www.eoferty.com.pl
www.rozglos.net
www.oglosze.pl

Polecam, a konto ogłoszeń, Waszej uwadze ofertę z bazarku = ogłoszenia na 74 stronach za 10zł. Cena jakich mało.
http://www.dogomania.pl/threads/181266-bazarek-OGA-OSZENIOWY-74-strony-jedyne-10zA-na-Suri-do-31-03

Nie powinno się i pominąć max wyróżnionego allegro. W tej materii polecam (za zwrotem kosztów wystawienia) Isadorę7, Selengę, Asior, __Larę. Gdyby ogłoszenia były do zdjęcia proszę o info na PW. Pozdrawiam.

Posted

[quote name='majqa']Bambino, czy dobrze widzę, że nie ma szczepienia p/wściekliźnie? Za uzupełnienie info dziękuję. :-)[/QUOTE]

Nie, ma oczywiście - szczepienie 03.02.2010 r. - tak mi się to wydało oczywiste, że nie napisałam.

Dzięki kochana za ogłoszenie - jest to, co powinno być i jak powinno być. :loveu:
Dzięki również za czas poświęcony na wystawienie. Ja powystawiam na jakiś pozostałych.

Posted

Bambino napisał(a):
Piromanko, to może z tych pieniędzy bazarkowych zapłaciłabyś wyróżnione allegro. Ja się skontaktuję z Isadorą7 lub kimś innym, kto robi allegro.


Jasne. Nie ma problemu. To jest kasa na potrzeby Grafita.

Posted

Napiszę krótko,bo wczoraj napisałam dłuugi post i mnie wywaliło, więc się wkurzyłam i nie napisałam nic. Więc dziś krótko.

Grafit dogaduje się z moimi konikami coraz lepiej. JUż na żadnego nie warczy-zrozumiał, ze one tu są i będą i krzywdy mu nie zrobią, choć Nevio jeszcze trochę pomrukuje w domu na niego. Ale Grafit sam się z łapami i zębami nie pcha. Jest strasznym łakomczuchem i daję mu trochę więcej jedzenia, bo pod górą sierści jest bardzo chudy. Jest wesoły, staje na tylnych łapach żeby go głaskać, podaje dziób do głaskania i całowania i w ogóle jest cudny. Myślę, że będzie mi strasznie smutno, jak ten puchat nie będzie leżał w moim przedpokoju. Ale niestety nie zanosi się na to szybko [FONT=Arial]:-(:-(.
Kupiłam na allegro aparat cyfrowy ale muszę jeszcze dokupić kabel. Jak już będzie komplet zdjęcia Grafita na pewno wstawię.
To na razie tyle. :multi:
[/FONT]

Posted

tak sobie właśnie dziś myślałam o Was, tylko wątek mi gdzieś umknął. Dobrze, że wszystko w miare pod kontrolą i wszyscy razem dogadujecie się ze sobą:) Czekamy na pomyślne załatwienie sprawy z kabelkiem i na fotki oczywiście:)

Posted

SIe wpisuje, ale realnie rzecz biorąc zabrałabym się za Grafita w weekend (daj Boże cud by dogo znowu nie zdechło). Mam masakryczne zaległości. W ubiegły weekend dostanie się na dogo graniczyło z cudem, wiec dwa dni w plecy. Początek tygodnia dwa dni wybite w związku ze śmiercią jednej z nas Domananiaczek.

Jeżeli pasuje i jeżeli zdarzy sie cud i dogo nie zdechnie to w weekend się wezmę za Grafita. Postaram się ściągnać wszelkie informacje wcześniej, jakby forum zdechło.

Posted

Isadora7 napisał(a):
SIe wpisuje, ale realnie rzecz biorąc zabrałabym się za Grafita w weekend (daj Boże cud by dogo znowu nie zdechło). Mam masakryczne zaległości. W ubiegły weekend dostanie się na dogo graniczyło z cudem, wiec dwa dni w plecy. Początek tygodnia dwa dni wybite w związku ze śmiercią jednej z nas Domananiaczek.

Jeżeli pasuje i jeżeli zdarzy sie cud i dogo nie zdechnie to w weekend się wezmę za Grafita. Postaram się ściągnać wszelkie informacje wcześniej, jakby forum zdechło.


Bardzo dziękuję. Weekend zupełnie wystarczy. Sianko na allegro posiada Piromanka. Albo zwróć się do mnie albo do Piromanki.

Posted

Ha, ha Agata - ale ty miałaś adres jakiegoś taniego psychiatry ! Możesz teraz skorzystać :evil_lol::evil_lol:. Witam rankiem. U nas tak różnie. Nasila się niestety szczekanie Grafita, kiedy słyszy, że jakiś sąsiad otwiera drzwi, gmera w zamku. Wtedy Grafit stoi przy drzwiach, szczeka i merda ogonem. Myślę, że on myśli, że do nas ktoś idzie i się cieszy. Nie widzi bidok że drzwi się nie otwierają. Ale głaskam go wtedy i mówię że wszystko fajnie i jest taki bystry że słyszy, ale niech już nie szczeka.
W poście 17 mru pisała, że Grafit nie za bardzo lubi głaskanie, Ha, ha, ha. On mógłby być mistrzem świata w głaskach. Zaraz się kładzie na plecach, żeby go głaskać pod brzuchem, bierze moją rękę, żeby sobie ją potrzymać, liże. Mówię wam-cuda wianki. CUDOK WIELKI ;).

A z konkretnych rzeczy:
Ja będę wyjeżdżała na jakieś 7-8 dni około 23 kwietnia. Hotelik kosztuje 20 zł/ doba. Czyli ok. 140-160 zł. Niestety pani nie jest vatowcem, więc nie moze wystawić faktury, a tylko rachunek. A z tego co mówiła mru Fundacja Viva nie przyjmuje rachunków, musi być faktura, więc niestety trzeba pieniądze zebrać "po ludziach". :-(
Wobec czego bardzo was dziewczyny proszę o pomoc!! Ja na pierwszy ogień mogę dać 40 zł. , czyli zapłacić za 2 doby.

Posted

Bambino napisał(a):

W poście 17 mru pisała, że Grafit nie za bardzo lubi głaskanie, Ha, ha, ha. On mógłby być mistrzem świata w głaskach. Zaraz się kładzie na plecach, żeby go głaskać pod brzuchem, bierze moją rękę, żeby sobie ją potrzymać, liże. Mówię wam-cuda wianki. CUDOK WIELKI ;).


oj bo na początku jak przyszedł do przytuliska to jak się go za długo miziało potrafił warknąć lub się zębami odwinąć ;) ale to mu szybko mineło :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...