Weronia Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='mru']najgorsze, ze po rozmowie z Kasia miałam wrażenie ze wg niej nie ma sensu szukać Grafita, bo on albo sam wróci albo... nie :roll: i że w sumie zostaje sie modlić... a to nieprawda, nie ma czasu się modlić!!! :([/QUOTE] O jaaa... no dziwna postawa troszkę Quote
supergoga Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Już dzwonię do Buku do Pawła z naszego przytuliska. Poprosze żeby przekazał w OpaLENICY - W GABINECIE WET. ŻE SZUKAMY TAKIEGO PSA. Żeby wywiesili może ogłoszenie, że poszukiwany jest niewidomy pies - wyślę m u wątek meilem. Do Puszczykowa też zaraz zadzwonię do schroniska i poproszę o wiadomość, ale do Puszczykowa z Sękowa jest kawał drogi, tam nie zawędruje niewodomy psiak. Quote
mru Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 dzieki kochana! ja wrzucę plakat w pierwszy post!!! Quote
supergoga Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Zadzwoniłam, Paweł poinformowany dzwoni właśnie do wetki. Będę uczuleni gdyby ktos powiadomił o takim psie lub go przywiózł. Quote
Pyrdka Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Przyłączę sie do poszukiwań .Jezeli nawiał z Sękowa radzę szukać w Przyłęku i okolicznych lasach. Quote
Akrum Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Pyrdka wysłałam do Ciebie pw. jak możesz to odpisz zaraz :) supergoga, a do której lecznicy dzwonił ten Paweł? do Kiljańskich czy Febris? Quote
Weronia Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Ale skrzynkę masz zapchaną Mruuu... wyczyść.. Quote
Akrum Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='Pyrdka']Przyłączę sie do poszukiwań .Jezeli nawiał z Sękowa radzę szukać w Przyłęku i okolicznych lasach.[/QUOTE] no jeszcze Jastrzębsko też, tylko kurcze tam aż strach chodzić po tych lasach, bo tam luzem biegają rozjuszone byki... :( które gmina przejęła i miała wyłapać już w grudniu... Quote
mru Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='Weronia']Ale skrzynkę masz zapchaną Mruuu... wyczyść..[/QUOTE] juz czysto! Quote
supergoga Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='Akrum']Pyrdka wysłałam do Ciebie pw. jak możesz to odpisz zaraz :) supergoga, a do której lecznicy dzwonił ten Paweł? do Kiljańskich czy Febris?[/QUOTE] Do Kiljańskich. Agrivet Quote
Weronia Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='mru'] słuchajcie, te schroniska o których mowiła Weronia i odległości od miejsca zaginięcia to: Buk ok. 30 km.: http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Grafit/Buk.jpg Puszczykowo ok 60 km.: http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Grafit/Puszczykowo.jpg Przyborówko ok 55 km.: http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Grafit/Przyborowko.jpg dalsze: Śrem ok. 100 km.: http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Grafit/Srem.jpg Gaj ok. 90 km.: http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Grafit/Gaj.jpg i Swarzędz ok. 85 km.: http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Grafit/Swarzedz.jpg Trzeba wszędzie szukać... tak myślę. Nawet Jędrzejewo, które jest masę drogi z miejsca zaginięcia ma podpisane umowy z różnymi gminami, bardzo daleko... Quote
mru Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 wlasnie w tym problem. lokalizacja schorniska to jedno a gminy, z którymi hycel ma umowe to drugie i te gminy sa czesto bardzo daleko! :/ Quote
tripti Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 ale jeszcze dziś najintensywniej w okolicy najbliższej, mógł wpaść też do jakiejś dziury na polu, czy rowu... Quote
Akrum Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 tak jak pisałam, rozmawiałam właśnie z Panią z hoteliku, umówiłam się na popołudnie. Pani przejęta tą sytuacją, ciągle szukają... Rozmawiałam ze znajomym, na wiosce go nie ma i nikt go nie widział... :( po wiosce żaden taki misio nie chodził ani wczoraj późnym wieczorem, ani dziś... najprawdopodobniej więc poszedł w las... tylko najgorsze pytanie teraz, w którą stronę... no nic, będziemy szukać dzisiaj, zbieram ludzi i jakoś się podzielimy, tak ok. 16:30 wyruszymy w las... Quote
Akrum Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='supergoga']Do Kiljańskich. Agrivet[/QUOTE] no to ja wysyłam do "Febris". Do Zbąszynia też by się przydało, zaraz poszukam maila do lek.wet. Hrymnak. Quote
mru Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='Akrum']tak jak pisałam, rozmawiałam właśnie z Panią z hoteliku, umówiłam się na popołudnie. Pani przejęta tą sytuacją, ciągle szukają... Rozmawiałam ze znajomym, na wiosce go nie ma i nikt go nie widział... :( po wiosce żaden taki misio nie chodził ani wczoraj późnym wieczorem, ani dziś... najprawdopodobniej więc poszedł w las... tylko najgorsze pytanie teraz, w którą stronę... no nic, będziemy szukać dzisiaj, zbieram ludzi i jakoś się podzielimy, tak ok. 16:30 wyruszymy w las...[/QUOTE] o matkoooo :( ale dzieki za te wieści! Quote
koosiek Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Dobrze, że teraz chociaż dni są długie, można szukać do późna... Ale jakie to pocieszenie, jak po Graficie śladu nie ma :( Quote
Ellig Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Matko, jak ten bidak wydostal sie z hoteliku? Akrum powodzenia!!!!!!!!!!! Quote
Kociabanda2 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 mogę jedynie trzymać kciuki za powodzenie Waszych poszukiwań... :( Trzymam mocno. Quote
Ellig Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Wiekszosc psow lubi pasztet taki intensywnie pachnacy , moze byc nawet z puszki.... Quote
Akrum Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='Ellig']Matko, jak ten bidak wydostal sie z hoteliku? Akrum powodzenia!!!!!!!!!!![/QUOTE] jak się wydostał? z kojca, wygryzł też dziurę w drewnianej budzie - czy co to tam było... potem najprawdopodobniej pani mówiła że zrobił podkop pod siatkom ogrodzenia i poszedł, ale najdziwniejsze jest to, że nie ma śladów łap w którą by mógł stronę iść, i nikt go nie widział... Pani z hoteliku go szuka od rana, jej syn i jego dziewczyna też przed pracą... no nic, po pracy zaniosę jeszcze plakaty do sklepów zoologicznych... i nie tylko... na słupach porozwieszamy... Prydka, odezwij się na pw, prosiłam o nr do Ciebie... jak chcesz pomóc w poszukiwaniach, to się ze mną skontaktuj... Quote
supergoga Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Myślę kogo jeszcze powiadomić. W każdym razie rejon Buku, Opalnicy - będą wiedzieli. Żeby ktoś go wreszcie zobaczył. Najlepiej działają ogłoszenia z oferta nagrody - to zawsze u nas działa. Quote
Kociabanda2 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='Akrum']jak się wydostał? z kojca, wygryzł też dziurę w drewnianej budzie - czy co to tam było... potem najprawdopodobniej pani mówiła że zrobił podkop pod siatkom ogrodzenia i poszedł, ale najdziwniejsze jest to, że nie ma śladów łap w którą by mógł stronę iść, i nikt go nie widział... [/QUOTE] a może skitrał się gdzieś na terenie hoteliku i się z nas teraz śmieje??? No, ale przez tyle czasu to, by mu się pewnie znudziła już zabawa w chowanego... :( Przecież taki piesek jak Grafit (okrąglutki, na krótkich łapach i na dokładkę niewidomy) nie mógł odejść daleko... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.