Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 819
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Podobno skarga już wpłynęła do spółdzielni. Jakieś 2-3 tyg. temu. Ale ja niczego ze spółdzielni nie dostałam, więc traktuję, że nic nie ma. Ale tak naprawdę to od dzisiaj kombinuję, żeby sprzedać mieszkanie, wziąć kredyt i kupić mały domeczek z kawałeczkiem zielonego ogródka. Dla wszystkich tak będzie najlepiej, a najbardziej dla mnie i moich misiów. Ale to dopiero plany na początek przyszłego roku najwcześniej. Ale już teraz proszę o trzymanie kciuków. Już nie czuję potrzeby mieszkania na tym osiedlu i w tym mieszkaniu. Dzisiaj żeby nie szczekał dałam mu 0,5 przysuchawej bagietki. Trochę popiszczał i 1* szczeknął. Ale wiecie, jednak jak dam mu tę kostkę i wiem, że nie będzie przez to szczekał, to ze spokojem i radością idę na spacer z resztą psów. Chyba jednak przyoszczędzę na chlebie i smalcu, żeby dać mu częściej te kostki. Mam nadzieję, że mu nie zaszkodzą.

Posted

[quote name='Bambino']Podobno skarga już wpłynęła do spółdzielni. Jakieś 2-3 tyg. temu. Ale ja niczego ze spółdzielni nie dostałam, więc traktuję, że nic nie ma. Ale tak naprawdę to od dzisiaj kombinuję, żeby sprzedać mieszkanie, wziąć kredyt i kupić mały domeczek z kawałeczkiem zielonego ogródka. Dla wszystkich tak będzie najlepiej, a najbardziej dla mnie i moich misiów. Ale to dopiero plany na początek przyszłego roku najwcześniej. Ale już teraz proszę o trzymanie kciuków. Już nie czuję potrzeby mieszkania na tym osiedlu i w tym mieszkaniu. Dzisiaj żeby nie szczekał dałam mu 0,5 przysuchawej bagietki. Trochę popiszczał i 1* szczeknął. Ale wiecie, jednak jak dam mu tę kostkę i wiem, że nie będzie przez to szczekał, to ze spokojem i radością idę na spacer z resztą psów. Chyba jednak przyoszczędzę na chlebie i smalcu, żeby dać mu częściej te kostki. Mam nadzieję, że mu nie zaszkodzą.

Nie rozumiem, przecież czytałam, że Grafit jakąś kasę ma. Nie kupujesz ich na koszt fundacji? Przecież nie możesz brać wszystkich kosztów na siebie, tym bardziej jeżeli pieniądze leżą na koncie fundacji.
Wiesz, że od wczoraj jestem świr:evil_lol:, może się czepiam, ale wolę wprost zapytać, żeby nie żyć z podejrzeniami.

Posted

[quote name='Bambino']Ale tak naprawdę to od dzisiaj kombinuję, żeby sprzedać mieszkanie, wziąć kredyt i kupić mały domeczek z kawałeczkiem zielonego ogródka. Dla wszystkich tak będzie najlepiej, a najbardziej dla mnie i moich misiów. Ale to dopiero plany na początek przyszłego roku najwcześniej. Ale już teraz proszę o trzymanie kciuków.
Życzę Ci z całego serca by Ci się ten plan powiódł :) Kciuków cały rok nie dam rady trzymać :), ale trzymam kciuki wirtualne :kciuki:


jednak jak dam mu tę kostkę i wiem, że nie będzie przez to szczekał, to ze spokojem i radością idę na spacer z resztą psów. Chyba jednak przyoszczędzę na chlebie i smalcu, żeby dać mu częściej te kostki. Mam nadzieję, że mu nie zaszkodzą.

Ja ze swoim osobistym psem mam problem tego rodzaju, że on czasem jak tęskni to potrafi np. ścianę gryźć. No i jak ktoś łazi po klatce schodowej, a nas nie ma w domu to też szczeka. Bardzo pomogło jak zaczęłam przed każdym dłuższym wyjściem z domu zostawiać mu coś do dziamgania w pysku. Tyle, że ja zostawiam mu wędzone uszy świni, bo mój wet powiedział, że te skręcane ze ścięgien kostki i naturalne kości są nie zdrowe dla psa i nie powinien ich jeść na codzień. Kupuję więc uszy świni oraz kupiłam taką zabawkę piłeczkę, do której sypie się smakołyki i piesek musi ją sobie turlać żeby wydobyć z niej przysmaki :) Mój pies i psiak, którego mam na tymczasie, a nawet moje koty - wszyscy uwielbiają zabawę tymi piłeczkami ze smakołykami. Daje im zamiennie raz ucho świni raz piłeczkę, by im się nie znudziło i by za dużo tych uszu nie jadły. Poza tym koszty dzięki tym piłeczkom mi zmalały, bo takie ucho w wawie kosztuje 3zł za sztukę.
Jeśli byś skusiła się na zakup zabawki na przysmaki to podobno najlepsze i najtrwalsze są KONGi.
A na marginesie ja nie płacę z własnej kieszeni za wędzone uszy dla swojego tymczasowicza. Pokrywam ten koszt z jego składek.

Posted

[quote name='irenaka']Nie rozumiem, przecież czytałam, że Grafit jakąś kasę ma. Nie kupujesz ich na koszt fundacji? Przecież nie możesz brać wszystkich kosztów na siebie, tym bardziej jeżeli pieniądze leżą na koncie fundacji.
Wiesz, że od wczoraj jestem świr:evil_lol:, może się czepiam, ale wolę wprost zapytać, żeby nie żyć z podejrzeniami.

Irenko, na razie kupiłam kilka sztuk. I wzięłam rachunek na vivę. Czekam na zwrot kosztów. Ale wychodzę przynajmniej 3 razy dziennie z domu, kiedy Grafit zostaje. 3 wyjścia, to 3 kostki. Takie średniaczki za 2 zł. Więc na dzień 6 zł. * 30 dni = 180 zł. A na koncie vivy jest wszystkiego 375 zł. A jeszcze teraz muszę go na tydzień zawieźć do hoteliku, bo wyjeżdżam i niestety nie mogę go ze sobą zabrać. Więc tak naprawdę Irenko ledwo starczy na jego normalne utrzymanie przez kilka miesięcy. Dlatego pisałam o przyoszczędzeniu na chlebie i smalcu. :evil_lol: Oczywiście, że jak już będą pustki w kasie vivy, to z mru pobłagamy o jakieś sianko, ale na razie nie ma takiej potrzeby. Tymczas u mnie jest w zasadzie bezpłatny. Chciałam tylko zwrot za jedzenie dla Grafita, czyli tak ok. 40 zł./ m-c. Jest u mnie od 1 marca, więc dopiero będzie zwrot za jedzenie za 1 miesiąc. Dopiero też teraz, jak nagrywam go na dyktafon, to wiem kiedy szczeka, a kiedy nie. No i wyszło, że jak przez 10 min. po moim wyjściu ma jakieś paszczękowe zajęcie, to potem w ogóle nie szczeka, nawet nie płacze po cichutku. Dałam mu wczoraj i dzisiaj po 0,5 długiej bagietki i też był w miarę spokój. Ale uszy od świniaczka na pewno wezmę pod uwagę.

Ćwiczyłam też wczoraj z nim wychodzenie z domu ( moje) bez jego szczekania. Za 1 razem wytrzymał 2 min. Dostał przysmak. Za 2 razem wytrzymał 0,5 minuty, a za 3 razem beczał od razu jak wyszłam. :angryy: Więc chyba tylko 1 raz dziennie można taki teścik z nim przeprowadzić. :shake:

Posted

Bambino, jeśli coś mogę podpowiedzieć a propos pracy z psem, pracy, jaką opisujesz. Jeśli chcesz dopytać psiego speca, co robić, jak itp... pisz proszę do eruane.

Posted

Myślę, że dla niego ( nie wiem, czy dla mnie) byłoby najlepiej, gdybym odcięła sobie rękę w barku ale ona ( ta ręka) byłaby żywa i przez cały czas jak mnie nie ma ta łapa by go miziała. :evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Bambino'][B] Do ręko czy nogoczynów na pewno nie dojdzie.


A może by się sąsiadkom poprawiło jakbyś każdej po jednym kopie wypłaciła. Kobitka z ciebie na skwał, to by i długo pamietały
.

Posted

Smyku napisał(a):
Bambino , dziękuję .
Wyprzytulaj proszę to pysio uśmiechnięte


Smyczku dostałam 100 zł. To od Ciebie dla Grafita??? Dzięki :loveu::loveu:

Kości zostaną rzucone :evil_lol::evil_lol:

Posted

Bambino napisał(a):
Smyczku dostałam 100 zł. To od Ciebie dla Grafita??? Dzięki :loveu::loveu:

Kości zostaną rzucone :evil_lol::evil_lol:


Mam nadzieję, że nie kości Grafita:evil_lol:.
Dziękuję Smyku:loveu: pięknie za pomoc, Grafit będzie uszczęśliwiony.
Bambino a jak odzew na ogłoszenia? Jest jakiś?

Posted

irenaka napisał(a):
Mam nadzieję, że nie kości Grafita:evil_lol:.
Dziękuję Smyku:loveu: pięknie za pomoc, Grafit będzie uszczęśliwiony.
Bambino a jak odzew na ogłoszenia? Jest jakiś?


Irenko - odzew na ponad 80 ogłoszeń ??? ŻADEN :angryy:.
Grafit jest w tej chwili ( od czwartku do jutra ) w hoteliku, bo ja jestem w gościach :diabloti:.
Uprzedziłam panią, że Grafit może mieć stany depresyjne w kojcu, ale jak zadzwoniłam do pani, to mi powiedziała, że Grafit ładnie je, merda ogonem, szczeka sobie I rozmawia z koleżanką, która jest w kojcu obok. Cieszę się, że tak dobrze zniósł hotelik.
Kosteczki będzie jadł, jak wrócimy do domu.

Posted

Kochani !! Trzymajcie kciuki za mojego Neviusia - wczoraj dostał czegoś w rodzaju porażenia łapek - zaczęło sie od tylnych, teraz już przeszło na przednie. Właściwie jest bezładny jak kłoda. Tylko łepkiem kręci. Wet dał mu antybiotyk, coś przeciwzapalnego i przeciwbólowego, bo stwierdził stan podgorączkowy, kazał dawać wit. B complex. Drży cały. Dziś jadę do weta, żeby coś dalej radził. Wczoraj stwierdził, że wygląda to na zapalenie opon mózgowych lub nowotwór mózgu. W każdym razie coś neurologicznego. Boże, tak go kocham !!!.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...