Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tekst ten krąży już wśród pomeraniarzy, więc warto go przyszpilić. Pochodzi z czeskiej strony wilczaków i mówi o tym, co przydarza się na psich forach. Warto przeczytać. Ku refleksji.
"(...)
W sieci witają nas dyżurni wszystkowiedzący. Mimo braku własnych osiągnięć chętnie
doradza nam w każdej sprawie. Spektrum ich wiedzy jest porażające: od behawioru,
przez wszelkie odmiany szkoleń i pracy z udziałem psa, wystawowe poradnictwo oraz
dogłębna znajomość rasy. Czasami po czasie orientujemy się, że niektórzy z nich
wcale nie maja Wilczaka, albo maja go od niedawna i wtedy pierwszy raz dziwimy się.

Miłe przyjęcie skłania nas do częstszych kontaktów. Umawiamy się na spotkania,
dzielimy się kłopotami z wychowaniem szczeniaka, w końcu zapraszamy znajomych z
sieci do domu. Chętnie korzystają z gościny, dyskutują i doradzają. Czasem nocują
pod naszym dachem. W innej kulturze (zdaje się że muzułmanskiej) jest taka zasada,
ze człowiek, który był Twoim gościem i jadł z Tobą posiłek nie będzie Twoim wrogiem.
U nas niestety to nie działa
Znajomi snuja plany, zdobywają nasze zaufanie. Stopniowo odsłaniamy się coraz
bardziej, mamy wspólne sekrety i tajne rozmowy.

I nagle przychodzi taki moment, ze świat wywraca się do góry nogami.
Bez powodu, w jednej chwili, dawni wierni towarzysze zamieniają się w zajadłych
wrogów.
Szukamy przyczyn, ogłuszeni bezmiarem nienawiści. Jaka krzywda stała się naszym
sieciowym znajomym? Cośmy im uczynili?
Nie możemy się doszukać. Małe prywaty, konflikty innych ludzi, w które byliśmy
zamieszani z racji przydomka naszego szczeniaka, wszystko to nie tłumaczy nam ogromu
wylewanej złości.
A nienawiść jest bez granic:
- Dawni powiernicy spotkani teraz przy jakiejkolwiek okazji drwią sobie z zasad
dobrego wychowania i udają, że nas nie widzą. Nawet jeśli są od nas sporo młodsi. I
pomimo tego, że dyskutują z nami w sieci.
- Wspólni znajomi, włącznie (a może przede wszystkim) z hodowcami, są nieustannie
negatywnie nastawiani, do czego służą nie tylko (o zgrozo!) zdobyte w zaufaniu
informacje, ale i kłamstwo i obmowa i przeinaczanie faktów.
- Posuwają się do publicznego ogłaszania wiadomości powierzonych im w sekrecie
- Twoje wypowiedzi są wyśmiewane i przekręcane
- Twoi przyjaciele staja się ich wrogami.
Wszystko to jednak nie ma większego znaczenia. Są to tylko relacje w środowisku,
które tak naprawdę nie maja wpływu na nasze życie i świadczą tylko o niskiej
moralności i kulturze innych ludzi.

Najistotniejsze w tym wszystkim są jednak nasze Wilczaki. Nasza wspaniała rasa,
nasze hobby, pasja i miłość życia. Nie tylko nasza, ponoć także i ICH.
I okazuje się, że dobro rasy, a nawet przyzwoitość wobec danego psa, nie jest ważne,
gdy do głosu dochodzą prywatne urazy:
- każde Twoje przedsięwzięcie związane z psem zostanie skrytykowane
- sukces psa będzie pomniejszony
- Twój pies będzie obmawiany, opisywany i uznany za dziwoląga, kretyna lub bestie
- przy każdej okazji Twój pies będzie obfotografowany, a najgorsze ujęcia zostaną
upublicznione, by udowodnić jego parszywy charakter lub tragiczny eksterier
- wszelkie poufnie poznane informacje o Twoim psie zostaną skrzętnie zapamiętane i w
stosownej chwili użyte
- zdjęcia Twojego psa znajdą się na forach dyskusyjnych, których istnienia nawet nie
podejrzewasz, jako przykład anty-Wilczaka
- każde Twoje działanie będzie śledzone
- zapiski i zdjęcia z życia psa, które umieszczasz w sieci będą szczegółowo
analizowane w poszukiwaniu błędów
- każde niepowodzenie Twojego psa zostanie natychmiast z radością ogłoszone
- wady Twojego psa będą uwypuklone a o zaletach nie będzie się wspominać
A wszystko to dla dobra rasy i Twojego psa.

Gdy uświadomisz sobie ogrom energii włożonej w niszczenie Ciebie i Twoich psów,
ilość czasu poświęconego na analizę Waszych zachowań, pomyślisz pewnie, ze to
paranoja. Że takie rzeczy nie dzieją się naprawdę.
I może faktycznie to tylko zły sen. Bo przecież nie ma złych duchów, są tylko te
dobre."

Tekst pochodzi ze strony:
http://www.vlcak.pl/forum...id=215&pid=9689
Je

Posted

Bardzo proszę admina forum lub moderatora sekcji o usunięcie postu z forum. Został wykorzystany bez zgody autora i administratora innego forum. Proszę też o ukaranie ostrzeżeniem Smoczepole za łamanie regulaminu forum Dogomania.

Posted

[quote name='Terminator']Bardzo proszę admina forum lub moderatora sekcji o usunięcie postu z forum. Został wykorzystany bez zgody autora i administratora innego forum. Proszę też o ukaranie ostrzeżeniem Smoczepole za łamanie regulaminu forum Dogomania.
Nie ma za co karac jest podane zródło pochodzenia powyższego postu,po kliknięciu w link autora można zobaczyc i według mnie SMOCZEPOLE nie łamie regulaminu.

Temat prawdziwy w 100% przeżyłem to ja i wielu z nas,jeżeli chodzi o mnie to jestem ponad to wszystko i robię swoje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...