Jump to content
Dogomania

Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

aaaależ brytan się z niej zrobił :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
i w dodatku jaki patriotyczny :lol:
- dobrze ją tam szkolicie :multi:

Posted

Słuchajcie, to super tajna wiadomość. W sprawie kluskowego i nie tylko śledztwa dowiedziałam się, że własnie nadciąga specgrupa - podobno na pomoc Suńce, z podejrzeniem jakiegoś spisku w tej teorii dziejów.
Udało mi się nawet podejrzeć i sfotografować ich w drodze na miejsce przestępstwa:
Oto oni:



Drżyj winowajco - jadą spece od tej roboty.

Posted

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
o matko jakie fajne boby!!!!
To bede miala cztery :roll: suuuuper......
mam nadzieje ze ta osoba odjedzie zostawiwszy specgrupe na miejscu....:cool3:

Posted

Dorothy napisał(a):
mam nadzieje ze ta osoba odjedzie zostawiwszy specgrupe na miejscu....:cool3:


Odjedzie na stalowym rumaku :evil_lol:
Ta osoba jest zdecydowanie najgorzej uczesana ze wszystkich. Ale specgrupa wygląda mimo wszystko zawodowo :cool1:

Posted

Dorotko - ja tak czułam że tu nastąpi próba zawładnięcia specgrupą - mam nadzieje, że okażą sie nieprzekupni, wyjaśnia sprawę, uniewinnia Suńke, a przestępca poniesie zasłuzona karę. No i specgrupa odjedzie na kolejne miejsca działalności przestępczej.
Czekam na wieści z wyniku postępowania tej grupy.

Posted

przestepca dzis malo nie pozarl ratlerko-jamnika, ktory w nastepstwie o malo nie umarl na serce, a zaraz po nim jego pani, a ja malo przestepcy lba nie urwalam za pakowaine mnie wiecznie w klopoty.
Sunia z moim TZ w Polsce jako pies-slomiany jedynak, a my sobie tu poczytany sami, brygada BBH plus Julka i koniki.

co ja to mowilam? aha, imienia przestepcy nie zdradze za nic w swiecie. Wredne babsko kradnie koniom suchy chleb!!!:-o :mad: :mad:

Posted

Dorothy napisał(a):
co ja to mowilam? aha, imienia przestepcy nie zdradze za nic w swiecie. Wredne babsko kradnie koniom suchy chleb!!!:-o :mad: :mad:


:roflt: :roflt: :roflt: Kocham ta Bestyje:evil_lol:

Posted

Dorothy napisał(a):
Wredne babsko kradnie koniom suchy chleb!!!:-o :mad: :mad:


:roll: No to ja mam bardzo zla wiadomosc dla spec grupy. Mam dowody w reku acz jest to tylko zeznanie swiadka, bardzo obecnie chronionego, ze winowajca nie dziala sam. Nalezy do doskonale zorganizowanej szajki i to...Miedzynarodowej!

:oops: nie mam pojecia jak sobie jedna biedna spec grupa poradzi...
Moge tylko ostrzec: Szpiedzy z ''Krainy deszczowcow'' sa wsrod NAS!!!!!!

Posted

Katchernie - gratuluję nowego zwierza :p

Łomatko - boby na motorze :-o I to jeszcze jadą sprawiedliwość wymierzać... przestępco drżyj!
Ratlerko-jamniki bywają wyjątkowo obronne... a w zasadzie zaczepno-obronne i wredne do tego - ja się tam przestępcy wcale nie dziwię, ma przestępoca gust :p

Aaa co do chleba suchego - toż to przeciez psi przysmak jest i nie wiem jak mozecie tego nie wiedzieć :mad: U mnie towar wysoce porządany i zawsze lekko deficytowy....

Posted

suchy jak suchy...ale jako zdobyczny zawsze byl porownywalny do bezcennego skarbu...(filozofia Gryfa)
za to grzaneczki chlebkowe z tostera- odpowiednio przyrumienione...a juz z malenkim dodatkiem rozpuszczonego maselka.......No to przeciez za taki przysmak wszelkie transportery miesa i kosci mozna oddac.

:cool1: a pancia robi, i robi, i robi te grzanki...jak nie wypominajac te swistaki i te czekoladki w sreberka...

Posted

wiesz...gdyby moj pies umial logicznie myslec to przynajmniej by pomyslal ze raz na jakis czas przyda sie dozywic i pancie od tostera.....:roll:
ale on by wszysto zjadl....natomiast za chleb potrafi stratowac, rzucic sie do reki...i wogole....
poza tym tak sie spieszy ze pomiedzy jego kromkami nie da rady sobie cokolwiek dopiec....

ostatnio napadli z moja mama niewinnego czlowieka dokarmiajacego na pasazu widokowym osiolki w zoo...jak myslisz jaki % trafil do osiolkow?:roll:
ten pies jest tak przekonywujacy ze nawet bezdomni sie chca z nim dzielic swoimi jedynymi kanapkami...a jak go zabiore i chce odejsc to mnie gonia i przekonywuja ze oni naprawde chca sie podzielic...:roll:

:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:

Posted

nie no bojciez sie Boga, najpierw sie dowiaduje ze mam szajke w domu:-o :-o :-o
przestancie ja sie boje maz mnie chwilowo porzucil sama jestem i drze o siebie i stado:placz:
szpiedzy????? :smhair2: :smhair2: :smhair2: o matko....

tak dzis zeby uprzedzic zloczynce nakarmilam go (ją:cool3: ) chlebkami tostowymi maczanymi w sosiku z wolowiny, wiec potem w stajni dala jakby troche spokoj moim zapasom suchego.

Ale maupa jedna maupy dwie!!, zaraz o drugiej bedzie!!) jest tak zazdrosna, ze nie wiem! Postanowilam pocholubic nieco Bertusia, zagubionego jakby w tym okropnym stadzie suk. I ta maupa mi nie daje! Przylatuje, po twarzy lize, wpycha sie miedzy, gonic bezlitosnie musze!!!
Wtedy oddala sie jak zbity pies z ogonem pod brzuchem, ogladajac sie z wyrzutem...:shake:
Maupa druga ta mala pipka siwa rozbestwila sie i pilnuje mojej nogi, a nie daj Boze jakies psie stworzenie nadchodzi to WARYWWRRRAWWHAUHAU GRRRRR i w piora skacze z zebcami!!
aferzystka jedna!! Dzis nawet Hoske pogonila, na co Hoska odszczeknela sie mocno i musialam ratowac sytuacje.
Ach, dzie te czasy, gdy u mych stop lezal Bertus....
Teraz nie moze!!!:placz: :placz: :placz:
Pipy wredne roznego autoramentu go gonia!!!!:placz: :placz:

Posted

:mad: hiehie, juz zacieram rece. :mad:

tylko ze ....:-o
najwiecej smieje sie moj tuxman, chcialas babo to masz....:placz:

Hoska dzis kladac sie na stalym miejscu obok witryny z ksiazkami jak zwykle trzasnela doopa w scianke i trrrach
scianka witryny (na szczescie to takie kasetony, wiec tylko fragment)
wpadla do srodka.
Hoska nie zrazona tym faktem ulozyla sie do snu, .....:mad:
.... NISZCZYCIEL!!!!!!!!!!!:mad: :mad: :mad:

chyba zaczne uzytkowac w celu przechowywania Hoski opustoszala chwilowo klatke kennel obywatelki Suni!!!! Wrrrr:angryy:

Posted

Ty to ale masz wesoło.... :roll:

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

(śmieję się na zapas na wypadek jakbym za jakiś cza sjuż nie mogła :p)

Posted

PaulinaT napisał(a):
Ty to ale masz wesoło.... :roll:

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

(śmieję się na zapas na wypadek jakbym za jakiś cza sjuż nie mogła :p)


a czemuż to za jakiś czas masz nie móc, a? :crazyeye:

planujesz zapsić się jak Dorothy czy kupić witrynę na książki? :p

Posted

kinga napisał(a):
a czemuż to za jakiś czas masz nie móc, a? :crazyeye:

planujesz zapsić się jak Dorothy czy kupić witrynę na książki? :p


oba pomysly sa dobre, acz chyba nie o to chodzilo:evil_lol:
co do zapsienia ja tam szczesliwa jestem mimo ze marudze, kocham te wszystkie zboje a tego czarnego nie kochac sie nie da.

Sluchajcie ona lazi za mna krok w krok, ale to zupelnie doslownie. KROK W KROK. Nawet jak sie w nocy budze na siku, ona wstaje lezie za mna, czeka pod lazienka, potem wraca i kladzie sie (naturalnie jak najblizej) obok na podlodze. Bertus juz to miejsce oddal walkowerem.
Ide do kuchni - Hoska za mna. Ide do pokoju- Hoska za mna. Wstaje - Hoska wstaje. Siadam bo sie rozmyslilam, Hoska siada i pilnie patrzy czy jednak nie ide.
A najtrudniej nam jest jak schodze do poziomu podlogi, np buty wkladam, Berta glaszcze, zbieram cos z podlogi, pomagam dziecku zapiac kurtke..... -czuwajaca na posterunku Hoska NATYCHMIAST wylizuje mi dokladnie i starannie twarz ktora wreszcie znalazla sie na osiagalnej wysokosci. Po prostu juz jestem tak wymuldana ze zaczelam na nia pokrzykiwac, bo w dodatku nic nie widze jak cos czarne kudlate wlazi mi w twarz i wylizuje!!!

Teraz znalazla nowa pieszczote, mianowicie jak ide to idzie i podszczypuje zabkami koniec mojego rekawa, tak delikatine i pieszczotliwie. Albo po niesie w zabkach, albo podszczypuje, na zmiane. To strasznie gilga!!!!

I nic nie mowcie, takie zapsienie to fajna rzecz....:roll: ja tam jestem szczesliwa.

Posted

Dorothy napisał(a):
Teraz znalazla nowa pieszczote, mianowicie jak ide to idzie i podszczypuje zabkami koniec mojego rekawa, tak delikatine i pieszczotliwie. Albo po niesie w zabkach, albo podszczypuje, na zmiane. To strasznie gilga!!!!



To następna cecha, która może świadczyć o tym, że gdzieś wsród dalekich przodków miała nowofundlanda. Delkikatne łapanie i prowadzanie za rękę jest u niufów wykorzystywane w ratownictwie wodnym.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...