swan Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']tu imprezka :razz:to mam coś dla Was http://s146072992.onlinehome.us/100lat/swf/224.swf :diabloti: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :Poland: Quote
Elso Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::grins::grins::grins::grins::grins::grins: Quote
tuxman Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Jesteście balsamem na zbolalą duszę tuxmana... Pierwszy dzień w pracy po chorobie i już mnie *&!@#&$&!^@#$(*@*#&^! zalala oraz jasny #@*&$^@! trafil... Niech zyje neo-socjalizm niemiecki... Motto na dzis? "pier****le! Nie robie!" :razz: Pozdrawiam Quote
PaulinaT Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 [quote name='tuxman']"pier****le! Nie robie!" :razz: ja sobie wypraszam, to moje ulubione motto jest :p swan - ale moje nie sa przechodzone... :-( miały sporo szczęścia - i proszto od mamusi pod Paulinki skrzydełka trafiły :loveu: Quote
swan Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 PaulinaT, to fuksiara jesteś:crazyeye: jak to tak można? Barona proszę wziąć, i wszystko się wyrówna:cool1: Quote
PaulinaT Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Koty mam przechodzone - 3 sztuki, to się troszkę wyrównuje co?? :cool3: Baron i Cacek i Maks z Krakowa z chorą nogę i mocznicą - to są moje faworyty na dogo... jakbym mogła wsyskiecy bym wzięła :-( Quote
Dorothy Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Dzis dzien byl obfitujacy w atrakcje, :mdleje::mdleje::mdleje: ktorych dostarczyla nam piekna czarna maupa. jestem zalamana :flaming: :flaming: :flaming: Po zakupach wracamy do domu, wjezdzamy do garazu podziemnego, parkujemy,a TZ pyta - co to sie tak leje??? Leci zobaczyc, z sufitu leci woda, obok rur. Pieknym strumykiem.... Mowie - lecimy do hausmajstra powiedziec ze rura pekla, z woda I juz prawie polecielismy A Tuxman mowi TY A TO PRZYPADKIEM NIE U NAS????? Wiec pedzimy jak szalency do chalupy (parter, tuz nad garazem podziemnym) wpadamy i.... Wody w kuchni po kostki, kran przekrecony leje sie po meblach, na podlodze porozbijane talerze..... :shithappens: w kuchni w scianie nad zlewem wyciete jest okienko na wysokosci metr dwadziescia, przez ktore podaje sie talerze do duzego pokoju.... w ktorym zamknelismy psy. :stormy-sad: Na przyklad Hosie. :stormy-sad::stormy-sad::stormy-sad: I Hosia skarbek nasz kochany wspinajac sie z duzego pokoju na okienko przelazla przez nie, wywalajac i tlukac talerze wpadla do zlewu, wyjadla z pozostalych talerzy wszystko co mozna bylo wyjesc, przy okazji przesuwajac kran i podnoszac kurek czyli wlaczajac wode. Mokra i szczesliwa zeskoczyla ze zlewu i popedzila pod drzwi (SLADY!!SLADY!!!!) sprawdzic czy aby nie nadchodzimy. Pobyla troche w kuchni rozciapkujac wode wszedzie, po czym uznawszy ze jednak MOZEMY NADEJSC wlazla z powrotem na zlew i przez okienko dostala sie z powrotem do duzego pokoju. Stanu kuchni, zlewu, okienka i przyleglosci nie bede opisywac. :lmaa: Juz dwie godziny pozniej uporalismy sie z potopem (zalane sprzety elektryczne w kuchni, mikser, i takie tam, zmywarka tez nie dziala, zalane szuflady z produktami spozywczymi - maka, cukier, makaron, slodycze.... wszystko do wywalenia, szuflady ze sztuccami i innymi tez zaliczyly pierwszorzadne pranie, generalnie fajny widok z szuflad plyynie strumyk wody otwierasz a tam... woda po brzeg szuflady a w niej plywa zawartosc.) Kregoslupy od kleczenia ze szmatami zlamane w pol, kolana mokre, rece spierzchniete, gory wilgotnych rzeczy pietrza sie dookola. :tard: Hosia lezy na legowisku i usmiecha sie slodko mowiac - ech, no co Wy tacy zli.... Wiec ja juz sie poddaje ide spac:chaos: :chaos: :chaos: Quote
Tundra Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Najbardziej lubie filmy ze zwierzetami w rolach glownych. Sa szczere,naturalne i najprawdziwsze. Powinniscie wydrukowywac te historie i przesylac je do Hollywod. Zbijecie majatek, zrobicie kariere i......... pokryjecie straty. Nikt nie wymysli lepszego scenariusza! Quote
Dorothy Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 CZY WY NAM NIE WIERZYCIE??? Na dowod moge zrobic zdjecia szuflad uporzadkowanych swiecacych czystoscia i pustawych (wywalone produkty) co u mnie jest nie tak znow czeste:cool1: zmywarka i zalane urzadzenia elektryczne sa do wgladu. Glupia mina Hoski rowniez.:mad: Ponadto wszczeto sledztwo w tej sprawie aby ukarac winnych, sprawe wniosl tuxman, zajmuje sie nia Detektyw Bunia.:cool1: Quote
Alicja Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 :razz:gdzieżby znowu nie wierzyć tylko fajnie by było popatrzeć ;) Oj ma Hosska fantazję , wie jak sie dobrze zabawić :razz: Quote
Dorothy Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Ala?? Ty sie prosisz o klopty chyba, ja tu kolana zdarte, kregoslup w kawalkach, a jej sie popatrzec zachciewa:mad: :mad: Quote
PaulinaT Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 łajacie! ale numer! dzielna Hoska, a jaka zdolna!:evil_lol::evil_lol: ale tak serio - to nie zazdroszczę, ja bym sie zapłakała... zwłaszcza te pełne wody szuflady z pływającą zawartością szczególnie silnie przemawiają do mojej wyobraźni.... i łączę się z wami w bólu ;) Quote
Alicja Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 [quote name='Dorothy']Ala?? Ty sie prosisz o klopty chyba, ja tu kolana zdarte, kregoslup w kawalkach, a jej sie popatrzec zachciewa:mad: :mad::shake:broń bosze nie nie nie ....ja po prostu dawno nic takiego nie przezywałam i jakoś tak mnie wzięło :razz: Ale na serio to mając przed oczami taki widok to musiałabym dodać dodatkową atrakcję rozwalajacych się szafek / a ja mieszkam n 4 pietrze to już widzę te wodogrzmoty pędzące po schodach :cool3:oj oby nie /i współczuję , szczerze współczuję :razz: Quote
tuxman Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 No cóż. Niechaj wspomnę, że nasza miła Hoska - dzisiejszym numerem - zachęciła mnie do przygotowania kolejnych odcinków. Te już wkrótce... Tymczasowy tytuł roboczy: "Inspektor Bunia na tropie! Śledztwo w sprawie czarnej mamby". Pozdrawiam Quote
Dabrowka Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 [quote name='Dorothy']CZY WY NAM NIE WIERZYCIE??? Ja wierzę. I naprawdę współczuję. Miałam kiedyś psa - nazywał się Pan Bułeczka i na 90%, a może i 100% miał w sobie krew hovka. Podobny do niego jest ten Burek z bannerka... Wiem, że Bułka też mógłby zrobić coś takiego. Ba, na pewno by zrobił, gdyby miał możliwość. A potem leżałby grzeczny jak czarny podpalany aniołek :razz: [quote name='Dorothy'] Ponadto wszczeto sledztwo w tej sprawie aby ukarac winnych, sprawe wniosl tuxman, zajmuje sie nia Detektyw Bunia.:cool1: Ha!!! Czyli jakieś zdjęcia może będą!!! Bo... hm... historia napisała się sama :evil_lol: Quote
Dorothy Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 JASNE ze beda... :cool3: To bedzie historia oparta na FAKTACH i poparta MATERIALEM DOWODOWYM:p Quote
PaulinaT Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Dorothy, Tuxman - a wy tak z jednego kompa piszecie, czy każdy ze swojego?? :razz: juz was widzę jak każde w swoim kąciku pokoju (tego niezalanego) skrobie posty na dogo... :evil_lol::evil_lol: ciem doczekać odcinka nie mogę, rączki zacieram... Quote
Dorothy Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 OCZYWISCIE ze tuxman ma swa tajemnicza czarna osobista teczuszke z laptopem:p teczuszka ta zdecydowanie atrakcyjnoscia przewyzsza mnie, mauzowinke, wiec siedze cicho przy swoim PC i pisze, zeby choc ktos z Polski zechcial ze mna pogadac:placz: wirtualnie.... Quote
Dabrowka Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Dorothy napisał(a):OCZYWISCIE ze tuxman ma swa tajemnicza czarna osobista teczuszke z laptopem:p teczuszka ta zdecydowanie atrakcyjnoscia przewyzsza mnie, mauzowinke Na wszystko jest sposób. Mąż i ja mieliśmy dwa komputery. Połączone w sieć :evil_lol: Można było siedzieć trzy metry od siebie i rozmawiać... na GG :evil_lol: Quote
Dorothy Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 U nas jest tak samo. W koncu tuxman - informatyk....:shake: wszedzie kable sieci serwery i inne.... Quote
masienka Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Dorothy, Tuxmanie:modla: :modla: :modla: padam na kolana przed Wami I Bogu dziekuje, ze to czarne cudo trafilo wlasnie do Was:modla: Bo patrzac na glupie preteksty pod jakimi ludzie zwracaja psy to marnie widze jej kariere w jakims "normalnym" domku:cooldevi: Nalezy Wam sie wielki Szacun:lol: Quote
tuxman Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 [quote name='masienka']Bo patrzac na glupie preteksty pod jakimi ludzie zwracaja psy to marnie widze jej kariere w jakims "normalnym" domku:cooldevi: Nalezy Wam sie wielki Szacun:lol: Hihi :oops: dzięki masienko... i nie zrozum mnie źle... Jeszcze jeden taki numer (elektryczne bebechy zmywarki z modlitwą o wznowienie pracy - dzisiaj Dorotka suszarką do wlosów suszyla...) i porzucę swoje zimowe futro z niedźwiedzia polarnego, a dam sobie do wyprawienia z czarnej maupo-mamby... Co prawda cieplej w zimie nie będzie - ale ten polysk! i ten smolisto-czarny kolor! :diabloti: Pozdrawiam Quote
Camara Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 :eek2: jeciemkrencem... co ta maupa jeszcze wymyśli :mdleje: popłakałam się ze śmiechu... potem mi się zawstydziło :oops: potem odwstydziło, bo jednak nie każdy czterołapny wpadłby na takie pomysły a jeszcze potem... przemyślałam sprawę i... mnie tu w ogóle nie było :siara: Kinga... w nogi... no bo niby reklamacji nie przyjmujemy... gwarancja wygasła... ale na wszelki wypadek :scared: Quote
masienka Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 :evil_lol: ja sama czesto mysle jak by mi bylo z trojkolorowym kolniezem do twarzy:cool3: Bo choc moj trzydziestopieciokilowy pies jest w miare grzeczny to nie uwierzysz ile szkod moze wyrzadzic malenka ledwo czterokilowa kociczka:diabloti: tez czasem mam po prostu ochote:scared: i zostawic wszystko mojemu TZ:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.