tuxman Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Dobra! Propnuję więc - w myśl hasła: W KUPIE SIŁA (nie powiem w jakiej :evil_lol: ) - postanawiamy niniejszym połączyć oba stowarzyszenia: Takoż więc w poczet Nieformalnego stowarzyszenia: MŁOTKI i ŚWIREK należą: Legitymacja nr 1. Dorothy Legitymacja nr 2. kinga Legitymacja nr 3. PaulinaT Legitymacja nr 4. Elso Legitymacja nr 5. Tundra Kto jeszcze? (to mówiłem ja Jarząbek :diabloti: ) Kandydatury: Kathleen, Katherine oraz swan proponuje poddać pod głosowanie! Quote
kinga Posted April 4, 2006 Author Posted April 4, 2006 [quote name='swan']to ja głosuję na swan :diabloti: :eviltong: swan dawać - można naocznie się przekonać, w jakim śmietniku chce nas ugoscić:angryy: - tam teraz urzęduje wszystkoniszczycielska Luśka :evil_lol: Quote
swan Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 A Lusia ma dzisiaj biegunkę:diabloti: :cool3: :cool1: Quote
tuxman Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Luśka ach Luśka, ty miałaś imadło w paluszkach... Luśka Luśka, ach Luśka jak miękka poduszka... okrągła jak bilon - liczyłaś się Luśka i Twoje sto KILO !!!! Aktualny skład Stowarzyszenia [SIZE=2]ZMuŚ (Zjednoczenie MŁOTKI und ŚWIREK): Legitymacja nr 1. Dorothy Legitymacja nr 2. kinga Legitymacja nr 3. PaulinaT Legitymacja nr 4. Elso Legitymacja nr 5. Tundra Legitymacja nr 6: swan Legitymacja nr ostatni: tuxman (się koleś załapał - jak zwykle...) Nadal głosujemy na: Kathleen, Katherine oraz zgłaszamy równie inne zakręcone kandydatury... np. Supergoga? Z pewnością się ucieszy :diabloti: :eviltong: Quote
kinga Posted April 4, 2006 Author Posted April 4, 2006 swan napisał(a):A Lusia ma dzisiaj biegunkę:diabloti: :cool3: :cool1: he he swan chce być przyjęta trybem specjalnym, bez głosowania...:lol: Quote
Dorothy Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 o, to uroczo, swan vhyba zostaniesz czlonkiem honorowym :diabloti: Kathleen uwazam ze tez jest z tej samej parafii, katcherine chwilowo cierpi na brak kup do sprzatania sluchajcie nie wiem nie wiem, co z ta Katcherine, ale z tego co slyszalam to niezle juz w tej dziedzinie doswiadczona, tak ze moze wezmiemy ja na honorowego to bedzie propagowac SWIRKA i Mlotki u wyspiarzy????? To by bylo, hihi.....:diabloti: Quote
Katcherine Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Ja mam PSA idealnego- wiec w zaden sposob sie nie...Kwalifikuje...chyba ze wezmiecie jako dowod lagodzacy...ze zeby sie wydostac z samochodu bo kupki sie zachcialo (nadmieniam - od nowosci przez cale zycie problemy z zoladkiem)- to zjadl tapicerke w swietej pamieci wartburgu- zeby sie wydostac...i nie zrobic w samochodzie....:diabloti: Quote
kinga Posted April 4, 2006 Author Posted April 4, 2006 zdaje się, ze dwie strony temu Dabrowka wyliczała jeszcze swoje tysiąc pięćset psów - proponuję jej nie pomijać - niech armia rośnie :evil_lol: Quote
Katcherine Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 A poza tym Grysiek: Sprzata kazdy ryzyczek jaki sie wydostal poza mordke wlasnopystnie,jak zaczyna tupac to znaczy ze trzeba posprzatac- bo bedzie tupal I tupal I tupal…ze zwariowac mozna.Za paproszkami na podłodze…. Preferuje tylko wyprane pachnące polanko- na inne nie wchodzi( po 2 dniach według niego jest już za bardzo zuzyte). Nie wejdzie do domu nie otrzepawszy się na sygnal. Nie mówiąc o tym ze nie wytarte lapki i brzuszek w reczniczek pies oprotestowywuje nie wchodząc do domu. Jak panci nie ma a jest sytuacja emergency: wychodzi na balkon…pozniej domyka drzwi balkonowe… jak balkon niedostępny…to tylko do Yuki do doniczki. Jak pancia jest- to się pancie budzi- nawet co 10 minut. Inne czterolape tornada maja tak samo ciezko- Grysiek po 5 ciu minutach despotycznie pokazuje ze NIE ZYCZY SOBIE BALAGANU. :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: chyba pozostane NIEZRZESZONA. Quote
kinga Posted April 4, 2006 Author Posted April 4, 2006 Katcherine wyeliminować - i to natychmiast :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
tuxman Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Aktualny skład Partii [SIZE=2]ZMuŚ (Zjednoczenie MŁOTKI und ŚWIREK): Legitymacja nr 1. Dorothy [SIZE=1]Legitymacja nr 2. kinga Legitymacja nr 3. PaulinaT Legitymacja nr 4. Elso Legitymacja nr 5. Tundra Legitymacja nr 6: swan Legitymacja nr [SIZE=1]7: Kathleen (czy chce czy nie... w ZMuŚ-iu nie ma demokracji) Legitymacja nr 8: Katherine Legitymacja nr 9: Dabrowka1 Legitymacja nr ostatni: tuxman (się koleś załapał - jak zwykle...) Nadal głosujemy na: Supergogę oraz zgłaszamy równie inne zakręcone kandydatury... (Towarzyszce z Legitymacją Partyjną nr 2. bardzo dziękujemy za aktywność partyjną!) Wpisanie na listę członków Partii towarzyszki Katherine uzasadniamy tym, że opisany przez nią osobnik na tyle odstaje od w/w psów zwykłych iż kwalifikuje się do bycia określonym mianem ŚWIREK :diabloti: :eviltong: Quote
Katcherine Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 :diabloti: rozumiem ze partia SWIREK jest jednopsiowoosobowa? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jak MY lubimy byc...EKSTRAWAGANccy:loveu: Quote
Dorothy Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 [quote name='Katcherine']A poza tym Grysiek: Sprzata kazdy ryzyczek jaki sie wydostal poza mordke wlasnopystnie,jak zaczyna tupac to znaczy ze trzeba posprzatac- bo bedzie tupal I tupal I tupal…ze zwariowac mozna.Za paproszkami na podłodze…. Preferuje tylko wyprane pachnące polanko- na inne nie wchodzi( po 2 dniach według niego jest już za bardzo zuzyte). Nie wejdzie do domu nie otrzepawszy się na sygnal. Nie mówiąc o tym ze nie wytarte lapki i brzuszek w reczniczek pies oprotestowywuje nie wchodząc do domu. Jak panci nie ma a jest sytuacja emergency: wychodzi na balkon…pozniej domyka drzwi balkonowe… jak balkon niedostępny…to tylko do Yuki do doniczki. Jak pancia jest- to się pancie budzi- nawet co 10 minut. Inne czterolape tornada maja tak samo ciezko- Grysiek po 5 ciu minutach despotycznie pokazuje ze NIE ZYCZY SOBIE BALAGANU. :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: chyba pozostane NIEZRZESZONA. Wiesz co KATCHERINE??? Jak mnie dalej tak bedziesz wkurzac to przestane CIE LUBIC!!!!:angryy: MY TU SIKI SCIERAMY A tY NAM TAKIE RZECZY WYPISUJESZ ze...:mad: :mad: :mad: albo w chwili zalamania:placz: :placz: :placz: Quote
swan Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Kinga lizus Kinga lizus:eviltong: :lol: A słuchajcie, co my z tym rozczłonkowaniem?/ Ileś stron temu był klub czarnych futrzaków lub czarnych inaczej. Zostaje jak było czy da się podłączyć?? Bo ja się tyle czarnych psiaków naszukałam, mam Darmę, jak się uda dokończyć to ogrodzenie, to może czarny Baron się do nas wprowadzi, Lusi konsekwentnie nie piorę, może się wreszcie dostosuje:diabloti: :evil_lol: to co, da się zmienić nazwę??:cool3: Quote
PaulinaT Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Katcherine - życie z pedantem?? masakrrrra... :shake::shake: Quote
Dabrowka Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Dziękuję baaaaaardzo Kindze, że przypomniała ojcu-założycielowi moją skromną kandydaturę. Bo już chciałam krzyczeć "A JA!! A JA!!"... A o-z niech łaskawie zabierze jedyneczkę z Dabrowki w spisie. Bo ja jestem Dabrowka. A że jedyna, to przecież wiadomo :razz: I tak sobie pomyślałam... a tego porządnego psa to nie dałoby rady wypożyczać...? Quote
Dabrowka Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 swan napisał(a):jak się uda dokończyć to ogrodzenie, to może czarny Baron się do nas wprowadzi Naprawdę? Zabrałabyś Barona? Kurcze, może jakąś zrzutkę na ten Twój płot zrobić, taki cudowny pies... Wygląda jak czarna wersja mojej Ery... O matko. Jeżeli ja zrobię płot... strach się bać :evil_lol: Quote
Katcherine Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Dorothy napisał(a):Wiesz co KATCHERINE??? Jak mnie dalej tak bedziesz wkurzac to przestane CIE LUBIC!!!!:angryy: MY TU SIKI SCIERAMY A tY NAM TAKIE RZECZY WYPISUJESZ ze...:mad: :mad: :mad: albo w chwili zalamania:placz: :placz: :placz: Przeczytaj co napisala Paulina T- i moze jednak nie przestaniesz mnie lubic....:cool3: Zgadza sie PaulinaT- nawet pies mnie zmusza do...porzadku. Fajnie jest na poczatu ale jak jest sie zmeczonym a nawet 4 lapy ci staja w poprzek...w posiadaniu wlasnego malutkiego prywatnego balaganiku...To zaczyna sie marzyc powolutku....o takim conajmniej polsrednio zadoptowanym chlewiku...na odpoczynek :loveu: . Nie mowiac o Tym ze GWOZDZIK od Wujka GRYFA podlapal pewne zachowania...co jest niepokojace na...Przyszlosc:roll: . I jeszcze jedno- Grysiek NIE TOLERUJE tarzania sie w jakichkolwiek pachnacych rzeczach. Sam tylko i wylacznie uwielbia w porannej rosie w swierzej trawce...lub puchatym czyscutkim sniegu. Jak kolezanka do niego podeszla wyperfumowana...to ja malo ze zlosci nie zjadl.Tak wkurzonego psa to ja w zyciu nie widzialam... Nie mowiac o tym ze jak mu sie wdepnie przez przypadek w cos- to ja mam psa na trzech nogach kilometry od domu stojacego z mina obrzydzenia jak wmurowanego i...czekajacego az cos zrobie z ta obrzydliwoscia....Trzymajacego oczywiscie skalana lape ...jak najdalej od siebie. I zeby nie bylo- ze nie ma wad...zjadanie 'pachnacych rzeczy' nie podlega tej dziwnej swietoszkowato-czystoscioszkowatej regule. Zjadac rozne rzeczy- TO PIES UWIELBIA.:flaming: Quote
kinga Posted April 4, 2006 Author Posted April 4, 2006 swan napisał(a):Kinga lizus Kinga lizus:eviltong: :lol: A słuchajcie, co my z tym rozczłonkowaniem?/ Ileś stron temu był klub czarnych futrzaków lub czarnych inaczej. Zostaje jak było czy da się podłączyć?? Bo ja się tyle czarnych psiaków naszukałam, mam Darmę, jak się uda dokończyć to ogrodzenie, to może czarny Baron się do nas wprowadzi, Lusi konsekwentnie nie piorę, może się wreszcie dostosuje:diabloti: :evil_lol: to co, da się zmienić nazwę??:cool3: no to przecież jasne :lol: -bedziemy w jednym miesiacu spotykać się u Ciebie jako Czarne Futrzaki - w kolejnym jako Absolutne Brudasy a w następnym jako... no nie wiem... Psy Mające Nierówno Pod Kopułą?- zeby moja Tajga i Twoja Luśka nie były poszkodowane:p aaaależ bedzie jazda :multi: :multi: :multi: Quote
Dabrowka Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 swan napisał(a):jak się uda dokończyć to ogrodzenie, to może czarny Baron się do nas wprowadzi Naprawdę? Zabrałabyś Barona? Kurcze, może jakąś zrzutkę na ten Twój płot zrobić, taki cudowny pies... Wygląda jak czarna wersja mojej Ery... Quote
swan Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 :lol!: :megagrin: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :cunao: rany jak ja Was wszystkich uwielbiam!!!!!:multi: :loveu: Quote
kinga Posted April 4, 2006 Author Posted April 4, 2006 swan napisał(a)::lol!: :megagrin: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :cunao: rany jak ja Was wszystkich uwielbiam!!!!!:multi: :loveu: oj swan:angryy: :angryy: :angryy: cos czuję, że Ty juz widzisz ten płot sfinansowany przez Dabrowke :mad: , a wewnątrz tylko saaame imprezy i imprezy:mad: :mad: :mad: Quote
swan Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 a jeśli chodzi o Barona, to się bardzo czaimy, TZowi się baaaaardzo podoba, mi oczywiście też, ale Jego trudniej zadowolić:p tylko z racji tej bliskości lasu i ucieczek psów po schronisku to mam pietra, i póki tej siatki leśniej nie zabezpieczymy lepiej, to się boję następnej ucieczki mogę nie przeżyć:shake: ale nie blokuję, co to to nie, z Marką rozmawiałam długo , ale jeśli wcześniej ktoś adoptuje Baronka, to super (choć troszkę szkoda by było:oops: ) ale facet powinien mieć szybko dom, toż to nie szczeniaczek... Quote
Camara Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 tiiiiaaaa...:hmmmm: jakby to rzec.... tony piachu i inego rodzaju paprochów w salonie... i kuchni... i wszędzie (wliczając to szczoteczki do zębów i kubki na herbatę) TO RZECZ na tyle zwykła, że... niezauważalna :roll: rzygowanko Boryskowe na tapicerce w samochodzie... dajcie spokój :roll: przecież po dwóch dniach przestaje wonieć... to o co sie pienic??? gluty (też Boryskowe) na podsufitce samochodowej przysychaja jeszcze szybciej :lol: godzinne szczotkowanie obu białasów... tyle czasu mam na dzienne rozmyślania - to w takim razie to chyba zaleta :evil_lol: gotowanie, mielenia i obieranie z kostek kurczaczków - to tez zaleta (chyba?) posiadania psów - bo to czas na TV :p codzienny spacer z wiadereczkiem i szufelką i pracowite zgarnianie gówienek z ogródka - relaks na świeżym powietrzu :evil_lol: TO JA całkowicie nie pasuje do zadnego z wymienionych stowarzyszeń :shake: tak mi przykro :-( I na koniec.... w życiu zaliczyłam jedną szczenięcą kupalę w łazience - mojej Belci... więcej nie było :lookarou: no ewentualnie 1 dniowe chrzczenie ścian Borycha (za to świezo po malowaniu :eviltong:) TO mnie ostatecznie skreśla z listy ..... :-(:-(:-( ni wspominając o tym, że oba choc brudne.. to nadal prawie białe :placz: i to już koniec, koniec, koniec :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.